53

CDA.pl mówi o tworzeniu własnych treści. Mam nadzieję, że piraci poddadzą ich próbie

Jedna z tych sytuacji, gdy wiadomość trzeba przeczytać kilka razy, bo trudno w nią uwierzyć: oto serwis CDA.pl, który rzeszy Polaków kojarzy się z nielegalnym udostępnianiem filmów czy seriali, nie wyklucza tworzenia treści. Niektórzy pewnie już dostrzegają w nim polskiego Netflixa, a ja zastanawiam się, jak w takim scenariuszu firma zamierza sobie radzić z piratami. Uzna, że tematu nie ma czy będzie ich zwalczać wszelkimi możliwymi sposobami?

CDA.pl próbuje przekonać rynek, że się zmienia. To ma być zupełnie inny biznes, niż ten, który zakorzenił się w masowej świadomości. Ba, już jest inaczej, co widać po profilu działalności, strukturze przychodów oraz wydatków – platformy nie napędza reklama, lecz wpływy od użytkowników serwisu premium. Tych są już dziesiątki tysięcy, a biznes jest całkowicie legalny. To po prostu kolejne VOD. Twórcy nie chcą być jednak jednym z wielu, pragną zostać liderem polskiego rynku. Ma w tym pomóc m.in. sprzedaż akcji – pozyskane z niej pieniądze zostaną wydane na rozwój technologiczny i przede wszystkim na działania marketingowe.

Obserwuję te doniesienia od kilku dni i wciąż kręcę głową z niedowierzaniem: nawrócili się. Chociaż przedstawiciele platformy stwierdzą, że nie ma mowy o nawróceniu, bo cały czas działali legalnie: to nie my naruszaliśmy prawa autorskie, to „ludzie”. Firma zapewnia przy tym, że dokłada starań, by walczyć z tym zjawiskiem. Jak jest naprawdę? Pozostawię to bez komentarza, niech każdy sprawdzi sam. Konrad pisał dzisiaj, że popularność serwisu i procederu wpłynęła nawet na wyniki wyszukiwania, co stało się irytujące. Przejdę jednak do meritum.

Czytam dzisiaj w internetach, że CDA.pl nie wyklucza tworzenia treści. Na razie współtworzy serial animowany, w najbliższej przyszłości nie należy się spodziewać innych produkcji od tego gracza, ale gdyby interes rósł w siłę… Wydaje się, że krok w tym kierunku stanie się kiedyś konieczny. Z pozyskaniem dobrych, cudzych treści będzie coraz większy problem – wspominałem niedawno, że serwisów VOD może przybywać, a nam pozostanie opłacać przynajmniej kilka, by pozostać na bieżąco z tym rynkiem. Gdy zacznie być przykręcany kurek z filmami i serialami, trzeba będzie robić coś własnego, by zainteresować abonentów.

Pojawią się oczywiście głosy, że to śmieszne, że CDA.pl nie ma szans w starciu z takimi graczami, jak Netflix, bo tamta firma na swoje treści wydaje rocznie miliardy dolarów. To prawda. Ale polska spółka chyba nie ma w planach konkurowania z tym graczem globalnie – priorytetem jest polski rynek, a to upraszcza sprawę. Podkreślę też, że dobre treści nie muszą być bardzo drogie w produkcji, nierzadko udaje się osiągnąć jakość bez fajerwerków. Niedawno pisałem o serialu Artyści, który zebrał świetne recenzje, został kupiony przez Amerykanów, a przecież nie jest to produkcja wysokobudżetowa. Pisząc krótko: da się robić dobre kino w rozsądnej cenie. Nie tu jednak upatrywałbym pułapki.

Serwis, który tak przekonuje, że jest czysty, przyłożył rękę do rozwoju co najmniej kontrowersyjnych praktyk w naszym kraju, w społeczeństwie. To w dużej mierze za sprawą CDA.pl ludzie przyzwyczaili się do tego, że w Sieci znaleźć można filmy i seriale za darmo. A że nie jest to do końca legalne? Przecież nie kradnę, nikt nie traci itp. Naprawdę chciałbym, żeby platformie się udało i by zaczęła działać jako producent – z wielkim zainteresowaniem śledziłbym, jak serwis radzi sobie z piratami, jak reaguje na udostępnianie tych materiałów w innych miejscach. Firmę zadowoli odpowiedź w stylu „ej, to użytkownicy, my jesteśmy czyści – tu masz ekspertyzy prawników”? Mam nadzieję, że tak.

Można oczywiście powiedzieć „przecież nie oni pierwsi tak zaczynali, CD Projekt nim stał się wielką firmą robiącą gry też miał epizod ze sprzedażą dyskietek na bazarze i z prawem pewnie różnie bywało”. Czy można jednak porównywać te przypadki? CDA.pl działa w innych czasach i nadal zmaga się z problemem piractwa. Może i prowadzi walkę z tym procederem, ale czasem odnoszę wrażenie, że niezbyt skutecznie. Może idzie nowe…

  • novos7

    Nie rozumiem czemu ostatnio wszyscy tak czepiają się CDA.pl. Przecież na YouTubie też jest pełno pirackich treści.

    • YouTube nie żyje z pirackich kopii i sam wprowadza mechanizmy takie jak ContentID które ułatwiają zarządzanie pirackimi kopiami właścicielom praw autorskich. Bo zależy mu na legalnych treściach.

      CDA.pl bazuje na pirackich treściach i kasuje je w wąskim wymiarze tego co musi, na żądanie właścicieli praw, podobnie jak chomikuj i zarabia na tym.

      CDA to piraci którzy teraz próbują iść w kierunku legalności, ale nadal tolerują piractwo.

      Patrz, wpisuje Rząd S01E01 i tu i tu. Efekt nie zaskakuje

      https://www.cda.pl/info/rz%C4%85d_s01e01
      https://www.youtube.com/results?search_query=rz%C4%85d+s01e01&page=&utm_source=opensearch

    • neurito

      Czyli jeśli na YT będzie piracka treść i wyłączę adbloka to nie będzie tam reklamy.

      Parafrazując „Vin Diesla”: Nieważne czy zarobiłeś złotówkę, czy 10 milionów – liczy się to że zarobiłeś.

    • Millennium copyright act. Polecam poczytać o temacie.

      I tak, jeśli treść zostanie wykryta to zostanie zastosowana praktyka wybrana przez właściciela praw autorskich. Albo zostanie usunięta, albo zablokuje reklamy, albo metoda którą stosuje się u mnie w firmie – przejmiemy zarabianie na treści.

      A! I treści reklamowe aktywuje wrzucający, oznaczając że ma prawa. Więc można go pociągnąć do zadość uczynienia.

      W CDA nie ma takich możliwości, poza pisaniem o usunięcie maili.

    • Wszyscy czepiają się CDA.pl, bo próbują zgrywać świętych ;)

    • teges

      A nie są? To serwis gdzie możesz wrzucić film, a jak ktoś go zgłosi, to usuną. Czemu niby mieliby sami się zajmować przeglądaniem wszystkich filmów?

    • jamirq!

      to niech na probe wyłączą część serwisu z treściami od userow. Zobaczymy jak im padnie licznik wizyt. Filmow z imienin cioci nikt tam nie wurzuca

    • teges

      Czerpią kasę z reklam, nie z filmów.
      Jak zamkniesz sprzedaż internetową ze sklepu i zostawisz tylko stacjonarne, to zyski będą dużo mniejsze.
      To wyłączenie części serwisu, więc normalnie, że będą mniejsze.

    • jamirq!

      No właśnie. Pirackie treści generują odsłony, ktore sa wykorzystywane do wyświetlania reklam. Ba to jest podstawa takich serwisów. Atak reklam, bo wiadomo, że ten kto chce obejrzeć to się przez nie przekopie.

      Właśnie cała sztuka to jest miec legalnie takie treści, które będą generowały odsłony i zysk z reklam.

      W przypadku CDA oczywista jest struktura legalności treści.

    • teges

      Oni zarabiają z odsłon, a one są generowane w dużej mierze przez treści udostępnione przez UŻYTKOWNIKÓW nielegalnie.
      Nie wiemy jaką część odsłon one stanowią, czy jest to 50%, czy 90%.

      Ten kto ma kupić film to go kupi i na odwrót.
      CDA odwiedzają ci, którzy kupili, ale np. UPC się popsuło lub wysiadł prąd w połowie filmu w telewizji lub osoby, które nie zapłacą za nic nigdy lub (pewnie to duża grupa) nie znaleźli nigdzie legalnie tego czego szukają.

    • jamirq!

      Tak, przez użytkowników. Tylko ten model biznesowy od razu zakłada bazowanie na przerzuceniu ew odpowiedzialności na userow. Można udawać, że jest inaczej, ale prawdy się nie zaklamie. To jest tak jak ze świadkiem przestępstwa. Widziałem, ale twierdzi, ze nic nie widział.

      Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to nawet nie chce mi się tego komentować bo jest to tak naiwne, że mój 3 letni syn by sie na to nie nabrał.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Czemu się czepiają? Bo im za to płacą… jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o pieniądze :)

  • WidzeWiecej

    Największą patologią jest wieczne powszechne psioczenie na cda jednoczesne z podawaniem ręki i wynoszeniem yt na piedestał. W pupie byliście nic nie widzieliście. Yt to praktycznie taki sam cda, z tym że nazwa inna. I w jednym i drugim roi się od filmów pełnometrażowych, w jednym i drugim jeśli masz z tym problem zgłaszasz i usuwają.

    Wpiszcie sobie w yt taką fraze: cały film horror 2017 lektor

    To wystarczy żeby zamknąć buzie szczekaczom wytykającym cda piractwo.

    • Zajmuje się zawodowo treściami cyfrowymi i zaręczam że YT stara się jak może z tym walczyć, a CDA na tym zarabia. Nie porównuj piratów z masowym serwisem gdzie znajdziesz wszystko. Jedni teraz próbują iść w dobrym kierunku nadal tolerując piractwo, drudzy walczą z nim i dają narzędzia do walki właścicielom praw autorskich.

    • Ed

      YouTube tak gorliwie walczy z piractwem, że nawet recenzenci czasem muszą podwyższyć dźwięk fragmentów programów, które recenzują, by nie dostać blokady.
      A niebezpieczne filmiki z Elsagate (które łamią też prawa autorskie) były nietknięte przez długi czas.

    • Naprawdę odbierasz podobnie te dwa biznesy?

    • BloodMan

      Daj spokój. Można zaklinać rzeczywistość ale prawda jest taka że na YT jest tyle samo piractwa co na CDA.
      Tyle że YT jest wielkie i globalne a CDA małe i polskie. Procent piractwa pewnie taki sam.

    • Nie. Absolutnie nie. Albo kłamiesz, albo powtarzasz bzdury, albo nie wiesz o czym mówisz. Jak serwis w którym większość to jednak amatorskie nagrania, ma się do serwisu który stawia na pirackie treści. No proszę cie! Jak stawiasz takie tezy to poprzyj to statystyką, a nie swoimi domysłami.

    • BloodMan

      Statystyką?
      CDA obfituje w pirackie treści video (tv, filmy), a youtube w muzyczne – wymyśl sobie więc jakiś utwór, wpisz nazwę i sprawdź czy jest na oficjalnym koncie. Zaręczam że w 90% nie.
      (nie mówię że mi to przeszkadza, ale fakt pozostaje)

    • Nadal nie łapiesz. CDA czy Chomik kasuje najwyżej coś co zgłoszę, nie daje żadnych narzędzi. Tymczasem YouTube oferuje ContentID. I to ja jako właściciel praw decyduje co zrobić z treściami. Spora część na pierwszy rzut pirackich treści jest tam zaakceptowane przez właściciela praw autorskich, często też na nich zarabia.

      Rozumiesz różnice? CDA które żeruje na dziurawych przepisach i YouTube który walczy z tym problemem?

      W dużym uproszczeniu w myśl MDCA samo zamieszczenie lewej kopii nie obciąża właściciela serwisu. I na tym żerują piraci typu CDA czy Chomikuj.

      Tak. Statystyką. Zasugerowałeś że na YT proporcjonalnie piractwa jest tyle co na CDA, więc proszę o podanie źródła tych danych. Czy jednak to tylko Twoje wyobrażenie czy tam odczucia?

    • BloodMan

      Wiem jaka jest różnica, z prawami autorskimi (z naciskiem na telewizyjne i filmowe) mam do czynienia dosłownie codziennie. Wiem jak to robi Youtube i wiem że działa ContentID (to że czasem się myli to inna sprawa). Wiem że w wykrytym pirackim kontencie mogą się pojawić reklamy właściciela i że pirat na nich nie zarobi. Ale to jest tylko „pecunia non olet” …
      Natomiast pomimo tego jest pełno pirackich treści – czy za przyzwoleniem czy bez. To po prostu nic nie zmienia w sensie mojej wypowiedzi.

    • Nie do końca, domyślnie nie ma włączonego zarabiania, więc to nie tak że Alphabet przymyka oko bo pieniądze nie śmierdzą. To użytkownicy za tym stoją. I to różnica w podchodzeniu do problemu pokazuje kto jest piratem, a kto z tym walczy.

    • BloodMan

      Ta, Święty YouTube. No wiemy kto walczy i wszyscy dobrze znamy grzeszki OZZ (do których też należy YT).

      A przy okazji, powiesz mi dlaczego YT wycisza, blokuje i/lub usuwa materiały z różnych imprez – np. takich na których zapłacono tantiemy za publiczne odtwarzanie, i wykorzystywane w innych utworach pochodnych?
      Bo wiesz, brać kase to zaiksy wzieły ale na tym się sprawy urywają i już nikt nie chce się dalej tym zajmować – spychologia jest taka że taniej i szybciej kupić sobie bilet na księżyc.

      Dlatego jestem przeciwko OZZ, wszystkim, także takim jak YouTube. Bo nawet jak na początku są „don’t be evil” – to im się szybko priorytety zmieniają – w tempie zbieżnym do puchnącego portfela.

    • Nie obracaj kota ogonem znowu. Nie mówię że święty, tylko że nie można go stawiać w jeden linii z jawnie pirackim CDA!

      YouTube sam z siebie nic nie usuwa. Usuwać może właściciel praw. Nie znam przypadku, to się nie wypowiem.

      ps. ZAIKs to zupełnie inny wątek, więc nie rozumiem dlaczego mieszasz te sprawy.

  • Życzę im by spotkali się z problemem, gdy odbiorca będzie wchodził na pirackie kopie u konkurencji, byle im nie zapłacić, a budżet na produkcje się nie zwróci.

    • To nie jest nierealny scenariusz. Wiadomo jak to jest z karmą…;)

    • BloodMan

      Karma nie ma nic do tego, piraci biorą wszystko jak leci ;)

  • YY

    Film produkcji CDA zrippowany na CDA – wciąż mają kasę z reklam :)

  • Kamienna Gęba

    CDP również ma upaść? W końcu zaczynali z piratami na stadionie.

  • ja.n.

    W produkcja własna będzie o hakerach czy piratach? Albo cos w stylu „jak zarobic pierwszy milion” ;-)

    • Krzysztof Tukiendorf

      Pewnie będzie o wczesnych handlarzach dyskietkami na nieistniejącym już Stadionie Dziesięciolecia, którzy dorobili się na tym kasy i zainwestowali w produkcje gier.

  • kaszub

    Ciekawe jakie to ekspertyzy prawnicze ? Relatywizm prawa …

  • Zbigniew Fistaszek

    Silny jest duch sowieckiego czynownika w narodzie ;-) Nie ważne, że firma CDA działa zgodnie z obowiązującym prawem – ważne, żeby redaktor był przekonany, że prezes CDA chodzi do kościoła, modli się gorliwie i szczerze. W normalnym kraju taki artykuł kwalifikuje się do sądu jako pomówienie, obniżanie prestiżu firmy czy co tam jeszcze prawnicy nie wymyślą. Dopóki prokurator nie siedzi w CDA to nie można pisać takich artykułów bo nie ma najmniejszych podstaw, że działalność firmy CDA nie jest legalna. A od oceny ludzkiej etyki jest bóg, honor ojczyzna. Ciekawy jestem jakby się czuł pan Maciej gdyby ktoś na innym blogu napisał, że w soboty gwałci cudze babcie w domu starców. „A jak jest naprawdę? Pozostawię to bez komentarza, niech każdy sprawdzi sam.”

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Ale o czym ty mówisz? Przecież większości treści dostępnych na cda to podłej jakości piraty, za które firma nie zapłaciła producentom tych produkcji nawet złotówki. I na tym opera się „model biznesowy” tej firmy.

    • Zbigniew Fistaszek

      Akurat duża część to całkiem dobrej jakości filmy udostępniane tam przez użytkowników portalu. Część na pewno niezgodnie z obowiązującym użytkownika prawem. Ale to taki użytkownik łamie prawo a nie firma CDA. CDA usuwa nielegalne materiały zgodnie z obowiązującym prawem. Poza tym zastanów się nad „modelem biznesowym” polskiej kinematografii. Polski podatnik płaci za wyprodukowanie filmu za pośrednictwem PISF, potem płaci drugi raz biletem wstępu za obejrzenie filmu w kinie, potem trzeci raz kiedy ogląda milion reklam podczas emisji filmu w telewizji. I kto tu kogo okrada!? W socjalizmie obowiązuje idiotyczne prawo i możesz mieć pretensje do posłów ale nie do firmy CDA, która stosuje się do tego idiotycznego prawa.

    • jamirq!

      cda to taki cyber paser.

    • Zbigniew Fistaszek

      Gdybym był prezesem CDA to byś już czekał na pismo z sądu ;-) Paser to także określenie, które wymaga udowodnienia. Jeśli jesteś w stanie udowodnić, że CDA czerpie zyski z paserstwa to nie ma problemu ale jeśli nie możesz tego udowodnić to nie możesz publicznie pisać takich rzeczy.

    • jamirq!

      Widzisz chodzi o porównanie. Zapomnialem dać w „”. Taki prawdziwy paser wie, że sprzedający mu coś nie jest prawowitym właścicielem. W przypadku kontroli niestety nie może zasłonić się regulaminem, że sprzedający mu towar zapewnia, ze ma do niego prawa i on jest czysty.

      W internecie jak widać tak można. Oczywistym jest, że ktoś wrzucający RIP filmu będącego teraz w kinach nie ma do niego praw. Do momentu podjęcia działań przez dystrybutora leci kasa z reklam.

    • Zbigniew Fistaszek

      W Polsce połowa Internautów używa adblocków więc kasa z reklam też o połowę mniejsza niż potencjalne zyski ;-) W każdym razie polskie prawo jest jakie jest i nawet jeśli przypuszczasz, że właściciele CDA dobrze wiedzą co się dzieje (osobiście uważam ich za mądrych ludzi, którzy doskonale zdają sobie sprawę z korelacji istnienia pirackich kopii i zysków z reklam) to nie możesz ich nazywać paserami. Nawet w cudzysłowie. Wyobraź sobie, że ja mam domniemanie, że jesteś pedofilem bo widziałem cię kiedy przytulałeś dziewczynkę w parku i napiszę, że jesteś „pedofilem”. Dla bezpieczeństwa w cudzysłowie ;-) A ty przecież byłeś w parku z córką tylko, że ja o tym nie pomyślałem ;-) No a przytulanie córki dzięki bogu jeszcze jest legalne w Polsce ;-)

    • jamirq!

      Ok przepraszam już usuwam ;)

    • BloodMan

      Mam adblocka – jestem przestępcą. Obniżam zyski CDA, i pierdyliona innych zarabiaczy na krzywy ryj.

      ps. jakby w 100% trzymać się prawa czyjegoś dobra/wizerunku, to nie można by nawet zgłosić sprawy do prokuratury i powiedzieć o tym przed wyrokiem ;p to tak trochę humorystycznie. a najlepsze że po wyroku też by nie można – bo wyrok zapadł, a powiedzenie o tym jest naruszeniem dóbr i w konsekwencji drugą karą za to samo… (popłynąłem fantazją) ;d

    • Zbigniew Fistaszek

      Co tu dużo gadać – prawo od czasów Ulpiana bardzo się spatologizowało i obecnie jest przykładem raczej kabaretu a nie czegoś wyjątkowo poważnego.

  • Morski Morświn

    No i gdzie ci piraci wrzucą te treści… pewnie na CDA.PL hahahahahahah

    • anemusek

      I to mi wygląda na mistrzostwo świata – zarabiać nawet na piraceniu swoich treści ;)
      To może się udać.

  • Nathaniel Garro

    To CDA chyba strasznie redaktorom AW zalazło za skórę, bo bardzo się o nie martwią i psioczą przy byle okazji. Wolę kiedy propagujecie Netflixa, Showmaxa, technologię Chromecast , serwisy VOD.

    Kiedy płacę za Netflixa koło 12 zł („Znak Czterech” ;) ] to jestem w pełni zadowolony. Gdybym musiał sam płacić 50 zł to byłoby kiepsko – no bo po co mi możliwość odtwarzania na czterech sprzętach jak tylko ja w domu to oglądam ? Byłbym w tym przypadku za bardziej elastyczny – czemu ten serwis nie wprowadzi możliwości oglądania taniej dla dwóch sprzętów – jak jedno urządzenie to 12 zł, jak dwa to 24 zł (a nie 43 zł ) itp. Byłoby łatwiej niż zbierać spółdzielnię. No ale Netflix niekoniecznie musi zauważać,że część narodu mniej zarabia.
    No i zawsze ten sam ból – Netflix nie ma wszystkiego i chyba nigdy tak nie będzie,żeby jeden serwis miał wszystko. Choć w muzyce jest nieco lepiej (Tidal, Spotify) ale też nie idealnie. Za dużo w tym kasy, biznesu, zysku….

    Nie sądzę więc,żeby torrent, serwisy typu cda i inne szybko upadły. Bo treści Netflixowe (czy nawet jakbym dokupił Showmax jeszcze) nie dadzą mi wszystkich seriali które lubię. No bo gdzie obejrzę serię Chicago (PD,Med,Fire) czy Blue Bloods (Zaprzysiężeni) ?

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Ale nie zauważasz różnicy, że wszystkie treści na Natflixie są legalne a na cda większości to pirackie filmy i seriale?

    • Dariusz Domagała

      Thats point!

      Ale co tam, On chce oglądać…!! I juź ;-) A że nie ma Netfilx, czy Showmax: jest na CDA ;-))
      Nieważne że kwestia legalności najdelikatniej pisząc stoi pod znakiem zapytania…

    • Nathaniel Garro

      Ależ drogi Dariuszu (i Marianie) – jestem na Netflixie właśnie, płacę (nie zrozumiałeś „Znaku Czterech” ? Nie czytasz ze zrozumieniem ?) i z reguły dobrze się bawię. Godless, Punisher, Star Trek, Expanse… Dlatego kupiłem Chromecasta, żeby nie musieć odpalać komputera. I muszę przyznać,że z CDA praktycznie nie korzystam bo nie ma tam interesujących mnie treści. O dziwo pirackie CDA ma apkę do smartfona do castowania na Chromecast a polskie serwisy VOD np. TVP nie mają.
      Natomiast ciągłe biadolenie nad CDA i poczynaniami tego serwisu, śmieszy mnie już. Albo im się uda albo się przejadą. Nie nasze małpy, nie nasz cyrk.

      Nawiasem mówiąc w świetle polskiego prawa, to takie CDA umożliwia ludziom bardziej legalne pobieranie treści niż torrent. W torrencie coś musisz udostępnić a tego nie wolno. W CDA jeśli tylko oglądasz a nie udostępniasz to na razie nikt się nie przyczepi.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Ale żebyś ty to obejrzał ktoś inny musi to wcześniej udostępnić. Zawartość tego serwisu nie bierze się się znikąd.

  • teges

    Najlepiej zamknąć CDA i nie dać żadnej alternatywy.
    Gdzie mam obejrzeć film jeżeli nie ma go w VOD?
    Jak nie obejrzę, to i tak nie zarobią. Pierwsze co, to sprawdzam VOD, a zazwyczaj potem ląduje na CDA, bo tam jest bogatsza biblioteka.
    Dajcie dobry VOD, to piractwa nie będzie. Kto ostatnio ściągał mp3?

    Odczepcie się od tego CDA!

  • jamirq!

    Niech cda zamknie system dodawania filmow przez userow i sie zaraz okaze, za pada w miesiac

  • maxwell

    A zaczynali jako strona z grami i filmikami we Flashu, i z demami gier. Taka piękna szaro – pomarańczowa strona :D