70

Polscy internauci „zepsuli” wyszukiwarkę Google

Trudno zliczyć, ile razy w ciągu dnia sięgamy po wyszukiwarkę internetową. Robimy to w przeróżnych okolicznościach, czasem wyszukując coś konkretnego, a czasem starając się natrafić na coś nowego, interesującego, o czym nie wiedzieliśmy wcześniej. Algorytmy Google nam w tym wszystkim pomagają, a najpopularniejsze wyniki są zawsze pod ręką. Zapytania niestety także.

Nie tak dawno temu w jednym ze swoich tekstów wspominałem o sporej i niekorzystnej w mojej ocenie zmianie w zasadach działania Google. Wprowadzone lata temu, bo w 2010 Instant search pozwalało na bieżąco korygować wpisywaną w pole wyszukiwarki frazę, by otrzymywać lepsze wyniki. W wielu przypadkach usunięcie czy zastąpienie jednego znaku innym całkowicie zmieniało rezultaty wyszukiwania – jeśli robimy to na porządku dziennym i to naprawdę często, to brak potrzeby wciskania „enter” po każdej modyfikacji jest bardzo, bardzo wygodny i będę do znudzenia powtarzał, że nie była to trafna decyzja.

Dlaczego o tym wspominam? Bo jest to jeden z przykładów tego, jak wiążące są działania większości. Google zaznaczyło, że spora grupa użytkowników mimo wszystko wciskała „enter” przeładowując stronę, a Instant search był pewnym obciążeniem dla infrastruktury wyszukiwarki. Zamiast znaleźć rozwiązanie czyniące tę funkcję lżejszą, po prostu ją wyłączono.

Jednym z filarów Google są podpowiedzi. Literówka, błędny zapis czy niewiedza są szybko korygowane przez wyszukiwarkę, a wszystko dzięki wcześniej wprowadzanym przez użytkowników hasłom oraz słowom kluczowym wśród wyników. Z tego korzysta każdy z nas, czasem nawet nieświadomie, ponieważ nad wynikami znajduje się krótkie wyjaśnienie rozpoczynające się od „Czy chodziło ci o…”. O tym, jak bardzo jest to przydatne, przekonalibyśmy się chyba tylko w sytuacji, gdyby Google wyłączyło podpowiedzi na jakiś czas, prawda? Nie do końca. Wystarczy, że wyniki działań algorytmów zostaną wypaczone przez postępowanie większości użytkowników.

Niemal każdego dnia szukam w sieci informacji na temat filmów i seriali. Robię to w celu poznania nowych informacji na temat stanu produkcji czy kulisów ich powstawania. Niegdyś, oprócz samego tytułu najczęściej wyszukiwanymi frazami były te zakończone dopiskiem „filmweb”. Zero zaskoczenia. Największa polska baza filmów to główne źrodło opinii, recenzji i szczegółowych informacji na temat kinowych i telewizyjnych premier. Gdyby na pierwszym miejscu miał się znaleźć odnośnik do jakiejkolwiek innej witryny, na przykład oficjalnej strony, to wyniki wyszukiwania „batman filmweb” będą bezbłędne.

Od dłuższego czasu obserwuję jednak niepokojący (nie tylko mnie) trend. Spróbujcie wprowadzić w pole wyszukiwarki jakikolwiek tytuł filmu czy serialu, który pierwszy przyjdzie Wam do głowy. Nie przeprowadzałem dokładnego badania, ale obstawiam, że w 90% przypadków najpopularniejszą podpowiedzią będzie… „cda”. Uprzedzając niektóre zarzuty – nie korzystam z CDA, a takie rezultaty można natknąć się także w trybie incognito, który jest nieskażony jakąkolwiek personalizacją.

Takie zachowanie wyszukiwarki jest odzwierciedleniem zachowań użytkowników. CDA może starać się wywindować swoją pozycję wśród organicznych wyników, ale najwyraźniej nie jest to w ogóle potrzebne, ponieważ Polacy robią to sami każdego dnia podając tytuł produkcji, dopisując na końcu frazy wspomniane trzy litery i klikając w odpowiedni link. Bazy filmów, informacje na temat obsady czy ciekawostki o filmie schodzą na dalszy plan, podobnie jak inne, nie wzbudzające tak skrajnych emocji serwisy VOD. Sytuacja na ryku wygląda kompletnie inaczej, niż 2 czy 3 lata temu. Nie możemy zasłaniać się ciągle wysokimi cenami i brakiem ciekawych ofert, bo jest w czym przebierać. Ale wciąż wygrywa przyzwyczajenie do „darmowego” dostępu do niemal wszystkiego, czego zapragniemy.

O tym, jak łatwo „zepsuć” Google przekonujemy się pochylając się nad na zaistniałą sytuacją. Zakończone w odpowiedni sposób zapytania są najpopularniejsze i gołym okiem widać, dokąd prowadzą utarte przez większość ścieżki.

I gdzie ta personalizacja, kiedy jest naprawdę potrzebna?

  • zakius

    nawet jak nie wpiszą cda tylko online to dostaną cda, zalukaj itp. bo oficjalne vod nie dają się indeksować
    to nie przyzwyzajenie, to prosta droga google>film, która nigdy nie prowadzi do netfliksa

    • Konrad Kozłowski

      To prawda, ale czy Google nie miał walczyć z takimi zachowaniami? Sam podpowiada mi ciągle wizytę na cda :)

    • zakius

      najlepszym sposobem walki z usługą jest zaproponować lepszą

    • krzysiekj

      ale czemu Google ma walczyć z czymś co w danym kraju jest legalne?

    • Daniel

      Z jakim zachowaniem? Cda.pl to nadal legalna strona kiedyś obok cda.pl były inne strony typu chomikuj.pl. Obecnie już mało się znajduje wyszukiwań odsyłających do chomika.

    • Tomasz

      A mnie się wydaje, że masz jakiś kompleks moralny „bo ktoś Cię namawia do oglądania nielegalnie filmów”… Przecież nikt Cię nie zmusza do klikania w takie linki. Użyj tego „-cda” skoro znasz ten „trik”. Wpisanie tych czterech znaków zajmuje Ci pewnie ułamek sekundy.

    • Konrad Kozłowski

      Powtórzę – nie chodzi o oglądane „nielegalnych filmów”. Chodzi o to, co stało się z wyszukiwarką, którą bardzo łatwo najwyraźniej „zmanipulować” – te wyniki nie są dla mnie istotne, więc po jakimś czasie nie powinny się ukazywać. Tym bardziej podpowiedzi.

    • mkp

      Manipulacją byłoby gdyby takie CDA odpaliło „farmę botów” do podbijania rzeczonych wyników/fraz wyszukiwania. Najwyraźniej ludzie szukają takich rzeczy na tyle często, by trafiały one do czołówki i były proponowane innym, także tym, których to nie interesuje.
      Sprawa byłaby jednak bardziej poważna, gdybyś na zapytanie o MacGyvera dostawał jakieś sprośne rezultaty poszukiwań. ;)

  • Freja Draco

    Autor mógłby najpierw zorientować się, o czym pisze.
    CDA już od jakiegoś czasu stara się przechodzić na oficjalne, płatne treści.

    A z wyłączenia instant search akurat się bardzo cieszę. Nie wiem, po kiego grzyba nie wiem dlaczego system miałby wyszukiwać wszystko co wpiszę na każdym etapie tegoż wpisywania, nie zaś to, co świadomie zdecyduję się wyszukać.

    • ja.n.

      „stara się” :-)
      PS. Ja tez staram sie oglądać tylko ze legalnego źródła :-)

    • Konrad Kozłowski

      Dokładnie, „stara się”. Ale chwała im za to, podobnie jak Chomiuj, które sprzedaje ebooki, zamiast pozwalać je pobierać za darmo. Cda nawet planuje (nie wyklucza) własnych oryginalnych produkcji. To będzie ciekawe.

  • W pasku adresu wpisuję film, podpowiada mi się filmweb.pl, wciskam Tab, „film” zmienia się na „Wyszukaj w filmweb.pl”, wpisuję tytuł filmu i Enter.

    • Konrad Kozłowski

      Pewnie, z innymi stronami jest podobnie, ale może po prostu szukam ciekawostek o filmie i muszę przekopywać się przez „cda”, „online”, „s01e01” i inne, by dotrzeć do wartościowych treści?

    • Paweł Piotrowski

      Ta funkcja działa od niedawna (tylko na chrome?) I niewiele osób jeszcze jest tego świadoma, że tak można.

    • M!k3

      W operze wpisuje f i szuka mi na filmweb.pl :)

  • Bart

    Do czasu aż jakiś VOD w cenie ok 60zl nie będzie miał takiej oferty jak CDA to będzie tak bez zmian

    • Konrad Kozłowski

      Żaden VOD nie zaoferuje tyle, co CDA za 60zł. To finansowo niemożliwe. Takie prawa rynku wideo.

    • zakius

      ale polityka licencyjna a czasem k dystrybucyjna samego VOD mogłaby być lepsza, netflix nawet ja ma licencję nie udostępni póki nie ma chociaż napisów… to idiotyczne
      a jednolita stawka mimo geoloków wycinających większość biblioteki to również bardzo popularne zjawisko

    • Konrad Kozłowski

      Zdziwiłbyś się, w jak dużej liczbie przypadków to wina dystrybutorów, a nie platform VOD.

    • zakius

      największym problemem jest to, że jeśli choć jeden dystrybutor chce się bawić w grę zwaną geoloki to każdy musi, bo w końcu ktoś takiemu wydawcy zapłaci…
      co nie zmienia faktu, że polityka udostępniania dopiero gdy sie pojawi tłumaczenie jest szkodliwa

    • Idę o zakład, że nawet gdyby pojawiła się taka oferta, mielibyśmy do czynienia z rzeszą piratów

    • doogopis

      No jeśli organizacje walczące z piractwem mają z tego całkiem duży zysk,liczony w miliardach! To tak,wiecznie bedą opowiadać bajki o stratach i wielkiej skali piractwa,które sami generują niepełnosprawnym systemem dystrybucji.
      Co by oni zrobili gdyby tak piractwo znikło? Z czego by żyli?

      Albo może gdyby odciąć tą mafie która zarabia na prawach autorskich to problem sam by sie rozwiązał. Ale jak mają płacić 5 abonamentów a tu sie pojawia strona gdzie wszystko jest w jednym miejscu. Jaki problem ,niech zrobią takie legalne CDA! No ale Żydki by sie kłócili 20 kto ile ma z tego zarobić! Bo ciągle im mało!

  • doogopis

    A co to za rewelacja! Ludzie w d mają vod,to dobre dla leszczy! Filozofować można,bredzić o legalności. Ale legalne serwisy są niepełnosprawne,tego nie ma tamtego nie można!
    A ludzie poprostu wybierają LEPSZE! Widze że autor ma problemy ze zrozumieniem! I nie że za darmo bo często sie płaci! I ma sie dostęp na całym świecie i w każdym języku!
    „że w 90% przypadków najpopularniejszą podpowiedzią będzie… „cda”. ”
    Bo jest najlepsza! Nie jakiś netfliks dla placków!
    Piraci statystycznie płacą więcej!

    • Konrad Kozłowski

      „I nie że za darmo bo często sie płaci” – tylko komu ;)

      A statystycznie ja i pies mamy po 3 nogi.

    • kofeina

      Mój ulubiony argument z psem i nogami. Ale to nie ukazuje statystycznych danych w złym świetle, a jedynie podkreśla, że statystyka ma sens operując na dużej ilości sensownych danych ;)

    • doogopis

      A bo nagle zaczełeś sie martwić komu?
      https://uploads.disquscdn.com/images/0b9b3592bd727485f1539e484a74579f671aeafe2c60fb26596445bb8eeb6182.png im płacisz?
      Google i inne firmy oszukują na podatkach i jakoś możesz im płacić,dziwne!

  • Pan Zenek
    • Konrad Kozłowski

      Dzięki, poprawione.

  • Shakuahi

    Chciałam tylko powiedzieć, że gdyby autor był moim dobrym kumplem i podczas rozmowy przy piwie zacząłby narzekać, że Polacy zepsuli mu wyszukiwarkę, bo do tytułów filmów dopisują CDA to bym go wyśmiała i w zależności od stopnia zażyłości nazwała głuptasem albo zasugerowała lekką przesadę. W sensie ten, no, ja też jakiś czas temu to zauważyłam i stosuje jeden banalny trik – wpisuje frazę „-CDA” i nie mam wyników z tej strony. Albo po prostu ignoruje wynik. Bo to przecież nie jest big deal. Ale, że nie jesteśmy ziomkami przy piwie to tylko napisze „już bez przesady”.

    • unsubscribe

      2017-11-30 13:05 GMT+01:00 Disqus :

    • Konrad Kozłowski

      Nie „mi”, tylko wszystkim. Trik z „-cda” jest mi doskonale znany, ale chyba nie uważnie czytałaś, skoro polecasz mi filtrowanie wyników – meritum sprawy jest sugerowanie przez Google dopisku „cda”, na co niestety wpływu nie mamy.

    • Shakuahi

      Oj czytałam uważnie, ale wiesz jak to jest z czytelnikiem – często skupi się na tym, na czym chce, w zadku ma meritum ;) Mnie w sumie tak samo irytował filmweb w sugestii jak CDA teraz, ale tak, też wiem, że nie o to chodzi, bo w moim komentarzu meritum jest takie, że nadal nie uważam tego za tak duży problem. Co oczywiście nie znaczy, że ktoś inny nie może nad tym lamentować, stąd nawiązanie do piwa i tego, co bym wówczas powiedziała. :) Nawiasem mówiąc, ja tę zmianę nie bardzo odczułam poza jedną małą rzeczą, z tym, że w moim przypadku jest to zmiana na lepsze. Regularnie wchodzę na bloga o nazwie „czy smakuje” i jeszcze do niedawna zawsze, gdy wpisywałam tę frazę w google, wyszukiwarka sugerowała „czy smakuje wam sperma” co mnie strasznie irytowało, bo ja tu szukam recenzji nowej restauracji a ci mi o spermie (o ironio). Nie wiem czy brak tej frazy od jakiegoś czasu wynika z opisywanej tu zmiany czy nie, niemniej jednak za nią nie tęsknię. ;)

    • Nysdroid

      Szczerze? Ten system działa dobrze, większość osób chce korzystać z cda i nie ma poczucia winy na temat legalności. Jesteś w tej mniejszej grupie.

    • zakius

      trudno mieć poczucie winy gdy legalnym dystrybutorom moje pieniądze śmierdzą i utrudniają dostęp jak mogą

    • Adam

      Ale oglądanie filmów przez CDA jest legalne, w przeciwieństwie do udostępniania.

    • Patryk Kala

      chodzi o to że wyniki podobno są personalizowane. skoro @tenkonrad:disqus częściej odwiedza filmweb to u niego powinno właśnie takie wyniki dawać w pierwszej kolejności a dopiero później te popularne ogólnie.

    • scribe pl

      mamy wystarczy nie szukać z cda, np batman torrent

    • Tomasz

      Ale to tak jakbyś marudził, że Ci się pojawiają w wynikach wyszukiwania filmy porno wiedząc, że możesz sobie włączyć filtr.

  • teges

    „Nie możemy zasłaniać się ciągle wysokimi cenami i brakiem ciekawych ofert, bo jest w czym przebierać.”

    Ale bzdura. Serwis VOD od UPC podrożał, działa coraz gorszej, a baza nie zachwyca.
    Netflix też nie oferuje fajnych filmów do obejrzenia, jedynie seriale.
    Nie mam Android/Apple TV i mogę zapomnieć w takim wypadku o jakimkolwiek dostępie do ich wypożyczalni.
    Jedyne co mogę sobie odpalić, to CDA przez PS4.

  • Bigos Trismegistos

    Po pierwsze, to kto ci powiedział, autorze, że użycie trybu incognito w twojej przeglądarce wyłącza wszystkie persjonalizacje googla?
    Wyszukiwarka nadal wie z jakiego regionu pochodzą requesty i serwuje wyniki najodpowiedniejsze dla niego. Ba, nadal wie z jakiego adresu ip przychodzą requesty i nie zdziw się, jeśli kiedyś w trybie porno zobaczysz reklamy środków na łysienie albo paneli podłogowych, bo niedawno robiłeś remont.

    • Ja rozumiem że można drzeć sobie włosy z głowy, ale żeby remont był powodem…😉

  • Realq

    Dopóki się nie kliknie tego cda to nie będzie pokazywać wyników z cda. U mnie zawsze na pierwszym miejscu jest filmweb. Więc wystarczy wpisać samą nazwe filmu bez niczego i zignorować to co pojawia się w podpowiedziach.
    W czym problem? -.-

    • Marny Lider

      Nigdy nie obejrzałem filmu z CDA. Tymczasem nie jest ważne, czy szukam informacji o kinie popularnym czy ambitniejszym – cały instant search zawalony CDA i zalukaj :/

    • novos7

      Spróbuj wpisać „Minionki 2017” to zobaczysz.

  • km

    Jest w czym wybierać? Może i tak, jeśli założysz 15 różnych kont w różnych serwisach vod.

    • scribe pl

      jam jedno konto qbitorrent + wtyczki

    • Kamil Ro. Dzióbek

      gdzie masz to konto? czy to legalne? co to za wtyczki? one są do qb?

  • Roman

    A co to jest cda?

    • Zdzisław Dyrman

      Centrum Dystrybucji Antypirackiej.

  • scribe pl

    nie widzę w tym nic niepokojącego: zarabiasz średnią krajową (a ona i tak nni jak ma się ona do realiów), ceny za bilety do kina i filmy na br/dvd masz europejskiej…..a jeszcze musisz kupić jedzenie, też w cenach europejskich, zapłacić jedne z najwyższych stawek w europie za prąd/czynsz/media….wybór jest jeden torrent/cda/pebx/usnet/ftp/sharing

    http://ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-datasets/-/EARN_MW_CUR

    https://uploads.disquscdn.com/images/0f544fedc29a9a34babc018c057d7c9f9150adac6643314b1240c7679d8c128e.png

    wierz mi jeżeli było by nas stać nikt by nie oglądał na CDA

  • anemusek

    Patologią jest wywalanie na pierwszych miejscach opinii „wysublimowanych inaczej” w postaci filmwebu. Co do cda to jak klikasz to ci google serwuje i tryb incognito ci nie pomoże. Powinieneś to wiedzieć, że brak ciasteczek nie wyklucza identyfikacji „odcisku przeglądarki”.

  • Borsuk

    Pieprzę googla. Od roku używam „duckduckgo.com” bo denerwowało mnie przewijanie kilku stron bezużytecznych reklam.

  • Konrad Borowski

    Robienie z ludzi idiotów przez serwowanie VOD w dużych cenach nieadekwatnych do kontentu skutkuje szukaniem treści poza legalnymi źródłami a to skutkuje większymi cenami praw i koło się zamyka…
    Niestety świadomość Polaków też jest na niskim poziomie. Ktoś ukradnie rower to jest złodziejem. Ktoś ukradnie cudzą piosenkę, teledysk lub film to już złodziejem nie jest. Te dwie rzeczy trzeba zmienić jeśli Polacy mają zacząć korzystać z VOD.

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Nie możemy zasłaniać się ciągle wysokimi cenami i brakiem ciekawych ofert, bo jest w czym przebierać.” Jeśli chce się oglądać / słuchać popularnych rzeczy, to owszem – w przeciwnym wypadku już tak wesoło nie jest.

  • Robert79

    Ja też z góry jestem skazany na cda :D
    https://remont.biz.pl/

  • Krzysiek

    Brawo my! :D

  • Morski Morświn

    Ja mam najlepszą wyszukiwarkę na świecie. Co bym nie wpisał to i tak zawsze wyskakują mi tylko gołe baby :)

    • Zdzisław Dyrman

      Google wie co lubisz.

    • Morski Morświn

      A ty co niby inny? Każdy to lubi, a google gówno wie i strzela w ciemno, bo nigdy mi rudej karlicy na wózku nie wyświetlił… nie wspomnę że niedepilowanej… :(

  • Piotr Potulski

    Problemy pierwszego świata.

  • Marian Koniuszko

    Zepsuli dla polskich wynikow wyszukiwan. Tak to wyglada jak sie wpisuje to samo nie mieszkajac w Polsce:
    https://uploads.disquscdn.com/images/af6945f216373333058ec103a3560aa684dcfe4d50db1c3335dc34d7a5fbf1e4.png
    Nie ma to jak rzetelne blogerstwo!

    • ggg

      Dziwne zeby ktos w chinach wpisal „batman cda”…

    • Marian Koniuszko

      autor nie sprecyzowal ze „popsute” sa wyniki dla uzytkownikow z Polski. tytul sugeruje ze caly google zostal zepsuty. clickbait.

  • Grzegorz Deredas

    Wchodzisz na cda, szukasz informacji o cda to masz cda w wynikach.
    Ja nie mam.

  • Mailosz

    Ale skoro 70% Polaków dopisuje na końcu nazwy filmu „cda” to znaczy, że 70% Polaków chce dopisać na końcu nazwy filmu „cda”.

    A przecież o to chodzi, prawda? Żeby podpowiadać użytkownikom to co chcą wpisać. Nie weim dlaczego nazywasz poprawne działanie funkcji jej „zepsuciem”.

  • Artur

    Mam netflixa, oglądam sobie wikingów, sezen 1 super, 2 spoko, 3 może być kończy się dziwnie ten 10 odcinek, wchodzę na filmweb okazuje się że jest 20 no i tym sposobem kończę na CDA. To samo tyczy się produktów typu arrow, flash jest tego masa masa masa i dopóki to się nie zmieni sam będę korzystał z takich treści bo legalne źródła nawet tego nie oferują.

  • Łukasz

    VOD jest tanie i czas to zrozumieć.

    Netflix to max 52 zł. HBO GO w Plusie to 20 zł.
    Ja udostępniam Netflix koledze (kolega mi oddaje 20 zł), on mi udostępnia HBO GO.

    Czyli po 30 zł mamy Netflix i HBO GO. Treści jest tak wiele, że nie mamy kiedy tego wszystkiego oglądać. Sam Netflix dodaje interesujące mnie seriale szybciej niż je oglądam. To irytuje bo zaległości rosną. Oczywiście rozumiem że są osoby które mają więcej czasu na oglądanie.

    Odkąd mam Netflix to CDA nie wyłączyłem bo i po co. Niektore kinowe filmy są po roku na HBO GO. Seriali jest ogrom.

    Jedna rzecz jest dramatyczna w HBO GO – aplikacja.

    Samo kino też jest tanie. Wtorki po 15/16 zł to nie majątek. Nikt nie każe dokupować żarcia za 100 zł. Dla zaradnych są promocję Masterpass.

    Można być legalnym, tylko trzeba chcieć.

  • Reaver

    Jak biznes muzyczny wygral z pirackimi mp3? Spotify, Tidal itd czyli frontem do uzytkownika dajac mu wygodę. VOD to ciagle ograniczenia regionalne i brak dostepu do nowosci, dopoki branza sie nie obudzi i kazda wytwornia nie opusci okopanej pozycji to wiecej pieniedzy z tego nie bedzie.

  • Daniel Poweska

    Każdy serwis ma swoją ofertę, i kilkaset pln byś musiał bulić, żeby oglądać wszystko. Większość produkcji kinowych po zejściu z ekranów kin długo jest niedostępnych, i zostaje tylko możliwość oglądania online. Firmy lenią się z tłumaczeniem, i nie dają możliwości dodania własnego, więc mimo wykupionego amazon prime the grand tour oglądałem z torrentów lub właśnie z cda, bo tylko ze zwykłego playera mogłem dodać ogólno dostępne napisy do tego programu. Tak więc ja się wogóle nie dziwię, że dopisek cda jest najczęstrzym, skoro jest to najlepsza legalna baza filmów w polsce

  • Milosz

    Jak autorowi „polscy” internauci zepsuli wyszukiwarke niech korzysta z angielskiej albo innej wersji Google’a.
    Dziekuje dobranoc