42

CDA.pl w dwa lata dwa razy większy, odwiedza go już 7 mln Polaków

Przeboje z publikacją badań polskiego internetu opisał Wam już Grzegorz w swoim wpisie, ostatecznie okazało się, że to ponownie na barkach Gemiusa spoczął ten zaszczyt. Dziś opublikowali pierwsze wyniki za maj 2016. Wielkiego zaskoczenia tu nie znajdziemy, prócz drobnych roszad i skoków ilościowych, które dla większości z nas niewiele mówią i znaczą.

Moją uwagę niezmiennie skupiają wyniki legalnego serwisu z nielegalnymi treściami (oczywiście usuwanymi na każde żądanie właścicieli praw autorskich), czyli CDA.pl. Na dziś ponad 7 mln Polaków odwiedza ten serwis, skąd ten ogromny ruch?

Spójrzmy jak to wyglądało jeszcze w 2014 roku (obie tabelki z serwisu Marketing przy kawie – Maj 2014, Maj 2015).

To rok, w którym serwis już mógł się pochwalić przychodami 4 mln zł i zyskiem 3 mln zł. Odsyłam do innego wpisu Grzegorza po szczegóły.

Rok później dwa miliony więcej.

Obecnie grubo ponad milion kolejnych użytkowników przybyło. Pamiętajmy, że te dwa lata to okres hurtowo zamykanych nielegalnych serwisów, udostępniających premiery kinowe, których początek dał Kinomaniak. Tak więc z całą pewnością trafiają tu masowo wszyscy ich użytkownicy w poszukiwaniu treści, które znajdowali wcześniej w zamkniętych serwisach.

Sami właściciele CDA.pl próbują wybielić swój serwis dogadując się z dystrybutorami filmów i uruchamiając płatny serwis premium. Tylko czy tego szuka tu 7 mln Polaków?

Spójrzmy w otwartej wersji serwisu na pierwszy z brzegu hit kinowy z końca zeszłego roku – Marsjanin. Dostępny w dobrej jakości, nie mówiąc o niezliczonych innych hitowych pozycjach, również z ubiegłego roku, włączając topowe seriale. HoC z tego roku, również.

Jeszcze niedawno mieliśmy nadzieję, że wejście do polski Netflixa rozwiąże ten problem, ale jak dla mnie końca jego nie widać. CDA.pl rośnie, za rok, dwa będą musiały się z nim już liczyć największe polskie portale. Czy w obliczu braku skuteczności czyszczenia serwisu z nielegalnych treści (znamy problemy właścicieli tych treści, zgodnie twierdzą, że w miejsce usuniętego pojawia się kilka innych) ktoś zdecyduje się zamknąć ten serwis, podobnie jak Kinomaniaka, który takiego zasięgu nigdy nie osiągnął?

Jak spojrzycie na ostatnią tabelkę badania internetu za maj 2016, od razu zobaczycie, że ten serwis przyciąga ogromną ilość internautów, w porównaniu z innymi wiodącymi polskimi serwisami. Co im zaproponować w zamian tego, co tam poszukują, jak przerobić ten serwis na w pełni legalny z legalnymi treściami, by te 7 mln ludzi nadal chciało tam wchodzić?

Nie wiem czy ta myśl spędza sen z powiek właścicielom tego serwisu, porównując dane finansowe z 2014 roku z obecną liczbą użytkowników, można mówić, że dziś jeszcze kasa płynie do nich strumieniami, przy niskich kosztach. Ale w końcu ktoś tupnie nogą i bańka pęknie. Powiecie, powstanie kolejny, który tę lukę wypełni. Oj, nie sądzę, jeśli komuś uda się z tym uporać, nie pozwoli na kolejną samowolkę w takiej skali.

  • Zamiast ciągle zabraniać ludziom piracenia i zmykania stron lepiej dać im dobry powód, żeby tego nie robili. Dać jakiś na prawdę dobry deal. Bo z piractwem wątpię żeby wygrali.
    Zobaczcie chociażby co osiągnął tytuł Wiedźmin. Bez DRM.

    • Właściciele CDA.pl czekają na radę, być może jednak widmo zamknięcia serwisu spędza im sen z oczu. Ścieżka udostępniania hitów jest jasna – Idziesz do kina, nie idziesz? Czekasz na premierę na płytach czy w płatnych telewizjach, serwisach VOD, HBO GO czy Netflix – ogromne koszty, dla serwisów. Później już tylko ogólnodostępna TV za dwa trzy lata, jak chcesz to ominąć?

    • Szcezrze? nie wiem, nie jestem specjalistą. Dlatego wypowiadam się jedynie z perspektywy zwykłego konsumenta, szaraka. Gdzie jeden rodzic musiał wyjechać za granice żeby utrzymać rodzinę. Osobiście u mnie w domu mamy taki schemat, że oglądamy film online gdziekolwiek a potem kupujemy DVD jak tylko wyjdzie. Moim zdaniem fair play. I przymierzam się do abonamentu Spotify. Tylko muszę przeliczyć czy mnie stać.

    • NobbyNobbs

      Ale co to przeciętnego pirata obchodzi? On widzi tylko, że ma gorzej, później, niższej jakości na dziadowskim playerze jeśli zapłaci, albo szybko, przyzwoitej jakości i za darmo jeśli będzie nadal piratem. Wyłączmy z tego szacunek do twórców i przyzwoitość bo jak pokazują te statystyki miliony mają to gdzieś. Oczywiście nie popieram piractwa, nie bronię piratów, ale spójrzmy na problem z ich strony, bo patrzenie ze strony wydawców przez kilkadziesiąt lat problemu nie było w stanie rozwiązać.

    • tiger

      Również nie popieram piractwa, ale przeciwnikiem nie jestem. Rozumiem dlaczego to zjawisko jest powszechne. Np. Gra o Tron, jedyny serial który oglądam na HBO. Gdybym nie miał tego kanału, piraciłbym bo nie mam zwyczajnie jak obejrzeć go za dobre pieniądze offline (pobrać i mieć, a tak sobie nagrywam w telewizorze). Na piractwo jest tylko jedno lekarstwo – mniejsze koszta nabycia. Nie wyleczy całkowicie, ale zmniejszy skalę. Zabezpieczenia antypirackie (głównie w grach) utrudniły życie nie piratom, a legalnie kupującym użytkownikom. Taki gracz co zrobi w przyszłości? Przejdzie katorgę za którą zapłacił? Czy pobierze torrent, wlepi crack i będzie po prostu grać? Odpowiedź jest bardzo prosta. I nie uszczuplająca portfela. Sam przyznam, że zdarzyło mi się grę spiracić przez jej zabezpieczenia. Legalna gra potraktowana pirackim crackiem bo zabezpieczenie nie dało mi grać (Assassins Creed 2. Przez pewien czas zwyczajnie miałem bardzo ograniczony dostęp do sieci, a ta gra miała takie drm, że bez internetu można zapomnieć). Kolejną część spiraciłem bo poczułem się potraktowany przez twórcę jak śmieć i nie chciałem być dłużny. Grę później kupiłem. Za 10zł zamiast pełnej ceny. I nie żałuję. Podobnie mamy teraz z muzyką. Są płyty z DRM, które człowiek musi złamać, aby przenieść sobie album na telefon. Lub, co jest częstsze i wygodniejsze, mając już orginalny album, pobiera już „uwolnionego” pirata z torrentów. Podobnie z filmami.

    • delron

      Właśnie. Co mi po tym, że wydawcy sobie kiedyś zaplanowali taką, a nie inną ścieżkę. Na dziś to jest sytuacja o kant… stołu. Nie chcę chodzić do kina, ale chcę obejrzeć premierę tego filmu w domu o tej samej porze? Dlaczego nie mogę? Dlaczego nie mogę zapłacić tych 20 zł za film i obejrzeć w domu. Taka prosta „innowacja”, a jaki problem

  • mimiś

    Niech netflixy i podobne dostosują ofertę zawartością i cenną do polskich warunków, bo żądanie więcej pieniędzy za mniej treści dobrze im nie wróży, Polacy to nie idioci dlatego takie serwisy jak CDA rosną w siłę i chwała im za to, przynajmniej Polacy mają dużą ofertę w zasięgu kliknięcia i oczywiście za darmo.

    • Obecna cena to koszt biletu na jeden film do kina z popcornem i colą. Co do zawartości to się zgodzę, ale to nadal duże koszty, które rzutują później na cenę.

    • mimiś

      40-50 zł abonament vod plus 50 zł za internet czyli już mamy 100 zł z tych 7 milionów polaków na pewno 3-4 miliony nie zarobią tyle na dzień, w tym leży problem, Amerykanin minimalna 10 dolarów na godzinę, czyli za godzinę pracy ma VOD na cały miesiąc, dzięki CDA chomikowi weeb.tv miliony polaków mają dostęp do kultury i rozrywki nowości itp.

    • Czyli za dostęp do kultury, rozrywki i nowości płacisz tylko za internet Twojemu operatorowi, a co z twórcami tych treści, które sobie oglądasz dowolnie przez ten opłacony internet?

    • tiger

      mimiś ma troszkę racji. Niektórych w tym kraju nie stać nawet na taki wypad do kina.

    • LOL ale czemu jeszcze kosztów komputera nie doliczysz? + prąd i wynajem mieszkania :)

    • mimiś

      proszę Polacy z biedy bo przecież nie dla wygody oszukują nawet serwisy takie jak chomikuj więc w waszym blogerowym zyciu nie macie takich problemów :) http://allegro.pl/listing/listing.php?order=qd&string=chomikuj&bmatch=s0-ele-1-4-0516 http://allegro.pl/listing/listing.php?order=qd&string=spotify&bmatch=s0-ele-1-4-0516 http://allegro.pl/gry-na-konsole-82326 szczęka w podłodze kochani ?

    • tak, nam wszystko dają za darmo a pracować nie trzeba :)

    • mimiś

      sęk w tym że potrzeby na rozrywkę mamy takie same jak na zachodzie stąd sukces CDA i innych, a jeszcze jedno, te niskie koszty to kto wymyślił ? serwerownia VOD czy chomikuj takiego rozmiaru to też milionowe koszty o prawnikach nie wspomnę ;)

    • An Onim

      Ale nie zarabiacie minimalnej, ani poniżej 2000 zł netto na miesiąc prawda? Bo widzisz większość Polaków tak zarabia i dla nich 100 zł w tą czy w tamtą to nie jest pikuś. A każdy po robocie chce mieć jakąkolwiek rozrywkę. Moglibyście to zrozumieć w końcu, że nie wszyscy dumają o końcu Windows Phone i dylemacie czy przejść na Androida, czy iOS. Widocznie ktoś kto nie pracował w magazynie, lub na taśmie montażowej w fabryce ma inne problemy, niż wielu przeciętnych Polaków.

    • Gibki Bongo

      Nie daj Bóg jeśli ma kredyt we frankach ;-) To już się w ogóle Netflix nie opłaca ;-)

    • An Onim

      Serio? Ja doliczę bardzo chętnie. Wynajem nawet w małym mieście ok. 800 + czynsz ok. 400 i minimalna pensja poszła się j…ać.
      Siła nabywcza pieniądza jest kluczowa, bo Amerykanin na Netflixa pracuje godzinę lub dwie, a Polak musi ok. 6 godzin. Nie trzeba piractwa pochwalać, ale trzeba zrozumieć skąd się bierze. No ale „jestę blogerę, kapusta wystaje mi z kieszeni, madafaka joł, madafaka joł…” :D

    • U nas wymieniasz koszt Internetu a w przypadku USA nie, to Amerykanie mają neta za friko? O czymś nie wiem? Wiadomo, że różnica w cenie jest potężna w stosunku do zarobków, ale tego nie przeskoczymy, bo co takiego Netflixa obchodzi, że w Polsce się zarabia 1-3$ na h ? :)

    • mimiś

      dokładnie ich to nie obchodzi to dlaczego mamy im płacić za protezę swoich usług, według mnie lepiej żeby cda zarabiało na tych milionach polaków niż, Polacy mieli by płacić za netflixa, przynajmniej kasa zostaje u nas.

    • Gibki Bongo

      Co więcej w Ameryce północnej za dostęp do internetu płaci się zdecydowanie więcej niż w PL. Szczególnie mobilny.

    • Bob

      Muszę Cie mimiś zmartwić, mieszkam w Michigan i nie do końca jest tak jak przedstawiasz.
      Fakt, Netflix za 10$ i naprawdę potężna biblioteka treści, w tym sporo z polskim lektorem (House of Cards).
      Ale jeśli doliczasz cenę internetu w Polsce, to doliczmy też cenę internetu w USA. Ostatnio przez miesiąc szukałem coś przyzwoitego za mniej niż 75$ za miesiąc (kablówka + internet, samego neta się nie opłaca) i nie znalazłem zostałem w Xfinity (70$). Ale nawet jakbyś się uparł to internet 45$(25mbps) + 10$ Router, doliczając Netflix daje nam 65 $, i już nie jest tak różowo. Myślę, że problemem nie są opłaty, tylko treści, za mało, za późno.

    • mimiś

      wróć do polski pracuj za 500 dolarów na miesiąc i weź się utrzymaj płać abonament za internet i netflixy, więc takie serwisy jak CDA były są i będą dopóki Polacy więcej nie zaczną zarabiać. bo wtedy dla wygody będą płacić

    • Bob

      Nie zgodzę się, w Polsce był serwis typu Netflix posiadający treści z CDA, i działający legalnie to ludzie by płacili.
      Ale to niestety utopia. Druga sprawa to kwestie prawne, raz odpaliłem Torrenta, RAZ. Za tydzień miałem w skrzynce list od jakiegoś wydziału „cyber-rządowego”, z pytaniem czy mógłbym już tak nie robić, bo zobaczę się z przedstawicielem Blizzarda w sądzie. Tutaj po prostu nie ma przyzwolenia na „piracenie”, i najzwyczajniej w świecie jest łatwiej zapłacić, niż się bawić w VPN’y i inne tego typu rzeczy.

    • mikez88

      Skoro do ceny biletu do kina doliczasz popcorn i colę, dlaczego do kwoty abonamentu Netflixa nie doliczasz ceny wszystkiego, co zjesz i wypijesz przez cały miesiąc podczas oglądania filmów w domu?

    • Bo nie w tym rzecz. Relatywnie koszt samego Netflixa nie jest kosmiczny w porównaniu z dostępem, może często i późniejszym, ale jednak do większej liczby filmów za podobną cenę.

    • Adam

      Faktem jest, że internet zabija tradycyjną dystrybucję – to nie podoba się z kolei wszystkim pośrednikom, którzy dotychczas zarabiali na wydawnictwie… Dlatego do kin chodzi zdecydowanie mniej osób, a produkcja na nośniku optycznym robi się nieopłacalna (bo cena finalna musi być relatywnie niska w porównaniu do materiałów cyfrowych)… Jest tyle hałasu o to wszystko, bo kiedyś każdy był zadowolony, a konsument nie miał nawet możliwości innego wyboru – teraz, przez internet (dzieło szatana) wszystko stanęło na głowie…

      Myślę jednak, że gdyby naprawdę chodziło o widza, czy też rozwój szeroko rozumianej kinematografii, a nie tylko hajs trzepany z „jeleni” którzy poszli na seans czy też kupili dostęp do VOD to wydaje mi się, że wielu odwdzięczyło by się z miłą chęcią… Przyszłością są usługi połączone i akcje takie jak ta w której przy zakupie znanej marki piwa otrzymywało się kod do treści w serwisie VOD (może dla wielu nie były ciekawe, ale ja kilkadziesiąt puszek wypiłem tylko po to, żeby legalnie obejrzeć głównie nasze rodzime produkcje i nie wydrenować sobie portfela. Jak mówi ludowe porzekadło – chytry dwa razy traci… Zatem zmiana podejścia z jednej strony będzie z pewnością skutkowała poprawą z tej drugiej strony… (inna sprawa to już jakość materiałów… ale nie chcę tu pisać elaboratu bo i też nie mam do tego nazbyt kompetencji)

    • + raty za samochód

    • NobbyNobbs

      Ale co Ty chcesz osiągnąć? Myślisz, że ktoś przestanie być piratem bo Ty focha strzelisz? Jeśli masz takie podejście do tematu to lepiej w ogóle się za to nie zabieraj, bo nie pomagasz.

    • zinger

      chwała im za to, że kradną. Super podejście. Oczywiście miałbyś zupełne inne podejście gdyby film w który włożyłeś oszczędności życia pojawił się następnego dnia na cda.pl. Prawo w Polsce powinno być zmienione aby obowiązek sprawdzania czy to są chronione treści prawem autorskim ciążył na serwisach udostępniających. Przecież każdy przedsiębiorca fizyczny wie, że para dżinsów przyniesiona przez kogoś obcego z ulicy nie należy do niego i nie może ich sprzedać bez fvat. Dlaczego to robią z filmami/muzyką?

    • bogaci i biedni

      Proszę Cię nie mydl oczu tymi łzawymi gadkami. „Mali” twórcy sami za darmo udostępniają swoje treści na torrentach/youtube czy czymkolwiek innym by zdobyć popularność. A „giganci”? To są bezduszne korporację co muszą wykazywać zysk każdy kwartał, albo artyści którzy „płaczą” na pokaz a w domu tyłki podcierają hajsem. Biedni konsumenci odkładają sobie od ust żeby kupić utwór/film itp. a gwiazdy płaczą że mało hasju a później wracają do domu prywatnymi samolotami. Nie narzekam bo to Kapitalizm, ale też widzę rozwarstwienie społeczeństwa na bogaci i biedni więc osądzanie innych, że ogladają pirackie bo nie stać ich kupić legalne, a chcę być na poziomie kultury/nauki co bogaci, których stać jest dobre. Dzięki temu społeczeństwo jest mądrzejsze. Gdyby nie nielegalne windowsy ilu mniej by było teraz genialnych programistów/informatyków ile mniej polskich apps? Gdyby nie nielegalny photoshop? Tylko bogatych by było stać a janko muzykant nadal byłby pasterzem (swoją drogą on jest postacią pozytywną choć ukradł sic!)

    • zinger

      jasne, jasne, pochwalaj kradzież. Kubica nie musiał kraść samochodu aby zostać kierowcą wyścigowym. Ciekawe podejście masz. Przykład idzie z góry – i od ojca i od parti :)

  • Szczuro

    A podobnej sytuacji nie miał czasem kiedyś crunchyroll (serwis Vod z anime, jakby ktoś nie wiedział). Kiedyś nielegalny serwis a dzisiaj największy legalny (a właściwie jedyny który znam) serwis Vod z anime. Pewien co prawda nie jestem bo czytałem o tym dawno temu i nie bardzo pamiętam gdzie, ale czy sytuacja nie jest podobna do tej z cda

  • doogopis

    Ja ciekawy jestem jaka jest tajemnica tego cda?Bo skoro mają nielegalne treści to dlaczego strona nie jest uważana za piracką.Ja tam nie wchodze ale reklamują sie u nich duże firmy,podobnie jak na innych legalnych stronach.Ciekaw też jestem kto jest właścicielem?Może posmarował gdzie trza i mają luz.A kasują to pewnie nowości,tak to zbyt wiele nie mogą skasować bo osłabiają tym jakość serwisu.

  • Fork

    Ale co dac? Premiery filmowe na równi z kinowymi? Czy nielimitowany dostęp do wszystkich seriali świata za 9 pln? Słucham, podpowiedz.

  • Lee

    7mln tam zagląda? Tak mało? Myślałem że każdy kto chce obejrzeć jakiś film czy serial online pierwsze co sprawdza to czy jest na cda, normalne zachowanie jak kawa z rana. Nie ma lepszego miejsca do oglądania video w sieci.a skoro jest legalne, to trzeba korzystać.

  • tony4mat

    Nie popieram piractwa, ale irytuje mnie pazerność dystrybutorów. Często brak wersji cyfrowej, tylko wydanie płytowe – dużo ludzi nie ma nawet odtwarzacza. Ściągając pirata możemy odtworzyć na wszystkim i wszędzie, a chcąc być legalnym trzeba latać z bluray pod pachą. Wszystko zmierza do sytuacji jaką mam w kablówce – mogę kupić film, ale jeśli chciałbym go gdzieś zabrać to nie ma opcji, bo film działa tylko na tym dekoderze. A czy powstrzymanie piractwa zmniejszyłoby ceny odpowiedź dały nowe konsole do gier. To właśnie piractwo motywuje do zbijania ceny, wprowadzania Netfliksów itp.

    • NobbyNobbs

      Otóż to, piractwo jest złe, to nie podlega dyskusji, ale jednocześnie przynosi masę pozytywnych skutków. Ot, dystrybutorzy muszą się liczyć z tym, że klient może się na nich wypiąć a i tak korzystać z ich produktu. A czasem nie tylko ceny są problemem ale także jakość produktu oraz olanie go przez producenta. Weźmy takie gry: Wiedźmin 3, Pokemon Y czy SSB są drogie. Ale jednocześnie dopieszczone, z darmowymi „DLC” (w SSB często dochodzi nowa postać, a to już coś na miarę DLC w jak na dzisiejsze standardy) a do Wiedźmina wyszły dwa pełnoprawne dodatki,

  • Smaczny Naleśnik :P

    Moim zdaniem usuwanie tego serwisu , to wielki błąd ponieważ z tego 7mln ludzi na pewno z 3mln+ by się oburzyło a nawet by na tą osobę wkroczyć dużo hejtu w serwisach itd. , a nawet może to się przeniosło na świat realny … to tak jak by ktoś usunął yt

  • jamirq!

    o ile jeszcze cda.pl robiłoby to po kosztach to nie ma większego tematu. Tak, to oni wiedza, ze robią biznes dzięki nielegalnie publikowanym treściom i to jest kwintesencją problemu.

    usuniecie treści na wniosek właściciela, to jak wpłacenie przez przestępcę poręczenia korzystając z $ uzyskanych z przestępstwa

  • Szarak

    Mnie zaskakuje to jak duży brak zrozumienia jest dla piractwa w Polsce. Rozumiem że cda.pl to śmieszna sytuacja gdzie mamy coś pół legalnego, ale to samo mamy na yt z muzyką, a ma prawie 3 razy większą oglądalność w Polsce niż cda. Czemu ten temat nie jest poruszany? Piętnujemy polskie firmy, a zapominamy o zagranicznych.