czym jest bonus krajowy lajt mobile
16

Bonus krajowy w Lajt Mobile – sposób na „problem z roamingiem” dla wirtualnych operatorów

Informację o tej ofercie podrzucił nam dziś nasz Czytelnik w jednej z dyskusji w komentarzach o zmianach w ofercie abonamentowej w Play. Bonus krajowy w Lajt Mobile to taki zabieg, który pozawala operatorowi nadal oferować abonamenty w korzystnej cenie, dla tych którzy nie korzystają z telefonu w roamingu lub korzystają w ograniczonym zakresie.

Bonus krajowy obowiązuje we wszystkich dostępnych ofertach w Lajt Mobile i przyznawany jest na każdy kolejny okres rozliczeniowy. Jaka jest wysokość bonusu? Rabat wynosi 20 zł brutto i przyznawany jest, co miesiąc, kiedy korzystamy z usług w kraju.

A, co jak się zdarzy wyjazd do jednego z krajów Unii Europejskiej? Nadal będzie obowiązywał, ale już pod pewnymi warunkami:

  • jeśli wykorzystamy jedynie do 50 minut na połączenia wychodzące (co ważne, wymienne są na 50 SMS-ów)
  • jeśli nie korzystamy z transferu danych (do tego możemy wykupić osobny pakiet – 100 MB za 19,99 zł, 500 MB za 25,00 zł, 1 GB za 35,00 zł)
  • oraz, jeśli nie wysyłamy MMS-ów.

W przypadku, gdy nie spełnimy któregoś z tych warunków i będziemy korzystać z roamingu w UE, bonus nie zostanie przyznany, ale tylko w danym okresie rozliczeniowym. Bonus odnowi się w kolejnym okresie.

Uczciwe? Jak najbardziej, jestem bardziej za takim postawieniem sprawy niż za powolnym podnoszeniem cen w abonamentach dla wszystkich, nawet tych, którzy nigdy nie wyjeżdżają za granicę.

oferta lajt mobile

A tak wyglądają ich abonamenty z przyznanym bonusem krajowym.

To jest jakiś sposób na rozwiązanie problemu dla wirtualnych operatorów, którzy nie mają własnej infrastruktury, a więc każdy wyjazd z kraju i korzystanie z roamingu przez ich klientów, to jest dodatkowy koszt, który muszą ponosić w rozliczeniach międzyoperatorskich z zagranicznymi operatorami. Sami z kolei żadnych zysków z tego tytułu nie mają, w sensie w drugą stronę.

Pytanie czy wystarczający. Wirtualni operatorzy, nie mają praktycznie środków i zasobów, by zastosować w swoich ofertach zasadę RLAH (Roaming Like at Home), w odróżnieniu do operatoróœ strukturalnych z „wielkiej czwórki. Klienci, którzy więc często wyjeżdżają za granicę, czy to służbowo czy na wakacje, będą woleli jednak skorzystać z oferty, gdzie będą mogli korzystać z roamingu jak w kraju. Tylko, czy naprawdę aż tak wielu tych klientów jest?

Wracając jeszcze do Lajt Mobile, idealnym rozwiązaniem byłoby, aby za te 50 minut czy 50 SMS-ów nie kasowali swoich klientów według stawek krajowych. Bo rozumiem, że nie są to darmowe pule, jeśli się mylę to poprawcie mnie proszę – strona oferty/regulamin oferty.

Przecież skoro dają rabat na 20 zł, to zmieściliby się spokojnie w dodatkowych opłatach dla zagranicznych operatorów. Maksymalna stawka za minutę połączenia, jaką by ponieśli wynosi 0,032 euro – mnożąc to przez 50 daje nam 1,6 euro, czyli 6,8 zł. Mogliby nawet dorzucić 50 SMS-ów, a nie dawać jako wymienne – 0,01 euro*50 daje 0,5 euro. Łącznie za taki pakiet zapłaciliby 2,1 euro, czyli 8,9 zł.

To taka, rada/wskazówka dla Lajt Mobile i innych wirtualnych operatorów, takie rozwiązanie powinno zadowolić klientów, którzy sporadycznie wyjeżdżają za granicę i w minimalnym stopniu korzystają z roamingu, czyli wykonują parę telefonów czy wysyłają kilkanaście wiadomości do rodziny w kraju.

  • Rincewind

    Coś jak OC. Nie mogą dać podwyżki składki za wypadek czy dla młodych kierowców to po prostu innym dają „zniżki”.

    • Tylko dlaczego koszą od klientów te stawki krajowe. 50 minut+50 SMS-ów daliby w puli darmowej, jeszcze by 10 zł zarobili.

    • Rincewind

      Widocznie więcej kasy zarobią.

  • kartowy

    Rozmowy i SMS bez limitu i 10 GB za 30 zł po warunkiem, że nie korzystasz z roamingu UE.
    W UE płatne!!!

    Konkurencja daje Rozmowy i SMS bez limitu i 10 GB w Polsce taniej bo za 25 albo nawet 20 zł.
    Konkurencja za te 25 zł daje nielimitowane rozmowy i SMS w roamingu UE i 1,27 GB w roamingu

    Dlaczego za identyczną ofertę w Polsce mam płacić drożej i mam udawać że mam tanio bo za darmowe u innych korzystanie z roamingu tu zapłacę extra?

    • Różni ludzie, różne oferty wybierają, różnych operatorów z różnych względów. Tobie nikt nie karze, akurat tej wybierać

    • JA PIOTR

      *KAŻE

    • ech :(

    • JA PIOTR

      Glowa do gory.Uczymy sie cale zycie.:-) Nie robi bledow ten,kto nic nie robi.;-)

    • Spock

      Bo taka superoferta jak Lajtmobile to jest „za karę”

    • yagoodtp

      No nie wiem jak to teraz jest w litemobile. Ja mam w litemobile od pół roku nielimitowane rozmowy gsm i nielimitowane na stacjonarne i nielimitowane sms i nielimitowane mms i 10gb neta za 16,60zł/msc. Ale to trzeba czytać o promocjach a nie standardową ofertę.

    • haka

      16 zł za wszystko bez limitu i 10 GB w Plush kosztuje 16 zł przy korzystaniu z obu stałych promocji za doładowania.

  • LOL

    Abonament 50 zł w Lajt

    W Play w Abonamencie w cenie 50 zł Tidal i Showmax

    W Plush na kartę ta sama oferta krajowa za 20 zł + darmowy roaming

    W T-Mobile w abonamentach od 5 do 15 zł miesięcznie dopłaty nielimitowany transfer na wszystkich serwisach VOD od Netflix po Youtube i od Spotify po Tidal i serwisy społecznościowe

    W Plush na kartę serwisy społecznościowe i Youtube bez limitu za 5 zł dopłaty

  • gość

    Na moją głowę to wygląda jak ukryta taryfa roamingowa stanowiąca próbę obejść prawa, czyli sprawa dla UKE. Jeśli jednak okaże się to legalne to szybko doprowadzi do absurdu w stylu „abonament za jedyne 30 zł (200 zł – 170 zł zniżki krajowej)”. To już będzie ostre przegięcie. Na razie testują czujność UKE i oby UKE zareagowało jak trzeba.

    • life is brutal

      Tak teraz robi np. Play.

      Abonament kosztuje 200 zł ze stałą promocyjną zniżką 150 zł.

      Dopóki nie zechcesz zerwać wcześniej umowy (bo nie masz zasięgu i masz dość ograniczenia internetu) nie masz pojęcia o realnej wysokości abonamentu.
      Dopiero wysokość kary umownej liczonej od pełnej kwoty 4800 zł uświadamia ci w co się wpakowałeś.

    • Damian

      Tak robi każdy operator… Zerknij sobie do Regulaminu promocji innych operatorów

  • Piotr Potulski

    Celem roam like at home NIE JEST obniżenie cen. Celem tych dyrektyw jest spowodowanie, że znika kolejna bariera w poruszaniu się po Europie. To, że ta czy inna firma cwaniakuje (czytając ten artykuł, widzę, ze skutecznie) i nazwie opłatę za roaming rabatem nie zmienia faktu, że działa niezgodnie z tymi wytycznymi.