autobeat player na komputer i smartfon
17

Aplikacja YouTube na desktopy z Windows i macOS – działa wyśmienicie, ciekawe jak długo

Autobeat Player opisywałem Wam po raz pierwszy, kiedy dzieliłem się z Wami recepturą, jak słuchać YouTube na smartfonach z Androidem na zablokowanym ekranie. Wtedy jeszcze aplikacja desktopowa była dostępna na zaproszenia. Wczoraj dostałem emaila, że udostępnili już w pełni działającą aplikację na komputery z Windowsem i macOS. Powiem, że wyszło im to znakomicie. Jeśli ktoś woli korzystać z aplikacji w miejsce dostępu z poziomu przeglądarki, będzie zachwycony z efektu jaki im wyszedł. W skrócie można powiedzieć, że to takie Spotify z zaciągniętą muzyką z YouTube oraz SoundCloud.

Autobeat Player – YouTube na Windowsa i macOS

Po uruchomieniu programu możemy od razu zapoznać się z popularnymi aktualnie piosenkami na YouTube, według gatunków oraz nowe pozycje.

autobeat na Windowsa i macOS

Utwory możemy wyświetlać na pełnym ekranie lub okienko pozostawić w małym podglądzie i przeglądać dalej zawartość YouTube, możemy też zamknąć podgląd wideo.

autobeat player wygląd okna filmiku

Player wyposażony jest we wszystkie kontrolki, czyli przeskakiwanie utworów z playlisty, powtarzanie oraz zapisywanie na komputerze, dodawanie do ulubionych czy wyświetlanie kolejki na aktualnej playliście. Tu poniżej wyświetla się playlista bazująca na wyszukiwarce, poszczególne pozycje możemy usuwać z listy.

autobeat player - przeglądaj filmy

Jak działa wyszukiwarka? Wystarczy wpisać nazwę utworu czy zespołu i wybrać źródło wyszukiwania, czy to, co już mamy zapisane na komputerze czy YouTube lub SoundCloud.

autobeat player wyszukiwarka utworów, filmików

Dodane utwory możemy wyświetlać według piosenek i zespołów w osobnych zakładkach. Przy wyborze źródła widać pozycję telefonu, prawdopodobnie w przyszłości będzie można program na desktopie synchronizować z tym na smartfonie.

autobeat - zapisywanie utworów z YouTube

Tworzenie playlist z YouTube i SoundCloud

Nie zabrakło też oczywiście tworzenia własnych playlist, niestety nie można ich importować z konta na YouTube czy SoundCloud. Po stworzeniu nowej playlisty możemy metodą przeciągnij i upuść przenosić poszczególne pozycje do stworzonej zakładki.

Tworzenie playlist z YouTube i SoundCloud

Niestety są jeszcze problemy z edycją nazwy playlisty, przy poprawianiu tytułu można wprowadzić jedynie jednoczłonową nazwę (spacja nie działa).

Ciemny motyw na YouTube

Z dodatkowych ustawień możemy zmienić motyw, jeśli podoba się Wam nowy ciemny motyw na YouTube w przeglądarce, możecie sobie ustawić i w tej aplikacji. Jest też zmiana języka i koloru fontów oraz włączenie trybu pełnoekranowego.

Ciemny motyw na YouTube - autobeat player

Całość działa szybko, płynnie i bez zacinek. W tytule poddałem wątpliwość, jak długo będzie tak działać, nie ze względu na samą aplikację, ale jej jedną właściwość – nie wyświetla reklam przy wideoklipach, a to jak wiemy jest niezgodne z zasadami YouTube. Jednak jak na razie nie mają problemów z aplikacją mobilną Autobeat Player na Androidzie, a tę opisywałem Wam pod koniec maja.

Jeśli chcecie ją przetestować na desktopie z Windowsem lub macOS, właściwe linki do pobrania aplikacji znajdziecie na stronie głównej Autobeat Player.

  • Radek Zabek

    Wygląda fajnie. Niestety mam opory przed wpisywaniem hasła do Google w aplikacjach firm trzecich. Dlatego nie używam klientów poczty a przeglądarka tylko Chrome mimo, że są inne, fajniejsze.

    • Nie ma tu logowania do konta Google

    • MoiraAtropos

      hm, czyli brak dostępu do historii przeglądania, brak możliwości zapisywania filmów na listach ulubionych i brak dostępu do listy subskrypcji – po co komu taka aplikacja w takim razie? ;)

    • Emiel Rohelec

      Bo mozna miec osobne konto tylko do ogladania filmow. Wiele osob tak robi. Nie chca zeby ich przegladarkowe szukania laczyy sie z tym co ogladaja.

    • TakaPrawda

      To nie używają OAutha? Teraz chyba wszystko co się loguje do Google wywala logowanie u googla, a google tylko tokken wysyła.

    • Radek Zabek

      Na Windowsie też?

    • fakt

      a co ma do tego platforma? Jak programista jest dobry, to umie obsłużyć 0Auth. Jak nie umie i żąda hasła, to takich aplikacji się nie używa.

    • Emiel Rohelec

      A co tu do umienia ? :)

    • MDW

      Dlatego nie używasz klientów poczty? Czy to aby nie podpada już pod fobię? Naprawdę uważasz, że nagle Apple zacznie wyciągać hasła z wpisane do programu Mail albo Microsoft z Outlooka (czy co oni tam teraz mają)? Myślisz, że taki strzał w stopę byłby dla nich opłacalny? :)

  • LPX

    Nie ma w sklepie Win :-(

    • Carl Johnson

      No to co?

    • LPX

      To znaczy że do systemu wpuszczasz niesprawdzonego EXEka który może namieszać. Może, nie musi, ale zawsze jednak.

    • Henryk Karłowicz

      od dwudziestu kilku lat do Windows wpuszczało i wpuszcza się aplikacje z sieci i jakoś świat stoi jak stał. Sklep to wynalazek ostatnich lat, niesprawny wynalazek. Gdyby Windows bazował na tym co ma jego sklep to …przestałby istnieć.

    • LPX

      No tak, po co komu nowe :-P Teraz jest sklep i nawet takie KODI potrafiło się do niego dostosować (łatwo obudowana aplikacja Win32). Takie myślenie zabija postęp. A programiki nieznanych (być może podejrzanych firm) lepiej instalować ze sklepu, gdzie są izolowane od systemu. Ale ty rób jak chcesz, przecież dwadzieścia lat temu wszystko działało :-P

  • DD

    Wersja androidowa niestety wywala się po każdej dodanej piosence z YT. Choć pewnie może być tak tylko na moim urządzeniu.

  • cYk

    Pewnie działa do czasu aż zacznie wyświetlać reklamy Google’a a potem twórcy dorzucą swoje. Wtedy zapewne nie będzie się dało tego używać.

  • Formbi

    a na GNU/Linuksie mam mpsyta i gtk YouTube viewera, wolne programy :)