gry wszech czasów
28

Antyweb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 30–21

Zapraszamy na kolejną dawkę autorskiego zestawienia AntyWeb, w którym redakcja wspólnie wybiera swoje gry wszech czasów. Jak to zwykle bywa w przypadku takich rankingów — jest ono kompletnie subiektywne i wiemy, że nie wszyscy się z nami zgodzą w stu procentach. A jakie są Wasze gry wszech czasów?!

#30 StarCraft

Platformy: Microsoft Windows, Classic Mac OS, macOS, Nintendo 64

StarCraft

Pierwsza część StarCrafta zadebiutowała w 1998 roku i z miejsca rozkochała w sobie graczy. Fenomenalna strategia czasu rzeczywistego, w której bierzemy udział w międzygalaktycznym konflikcie. Walki terranów, zergów i protossów od lat dostarczają ogromne ilości frajdy. To przemyślana i dopieszczona produkcja, której tryb sieciowy wciąż żyje i ma się świetnie — warto także wspomnieć, że kilka tygodni temu Blizzard Entertainment udostępnił grę za darmo!

#29 Duke Nukem 3D

Platforma: MS-DOS, Linux, Classic Mac OS, Microsoft Windows, Nintendo 64 i inne

Duke Nukem 3D

Duke Nukem to jedna z tych gier, których po prostu się nie zapomina. Szalony bohater, najazd obcych, kuriozalne sceny, interaktywne środowisko, bardzo specyficzny humor — prawdziwe szaleństwo w równie odjazdowej oprawie! Mimo wszystko wszystko to nie przyćmiło fenomenalnej rozgrywki, która wciąż daje od groma frajdy.

#28 Football Manager

Platformy: Microsoft Windows, Mac, Linux

Football Manager 2017

Symulacyjne gry piłkarskie, przez wielu żartobliwie nazywane zabawą w Excela. Seria Sports Interactive zadebiutowała w 2004 roku uwielbianym Football Manager 2005 (po utracie nazwy do Championship Manager) i od tego czasu Sega regularnie każdego roku wydaje na rynku jej nowszą, lepszą i bardziej aktualną odsłonę. To bardzo specyficzne gry, ale jak widać — w redakcji siedzi małe grono zapaleńców, którzy wciąż chętnie do nich wracają!

#27 Chrono Trigger

Platformy: Super NES, PlayStation, Nintendo DS, i-mode, iOS, Android

Chrono Trigger

W tej dziesiątce gier RPG nie brakuje, ale nie wyobrażam sobie, aby na liście najlepszych gier wszech czasów zabrakło Chrono Triggera. Można japońskie tytuły lubić, można ich nie lubić — ale to jeden z tych, które znać i szanować co najmniej wypada. Zabawa z czasem w 1995 roku kiedy wydano CT nie była powszechną praktyką — podobnie jak kilka różnych zakończeń, do których docieraliśmy w zależności od tego, co robiliśmy w grze. Do tego dochodzą fantastyczne projekty postaci za które odpowiadał nikt inny, jak sam Akira Toriyama (twórca Dragon Ball), cały zastęp wciągających zadań pobocznych, urzekająca grafika i przemyślany system walki. Zestaw, któremu po prostu trudno się oprzeć!

#26 Baldur’s Gate 2: Cienie Amn

Platformy: Microsoft Windows, Mac OS, Linux

W 2000 roku gracze mieli szansę powrócić do Zapomnianych Krain. Druga część gry zadebiutowała na komputerach osobistych i od wejścia rozkochała w sobie publiczność. Nowe intrygi, nowi bohaterowie, nowe możliwości i jeszcze większy świat. Do tego dziesiątki zadań pobocznych oraz decyzji do podjęcia — a każda z nich wpływa na naszą reputację. Jeszcze bardziej rozbudowana i wymagająca. Jedna z tych gier, którą znać… po prostu trzeba!

#25 Quake 3 Arena

Platformy: Microsoft Windows, Linux, Mac OS X, Dreamcast, PlayStation 2, Xbox 360, iOS

id Software w 1999 roku zaserwowało nam tytuł, który od początku do końca został zaprojektowany z myślą o rozgrywce wieloosobowej. Trzeci Quake nie czarował wyglądem — pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że jak na swoje czasy nie prezentował się najlepiej. Mimo wszystko gra nadrabiała przemyślanymi projektami map i wszędobylską dbałością o szczegóły i rozbudowaną mechaniką. Świetny multiplayer, wysoki poziom trudności i niezapomniany zestaw map. Tylko tyle i aż tyle!

#24 Warcraft 3

Platformy: Microsoft Windows, Classic Mac OS, Mac OS X

Warcraft 3

Kolejna strategia czasu rzeczywistego Blizzarda w tym zestawieniu. Ktoś jest zdziwiony? Nie? To dobrze, bo jak wiadomo — Warcraft to kolejne fenomenalne uniwersum, które firma dopieszcza jak tylko się da. Cztery rasy do wyboru, urzekające na każdym kroku Azeroth, wysoki poziom trudności i rozbudowane tryby zabawy wieloosobowej w mgnieniu oka zapewniły grze miejsce na liście klasyków wszech czasów.

#23 Super Mario Bros

Platformy: Nintendo Entertainment System

Super Mario Bros.

Ta gra, to jeden z synonimów terminu gry wideogry platformowe. Wydany w 1985 roku tytuł zupełnie zrewolucjonizował rynek gier. Przypisywana jest mu nawet zasługa przy reanimacji amerykańskiego rynku gier, po wielkim krachu który zaliczył w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Kilka różnorodnych światów, robiąca wówczas wrażenie oprawa i zapadający w ucho soundtrack to dopiero początek. To tytuł idealny w swojej prostocie, który po latach wciąga i frustruje równie mocno. Klasyka, którą znać… po prostu trzeba!

#22 Max Payne

Platformy: Microsoft Windows, PlayStation 2, Xbox, Mac OS, Game Boy Advance, PlayStation 3, Xbox 360

Max Payne

Remedy w 2001 roku wzięli nas z zaskoczenia, serwując skąpanego w noirowym klimacie Maxa Payne’a. Historia policjanta prowadzącego prywatne śledztwo w sprawie zabójstwa swojej rodziny to zakręcona opowieść o chęci zemsty i czyhających wszędzie pułapkach. Nowy Jork nigdy wcześniej nie był taki mroczny. W kwestii rozgrywki to nienagannie zaprojektowana strzelanina, w której akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby. Pisząc o Maxie Paynie nie można zapomnieć o trybie bullet time — i mimo że nie jest to pierwszy tytuł gdzie użyto tego rozwiązania, to właśnie on pokazał, że to rozwiązanie w grach naprawdę ma sens!

#21 Mortal Kombat 2

Platformy: Arcade, Game Gear, Master System, Genesis, SNES, Game Boy, Amiga, DOS, 32X, Saturn, PlayStation, PlayStation 3, Xbox 360, Windows

Mortal Kombat 2

Pierwsze Mortal Kombat przebiło ścianę w kwestii brutalności, jaką okraszone są gry wideo. Druga część poszła jeszcze o krok dalej — przedstawiła nieco bardziej skomplikowane mechaniki, zaoferowała więcej ciosów, postaci, kombinacji i wykończeń. Brutalna, pełna kontrowersji, ale też niezwykle grywalna. Po latach powraca się do niej z przyjemnością, a muzyka w jednym z najbardziej, ekmh, dziwnych portów (rzecz jasna — mam na myśli Amigowy, w którym pięć przycisków zastąpił jeden fire) wciąż potrafi zaserwować ciarki!

Zobacz też:

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 100-91

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 90-81

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 80-71

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 70-61

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 60-51

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 50-41

AntyWeb wybiera najlepsze gry wszech czasów: 40-31

  • Rincewind

    A czymże jest to i-mode?

    • Kamil

      Coś w rodzaju mobilnego internetu, dostępnego wyłącznie na rynku japońskim: https://en.wikipedia.org/wiki/I-mode :)

    • Rincewind

      To gra przeglądarkowa?

    • Kamil

      CT? Nie. Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to działa :)

    • Rincewind

      Szkoda. Lubię takie ciekawostki a nie bardzo potrafię się czegoś konkretnego doszukać.

    • Kamil

      Ja też się nie doszukałem, ale! Mam kilkoro znajomych w Japonii i z Japonią związanych dość mocno. I jeden na zapytanie odpisał mi, że to po prostu jeden z systemów tych oldskulowych telefonów z klapką, robionych wyłącznie na tamtejszy rynek :)

    • Pixellus

      W czasach, gdy w Europie Nokia i inni próbowali wciskać ludziom czarno-biały WAP (Wireless Application Protocol) Tak, było coś takiego i początkowo nawet bez danych pakietowych – opłata za czas połączenia; w Japoni pojawił się pierwszy zakończony komercyjnym sukcesem mobilny internet znany jako i-mode. Dane od początku rozliczano pakietowo a wyświetlacze były „kolorowe” tzn wyświetlały na początku 256 kolorów.

    • Rincewind

      Czasy kiedy byliśmy 10 lat za Japonią? Epoka Sharpa, Toshiby itd? A WAP kojarzę bardzo dobrze, nie chwaląc się całkiem nieźle znam historię telefonów komórkowych co notabene dosyć irytuje ludzi wg których iPhone był pierwszy we wszystkim, ale historię tylko na rynku europejskim i amerykańskim. Urządzeń i rozwiązań które nie opuściły Azji niestety nie za bardzo kojarzę.

  • Adrian Nyszko

    Max payne wyszedl na androida też

  • Samuraj

    Po raz pierwszy zgadzam się na 10-kę z małym wyjątkiem.
    Co to k***** jest Chrono Trigger ?
    Serio. Mam 4 dychy, za sobą gry od czasów Atari i ni chuchu.

    • Kamil

      Chrono Trigger? Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli japońskich gier RPG. Pod wieloma względami rewolucyjny, do tego pracowały przy nim same sławy. Za wygląd odpowiada Toriyama (pan od Dragon Balla), design gry (mechanikę) — Hori i Sakaguchi. To ojcowie takich serii jak Dragon Quest i Final Fantasy.

      Świetna, wymagająca i naprawdę: wciąż trzyma fason. Dostępna obecnie na wiele platform, polecam sprawdzić :)

    • Samuraj

      Ok już rozumiem. Ja nie znoszę Mangi itp.

    • Luc M

      Na psx to nie nazywało się chrono chross?

    • Kamil

      Nie. Chrono Cross to inna gra. Trudno nazwać ją nawet sequelem :) https://en.wikipedia.org/wiki/Chrono_Cross

    • Adi

      Trochę dziwne skoro CT jest prawie na każdej liście Top gier.

  • Michał Rawluk

    Jeżeli ustalacie listę w kolejności po ważności, to Mario niżej od Mortal Combat jest lekko zaskakujący.
    Niemniej fajna rzecz.

    • Adi

      A Football Menager wyżej od MGS3? XD

    • sharent

      Ja z kolei nie wiem co tutaj Max Payne robi. Ot, zwykła strzelanka. Nawet na top 100 był jej nie umieścił.

    • hjgvcygv

      I tu przejawia się stara, ale prawdziwa zasada… kwestia gustu. Mi Max Payne pasuje. Jeszcze bardziej by pasował gdyby nie zawieszanie się kamery na windzie w pewnym miejscu, po cutscence…

    • Adi

      Jedynkę może ale trójka zdecydowanie byłaby w moim top 10. Pokaż mi grę z tak dobrze przedstawionym tragizmem postaci.

    • Rincewind

      Jedna z pierwszych opowiadających jakąś głębsza historię.do tego świetny klimat nori.

    • ja

      Tu właśnie ujawnia się róznica między starszymi a nowszymi tytułami: większość ze starych na tej liście była na swoje czasy rewolucyjna (choć fakt- było to łatwiejsze) te nowsze- są wtórne i nie są takim boomem jak te starsze. max payne był rewolucyjny- klimat, historia, szara moralność (w czasach, gdy ‚szarością’ było mieć viconię w dobrej drużynie w bg2:) ) i przede wszystkim- perfekcyjny bullet time:) ach, te mody zmieniające maxa w neo… :D

  • Planarize

    Quake 3 Arena – słaba grafika w 1999? No proszę was, ogarnijcie się. Jaki FPS w tamtym roku wyglądał lepiej?

    • ja

      unreal tournament oczywiście :P

    • Planarize

      UT który miał lepszą grafikę od Q3A wyszedł dopiero 4 lata później :P.

  • Shakuahi

    Tak wysoka pozycja Quake 3 Arena wreszcie uświadomiła mi, że źle patrzyłam na ten przegląd. Dotąd myślałam, że Wy tak na poważnie a teraz mam pewność, że to seria o charakterze satyrycznym. Faktycznie, boki zrywać.

    • Zbyszek

      Ty dzieciuch musisz być, Q3A to swojego czasu była najbardziej popularną grą sieciową. Po Q3A powstały inne takie Counter Strike i cała reszta.

  • ukaszek

    Tak z innej beczki to ciekawe czy się doczekam tu projektu .kkrieger. To co prawda chyba bardziej demo niż gra, ale mistrzostwo techniczne autorów to bym jednak docenił (grafika jak Q3, a waga programu to 91 kB(!)).