65

Za co lubię, a za co uwielbiałbym Spotify

Należę do grupy osób niepotrafiących wyobrazić sobie dnia bez usłyszenia choćby jednego z ulubionych utworów. To po prostu niemożliwe. Ułatwiają to serwisy streamingowe dostępne na desktopach i urządzeniach mobilnych. Wśród nich korzystam z dwóch: Spotify i Tidala. Za co uwielbiam Spotify, a czego mi brakuje?

spotify na iphone

Kocham muzykę. Nagminnie odwiedzam sklep iTunes, wertuję kategorie i playlisty w usługach streamingowych, przechadzam się między regałami z kompaktami i winylami w poszukiwaniu nowości i perełek. Nie jest łatwo śledzić tylu lubianych artystów. Mogłoby się wydawać, że przy tak dużej liczbie serwisów i usług będzie to naprawdę możliwe. Niestety, spośród wszystkich serwisów tylko Spotify oferuje funkcję obserwowania artystów. To pozwala otrzymywać powiadomienia o nowych wydawnictwach, ale tylko w aplikacji na desktopie – nie wiedzieć czemu mobilne wersje Spotify do tej pory nie zostały wyposażone w system powiadomień. O utworzeniu dedykowanej mi playlisty chciałbym dowiedzieć się, gdy tylko będzie dostępna, a nie po otwarciu aplikacji. I to tylko wtedy, gdy odwiedzę ekran główny, gdzie widnieje o tym fakcie informacja.

Zostawiając jednak w spokoju niedociągnięcia, bo o nich moglibyśmy pisać i dyskutować godzinami – tylko spójrzcie na opieszałość w przywróceniu tekstów piosenek – więc zajmijmy się tym, co w Spotify dobre. A tego też jest sporo.

Kluczową rolę odgrywa tutaj oczywiście personalizacja. Serwis zna mnie na tyle długo i na tyle dobrze, by móc zaoferować mi coś nowego, ale w pewnych ramach gustu, który już poznała usługa. Nie zawsze działa to idealnie i nigdy nie będzie, ale niektóre rekomendacje są przysłowiowymi strzałami w dziesiątkę. Są też świetne playlisty zbiorcze, jak ta, na którą natknąłem się wczorajszego popołudnia. Najlepsze kawałki z poprzednich lat z okresu wakacyjnego. “Najlepsze” oznacza oczywiście najczęściej odtwarzane – bardzo prosty mechanizm, ale skuteczny. Z przyjemnością powróciłem do kilku utworów, o innych przypomniałem sobie po dłuższym czasie, co pozwoliło sprawdzić nowości od danych wykonawców.

aplikacja spotify

Nie potrafię jednak zrozumieć, dlaczego śledzenie nowości jest takim wyzwaniem dla każdego z serwisów. W Spotify co prawda dysponujemy możliwością “obserwowania” artystów, ale Tidal czy Apple Music kompletnie ten aspekt pomijają. Oprócz sekcji z nowościami, ulubionymi wykonawcami i tak dalej, powinna znajdować się kategoria dedykowana nowym krążkom zasubskrybowanych artystów. W łatwy sposób można by się wtedy zorientować, co przegapiliśmy, a z czym jesteśmy na bieżąco. Taki przegląd “naszych nowości” najwyraźniej nikomu nie jest potrzebny lub nie leży w interesie serwisu. Czy wtedy słuchalibyśmy mniej? Nie sądzę, ale być może takie panuje przekonanie.

Każda z usług z ogromnym naciskiem stawia na eksplorację, odkrywanie nowych gatunków czy wykonawców. Rzeczywiście, znalezienie dla siebie czegoś świeżego jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej, ale dlaczego ma to się odbywać – niejako – kosztem tego, czego słuchałem do tej pory?

  • iOS

    A teraz wyobraźcie sobie aplikacje która zbiera audycje radiowe ze świata i pozwala wyszukać dany utwór w danym momencie, bazując na tym co gdzie w jakim radiu leci. Wpisujesz nazwe kawałka i masz ogromne szanse w sekundzie zacząć go słuchać bo zapewne gdzieś na świecie w jakimś tam radiu on leci :) tak, jest taka aplikacja na ios. Mam,używam. czego chcieć więcej?

    • Igor Jóżwiak

      Jak nazywa się ta aplikacja?

    • iOS

      City 70s80s90s.

    • Igor Jóżwiak

      Dzięki, sprawdzę.

    • sly.vstr

      Ale po co komu taka aplikacja w dobie serwisów streamingowych, gdy możesz włączyć dany utwór w dowolnym momencie i nie musi do tego lecieć w radio? Jeśli czegoś nie ma na Spotify to prawdopodobieństwo, że będzie gdziekolwiek w radio też jest niewielkie.

    • damianglu

      Pewnie. W dodatku całego albumu tak nie przesłucha.

    • iOS

      Nie słucham całych albumów, a jeśli już taka potrzeba zajdzie- większość znajde na youtube, od czego mam apke ‚musi’, z equalizerem, playlistami, sleep timerem itd. A apke od radia wam podrzuciłem bo uważam ją za zajebisty pomysł. Poprostu taka ciekawostka, alternatywa.

    • damianglu

      Już lepiej znaleźć to na Youtube. Też za darmo jak już ci na tym zależy :)

    • Konrad Kozłowski

      Wow, mega! Sprawdzam!

  • Jak dla mnie Spotify nie ma sobie równych. Zrezygnowałem z bezpłatnego Tidala na rzecz Spotify i jestem bardzo zadowolony.

    • Konrad Kozłowski

      Ma, nie ma – zależy pod jakim względem :)

    • Damian

      Tylko gdzie w Spotify jakość.

    • Jakość jest wystarczająca dla zdecydowanej większości użytkowników, w tym dla mnie.

    • Damian

      Niestety ale tam jakości nie ma. Jakość ma Tidal jak na razie. Mp3 właśnie został porzucony, AAC, OGG, pliki skompensowane pozbawiane szczegółów. Oczywiście na większości sprzętów i kolumn różnica będzie niezauważalna, lecz braki są i to duże w jakości.

    • Kejoz

      Co znaczy „jakości nie ma”?

    • Damian

      To znaczy że kompresja jakiej jest poddana muzyka nie ma jakości. Jakość to płyta CD, format .flac, .vaw. Słuchając muzyki z Spotify mam wrażenie że brakuje tam szczegółowości, detali, dźwięk jest płaski.

    • zakius

      dźwięku może i tak, ale apki? biblioteki?

  • damianglu

    Dla mnie natomiast bezkonkurencyjny jest Google Play Muzyka. Świetny interfejs aplikacji i playlisty których ta usługa ma chyba najwięcej. Dobrze jakby były powiadomienia ale starczy jak na głównej stronie mi wyskoczy premierowy album którego single słuchałem miesiąc temu ;) Miałem Spotify ale to nie to.

    • Arqadio

      Świetny interfejs? Ja mam całkiem inne odczucia. Nie działało mi nawet przewijanie utworów…

    • damianglu

      Utwory można przewijać na kilka sposobów może używałeś dawno a apka ciągle się rozwija. Lubie edytowalną zakładke ostatnie, w Spotify tego nie ma wszystko ostatnio słuchane tam siedzi.

    • LinekPark

      Wystarczy kliknąć w danym miejscu na pasku, lub przytrzymać kropkę i przesuwać ją.

    • Arqadio

      nie może być… tyle że w tym momencie utwór startuje mi od nowa

    • LinekPark

      Chyba masz coś nie tak. Działa od początku bez jakichkolwiek problemów.

    • Arqadio

      Nie obchodzi mnie co ja mam nie tak, instaluje i powinno grać bez problemu. W Spotify wszystko gra jak należy więc nie wiem od czego to zależy. Nie będę zgłębiał tematu bo znów skończy się na paru godzinnym grzebaniu w ustawieniach z których nic nie wyniknie.

    • Konrad Kozłowski

      Ciekawe, znam już 2 subskrybentów Muzyka GooglePlay w takim razie :)

    • damianglu

      No pewnie gdyby miała sporo użytkowników to by Google sie tym chwaliło na prawo i lewo a tak nie jest.

    • LinekPark

      3. :)
      Mi pasuje, nie raz badałem, czy warto kupić dany nowy album.

    • Nokia Lumia

      Co myślisz o nowym albumie Linkin Park? :D

    • LinekPark

      Nie będę przeklinał, więc nie powiem nic.
      Można zrobić pop ambitnie, patrz Jackson. Ale to to..

    • Nokia Lumia

      No dobry pop nie jest zły, zwłaszcza gdy jest genialny. Ale nowa płyta Linków, to masarnia totalna. Takie teksty jak z tej płyty, to ja słyszałem 15 lat temu u Avril Lavigne :D

    • LinekPark

      Ty weź Avril nie poniżaj! ;)
      Płyta godna ostatnich 10 lat FOB, z Paramore zresztą też się syf zrobił.

    • Nokia Lumia

      Ze wszystkim robi się straszny syf.
      A co u ciebie na plejliście hula?

    • LinekPark

      Ze świeżaków:
      Nasty Crue
      Lion Shepherd​
      Phedora
      Rival Sons
      Stara gwardia:
      Alter Bridge
      Avenged Sevenfold
      Epica
      Sum 41(odzyskali swój polot i power w 13 Voices)
      Bullet For My Valentine
      Audioslave
      To ostatnio, ale mam pobranych i kupionych fizycznie wiele więcej.
      Ps
      Bardzo polecam ten album. :) https://uploads.disquscdn.com/images/59a2fd520b4b3e91502de7d18ef02b70aaffb2c8b6e316c2fdeac2f09f06c384.png https://uploads.disquscdn.com/images/22271393ebafe66ec99df56c094ea1355a1d990086a3e814a259f8c12d3f4d13.png

    • Nokia Lumia

      Czyli ogólnie rock u ciebie. Ja mam straszny rozrzut i przykładowo ostatnie płyty jakie nabyłem (fizyczne), to:
      Kelly Family
      The Blair Witch Project: Josh’s Blair Witch Mix
      The Ghost Writer OST
      From First To Last
      Flying Steps
      Southside Rockers
      DJ Pablo
      Tic Tac Toe
      C-Block
      Guano Apes
      How To Destroy Angels
      Jamie Cullum
      Clannad
      Tegan and Sara
      Michał Pastuszak i Poławiacze Pereł
      John Coltrane
      Bjork

      Ogólnie to słucham od klasyki, jazzu, opery, score,,, przez electro freestyle, folk, breakbeat, alternatywę, industrial, ambient,,, po pop, emo, el-music, dream, oraz masę innych rzeczy.

      Na 100 % przesłucham twoją polecajkę ;) A ja w takim razie też coś polecę – Piosenka z filmu „Gran Torino”, śpiewają Jamie Cullum i Clint Eastwood ;)
      https://www.youtube.com/watch?v=MItMDkc343M

    • Nokia Lumia

      Przesłuchałem albumik i powiem ci że nawet spoko. Lubię punk rock ;)

    • Piotr G

      Z tym wyskoczeniem na stronie głównej, go Google Music ma akurat spory problem. Często album nie chce się pokazać w nowościach, pomimo że od np. 2 tygodni okupuje miejsca 1-3 w kategorii TOP… :)
      Za to bardzo lubię fakt, że jak mi się jakaś płyta/utwór podoba, to klikam „kup” i już go mam. Żaden inny serwis (no, pewnie poza Apple Music) tego nie oferuje.

    • damianglu

      Zależy kiedy patrzyłeś, apka cały czas rozwijana ;) co ma swoje wady bo często coś zepsują ale ogólnie na plus :)

    • LinekPark

      Ja nie patrzę na nowości. Słucham muzyki i śledzę ekipy, blisko srylion na fb zaznaczonych do obserwacji. :)

    • Piotr G

      A ja czasem tak lubię. Nie wiem czego słuchać i po prostu patrzę co ostatnio wyszło. Większość to oczywiście crap, ale raz na tysiąc odkryję coś zayebistego :-)

    • zakius

      gpm nie ma klientów na nic

    • LinekPark

      Łot de kuźfa fak?

    • zakius

      no właśnie nie wiem o co im chodzi, inni chociaż jakieś gówno dali a oni nic

    • LinekPark

      O czym ty gadasz? Przecież w GPM pełno muzyki.

    • zakius

      ale nie ma czym jej odtwarzać, czytaj proszę

    • LinekPark

      Używałes 5, czy 7 lat temu? Przewijanie widzę, że główna zarzut u ludzi, szkoda, że ponad rok na pewno nie aktualny.

    • zakius

      webapka, nawet opakowana w electrona, to nadal webapka
      zwłaszcza, ze nieoficjalna

    • damianglu

      No to jest spora uciążliwość. Ale głównie słucham muzyki z smartfona i słuchawek bluetooth.

    • Marek S

      Najlepsza w Google jest możliwość wrzucenia swojej muzyki do biblioteki i dostęp z dowolnego urządzenia. Brak ulubionych, również niszowych, utworów mi nie grozi (nie ma Tool’a w streamingu, u mnie jest). Dopóki konkurencja tego nie wprowadzi, to nic tego nie przebije.

  • Joel

    Przeszedłem z Tidala na Spotify m.in. ze względu na Spotify Connect oraz lepszą bibliotekę, ale jest jedna rzecz z Tidala za którą tęsknię, możliwość wyboru domyślnego urządzenia do odtwarzania muzyki oraz tryb exclusive na PC.

    • Konrad Kozłowski

      Tak, Spotify Connect jest super, bezkonkurencyjna sprawa. Tryb exclusive?

    • Joel

      Blokuje dostęp do głośników lub innego urządzenia z którego odtwarzana jest muzyka dla innych aplikacji.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Dokładnie z tych samych przyczyn przeszedłem z Tidala na Spotify. Trochę brakuje FLACów, ale daje radę. :)

    • Damian

      No właśnie, gdzie jakość w Spotify. Ale testują już wersję HIFI więc czekam.

  • zaden expert

    Tak piszecie co lepsze, co bardziej lubicie i co jest a co nie jest wg was konkurencyjne. Dla mnie konkurencyjna jest stara metoda, wrzucam piosenki na karte pamieci i też słucham do tego bez abonamentu. Wiadomo ktos moze napisać,ze nie mam wszystkiego ale czy spotify,tinder itd mają? Nie sadze. Mam kilkanascie tysiecy przez całe zycie zbieranych utworów i biblioteka cały czas sie powieksza. Oczywiscie sam musze zadbac o to aby na karcie sie znalazło a w spotify poprostu jest no ale co tam wole jednak sam dobierac sobie muzyke tylko taka jaka chce.
    pozdrówki

    • Natalia Pierzchała

      W Tinderze to raczej nie muzyki szukasz … :)

    • Jack Morgan

      Czy ja wiem? Moj znajomy sie ostatnio ustawil ze skrzypaczka…

    • Natalia Pierzchała

      Szkoda, że nie z flecistką 😎

    • kejwmen

      Ale koszt takiej biblioteki jest ogromny. Bo pirackiej kolekcji nie próbuj porównywać.

  • Michał

    Coś musisz mieć nie tak ustawione na mobilnym Spotify, bo mi wyskoczyły powiadomienia o nowych albumach Paramore i Linkin Park od razu jak pojawiły się w serwisie.

    • LinekPark

      Najgorsze albumy w ich karierach. :/
      ATSka chociaż ciekawa była, a tu papka do eski i innych stacji radiowych puszczających wyroby muzyczno podobne.
      Paramore z płyty na płytę nurkuje.
      Sum 41 dali czadu z tych, co się przez pierwsze kilka lat XXI wieku wybili.

    • Michał

      Moża lubić, można nie lubić, ale większość zespołów łagodnieje z czasem.

    • LinekPark

      Meta nadal potrafi.
      A7X coraz lepsi, Alter Bridge to samo. Epica wyrasta na geniuszy, zarąbiste kompozycje. Nie wszyscy łagodnieją. Linkini 3 lata temu wydali bardzo dobrą Hunting Party. Teraz zrobili syf.

  • Samuraj

    Szczerze powiedziawszy nawet nie wiedziałem że tyko Spotify ma funkcję śledzenia artysty. Dla mnie to tak naturalne, że aż nie chce mi się sprawdzać i testować innych serwisów.

    • LPX

      Jacyś wszyscy niedoinformowani i powtarzają bzdury. Deezer pozwala na ‚śledzenie’ wykonawców i podsyła info o ich nowych wydawnictwach już od lat.

  • „To pozwala otrzymywać powiadomienia o nowych wydawnictwach, ale tylko w aplikacji na desktopie – nie wiedzieć czemu mobilne wersje Spotify do tej pory nie zostały wyposażone w system powiadomień”
    Czy tylko u mnie od kilku miesięcy tego nie ma?