51

Pamiętacie jeszcze Yotaphone? – trzecia generacja jest w drodze

Yotaphone to jeden z ciekawszych projektów na rynku technologii konsumenckich. Niemniej, nie można powiedzieć, by producent mocno nawojował, sprzęty nie sprzedawały się w znacznych ilościach, a i w poprzednim roku okazało się, że twórcy nie dali sobie rady z wprowadzeniem kolejnej generacji na rynek. To zaś spowodowało, że wielu skreśliło Yotaphone, okazuje się, że przedwcześnie.

Podczas, gdy większość pasjonatów nowych technologii już zapomniała o pomyśle zakładającym zastosowanie dodatkowego ekranu e-ink z tyłu urządzenia, konto Yotaphone na Instagramie zasugerowało, że nadchodzi kolejna generacja takiego sprzętu. Warto wskazać na to, że producent miał sporo nieprzyjemności związanych jeszcze z drugą generacją telefonu. Okazało się, że twórcy nie dali sobie rady z wprowadzeniem sprzętu na rynek północnoamerykański, co skończyło się małym skandalem i problemami w postaci konieczności zwrócenia pieniędzy sponsorom na Indiegogo.

Dodatkowo, firma zapowiadała budżetową wersję swojego smartfona – Yotaphone 2c. W maju 2015 roku zarzekano się, że sprzęt wkrótce trafi do masowej sprzedaży, ale i to okazało się fiaskiem. Nawet partnerstwo z ZTE zakładające prace nad Yotaphone 3 nie wypaliło i wielu fanów marki musiało obejść się smakiem.

yotaphone

Użytkownicy Yotaphone 2 dalej czekają na Androida 6

„Szczęśliwcy”, którym udało się kupić drugą generację ciekawego urządzenia w dalszym ciągu są w lesie, jeżeli chodzi o aktualizację urządzenia do nowszej wersji oprogramowania. Producent sprzętu utrzymuje swoją „linię obrony” i cały czas utwierdza wszystkich w przekonaniu, że prace nad wprowadzeniem Androida Marshmallow do drugiej generacji Yotaphone nie zostały zakończone, co warunkuje dalsze opóźnienia w dostarczeniu software’u. Osoby, które na co dzień z tego telefonu korzystają są zatem zmuszone czekać, aż pojawi się w tej kwestii jakakolwiek wieść.

Konto Yotaphone w serwisie Instagram poinformowało ostatnio swoich fanów, że trzecia generacja urządzenia powinna się pojawić na rynku. Nieznane są jednak szczegóły – nie wiemy kiedy możemy się spodziewać kolejnego Yotaphone, ani nie jesteśmy w stanie podać Wam konkretnej specyfikacji sprzętowej. Nie wiadomo również, jaka przyszłość czeka zapowiadaną budżetową linię tych telefonów, ale wszystko wskazuje na to, że takowa raczej się nie pojawi.

Sceptycy uważają, że Yotaphone, mimo prowadzonych prac może natrafić na kolejne problemy w kwestii dostarczenia nowej generacji telefonu na rynek. Skonstruowanie kolejnego urządzenia to przede wszystkim koszt, a warto wiedzieć, że producent może być słabo przygotowany na konieczność wydania masy pieniędzy na badania, produkcję oraz akcję marketingową. Zresztą, wydaje się, że w obecnych realiach, idea podwójnego ekranu w urządzeniu nikogo już nie porywa. Przez kilka lat obecności Yotaphone na rynku sporo się zmieniło i mimo braku innowacji w sektorze smartfonowym, konsumenci nie widzą przyszłości w takich rozwiązaniach.

  • Arrczi

    Ciężko zadbać o jeden ekran, a co dopiero o dwa. Dobra bateria, Super Amoled i nie trzeba kombinować z e-ink.

  • Michał Hackleberry

    Skąd bierze się to przekonanie, że sprzęt ktory nie dostanie aktualizacji do najnowszego androida jest bezwartościowy? Widziałem takie opinie już w dziesiątkach artykułów i komentarzy. Mam tablet z androidem 4.4 i działa dobrze, nie spotkałem też aplikacji, która nie chciałaby się na nim zainsalować.

    • Artur Łukasz

      nie spotkałeś bo ich nie widzisz :)
      też mam tablet na 4.4.4 i części aplikacji w sklepie po prostu nie widać.

    • Pixellus

      Tak, z tym, że przejście z wersji 4.4 KitKat na 5.0 Lollipop było małą rewolucją w sposobie działania Javy – maszynę wirtualną Dalvik zastąpił ART i pod wieloma względami była to najbardziej istotna zmiana w androidzie od momentu wprowadzenia go na rynek.

    • Pat GieRzet

      W przypadku Yotaphone, to telefon dostał oficjalną aktualizację producenta do Androida 5.0 w momencie pojawienia się na rynku białej wersji telefonu, jakiś rok temu, nakładka producenta też została przez to znacznie poprawiona względem tej z 4.4

    • Artur Łukasz

      no i co to ma wspólnego z moją wypowiedzią? :D

    • Pixellus

      Chodzi o to, że nowa maszyna wirtualna powoduje to, że coraz mniej developerów ma ochotę na zapewnianie wstecznej kompatybilności z Dalvikiem.

    • Artur Łukasz

      ja to wiem, ty to wiesz ale pierwsza osoba w tym wątku tego nie wie.
      do niej pisz.

    • Pixellus

      No dobrze wkleiłem wypowiedź nie w to miejsce co trzeba.

    • zakius

      najbardziej istotną zmianą było zajfonienie, po Dream niewiele wyszło porządnych smartfonów, same klony ajfona

    • Pixellus

      Gdyby nie to „zajfonienie” zrobione przez Samsunga w pierwszym Galaxy S z 2010 r. Android nie byłby w tym miejscu w którym jest teraz

    • zakius

      może by jakieś smartfony były na rynku…

    • natankraps

      Dla zwykłego Kowalskiego wystarczy Android 5.1. Na tej wersji działa 99,5% apek. Jak nie działa, to raczej są to braki sprzętowe niż brak nowej wersji Antka.

    • Artur Łukasz

      mi akurat brakuje aparatu google, nie wiem dlaczego google ograniczyło go do 6+.

    • Michał Hackleberry

      Z jednej strony prawda, z drugiej – nie, bo sklep google przeglądam też w przeglądarce na pececie, czasem przeglądam też antyapps i instaluję ciekawsze aplikacje. Jedyne co sobie przypominam, że nie działało to Triennale Game Collection.

    • axaxa

      wystarczy zobaczyć jak dobrze zareagował szasjung s7 po przejściu na andka 7.0

    • axaxa

      w interesie google powinno być odcinanie uzytkownikow z tak starym systemem jak 4.0 andek od sklepu google i ich uslug.

    • TheTamamario

      Ostatnio odcięli.. Froyo.

  • Pat GieRzet

    Korzystam z YP2 od 2 miesięcy i z niecierpliwością czekam na wszelkie info o YP3, dwa ekrany przy przemyślanym korzystaniu dają naprawdę dobre wyniki czasu pracy na baterii, czytanie treści czy przeglądanie internetu na ekranie e-ink po całym dniu pracy przy komputerze jest nieocenione. Warto dodać że telefon teraz można kupić w nieporównywalnie niższych pieniądzach niż w momencie premiery, ja za swój egzemplarz płaciłem 130 dolarów z wysyłką i przejsciówką gratis, ciężko znaleźć coś z przyzwoitą specyfikacją nfc, szybkim ładowaniem i qi w standardzie w tej cenie

    • Damian eDameXxX Stępnik

      Ten ekran e-ink jest z podświetleniem, coś jak Kindle Paperwhite?

    • Pat GieRzet

      Niestety nie posiada i liczę na to że jak się pojawi 3 to będzie posiadała podświetlenie

  • Jarek

    Dziwię się, że nie ma więcej podobnych konstrukcji. Wiele razy włączam komórkę tylko po to, żeby sprawdzić aktualną godzinę, bądź powiadomienia – tutaj sprawa rozwiązana.

    • Pamiętaj że w nowych słuchawkach godzinę i powiadomienia masz bezpośrednio na zablokowanym ekranie bez jego uruchamiania także ten argument nie ma już żadnego pokrycia w rzeczywistości.

    • Artur Łukasz

      na amoledach ma to tylko sens, w innych przypadkach żre baterie jak na włączonym ekranie.

    • Zgadza się ale coraz więcej topowych słuchawek ma amoledy i dostępność tej funkcji rośnie. Inni wymyślają na nowo drugi ekran, który spełnia podobne funkcje jak LG seria V

    • Maciej Szkudlarek

      Chyba tylko Samsung ma always on display (fabrycznie)

    • Samsung, Motorola, LG to tak na szybko. Pewnie jeszcze jakieś chinczyki i trochę się tego uzbiera

    • Maciej Szkudlarek

      Ale LG nie ma amoleda. Nie kojarzę żadnego chińczyka poza motorolą który ma always on display

    • Amoleda nie ale always on tak i podobno nie zżera baterii jak koń dropsy, aczkolwiek tylko podobno :-)

    • rezoon

      LG G5 nie zżera baterii jak koń dropsy – stwierdzone organoleptycznie na po kilku miesiącach użytkowania.

    • Jerzy Koza

      A pierwsza masowo stosowała to Nokia jakieś 5 lat temu w modelu N9.

    • A widzisz nawet o tym nie wiedziałem

    • scribe_pl

      fabrycznie to miało n9 już jakieś 6lat temu (meego/maemo)

    • Maciej Szkudlarek

      Super. „Zgadza się ale coraz więcej topowych słuchawek ma amoledy i dostępność tej funkcji rośnie.” odnosiłem się do tego, czy Nokia n9 jest aktualnym flagowcem? Nie? No właśnie

    • scribe_pl

      nie to był głos ironii! zachwyt nad gejfonami i mułdoridami przyćmił to co inni już dawno odkryli! teraz amejzing jest tym co ktoś od kogoś skopiuje i wprowadzi po latach do „flagowców” (co to w ogóle za cipsterskie pojęcie – flagowce?)

    • zakius

      na lumii 640 w ogóle nie odczuwam różnicy w czasie pracy, nie wiem jak to zrobili
      ale i tak nie używam, bo za mocno świeci po nocy

    • Artur Łukasz

      mi na 520 i 640 zjadało 20% baterii w ciągu doby.
      i do tego ekran cały czas świeci, porażka po całości.

    • zakius

      porażka, że i tak nic poza godziną nie prezentuje, więc i tak trzeba go włączyć by zobaczyć, czy są jakieś powiadomienia?

      ale serio nie zauważyłem żadnej różnicy

    • Jarek

      Owszem, ale ekrany OLED ciągle potrzebują zasilania do wyświetlania, co odbija się na czasie pracy baterii. W przypadku e-ink tego problemu nie ma.

    • Na amoledach różnica pomiędzy włączoną funkcją always on a wyłączoną ma wartość 1,5-2% czyli marginalnie. Ja nie zauważam różnicy na swoim Samsungu więc jeśli tylko po to używać ekranu e-ink to zbędny bajer. Oczywiście co innego czytanie tu e-ink zjada wszystko inne na śniadanie

    • Jarek

      O 1% mówi Samsung, więc można to włożyć między bajki. Użytkownicy piszą różnie – mała część potwierdza niskie zużycie prądu, większość jednak pisze o zużyciu o rząd większym około 10-20% dziennie – w najgorszych opiniach mówi się o 2-4% na godzinę. Tego ostatniego wyniku też nie brałbym na poważnie – pewnie jakaś apka dodatkowo drenuje baterię. Dziwi mnie jednak rozrzut wyników.

    • Dlatego wspominałem tylko i wyłącznie o swojej słuchawce o ktorej pomiar jestem pewny i w tym wypadku nie przekracza to 2% reszta to marketingowa papka w która ciężko uwierzyć `na słowo ‚ Myślę że jest to również kwestia doinstalowanych przez usera appek bo nic innego mi do głowy nie przychodzi.

    • jan

      nie chodzi tylko o powiadomienia ale w zasadzie całe przeglądanie stron internetowych z tekstem nie wymaga kolorowego ekranu, podobnie jak np pisanie maila, smsa itp

    • Dlatego odniosłem się tylko i wyłącznie do wcześniej wspomnianego sprawdzania godziny i powiadomień

  • wrr

    są tez obudowy z einkowym ekranem https://oaxis.com/en/products/inkcase-i6/

  • Gdyby do mojego note 3 były takie plecaki, kupiłbym bez zastanowienia!

  • Pixellus

    Za jakieś 3 lata ekran e-ink z tyłu iPada i być może większej wersji iPhone’a wprowadzi Apple i będzie wszem i wobec ogłoszone, że to killer future i absolutny Amazing. iPad z ekranem e-ink na plecach po paru miesiącach zaczyna na rynku amerykańskim eliminować czytniki Kindle…

  • krm

    Jak dla mnie jest to świetne rozwiązanie, mam go od jakiegoś czasu, można go kupić teraz na ali za naprawdę niewielkie pieniądze. Parametry nadal ma nie najgorsze a daje dodatkowy ekran. W moim przypadku leży zawsze z ekranem amoled na dole, na e-inku mam cały czas wszystko co potrzebne, a kindle powędrowało na półkę.

  • Wiktor Wójcik

    Kupię go jeśli na nim będzie android 6.0 lub 7.0.

    • maniak

      6.0 jest aktualnie w testowany, za 450zł z tym procesorem, takim ekranem i z 2GB jest dość atrakcyjną ofertą

  • Robbik

    ” idea podwójnego ekranu w urządzeniu nikogo już nie porywa” a tymczasem większość ludzi nigdy nie widziała ani nawet nie słyszała o yotaphone. Sam mam od kilku miesięcy ten telefon i do tej pory cieszy mnie strasznie moment gdy ktoś widzi go pierwszy raz na oczy i się nagle orientuje, że to na pleckach to jednak nie jest naklejka :) Mógłbym mieś najnowszego iphpna, czy samsunga i nie robiłoby to takiego wrażenia, ot jeden z wielu, tu jest inaczej :)