66

YOLOCAUST to najmocniejsza rzecz, jaką zobaczycie w Internecie. Nie tylko dzisiaj…

Selfieka można machnąć wszędzie: w kinie, na moście, w samochodzie, czy w szkole. Ale także na cmentarzu, w więzieniu zamienionym w muzeum czy nawet w krematorium. Są na to przykłady, mimo krytyki pojawiają się kolejne. Wiele osób nie zwraca na to uwagi, nie słucha, nie chce nawet zrozumieć. Może przemówią do nich inicjatywy w stylu YOLOCAUST. Chociaż obawiam się, że i to nie pomoże...

YOLOCAUST to dzisiaj naprawdę głośny temat. Rano trafiłem na wątek w mediach społecznościowych z adnotacją, że to mocna rzecz. Sprawdziłem. Rzeczywiście robi wrażenie. Za projektem stoi Shahak Shapira, satyryk i autor z Izraela, któremu nie podoba się, jak ludzie traktują Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. Obiekt ulokowany w Berlinie, jest stosunkowo nowy, pochodzi z poprzedniej dekady:

Pomnik składa się z 2711 betonowych bloków-steli (po jednym na każdą stronę Talmudu) ustawionych w równoległych szeregach z niewielkim odchyleniem od pionu. Najwyższe bloki mierzą 4,7 m wysokości. Na obrzeżu pomnika rośnie 41 drzew. Między szeregami bloków znajdują się wybrukowane kostką przejścia o szerokości 95 cm. Powierzchnie bloków zabezpieczone są powłoką umożliwiającą łatwe usunięcie graffiti.[źródło]

Nazwa wskazuje chyba jednoznacznie komu jest poświęcony. Odwiedziłem to miejsce blisko dekadę temu i muszę powiedzieć, że miejsce robi wrażenie, naprawdę skłania do zadumy. Nie jest tak szokujące i przejmujące, jak wizyta w Auschwitz lub innych obozach zagłady, ale warto tam trafić.

Problem polega na tym, że gdy jedni w ciszy oglądają, zapoznają się z historią miejsca i Holocaustu, inni urządzają cyrk. Tak, cyrk. Nie brakuje selfie, pozowanych fotek, głupich min, wygibasów i świetnej zabawy. Niektórzy ponoć jeżdżą tam rowerami czy na deskorolkach. Najgorsze jest to, że wiele z tych osób doskonale wie, gdzie się znajduje.

YOLOCAUST polega na tym, że fotki delikwentów (znalezione w mediach społecznościowych, wykorzystane bez zgody autorów) są nakładane na zdjęcia z miejsc zagłady, z obozów koncentracyjnych. Wystarczy najechać na nie po wejściu na stronę i przekonacie się, o czym piszę. Przyznam, że mnie przeszedł dreszcz po plecach. Zrobione naprawdę dobrze, jeśli można to rozpatrywać w tych kategoriach.

Część osób stwierdzi, że to przesada, że autor depcze też pamięć o pomordowanych, że to nie jest powód do żartów. Albo za bardzo karze osoby ze zdjęć. Nie zgodzę się z tym – YOLOCAUST trafi do ludzi znacznie bardziej, niż kolejny apel o to, by poszanować pamięć pomordowanych. Czasem trzeba zastosować ostre rozwiązania, bo inne nie zdają egzaminu. Ludzie ze zdjęć mogą napisać do autora z prośbą o usunięcie ich fotek ze strony i ponoć zostanie ona zrealizowana. Wiadomo oczywiście, że w Internecie nic nie ginie, więc…

Pisałem w tytule, że to najmocniejsza rzecz jaką zobaczycie – nie tylko dzisiaj. I zastanawiam się, czy faktycznie tak będzie. Czy chcę, by tak było. Może jutro pojawi się coś jeszcze ostrzejszego? W odpowiedzi na inne, równie głupie działania ludzi. Bo znowu zaczną sobie cykać selfie w piecach w krematoriach. Albo miejscach, w których hitlerowcy czy komuniści urządzali krwawe łaźnie. Niestety, na to chyba nie ma lekarstwa. Co nie oznacza, że należy się temu biernie przyglądać.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Karać depczących pamięć innych samemu to robiąc – taa, to takie pouczające.

    • Jak już pisałem, różnie może to być odbierane – sprawa kontrowersyjna. Może nie ma innego wyjścia?

    • Feniks06

      A ja tak sobie myślę… umieszczasz pomnik w przestrzeni publicznej. Nie na terenie muzeum, cmentarza, na jakimś ogrodzonym obszarze. Nie… powstaje on w otwartej przestrzeni publicznej. Jest ogólnodostępny, stanowi część architektury miejskiej. Czy w takiej sytuacji jest sens się dziwić, że jednak ludzie tam przychodzą, robią sobie zdjęcia czy przyjeżdżają na rolkach czy rowerem? Owszem, oburzyłoby mnie gdyby ktoś robił selfie na terenie auschwitz czy głupie zdjęcia w piechach (tak, wiem, zdarzały się takie matoły), oburzyłoby mnie gdyby ludzie się pokładali na grobach trzaskając coraz dziwniejsze zdjęcia. Jednak nie wyobrażam sobie bym miał się oburzać, że ktoś robi zdjęcia przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej, ofiar Katynia czy innych tego typu rzeczy jeśli nie znajdują się one w miejscach – nie wiem jak to ująć – wyodbrębnionych? Ok, jest to pomnik. Ale umówmy się… tam te ofiary nie spoczywają. Tam nie ginęli. Ten pomnik to tylko symbol, dodatkowo właśnie umiejscowiony jako otwarty element architektury miejskiej. W mojej ocenie bezzasadne oburzenie i przewrażliwienie.

      PS. Ludzie walą sobie masowo fotki na tle pomnika Bitwy o Anglię w Londynie. To też pomnik upamiętniający śmierć masy ludzi. Ale jest on również umieszczony jako element miejskiej architektury. Część chodnika. Kogoś to oburza?

    • Łukasz Ostapczuk

      Racja, pomnik, który coś upamiętnia powinien być dosłowny, ale w taki sposób, żeby tę dosłowność dało się jeszcze zinterpretować, powinien być prosty w formie, ale w sposób pozorny (wiem, zawiłe to, ale tak to widzę). A tu mamy zbiór betonowych kloców, bez kontekstu, na wielkim obszarze (co swoją drogą jest kompletnie bez sensu i zmarnowano kupę miejsca, ale to tak na marginesie). I jak się nie wie, na co się patrzy, to za chiny ludowe nikt nie wpadnie na to, że tu chodzi akurat o upamiętnienie holocaustu, a nie np. o kaprys murarzy z pobliskiej budowy.
      Więc oburzenie autora projektu jest z kompletnie z dupy. Powinien się raczej czepić tego miłośnika żelbetonowych kloców, że zrobił kiepską instalację, która nie kojarzy się z holocaustem w żadnym calu.

    • Sabat

      Szczecin i betonowa pustynia jaką stał się „plac Wolności” jest tego także doskonałym przykładem.
      Pod spodem jest muzeum, na górze wybudowano betonowy plac gdzie wcześniej był zielony park.
      Przestrzeń publiczna należy do mieszańców. Pomniki to co innego, ale wybudowanie czegoś takiego i później pretensje że młodzież na deskach po tym jeździ. a nawet nie ma gdzie usiąść…

    • Konrad Uroda-Darłak

      Zawsze jest jakieś wyjście – idąc tym tropem niedługi będziemy zezwalać na morderstwa, bo przecież „nie było innego wyjścia”.

    • Blk

      Jeśli masz lepszy pomysł z szansą na realizację i przede wszystkim na sukces to chętnie przeczytam. Autor yolocośtam nie depcze pamięci tylko stara się pokazać ludziom czym tak naprawdę są ich słitfocie. Widocznie same nie mają one na tyle wyobraźni by powiązać pomnik z tym co on symbolizuje. Dzięki takim akcjom niektórym się może oczy otworzą.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Oczywiście, że mam – dać ludziom żyć tak jak chcą, a nie w sposób, w jaki byśmy chcieli by żyli. W ramach obowiązującego prawa, żeby nie było.

    • Blk

      Pytałem raczej o konkret a nie o wytarte slogany. Poza tym pomysłodawca do niczego nikogo nie przymusza. Jedynie zwraca uwagę na umysłowe kalectwo co poniektórych.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Dla mnie umysłowym kalectwem jest publiczne piętnowanie kogokolwiek. Kwestia uznawanych wartości. Tamci przynajmniej nikomu krzywdy nie robią.

    • Blk

      Robią wielką krzywdę krewnym pomordowanych ku których pamięci wzniesiono ten pomnik. A piętnować zachowania niegodne należy zawsze i wszędzie. Skoro tych głuptaków rodzice nie nauczyli szacunku do pamięci o zmarłych (a nie tylko o milionach pomordowanych w imię haniebnej idei) to widocznie musi to zrobić ktoś obcy. Ciekawe Konradzie czy byłbyś tak samo tolerancyjny gdyby te pokazy jogi, parkoury, rave-party i popijawki ktoś urządził np na grobie twoich dziadków? Czego Ci ani twojej rodzinie oczywiście nie życzę.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Szczerze? Nie wzruszyłoby mnie to. Skoro już jesteśmy w temacie grobów i cmentarzy, to jestem za ich całkowitą likwidacją – nie ma żadnego racjonalnego argumentu za ich trzymaniem, a problemów z nimi pełno.

      Wracając do tematu – zwalczanie ognia ogniem czy mentalność „oko za oko” to nie jest żadne wyjście.

    • Blk

      Skoro Cię to nie rusza to nie zrozumiesz w czym problem oraz kogo to dotyka więc nie ma tego co dalej drążyć. Co do cmentarzy to za miejsca płacą zazwyczaj sami lokatorzy lub ich krewni, w ten sposób czczą pamięć po zmarłych i jak napisałeś wcześniej nie robią przy tym nikomu krzywdy więc w czym problem?To twoje słowa więc wykaż odrobinę konsekwencji. A odnosząc się jeszcze do twojego ostatniego zdania to zwalczanie ognia ogniem i mentalność „oko za oko” to dwa różne pojęcia i nie należy ich mylić. Pierwsze zaprzecza temu co piszesz, bo właśnie jest skuteczne w przypadku gdy inne metody zawiodą, drugie zaś odnosi się do zemsty a w temacie o zemście nie ma mowy. Pozdrawiam.

    • Konrad Uroda-Darłak

      A choćby taki problem, że niepotrzebnie zajmują one miejsce. W zamian można by wybudować budynek socjalny, gdzie znaleźliby dom żywi i potrzebujący, a nie martwi, którym i tak wszytko jedno.

    • Blk

      U nas brakuje miejsc pod budowę mieszkań? A skąd się weźmie pieniądze na te mieszkania socjalne? Z wyburzenia cmentarzy? Może na ich miejscu będziesz chciał coś zbudować? Ciekawe ilu znajdziesz chętnych do mieszkania na terenie „nekropolii”. Starych cmentarzy się nie zburzy, bo to nasze dziedzictwo i zabytki, często wysokiej klasy a nowe powstają często na peryferiach gdzie i tak ludzie nie będą chcieli mieszkać, bo oprócz mieszkań trzeba też zadbać o infrastrukturę. Kolejny post, w którym rzucasz tylko jakieś slogany bez przemyślenia i z zerową szansą na realizację. Gadamy o pamięci, śmierci i wędrówce dusz, ale czasami warto zejść na ziemię, bo jeśli mamy bujać w obłokach to ja zamiast zlikwidowania cmentarzy wolę zlikwidować wysypiska i zakazać wojen na świecie. I Porszaka dla każdego.

  • q23main

    Odnoszę wrażenie, że Pomnik Pomordowanych Żydów Europy zbyt słabo komunikuje czym tak naprawdę jest. Nie wierzę w to, że Ci ludzie są tak podli. Dla nich to prawdopodobnie „ciekawie ustawione betonowe kloce”. Ignorancja nie jest oczywiście usprawiedliwieniem ich zachowania

    • Czy podli? Raczej znieczuleni

    • jabol240

      to prawda. byłem tam w zeszłym roku i chodziłem pomiędzy tymi czarnymi blokami. zadumy – ZERO. dzieci bawiące się w chowanego. ja również rozbawiony. miejsce WOGÓLE nie kojarzyło mi się z tragedią Żydów, nigdy bym nie pomyślał że to pomnik. Także jeśli kogoś tym uraziłem to sory ale #mamtogdzieś!

    • mongol13

      Ignorancja to faktycznie nie jest usprawiedliwienie. Sam pomnik dla mnie… no przepraszam, ale on nie reprezentuje sobą nic, bo skłaniałoby do myślenia. Równie dobrze to może być pomnik uciskanych wegan, ufloudków z Alfa-Centauri, albo zwyczajnie efekt pracy nadgorliwego fanatyka krzywych betonowych bloków. Albo jakiś dizajnerski park dla skejterów, bo czemu nie. I to tu bym się też upatrywał powodu powstania takich elofotek- zupełna bezpłciowość, pustka, brak jakiegokolwiek bodźca, który by zmuszał ludzi do przystania i zadumy. Ot- betonowy blok czyli to co w zasadzie widzimy cały dzień, codziennie. Drugim powodem jest głupota. Trzecim nieświadomość.

      Jeśli chodzi o mnie to czuję po prostu obrzydzenie do tego wszystkiego. Do ludzkiego zachowania czymkolwiek by ono nie było kierowane, do tego nieprzekazującego żadnego czytelnego sygnału „pomnika”, a przede wszystkim do tego debila, który wymyślił, że taki gównoportal będzie cudowną netową alternatywą do tablicy „tych klientów tu nie obsługujemy”.

    • Stefan the Stormtrooper

      Nie odnosisz wrażenia, tylko tak jest. To jakaś postmodernistyczna kupa, którą ktoś postawił zamiast jakieś bardziej wymownej rzeźby z naziolami i np. wygłodzonymi więźniami obozów.
      To coś aż prosi się o to żeby na nie wejść albo grasować pomiędzy blokami.

  • pasożyt społeczny

    Najmocniejszą rzecz jaką zobaczycie w internecie to #GermanDeathCamps tłumaczony przez Facebook jako #Polish Death Camps.
    Jak mawiał klasyk – bezczelne są te k%&wy i zuchwałe.

  • Dariusz Filipek

    Wcale mnie to nie dziwi. Te wszystkie zachowania działają jak kula śnieżna. Są modne, powtarzalne i z czasem nabierają na sile. Zupełnie jak z pisaniem o tym. Odkąd wstałem, to już trzeci tekst w którym ‚yolocaust’ jest w nagłówku lub leadzie. Tak się wszyscy nakręcają i to działa. Nazywajmy rzeczy po imieniu. To nie żaden yolocaust, a zwykłe skurwysynstwo, które z całych sił powinno być piętnowane. Wprost proporcjonalnie do przewinienia. Najlepiej prawnie.

    • Ale nie należy o tym pisać?

    • Dariusz Filipek

      Pewnie, że należy. Jak najwięcej. Inna rzecz, że to temat rzeka, bo idiotów nie brakuje. Na tym – nomen omen – grobie ludzkiej głupoty, możnaby postawić osobny serwis.

      Zwróciłem tylko uwagę, że mechanizm jest podobny. Jesteśmy ofiarami małpowania w tej naszej całej ‚niepowtarzalnosci’. To trochę dyktuje owczy pęd. Chyba. Tak mi się wydaje.

    • Hmm

      Taka komunikacja jaką prezentują nowi, młodzi ludzie jest niedopracowana. Prędzej dotrze do nich informacje w takiej formie, że byli na miejscu, takim i takim niż zdjęcie starego smuta przy pomniku. Ktoś obejrzy sobie fajną laskę a przy okazji może dostrzeże tło. Może nie jest to zbyt wyrafinowane, ale skuteczniejsze (jak sądzę) niż zdjęcie starego smuta…

      Takie mamy czasy. Mnie to akurat nie oburza, w końcu nie pociera na zdjęciu suta swoim palcem…

    • Dariusz Filipek

      Nie jestem religijny wcale, ale wydaje mi się, że takie tłumaczenie to coś jak koncert metalowy w kościele, żeby przyciągnąć młodzież (słuchającą metalu?). Tak, czy inaczej – profanacja i wypatrzenie.

  • Konrad Murawski

    Rozumiem, że miejsca, gdzie zginęło dużo Żydów jak np. Oświęcim wymagają odpowiedniego zachowania. Niby czemu jednak miejsce, które nie ma żadnego związku z tą tragedią ma być jakoś specjalnie traktowane? Przypomnijmy, że Niemieccy Żydzi byli traktowani często lepiej niż ci ze słowiańskich krajów. Niektórzy z Niemieckich Żydów nawet walczyli w armiach Hitlera. Rozumiem też, że Niemcy mają do dziś wyrzuty sumienia i dlatego przyjmują tylu imigrantów i cieszą, się, że niedługo w Niemczech Niemcy będą mniejszością. Jednak budowanie pomników powinno mieć sens.

  • Ahoj

    Ciekawe jak się to ma do ochrony wizerunku, praw autorskich do zdjęcia, itp. W końcu te zdjęcia są przerabiane i publikowane gdzie indziej bez zgody autorów

  • Kondzio

    Wszyscy tacy oburzeni, a z legendarnego już skeczu o hiszpańskiej inkwizycji to się śmieją.

    • musi upłynąć ze sto lat aby ludzie przestali się przejmować historią i nawet sobie opowiadali na jej temat kawały

    • Lukasz

      Głupi jesteś. Jak się zapomni historii to ona zatoczy koło, a wtedy będzie już za późno. NIE MOŻNA SIĘ Z TAKICH RZECZY ŚMIAĆ, A JEŻELI TY TAK UWAŻASZ TO JESTEŚ ŚMIECIEM.

    • mongol13

      Jak oryginalnie- argumentum ad personam. Już, wyłącz Capsa, przestań się wydzierać, mam dobry wzrok. A zaraz potem wyjmij ten kij z tyłka, bo ci już gardłem wychodzi- pamięć historii to jedno i to jest ważne, ale jeśli na podstawie tego chcesz zakazać wszelkich przejawów humoru „bo historia” to radzę się szybko udać do jakiegoś lekarza…

    • Lukasz

      Bardzo mądry jesteś a z taką inteligencją jak ty nie ma co dyskutować, popatrz o czym jest artykuł a później walnij sobię baranka w ścianę, śmieszny człowieku,a dużymi literami żebyś zobaczył za zasłony tej swojej inteligencji. Szkoda że nie urodziłeś się w tamtych czasach na pewno byście sobie pożartowali.

    • nie wiesz co to „czarny humor”?

    • Lukasz

      Nie ma co się kłócić i to jeszcze o taki temat.

    • mongol13

      Już? Naszczekałeś się? Naobrażałeś? Przedłużyło ci to efiutka? Czujesz się lepszy? Pozwól że przytoczę ci fragment mojego komentarza wyżej:

      Jeśli chodzi o mnie to czuję po prostu obrzydzenie do tego wszystkiego. Do ludzkiego zachowania czymkolwiek by ono nie było kierowane, do tego nieprzekazującego żadnego czytelnego sygnału „pomnika”, a przede wszystkim do tego debila, który wymyślił, że taki gównoportal będzie cudowną netową alternatywą do tablicy „tych klientów tu nie obsługujemy”.

      Są pewne granice, których się nie powinno przekraczać (patrz: zasadniczy temat artykułu), ale jeśli uważasz, że wszystko co historia to świętość i trzeba to błogosławić i na to chuchać to weź wreszcie otwórz oczy panie chodzący słupie… „Szkoda, że się nie urodziłem…” och ale argument… podobnie, jak inny, którego nie przytoczę ze względu na standardy, które mi wpojono…

    • Lukasz

      I co mam ci powiedzieć? Że historia uczy nas abyśmy nie popełniali tych samych błędów? Jestem świadom jak ci ludzie cierpieli i to mnie najbardziej boli jak widzę tych ludzi na zdjęciach uśmiechniętych i można to oglądać tak sobie. Nie wiem czy ktoś nie stara się nam zabrać człowieczeństwa, bo to jest obraz zła inaczej nie można tego nazwać w formie luzackich zdjęć. Mnie wychowano z jednym pojęciem że ludzkie życie jest najważniejsze,i nie podoba mi się pokazywanie w taki sposób tego okrucieństwa które tam wtedy było.

    • doogopis

      Tu poczytaj z czego można sie śmiać a z czego nie.
      „Nie ma żadnego prawa uniemożliwiającego tej żydowskiej komediantce wygłaszania bluźnierczych plugawości o Jezusie Chrystusie i obrazania 2.1 mld chrześcijan jej niesławnym komentarzem: „Mam nadzieję, że Żydzi zabili Chrystusa! To samo zrobiłabym jeszcze raz – w sekundzie!”

      Wyobraźmy sobie tylko równie dobrze znanego chrześcijańskiego komika wychodzącego z podobną obelgą wobec ofiar holokaustu: „Mam nadzieję, że naziści ZABILI 6 milionów Żydów! To samo zrobiłbym jeszcze raz – w sekundzie!”

      Taki strasznie ubliżający komentarz byłby nie do pomyślenia. Komik który by tak powiedział byłby natychmiast ostracyzowany i nigdy nie pracowałby w przemyśle rozrywkowym.

      A jeszcze Żyd teraz, w osobie Sary Silverman, swobodnie może pluć w twarz chrześcijanina, i jeszcze za tę mowę nienawiści jest oklaskiwany. Chrześcijanin nie może nic z tym zrobić. On stał się niewolnikiem w swoim kraju – przedmiotem szyderstw i pogardy.” https://uploads.disquscdn.com/images/95afdf07d46b6f0833e67a0e163a2dd6359dd918782afaa26c6f351320f72fa1.jpg

  • jurek

    Kolejna żydowska manipulacja.

    Brzydzę się pejsami.

    • MAG

      To idź do fryzjera i je zetnij

    • jurek

      brzydzę się tymi u ciebie, Mosze Mag.

  • maciej

    pomniki, jako symbole pewnych wspomnień, przywołują pamięć tylko u tych, którzy ja posiadają.

    grobowce – piramidy są podobnym przykładem: bez kontekstu, bez czegokolwiek odwołującego się do realnych, traumatycznych wspomnień są tylko wielka kupa kamieni, o ciekawej konstrukcji.

    inna rzecz, ze edukacja przez pomniki ofiar tragedii nigdy nie działa na nowe umysły: brakuje pętli zwrotnej i wzmocnienia bodźca. efektywność zero.

    może lepiej, ze ludzie uprawiają tam jogę i żonglowanie, przynajmniej korzystają jakoś.

  • Piotr Górajek

    Czepianie się bez powodu, raz że pomnik nie jest wyraźnie oznaczony, dwa że osoby na tych zdjęciach w żaden sposób nie pokazują swojego stosunku do tamtych wydarzeń. Idąc tym tropem kolejna strona to niech będzie YOLOCOLO, z fotkami wszystkich którzy byli i uśmiechnęli się w koloseum gdzie stracono ku uciesze gawiedzi setki istnień tak ludzi jak i zwierząt. Co innego robić zdjęcie z wycieczki, co innego robić zdjęcie artystyczne mające oddać powagę miejsca, a już zupełnie co innego wyrażać swoją opinię na zdjęciu. Poprawność polityczna zamknie wszystkim w końcu usta. Dla kontrastu, mocne i ostre żarty o żydach, holokauście, murzynach i innych nacjach lub rasach, nawet jeżeli kogoś bawią nie oznacza to że w normalnej sytuacji ma złe zdanie, trochę dystansu…

    • mongol13

      Zapomnij- żyjemy w czasach, które są dosłownie z tego dystansu wyprane. Obecnie liczy się tylko lewacka poprawność i „zrównanie” wszystkiego i wszystkich, żeby tylko ktoś się przypadkiem nie poczuł urażony i dyskryminowany. Jak dla mnie ten pomnik to trochę takie wyperfumowane gówno w złotym papierku- jest, z daleka ładnie wygląda i tyle- zero jakiegokolwiek przekazu, brak tu efektu „wow”, który powodowałby, że ludzie by się zatrzymali, stanęli w zadumie, zaczęli rozmyślać o ofiarach. Tu tego nie ma. W zasadzie poza betonem to tam nic nie ma. A skoro tak to czemu się dziwić, że jest to raczej traktowane jak kolejny modernistyczny bohomaz?

  • NobbyNobbs

    Skakanie itd to faktycznie – profanacja. Ale selfie? Takie czasy, na Majdanku to norma nawet wśród Żydów.

    • Just a guy :)

      Czego oczekujsz, skoro pomnik jest publicznie ustawiony, nie jest odpowiednio oznaczony, ludzie zwyczajnie moga nie wiedziec…

    • NobbyNobbs

      Widziałem te zdjęcia. O ile autor strony nie dopuścił się manipulacji, to było kilka podpisów o „skakaniu po Żydach”.

    • Just a guy :)

      Nie sądzę, by ludzie robili to świadomie. Pomnij jest dość „specyficzny”

    • MoiraAtropos

      tia, zupełnie nieświadomie robili sobie żarciki o skakaniu po Żydach

    • Just a guy :)

      Wybacz, ale biorac pod uwage ze te bloki stoja sobie tak publicznie bez wiekszego oznakowania, doxtego rocznie odwoedza to 10 000 osob, czyli prawie nikt, to sam pomnik tez jakos znany nie jest…

    • MoiraAtropos

      ale ja mówię o ludziach, którzy doskonale wiedzą co to jest, a i tak sobie robią jaja

    • Just a guy :)

      Nie wiesz czy tacy sa

  • Revo Nize

    ziew

  • Just a guy :)

    Teraz pytanie czy pisac do zydka, ze ma usunac nasze zdjecia czy po prostu pozywac go za to…
    Postaw 2700 blokow betonowych i dziw sie, ze ludzie nie wiedza o co chodzi…
    Do tego tekst, ze odwiedza to 10 tys osob rocznie… tyle co oswiecim w tydzien lub mniej.

    • NobbyNobbs

      Żydom się wydaje, że każdy powinien znać ich historię oraz traktować ją jako ważniejszą od własnej.

    • Just a guy :)

      Racja wydaje im się, jednak nikogo ona nie obchodzi… Ich muzeum w Wawie jest jednym z niewielu, którego nie widziałem i prędko tam nie pójdę… Nie chcą mi zapłacić…

  • Tom

    Szczerze… to poprosiłbym o usunięcie mojego zdjęcia z profilu (na podstawie ochrony wizerunku), a jak nie to wysłał pozew o odszkodowanie. Jak jestem tolerancyjni to.. Żydzi w swym zachowaniu są mocno wkurzający. Ciągle holokaust o holokaust i jacy to oni pokrzywdzeni i jak należy im się szacunek. Polaków zginęło prawie tyle samo co Żydów… w tym jakieś 250.000 to ofiary militarne. Niestety źródła nie podają ile Żydów zginęło podczas >walki< o swoją wolność.

  • doogopis

    Tu macie film, Pan wam wytłumaczy z tym holocaustem. A skoro był w obozie to wie najlepiej.
    https://www.youtube.com/watch?v=8to1nJpkxw4&app=desktop
    Zwróćcie uwage na słowa że Żydów zabijano dopiero w 2 połowie 1942 roku. Ktokolwiek z Żydów zawsze był na STANOWISKU!
    Oni zawsze robią z siebie ofiary. https://uploads.disquscdn.com/images/3e136258e9e30b494665f65f2f3e6c50015343b7db82222e656fe5ee9f5c46ba.jpg A zobaczcie kto finansował Hitlera,sam Rockefeller i klika czyli kto? Ony,Żydy. https://uploads.disquscdn.com/images/3780bb815a08eb3bff523978122dcfa322d6fe16fda20765adb291279009c5fe.jpg A skoro tak płaczą to dlaczego Zydowskimi cmentarzami sie opiekują? To oni wymyślają polskie obozy. https://uploads.disquscdn.com/images/f79ff7614ac0caab60b72862c6ba55e418c7e6962b5fd94af479df529da52ce8.jpg Dokładnie tak.
    Jeszcze popatrzcie na mentalność tego narodu. https://uploads.disquscdn.com/images/48118bf6d140991fd1218f3773607544c0b5ec216eac3aec7a829899892d8123.jpg I ciekawe że te białe twarze zwą sie Żydami,a to potomkowie Chazarów. Jakoś nie przypominają mi ludzi zamieszkujących te regiony.

  • And

    Dla mnie bardziej przejmujące są sceny obdzierania ze skóry żywcem psów w Chinach,
    albo wrzucanie je do wrzątku czy łamanie ścięgien czy wyłamywanie kończyn o 180 stopni.
    Zachowanie debili pozujących do selfie w miejscach upamiętniających Holokaust przejmujące nie jest,
    jest ujmujące i godne pożałowania. Jednak nimi się nie przejmuje, bo to tylko debile. Nieszkodliwi z społecznego punktu widzenia.