26

Recenzja atrakcyjnego cenowo zestawu: Yamaha R-N303D i Bowers & Wilkins 685 S2

Yamaha znów atakuje. Tym razem bardzo przystępnym cenowo amplitunerem stereo R-N303D w połączeniu z brytyjskimi kolumnami Bowers & Wilkins 685 S2. W niniejszej recenzji postaram się odpowiedzieć jakie jest przeznaczenie tego zestawu i czym się wyróżnia.

Wygląd

Amplituner Yamaha R-N303D

Amplituner wygląda jak eleganckie połączenie klasyki z nutką nowoczesności. Klasykę reprezentują dwa pokrętła odpowiedzialne za głośność i wybór opcji w menu, zaś za nowoczesność odpowiada niewielki wyświetlacz i mnogość przycisków. Jedno z pokręteł można wciskać i zatwierdzać tym samym wybór danej opcji.

Kolumny Bowers & Wilkins 685 S2

Potrafią zaskoczyć już na etapie wypakowywania z kartonu. To nie są małe kolumienki, które się zmieszczą na dowolnym skrawku regału. One są naprawdę spore i już samymi wymiarami budzą respekt. Przyczyny tego są dwie. Jedną z nich jest otwór bass reflex umieszczony z przodu – co wymusiło sporą wysokość obudowy, a drugą sam litraż, potrzebny do uzyskania efektownego dźwięku. Okleina ma elegancką fakturę i jest dobrej jakości, wszystko jest dobrze spasowane.

Funkcjonalność

Amplituner Yamaha R-N303D

Funkcjonalność wyświetlacza amplitunera nie jest przesadnie rozbudowana, niemniej całkowicie wystarczająca. Nie pokazuje np. nazwy utworu ze Spotify czy grafik okładek, ale to zamierzona taktyka Yamahy, która jest konsekwentnie kontynuowana we wszystkich sprzętach Hi-Fi. Od oglądania okładek (jak i obsługi wielu innych funkcji) mamy darmową aplikacje MusicCast , która jak już wspominałem w poprzednich testach – jest jedną z najlepszych na rynku i daje multum opcji do wyboru. Począwszy od funkcjonalności multi-room (jeśli mamy inne urządzenia sieciowe Yamahy) i obsługę radia/innych serwisów muzycznych, po regulację tonów, przyciemnianie wyświetlacza i ustawienie trybu Sleep.

Skoro już jesteśmy przy temacie multi-room, to przypominam, że opcji jest sporo i wcale nie muszą to być dwa amplitunery. Możecie np. zaopatrzyć się w zestaw Yamaha MusicCast Chorus (lub jego część) albo streamer Yamaha WXAD-10 albo.. cokolwiek z serii Yamaha MusicCast i połączyć to z recenzowanym amplitunerem w kompletny zestaw multi-room.

Wracając jednak do samego amplitunera – jak przystało na nasze czasy, odtwarzanych formatów mamy sporo: MP3, WMA, MPEG4, ALAC, AIFF, FLAC, WAV. Ciekawostką jest wsparcie dla „gęstych” zapisów DSD64, DSD128. Lokalne pliki możecie odtwarzać za pomocą Bluetooth (z kodekiem aptX), AirPlay i Wi-Fi. Gdy sięgniecie zaś po streamy, to będziecie mieli wybór z: Spotify’a, Tidala, Deezera, Juke’a, Napstera, Qobuza i cyfrowy tuner DAB+. Obsługiwany jest też tryb gapless.

Amplituner ma sporą jak na tą cenę moc, bo 140 W przy 8 Ohmach. Nie wiem jak z wydajnością prądową, bo nie miałem żadnych strasznie trudnych do wysterowania kolumn pod ręką, ale znając Yamahę, to prędzej zaniżyli podawane „osiągi”, niż zawyżyli, więc raczej bym się mocą nie martwił.

Gniazda

Jeśli chodzi o wejścia to mamy do dyspozycji cztery gniazda analogowe (RCA), dwa cyfrowe (optyczne i koaksjalne), oraz port ethernet. Amplituner wyposażono także w parę analogowych wyjść (RCA). Jeśli potrzebujecie większą ilość złączy, np. dla obsługi gramofonu to możecie zaopatrzyć się w gramofon w wbudowanym przedwzmacniaczem lub wybrać wyższy model amplitunera (np. R-N602). Brak wejścia gramofonowego nie jest wcale dziwny, gdy spojrzymy na aktualną cenę samego amplitunera – 1699 zł to naprawdę niewiele za taką funkcjonalność i jakość.

Kolumny Bowers & Wilkins 685 S2

Skoro już wspomniałem wcześniej o umiejscowieniu tunelu bass reflex z przodu kolumn, to teraz wam wytłumaczę co to dla was oznacza. Mianowicie nie musicie się martwić odległością kolumn od ściany za nimi. Możecie je praktycznie przysunąć do samej ściany i nie będą dudnić. Oczywiście są też inne aspekty akustyki, które zostaną w ten sposób zmienione (choćby scena dźwiękowa), ale one są naprawdę pomijalne, jeśli nie dysponujemy odpowiednią ilością miejsca. Tunel bass reflex możemy też zatkać dołączonymi w zestawie zatyczkami, jeśli ktoś uzna ilość basu za nadmiarową.

Kolumny posiadają po cztery pozłacane terminale na sztukę i akceptują każdy typ połączenia – gołe przewody, wtyki bananowe i widełkowe. Jeśli zastanawiacie się jak gruby przewód można w nich zainstalować, to mi się udało bez większego problemu umieścić w nich żyły po 5mm. Gdy ktoś chce zastosować bi-wiring (dwa przewody na kanał) albo bi-amping (dwa wzmacniacze na parę kolumn), to wystarczy wyjąć podłużną zworkę w formie pozłacanej płytki.

Dźwięk

Jako, że sieć Top Hi-Fi & Video Design udostępniła kolumny z amplitunerem w celu przetestowania obu jako komplementarny zestaw, tak też go opiszę. Nie będę wyszczególniał jak gra dany element osobno, bo nie taki jest cel tej recenzji.

Ponoć pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Wiecie jakie było moje podczas pierwszego odsłuchu? „Mają rozmach skurczybyki!”

Nie będę owijał w bawełnę. W pomieszczeniach do 20 mkw raczej nie będziecie tęsknić za subwooferem. W muzyce na pewno ale i w filmach to by mogła być już przesada. Mimo że kolumny schodzą „zaledwie” do 52Hz, to robią to z taką dynamiką i mocą, że naprawdę można być pod wrażeniem jak na kolumny podstawkowe. Nie znam innego podobnego zestawu w tej kwocie, które by grały z takim autorytetem jak ten. Podoba mi się też to, że bas jest umiarkowanie miękki. To nie jest taki „misiowata” klucha jak w typowych tanich amplitunerach z podłogówkami. Tutaj jest punktowo, szybko i rozmachem, ale nie twardo. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to przydałoby się przy okazji trochę lepsze zróżnicowania basu, ale niesłychanie ciężko jest pogodzić taką dynamikę ze żróżnicowaniem i niską ceną.

Średnie tony są dobrze oddane. Z właściwym dociążeniem i bez cienia agresywności, choć to nie jest taka słodka barwa jak w kolumnach z tekstylnymi lub papierowymi przetwornikami. Jest trochę bardziej technicznie i minimalnie w tle reszty pasm. W zamian za to otrzymujemy zwinność, rozdzielczość i klarowność przekazu. Doskonale to słychać w filmach i grach, gdzie każde pasmo można usłyszeć wyraźnie, głosy postaci są łatwe do odróżnienia, a gitary elektryczne potrafią bez problemu wywołać gęsią skórkę. Takie brzmienie idealnie też nadaje się do rocka, elektroniki i mocniejszej muzyki, a już mniej do klasycznej lub opierającej się głównie na wokalu. Nawet szkoda by było marnować taki potencjał energetyczny do czegoś takiego, bo ten zestaw aż rwie się do grania z wykopem!

Wysokie tony były dla mnie sporym zaskoczeniem, bo nie spodziewałem ich się za wiele, a tu od pierwszych taktów pojawiły się na równo z innymi pasmami. Są wyraźne, czytelne i odpowiednio utemperowane, aby nikogo nie odstraszyć. Wbrew obiegowej opinii, wzmacniacze i amplitunery Yamahy nie grają skrajami pasma ani nie są ostre. Wiem, że kiedyś tak było, ale najwidoczniej japoński producent wziął sobie do serca te uwagi, bo aktualnie nawet najtańszy amplituner sieciowy tak nie gra.

Głębokość sceny jest naprawdę bardzo dobra. Jej szerokość również jest na niezłym poziomie, ale zdecydowanie to głębia jest tu faworyzowana. Dalsze plany słyszymy za kolumnami.

Podsumowanie

Zestaw składający się z amplitunera sieciowego Yamaha R-N303D i kolumn podstawkowych Bowers & Wilkins 685 S2 jest bardzo uniwersalny. Dysponuje niesamowitą dynamiką i potężnym wręcz brzmieniem, jednocześnie grając równo i szczegółowo, choć z umiarkowaną dawką emocji w wokalach. Doskonale sprawdzi się w filmach, grach i muzyce w której dzieje się dużo i lubi grać głośno. Dodatkowym – i to wcale niemałym – plusem jest możliwość ustawienia kolumn w niemal dowolnym miejscu bez narażania się na nieprzyjemne dudnienie niskich tonów. Wszystkie te cechy dają nam łącznie doskonały materiał na pierwszy, wszechstronny zestaw Hi-Fi dla wielbicieli mocnych wrażeń.

 

Recenzowany zestaw możecie znaleźć na stronie Top Hi-Fi & Video Design, gdzie aktualnie jest w promocyjnej cenie 3499 zł.

Platforma referencyjna:

  • Wzmacniacz: Yamaha A-S1100
  • DAC: Bluesound Node 2
  • Kolumny: Dynaudio Excite X14

Tekst powstał przy współpracy z firmą Top Hi-Fi & Video Design(https://www.tophifi.pl/).

  • Lemoman

    Te kolumny sa beznadziejne. Zwrotnica (1 rzędu) to jakis chinski kondesator rozruchowy agregatu z lodowki połaczony ze slabej jakosci cewką drutu ze stopu miedzi z piachem. Dzwiek przeciętny. Te kopułki z plastikową komorą z tylu to jakis przerost formy. Postawilem je obok jakis klockow na tanich przetwornikach seasa z aluminiową kopułką to jest taka odległosc w liniowosci jak z radomia na ksieżyce jowisza. Sceny tu nie ma zadnej. Srodek jest po prostu słaby. Wokale jak z telewizora lg. Nie mowie ze to zle glosniki bo sa po prostu niemuzykalne, ja mam juz bardzo wysokie wymagania co do muzyki i jej jakości, wiec od razu przepraszam producenta za moje pomówienia, poniewaz jestem osobą niekompetetną i nie gram na głosnikach tylko słucham muzy.

    • Lemonan

      Przepraszam, moja opinia dotyczyla najmniejszych kolumn z tej serii. Tych większych nie sluchalem.

    • johny16

      Zgadzam się z Tobą w 100%,one powinny kosztować max 70% swojej ceny,takie grajki jakich w sklepach tuziny wyrózniają tylko tym ze mają bardzo zły stosunek jakość-cena.

  • Marek Andrzejak

    Czy jest możliwość sterowania systemem MusicCast z poziomu systemu MS Windows (czy to wersji desktopowej czy mobilnej)?
    Nie posiadam Androida ani iOSa…

    • Marcin Matysik

      Nie natywnie. Z tego co czytałem, to użytkownik audiostereo zdołał to obejść za pomocą emulatora androida: http://www.audiostereo.pl/pc-bluestacks-yamaha-av-controller-it-works_100945.html . Ewentualnie można sterować utworami z poziomu Spotify na Windowsa.

    • Marek Andrzejak

      No to szkoda. Kupując już taki sprzęt (może nie najwyższych lotów i nie najdroższych) trzeba się wspomagać nie oryginalnymi aplikacjami – żenada. A zna Pan jakieś inne firmy, które wspierają platformę MS Windows? Czy już wszyscy jadą na Androida i iOSa?

    • Marcin Matysik

      Polecam Bluenode – mają bardzo nowoczesne i świetnie brzmiące produkty. Sam używam jeden z nich poprzez aplikację na Windowsa.

  • Marian Koniuszko

    Bas z autorytetem, nie twardy. Srednie tony wlasciwie dociazone ale bez agresji, za to zwinne. Wysokie tony odpowiednio utemperowane. Uwielbiam takie opisy dzwieku. To zupelnie jak czytanie o nutach kasztana i zalewajki w 20 letnim winie.

    • Marcin Matysik

      Gdzie napisałem, że średnie tony są zwinne? Bo odnaleźć nie mogę.. Poza tym, jak inaczej opisać dźwięk?

    • Paulus Lapkov

      Panie Marcinie, polecam ignorować takie głosy. Szkoda życia, czasu i emocji. ☺

      Dla kogoś szukającego współczesnego, ale budżetowego audio Pana recenzja zawiera szereg podstawowych i cennych informacji mogących pomóc w wyborze sprzętu.
      Osobiście doceniam fakt, że opisując swoje wrazenia z przeprowadzonych odsłuchów, wspomniał Pan o tym, jak oceniane było brzmienie Yamahy dawniej. Znam kilka osób, które właśnie z tego powodu zdecydowało się wybrać Denona.
      Brakuje mi trochę pełniejszej analizy brzmienia na przykładzie konkretnych utworów w porównaniu do odsłuchów na sprzęcie z jakim miał Pan wcześniej do czynienia, oraz informacji o samej konstrukcji amplitunera (budowa, zastosowane układy, etc.) – ale zdaję sobie sprawę, że to jednak nie jest portal zajmujący się tematyką sprzętu audio.

      Dobra recenzja, moim zdaniem – i ciekawy głos. Dziękuję 👍👍👍

    • Marian Koniuszko

      „W zamian za to otrzymujemy zwinność, rozdzielczość i klarowność przekazu”

    • TomTom

      Pasuje jak ulał do „zaś za nowoczesność odpowiada niewielki wyświetlacz i mnogość przycisków”
      Ludzie… To fajny zestaw, ale jakość tego co słuchacie zależy w przeolbrzymiej części od źródła dźwięku (spotify po blutooth?) oraz pomieszczania (gładzie, plazma… brakuje marmurów i szkła)
      IMO jeśli źródło dobre, miejsce wyborne – np. studio to co lepsze zestawy od komputera mogą zadziwić ;)

  • Tomek Niewinnian

    trochę design kolumn zbyt zachowawczy

  • MAG

    Mój Denon właśnie się zwalił… ale po 10 latach pracy praktycznie 10h / dobę.

  • marek.h

    Czy ktoś miał okazję porównać te kolumny z Dali Zensor 3?

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      R-N500 ciągnie u mnie kolumny ESA Neo3SE bez żadnego problemu :)

    • Marcin Matysik

      Budżetowy amplituner do kolumn za ponad dziesięć tysięcy? Oryginalnie ;)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ale działa! :D

    • Marcin Matysik

      Nie wątpię :D Zazdroszcze kolumn, przyznaję ;) A skąd pomysł takie wyjątkowe połączenie? Kolumny zostały z poprzedniego zestawu, czy jakaś mega okazja była? :)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Yamahę już miałem, a kolumny kupiłem z fajną zniżką, bo razem z nimi wziąłem Dynaudio Xeo2.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Mogę ci zdradzić jedna tajemnice tych kolumn. Wsadzenie palca w tweeter Scanspeeka nie uszkadza go :)

    • Marcin Matysik

      W życiu bym nie pomyślał o wsadzaniu palców w tweeter. Już mi wystarczy wyciągania kopułek odkurzaczem :D Ale dzięki za tip ;)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nie pytaj, ale to nie ja je tak testowałem… z premedytacją :)

    • Marcin Matysik

      Wierzę ;)

  • Abotage

    Wreszcie zestaw z normalnym wzmacniaczem o konkretnej mocy, nie jakieś marne 15 czy 20W na kanał.
    Szkoda tylko że nie ma CD w zestawie, choć wiadomo, można sobie dokupić.

  • perlusconi

    kolumienki troszkę śmieszne