yahoo mail reklama
6

Yahoo udostępnia nową wersję swojego webmaila, to istna kopia Gmaila

Pisząc coś o Yahoo, nie sposób wspomnieć o ogromnym wycieku danych milionów użytkowników z tego serwisu, przez co Verizon mógł taniej przejąć ten koncern. Niemniej firma funkcjonuje pod nowymi skrzydłami i próbuje stanąć na nogi. Dziś ogłosili zupełnie nowego webmaila.

Na razie ogłosili, nowa wersja będzie udostępniana pewnie stopniowo. Ja po zalogowaniu (najpierw musiałem zaktualizować dane bezpieczeństwa i zmienić hasło – efekt wycieku), ujrzałem starą wersję, brzydką i odpychającą. Ale może też dlatego, że mam adres z końcówką pl, który zakładałem kiedy to jeszcze próbowali coś ugrać w naszym kraju.

yahoo i webmail jak gmail

Ale nowa wersja wygląda całkiem obiecująco, bo przypomina używanego przez 1,5 miliarda użytkowników na świecie Gmaila.

stary interfejs yahoo mail

Podobny jest górny pasek, oczywiście podrasowany kolorystycznie, ale i wyszukiwarka i avatar, a nawet wykropkowany kwadrat z dostępem do innych usług, żywcem przeniesiony od Google.

Są też inne nowe funkcje jak dostęp z menu do załączników w postaci zdjęć i dokumentów czy zmiana motywów kolorystycznych, które są dość stonowane i niezbyt krzykliwe.

Oraz zaawansowana wyszukiwarka wiadomości. Na Gmailu musimy posługiwać się komendami, tutaj proces ten jest bardziej zautomatyzowany.

Wygląda to nawet ciekawie, czekam aż udostępnią nową wersję na moim koncie, choć jak widzę ten prawym pusty panel, który z pewnością wypełni się graficzną reklamą, to już mi się trochę odechciewa. No, ale zobaczymy, jak to będzie wyglądało nowe Yahoo Mail w rzeczywistości.

Źródło: TechCrunch/Yahoo.

  • Morski Morświn

    Istna kopia gmaila? Czyli skanuje prywatną korespondencję w celu inwigilacji?

  • Jaka wielkość załącznika? Czy tak samo żenująca jak Gmail, który zatrzymał się w latach ’90 na wielkości 25mb?

    • Tez 25 MB

    • j0hn

      Link do katalogu ze zdjęciami w chmurze zmieści się spokojnie w 25MB. Mamy XXI wiek.

  • gompok

    To juz lepszy yandex

  • Daniel

    Przynajmniej coś się zmieniło.
    MD w Gmailu chyba nigdy sie nie doczekamy.