68

Xbox One przegrał tę generację konsol

Microsoft już od jakiegoś czasu nie mówi nic o całkowitej sprzedaży konsol Xbox One. Jeśli zastanawialiście się dlaczego, to mam dla Was prostą odpowiedź. Bo w ogólnym rozrachunku sprzęty nie sprzedają się dobrze.

Na jedną sprzedaną konsolę Xbox One przypadają dwie sprzedane PlayStation 4

53,4 miliona sprzedanych egzemplarzy PlayStation 4 – takimi wynikami chwaliło się na początku stycznia Sony. Przy okazji raportu dotyczącego potencjalnej przyszłości Nintendo Switch dowiedzieliśmy się natomiast, że jest to już 55 milionów. Chodzi o raport firmy analitycznej Super Data. Ale jest w nim jeszcze jedna ciekawa informacja, tym bardziej ciekawa, że oficjalnych danych od dawna nie dostajemy.

Chodzi o sprzedaż konsol Xbox One i Xbox One S. Według Super Data jest to JEDYNIE 26 milionów sztuk, czyli ponad dwa razy mniej niż sprzedało się konsol PlayStation 4.

Jeśli przedstawione w raporcie wyniki pokrywają się z tymi rzeczywistymi, możemy również zaobserwować spadek zainteresowania konsolami Xbox. Konsola Microsoftu sprzedawała się na rynku amerykańskim lepiej od PS4 tylko w krótkich okresach, zapewne wspartych dużą promocją. Za okresowe dobre wyniki na pewno odpowiedzialny jest też Xbox One S, reklamowany rozdzielczością 4K – jestem w stanie uwierzyć, że część graczy uznała, że chodzi o granie w 4K. Ale i to niewiele pomogło – w ubiegłym roku na całym świecie nabywców znalazło jedynie 7 milionów Xboksów One, czyli mniej niż w roku 2015. W tym samym czasie PlayStation 4 sprzedało się 18 milionów, czyli więcej niż w roku 2015.

Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka…

Mając już PS4, lepiej kupić PC

Niektórzy kupują dwie konsole tej samej generacji od razu, inni czekają aż biblioteka gier na wyłączność tego drugiego, nieposiadanego jeszcze sprzętu będzie większa. Konsole w tej generacji nie kosztują majątku, ale doskonale rozumiem, że dla wielu osób już jeden sprzęt jest obciążeniem finansowym i nie są w stanie pozwolić sobie na drugą kosnolę. Tym bardziej, że gry kosztują tyle, ile kosztują. Powiedzmy jednak, że posiadacie już PlayStation 4 i przymierzacie się do zakupu Xbox One. Warto?

Testując niedawno jak działa Xbox Play Anywhere zaczynam wychodzić z założenia, że nie warto. Ciekawszą opcją wydaje się być rozważenie zakupu mocnego PC. Owszem, to zupełnie inne kwoty, ale i korzyści jest dużo więcej. Skoro sam Microsoft przestaje przykładać wagę do konsolowych gier na wyłączność, to trudno oczekiwać, że gracze nie zrobią tego samego. Doskonale rozumiem ideę stojącą za tym przedsięwzięciem. Mamy teoretycznie jeden system – Windows 10, firma stara się stworzyć z niej jednolitą platformę do grania. Finał będzie jednak taki, że Xbox stanie się jedyną platformą, która nie będzie posiadać gier na wyłączność. W takim układzie lepiej jest kupić PC, bo tam pogracie w multiplatformowe produkcje, gry na wyłączność dla PC i gry na wyłączność dla Xboksa One.

Scorpio nie pomoże

Zastanawiam się na ile Xbox Scorpio zamiesza na rynku konsolowym. Microsoft zamierza wypuścić najmocniejszą sprzętowo konsolę, tylko chyba nie ma pomysłu, co dalej. Pozachwycamy się tabelkami, w których pewnie sprzęt zje bez problemu PlayStation 4 Pro i tyle. Gier na wyłączność dla Scorpio przez długi czas nie zobaczymy, bo trudno oczekiwać inwestycji w bazę użytkowników, której nie ma. Z drugiej strony nie może być tak, że różnica w tej samej produkcji na X1 i Scorpio będzie kosmiczna, bo co z milionami posiadającymi słabszy sprzęt? To samo jeśli chodzi o gry multiplatformowe – żaden producent i wydawca nie zdecyduje się na tak duże różnice w poszczególnych wersjach swojego tytułu. Będzie patrzył przede wszystkim na obecną, wielomilionową bazę i ich doświadczenia z zabawy. Bo to oni są siłą, oni mają pieniądze i mogą nie chcieć ich wydać jeśli zobaczą, że ma się ich w nosie.

Tego nie da się już wygrać

Microsoft nie miał trudniej, nie miał też pod górkę, nikt nie podstawiał firmie nóg. Od premiery Xboksa One popełnił natomiast wiele błędów i nawet jeśli starał się je naprawić – popełniał kolejne. W tym samym czasie PlayStation 4 szło jak burza i nie dość że od początku jest na pozycji lidera, to absolutnie nic nie wskazuje na to, by miało z niej spaść. I w tym wszystkim nie chodzi wcale o to, która konsola jest lepsza, bo tak naprawdę obie są prawie takie same. Po prostu jedna strona lepiej umiała swój produkt sprzedać.

źródło: 1, 2


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

  • Zawsze ktoś przegrywa. Kiedyś nikt nie mógł wygrać z Nintendo, potem było Sony, raz Microsoft z X360 zaszalał, a teraz znowu Sony. W temacie handheldów od zawsze Nintendo. Szkoda, bo Xbox One to dobry sprzęt, ale dla mnie M$ stawia na media, niż na gry (chodzi o te nowe, bo XBL i kompatybilność wsteczna to super sprawa).

    • Prawda, skoro ktoś wygrywa, ktoś musi przegrywać. Ciekawe są natomiast powody – bo to nie jakość konsoli czy gier na nią, ale nieudolne prowadzenie sprzętu przez te lata. Dziwne o tyle, że przecież przy X360 nie popełniali takich błędów.

    • Marcin Czajka

      Xbox One przegrał za sprawą początkowych zaostrzeń Microsoftu, późnego debiutu na wielu rynkach, w tym polskim oraz mniejszej ilości exclusivów.. Dla mnie osobiście posiadany XOne ma więcej plusów niż PS4, stąd taki wybór. Przypuszczam, że gdyby obie konsole były na wielu rynkach dostępne jednocześnie, to rozkład sił byłby inny. A tak w objęcia Sony poszło wielu niecierpliwych posiadaczy X360.

    • W ciągu kilku najbliższych dni zamiaruję zakupić nową konsolę. Z chęcią zakupiłbym Xboxa, przede wszystkim ze względu na pada, którego uważam za znacznie lepszego, niż jego odpowiednika od Sony. Poza tym Xbox daje lepsze gry w abonamencie i ma ea access, co jest ogromnym plusem. Jest jeszcze kinect, z którego raczej zbyt wiele bym nie korzystał, ale zawsze lepiej żeby był, niż go nie było. Na exclusivach jakoś przesadnie mi nie zależy, bo nie jestem typem gracza co kupuje gry co tydzień. Raczej gram w sportówki i wyścigi, a z pozostałych gier zawsze coś wybiorę. Słabszą wydajność graficzną w Xboxie też jakoś mógłbym przeboleć, niestety Xbox ma jeden poważny minus w stosunku do PS4, coś przez co przegrał już w przedbiegach. W zasadzie wszyscy moi znajomi mają PS4, więc jakakolwiek gra przez internet na XO byłaby mocno utrudniona. Co więcej, przeglądając różnego rodzaju fora, łatwiej jest znaleźć kompanów do rozgrywki na PS4, niż na konsoli od MS, a że większość gier obecnie daje pełnię przyjemności dopiero przy rozgrywce sieciowej, to niestety ale PS4 obecnie jest nie do pobicia. Mam tylko nadzieję, że z następną generacją konsol MS poradzi sobie lepiej

    • Wiesław Juskowiak

      Co do Kinecta, to świetna kamera internetowa. Obecnie do niczego więcej się nie przydaje. Jasne jest niby Sports i Dance Central… ale to naprawdę trzeba lubić. Poza tym to zmarnowany potencjał i jeśli się nie mylę, to tylko stara wersja jest dostępna z Kinectem. Nowa One S nawet nie posiada swojego gniazda, a o przejściówkę trzeba pisać. Poza tym bardzo lubię X1. Możliwość podłączenia kablówki, EA Accsess, Gold. Mnóstwo gier za darmo, dużo w niskich cenach + fajne promocje dla posiadaczy Gold.

    • Lodzia

      Z przeprowadzonych ankiet itd. jasno wynikało, że nie czas w jakim dana konsola wychodziła, ale większa ilość gier na PS4, większa moc urządzenia, lepszy marketing i dbanie o gracza. Myślę, że dla mnie jak i większości graczy to właśnie PS4 ma więcej plusów, i chyba nie ma lepszego argumentu niż sprzedaż danej konsoli. Do tego Xbox One wyszedł jakoś 8 miesięcy wcześniej w Chinach niż PS4, a i tak liderem sprzedaży w Chinach stał się sprzęt od SONY, mimo, że agresywniej reklamowano tam Microsofta, więc jakieś słabe te twoje ”arguementy”. Ludzie mają swoje rozumy, póki co, i zanim kupią, zastanowią się co oferuje więcej, lepiej i korzystniej.

    • Nadal też te 26 milionów konsol generuje niezły biznes – nie są liderem i z tego na razie nie zmienią. Stawiam jednak, że sama kategoria robi u nich niezłe wyniki

    • Feyd

      To jest zart co piszesz. W całej historii działu Xbox nigdy nie pojawił się zysk. Boleśnie to mówie po kasa która poszła na Xbox i Xbox 360 powinna dać nadzieje na zysk. Dla mnie jedyna racjonalna decyzja zarządu to ubicie tego działu i skupienie się na PC, które kurczy się również.

    • Mają blisko 50 milionów aktywnych użytkowników i spor przychody – nie generują zysków ale też nikt przy zdrowych zmysłach nie odpuści kategorii w której jest numerem 2 na rynku. Co do zysków z Xbox i gier – pewnie są do wypracowania. Nie w tym roku i może nie przy tej generacji ale mogą sobie pozwolić na odpuszczenie tego biznesu

    • ArT

      Ok to wylistuj mi te media na xbox ? napęd UHD coś więcej ? Spotify nawet nie ma w xbox.

    • Wiesław Juskowiak

      Możliwość podłączenia TV + Audio i sterowania domowym centrum rozrywki z jednego urządzenia. Włączasz konsolę, która odpala audio + tv, domyślnie włączając aplikację do oglądania TV. Jeden przycisk jesteś w menu konsoli z podglądem tego co się dzieje w tv. Szybka decyzja włączasz grę, szybka decyzja i wracasz do tv. Wyłączasz konsolę gaśnie tv, wyłącza się audio. To są media.

    • GOŚĆ

      Ale przecież to jest standard… to obsługuje już każdy sprzęt :)

      Moje PS4 też potrafi włączyć TV (Samsung) i Soundbara (Sony), Soundbar może odpalić resztę sprzętu i tak samo TV. Wyłączyć też się potrafią wzajemnie, więc…

    • Wiesław Juskowiak

      Włączyć ok, ale już chyba (popraw mnie jeśli się mylę) obsługi programów TV nie ma w zestawie?

    • GOŚC

      Pilotem od TV mogę obsługiwać konsolę (po HDMI), w inne strony nie próbowałem, bo nie potrzebuję.

    • To dwie różne sprawy. Włączanie/wyłączanie poprzez odpowiedni standard HDMI a pełne sterowanie większością modeli RTV poprzez nadajnik podczerwieni wmnontowany w Kinecta. Minusem jest to, że musisz dokupić Kinectwa, plus taki, że możliwości sterowania są praktycznie nieograniczone.

    • ArT

      to są media :) żartujesz ?

    • Lodzia

      W ogólnym rozrachunku to PS3 w końcu przegoniło Xboxa360, a i tak liderem w tamtej generacji było Wii od Nintendo ze 101mln sprzedanych konsol( o 20mln więcej niż konkurencja). Ogólnie to jakby nie patrzeć to Microsoft nigdy nie był liderem na rynku konsol. Co kolejną każdą generację, albo za Sony, albo za Nintendo.

  • Nie znasz się. #trolololo

    • On zawsze tylko to Playstation – pewnie te wykresy też spreparował :)

  • gizmo42

    Bzdury, ktoś interpretuje statystyki pod swoją teorię, tymczasem prawda jest inna.

  • xytras

    Wow! Zapisuje w ulubionych i bede wypominac po wsze dni :) z powodow dokladnie odwrotnych kupuje sie Xbox a nie PC… Po co mam wydawac 3k na PC i dodatkowo monitor, skoro zagram w wiekszosc gier na XB i TV? Nie jestem fetyszysta mocy obliczeniowej i fps’ow, chce czasami zagrac i XB da mi to za ulamek ceny PC, plus dobra apka YT, netflix i Plex. Do tego z uslugami Live i EA mam praktycznie zawsze spora baze dostepnych gier i 2-3 nowe gierki co miesiac…

    • Bartłomiej

      Alez oczywiscie ze dla osob ktorym wystarcza xbox jest to swietna konsola. Zwlaszcza ze 1000pln za ktore mozna bylo ja wyrwac to swietna oferta. Sa jednak ludzie ktorym nie wystarcza 30fps i trzeba sie z tym pogodzic.

  • Xbox przegrał, a ja posiadając go wygrałem najlepszą konsolę. Jak to jest?

    • PaulGacol

      Masz schizofrenie :)

    • Lodzia

      Pewnie jak bycie zaślepionym fanboyem :)

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Finał będzie jednak taki, że Xbox stanie się jedyną platformą, która nie będzie posiadać gier na wyłączność.” Sęk w tym, że to nie XO jest platformą, a Windows 10 – nawet w tekście jest o tym mowa. Skoro tak, to nic w tym dziwnego, że jest jak jest.

    • steve

      dokładnie, to W10 zaczyna być platformą, a czy sprzet to XBOX czy PC to juz zaczyna byc mniej wazne. Zobaczymy co przyniesie Game Mode.

  • yottahz

    Dopoki będą wypuszczali gry na XBOXa i PS4, to jak dla mnie mogę być jedynym posiadaczem XBOXa (nie chciałbym, bo z kim bym w R6:S grał ;)
    A przez to, że XBOX sie gorzej sprzedaje, to MS sie bardziej musi starać i dla mnie jako klienta to najlepsza rzecz :)
    No i grając mocno okazjonalnie, to Exclusivy mnie kompletnie nie jarają – nie ma chyba nic na PS4 w co chciałbym zagrać na XBOXie, ale jakbym miał wymienić X1 na PS4, to żałowałbym chyba tylko Gearsów, bo trochę lubię tą serię :) Ale tylko trochę :)
    Argument o PC jest moim zdaniem mocno chybiony, bo na tym XBOX Play Anywhere masz pojedyncze gry, plus, Ty jako konsolowiec powinieneś wiedzieć najlepiej – po to sie kupuje konsole, zeby nie musiec bawic sie z PC.
    Ze scorpio tez jestem ciekawy, jak wyjdzie, ale mam wrażenie, ze to ostatnia tego typu generacja konsol, kolejne to będą upgrade’y obecnych wersji, gdzie gry najpierw będą działały gorzej na starych wersjach a w końcu przestaną całkowicie. Ale czas życia tych konsol będzie tak długi, że większości osób się popsują stare niż kupią nowe. Plus nie wszystkie gry wymagają super hiper zajebistego sprzętu. Myślę, że takie gry jak Stardew Valley będą działały dobrze nawet w wersji z 2020 roku :) No i ostatnim argumentem powinna być właśnie wsteczna kompatybilność – skoro potrafili przenieść gry z X360 na X1, to potem przenoszenie między poszczególnymi inkrementalnymi ulepszeniami powinno być łatwe :)

    • Feyd

      Żeś sie zaorał tą oceną gier PS4

    • yottahz

      Skąd wiesz w co gram? Skąd wiesz co mnie jara?

    • Fakty są takie, że exlusive’y AAA na konsolę Sony typu Uncharted 4 czy Last Of Us są rozpatrywane w kategoriach najlepszych gier wszech czasów, a tymczasem taki Quantum Break jako jedna z najgorszych gier 2016 roku. Bronią się jedynie Gearsy i Forza. Patrząc na line-up na 2017 nie widać nawet światełek w tunelu, bo na klocka nic ciekawego nie wychodzi, a PS4 będzie miał np. Horizon Zero Dawn, które zapowiada się świetnie.

    • yottahz

      Możliwe, że są tak rozpatrywane, ale co mnie to, jeśli to nie jest coś w co gram, albo chciałbym zagrać?

      Akurat dla mnie exclusivy nie są żadnym argumentem, bo na razie nie było takiego, o którym bym powiedział – muszę w to zagrać. Albo kupił konsole, bo tylko na niej można w to zagrać. Ok, były takie, ale to dotyczyło gier na PC a nie na Xa albo PSa. Wiec mi to rybka, czy PS4 ma najlepszą grę na świecie, czy XBOX ma najlepszą grę na świecie, jeśli te gry są nudne (np. Forza dla mnie)

    • Ciebie może to nie interesuje, ale jeden dzisiejsze konsole pod względem możliwości są do siebie tak zbliżone, że to głównie gry na wyłączność przyciągają klientów w jedną lub drugą stronę. Przynajmniej tak jest z początku, bo później to już efekt kuli śniegowej i wybierasz to w co grają znajomi lub po prostu większość, aby nie było problemów ze znalezieniem ludzi do gry w sieci.

    • Karol

      Damian Russak – TLoU to jest Ex ale na Ps3, nie wiem o czym my tutaj rozmawiamy w kontekście Ps4, chyba nie o remasterach w których lubuje się Sony żeby zabić czymś niską ilość wydawanych exów przez ich studio.
      Bo to o czym wspomina autor artykułu i niejako również Ty, jest totalną bzdurą.

      Z Exów Sony to warty uwagi był Bloodborne i Uncharted 4.
      No bo co jeszcze ? DriveClub który do pięt nie dorasta Forzie ? The Order 1886 który okazał się filmem z elementami zręcznościowymi ? Knack ? Street Fighter V ? No Man’s Sky ? Killzone SF ?
      No mogę jeszcze powiedzieć dobre słowo o Until Dawn i inFamous. Czyli mamy dwie gry genialne i dwie gry bardzo dobre… Czy to tak dużo ?

      Na Xboxie mamy Halo 5, Gears of War 4, Forze 5/6, Forze Horizon 2/3, Sunset Ovedrive czy Quantum Break (jedna z najgorszych gier 2016 ?!? O czym Ty mówisz ?) Poza tym mamy również Remastery (które są warte uwagi bo to nie tylko podbita rozdzielczość) w postaci Halo:MCC, Gears Of War:UE czy Rare Replay.

      Więc wybacz ale Sony nie ma żadnej przewagi w tym aspekcie.
      Dodatkowo Xbox za darmo oferuję usługę wstecznej kompatybilności.

    • Lodzia

      I Sam wymienił jedyne exclusivy i jakościowo gorsze niż te od Sony XD, rzetelność to pewnie twoje drugie ja XD, Choć Halo fakt, doceniam i lubię, taka kopia Metroida, nie będąca wcale gorszą. I tak oto SONY ma przewagę w najważniejszych aspektach, czyli grach i sprzedaży.

    • yottahz

      No mnie nie interesuje i wypowiadam sie tylko w swoim imieniu ;) Ale trudno sie nie zgodzic, ze konsole sa tak zblizone, ze tylko to co nam sie spodoba, lub co ma wiecej znajomych to powod jej kupienia.

  • Vir

    Nic w tym dziwnego, wartość konsoli definiuje się przez jej gry na wyłączność. Brak gier na wyłączność w tym wypadku oznacza, że XOne to PC z dolnej półki i niewiele więcej. Niestety ten trend było widać już od momentu gdy nastąpiły roszady w ekipie X360, wszedł Kinect i dotychczasowe ex’y zaczeły być ex’ami czasowymi. Spieprzyli dokumentnie tę platformę, a szkoda bo jednak dwie pierwsze konsole wyszły im świetnie.

  • Co z tego że Xbox One mniej się sprzedaje, moim zdaniem ma on chociaż lepszą ofertę niż PS m.in: kompatybilność z Win10, wsteczna komp., lepsze gry GOLD itp. więc mówienie że Xbox przegrał to tak nie na miejscu, nie raz chodzi o coś więcej niż tylko sprzedaż :P A w sumie to że PS się lepiej sprzedaje jest na korzyść Xbox-a bo Microsoft sprawnie pcha i rozwija go do przodu a tak mógłby poprzestać na laurach jak PS… Bez urazy do PS bo to też fajna konsola i w sumie najlepiej mieć obie te konsole ale SONY nie ma tak zaskakujących rzeczy, które ulepszały by to PS i w perspektywie przyszłości też nie zaciekawie choć ciekawi mnie czy w przyszłości nowe PS będzie kompatybilne wstecz z grami itd czy to znów będzie odrębny produkt

    • derpr

      O jakiej kompatybilności z WIN10 mówisz? Nie czepiam się, pytam bo nie wiem.

    • Gry z xboxa na win10 (trzeba kupić cyfrówki ale jest), apki Xboxa na Windows, teraz dojdzie streamowanie i wszelkie tego typu rzeczy po przez Beam a więc cały czas idzie do przodu i z tym JAK DLA MNIE Microsoft ma przewagę – nie ograniczam się tylko do konsoli :p

    • derpr

      Play Anywhere wygląda fajnie na papierze, ale w tej chwili jest w tym 5 gier i 9 zapowiedzianych. Do tego żeby z tego korzystać trzeba kupić wersję cyfrową w oficjalnym sklepie, który (podobnie jak oficjalny sklep sony) ma ceny z d*py. Za 239 zł (cena gearsów 4) jestem w stanie wyrwać dwie nowe płyty z tą grą i jeszcze mi trochę zostanie. Poza tym sens odpalania gier na PC mając konsolę jest dla mnie mocno rozmyty. Co do streamowania to niebiescy też to mają i nie ograniczają się przy tym tylko do windowsa 10. Jak dla mnie X1 to taka dodatkowa konsola, którą odpalam jak uda mi się kupić jakąś grę taniej niż jej odpowiednik na PS4 i jak chcę pograć w gry z x360.

    • No jak uważasz, każdy ma wolny wybór i kibicujmy temu co lubimy :D No ale niech obie konsole się rozwijają w dobrym kierunku :)

    • derpr

      I tak kupię wszystkie :D Je*ać wojny konsolowe.

    • Sony nie spoczęło na laurach. Wypuścili np. PS4 Pro z obsługą 4K w grach na które u M$ trzeba będzie czekać rok. Mają też dużo lepszą bazę exclusive’ów i te które wyjdą w najbliższym czasie również wydają się być lepsze niż to co będzie miał XOne.
      Innymi słowy M$ bardziej stawia na przeszłość (vide wsteczna kompatybilność), a Sony na przyszłość (4K, nowe gry). Moim zdaniem podejście Sony jest lepsze.

  • Szymon Konarski

    Akurat XOne mógł się ostatnio mocno odkuć, a to dlatego, że są świetne obniżki na tą konsolę. Jak nie mogą walczyć jak równy z równym to sporo mogą ugrać ceną.
    Ja sam nie widzę sensu w kupnie Xboxa bo mam PC i praktycznie wszystkie gry są tu i tu – wybór jest oczywisty.

  • Tomek_S

    U mnie w prywatnym rankingu wygrała, tzn kupiłem xbox one prawie od razu po PL premierze.

  • steve

    Ale być może nie trzeba tego wygrywać, prawda? Tylko robić swoje, zwłaszcza, że ten wehikuł to tak naprawdę synergia grania (a przynajmniej koszty developmentu) na win10 i xbox one.

  • Ja to widzę tak że ceny za Xbox są za wysokie a rynek konsumencki już od dawna nasycony
    Ps.
    Jeszcze za 400zł kupił bym konsole dziś bez namysłu ale nie za 1000zł lub drożej

    • mietko

      XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    • Przemek

      chyba XBBBBBBBBB ;)

  • NobbyNobbs

    A rynek konsol mobilnych umiera, bo 3DS sprzedał się w 60 milionach sztuk :P

  • fanewylaik

    Sony powinna dostać jakąś nagrodę. Sprzedać 53 mln egzemplarzy a konsola nadal nie ma gier.

    • demola

      Ty również. Umiesz korzystać z internetu a nie masz mózgu, a przynajmniej nie umiesz z niego korzystać.

  • lidzet

    Nintendo przegrało, Xbox jest wiceliderem :]

  • mietko

    to co piszesz o scorpio to bzdury i glupoty. gry na scorpio w 4k 60fps juz sa produkowane np resident evil i wszystkie first party.
    Exow na scorpio poza tymi z VR nie bedzie to wiadomo od dawna, bo nie chodzi o kolejna generacje tylko o to zeby gracze ktorzy wymagaja lepszej jakosci i sa sklonni wiecej zaplacic nie marudzili ze konsola za 300$ nie oferuje takiej grafiki jak pc za 1000$.

    I tak u MS wszystko idzie w jednym kierunku Windows10 na kazdym urzadzeniu ze sklaowalnym UI (mozecie cos napisac o Composable Shell oraz project Neon ktore to oba projekty maja zapewnic pelna skalowalnosc interfejsu od mobile (windows 10 on ARM) po TV czy hololens/VR). Zreszta mysle ze MS zdecydowanie wolaby dostarczac software i usluge(Xbox) a hardwarem niech sie zajmuja inni. Na HW z reguly sie traci.

    Tak juz calkiem na marginesie to w USA w drugiej polowie 2016 roku Xbox sprzedal sie lepiej niz ps4 mimo premiery ps4 pro.

    • Lodzia

      Ale w całym rozrachunku to właśnie PS4 jest liderem w Stanach, i to ze sporą większością. Akurat w tym czasie kiedy lepiej się sprzedawał Xbox przyczyniły się do tego girsy i forza, co tylko uzasadnia, że to gry sprzedają w największej mierze konsolę. Bardzo lubię Halo 5 i w sumie tyle, taki zamiennik/kopia za Metroida, gdzie Halo wcale nie jest gorszy od M. No ale powiedzmy sobie szczerze, z czym Microsoft chce uderzyć na Spider-mana, GOW, GT, Horizon Zero Dawn, The Last of Us, Days gone, Nioh’a, DLC do Uncharted itd. nawet to co miało być exlusywne, po krótkim czasie wychodzi na PS4, tak będzie np. z Dead Rising 4.

  • Jaszq

    1. Ta generacja się jeszcze nie skończyła. Wszystko się może jeszcze wydarzyć.
    2. Pod uwagę powinno się brać nie ilość sprzedanych konsol tylko czas spędzony przy grach lub ilość wydanych pieniędzy na gry. Sam mam kilku kolegów co kupili PS4 tylko po to, żeby raz na tydzień pograć w Fife (to ich jedyna gra). Ja na swoim XONE ma ponad 100 tytułów czyli dla Microsoftu jestem lepszym klientem niż 10 innych dla Sony.
    3. MS zmienił politykę i od jakiegoś czasu XONE nie jest traktowany jako odrębna konsola tylko jako część rodziny Windows. Ciężko jest policzyć ile osób nie kupiło Xboxa bo gry ekskluzywne są teraz i na pecetach. Pewnie jest to bardzo mała grupka ale trzeba brać ten fakt pod uwagę.
    4. Chyba każdy widzi że PS4 ma ładniejszą grafikę i lepsze gry na wyłączność. Jeżeli MS będzie chciał odbić część rynku to nie może zaproponować graczom czegoś równie dobrego tylko coś lepszego. Efektem tego są np. wsteczna kompatybilność, lepsze gry w goldzie, stabilniejsze serwery. Możemy (chociaż wcale nie musimy!) na koniec generacji mieć sytuacje, że lepsza konsola ma mniejszy udział w rynku.
    5. UWP. Wyobraźmy sobie że wszystkie (nie tylko ekskluzywne) tytuły wychodzące na XONE mają cross-play z WIN10. Zanika wtedy podział na pc/konsola a robi się podział pad/myszka+klawiatura. Jeżeli do tego Surface się uda to ŻADNA inna konsola nie ma wtedy racji bytu. Do tego co prawda daleka droga i np. Infinity Warfare nie miał dostępnej multiplatformowej gry sieciowej. Bierzmy też pod uwagę, że plotki głoszą o cichym uśmierceniu Steama przez MS żeby gry musiały być pisane pod uniwersalne środowisko.

    6. Niestety MS to MS. Pewnie jak im zacznie coś z tych planów wychodzić to i tak to spierniczą… dużo jeszcze może się stać. Pewnie Sony też ma kilka asów w rękawie jednak tak mocno się nie interesowałem, więc może niech ktoś inny się wypowie ;) Pozdrawiam.

  • derpr

    Mikromiętki popełnił wiele błędów na początku (wciskanie ludziom kinkieta, skupienie się na „rodzinnej rozrywce” a nie na grach, zaniedbanie swoich marek). Osobiście posiadam obie konsole, ale z racji tego, że nie miałem x360 to większość gier w jakie gram na x1 to gry z 360 we wstecznej kompatybilności oraz remastery eksów z 360-tki. X1 ma gorsze parametry, gorsze tytuły ekskluzywne od PS4 do tego mało skupiony na „core’owej” klienteli marketing, więc nie ma co się dziwić że sprzedaje się gorzej. Do tego jak nigdy nie miałem problemu z żadnym interfejsem żadnego sprzętu użytkowego, tak interfejs X1 mnie kompletnie odepchnął i mimo, że mam tę konsolę od kilku miesięcy wciąż nie mogę się do niego przyzwyczaić. Teraz jeszcze dochodzi kolejny redesign interfejsu, do którego się trzeba przyzwyczaić, kolejny skasowany duży tytuł i praktycznie żadnej zapowiedzi która by sprawiała, że cieszę się z posiadania X1.

  • Wiesław Juskowiak

    PC to zawsze jest zabawa. Mocny komputer do gier od HP czy Dell’a będzie kosztował dużo dużo dużo więcej niż konsola. Złożenie samodzielne? Ja rozumiem, że patrząc przez pryzmat geeka składanie to fun, a co z tymi, dla których to już przestało być zabawne? Co wolą Apple do pracy/rozrywki/konsumpcji i coś beztroskiego do grania? Co z tymi, którzy wolą utlramobilnego laptopa kosztem podzespołów, których nie obchodzi PC, sterowniki i nie chcą wydawać na markowy sprzęt majątku?

    Scorpio będzie stosunkowo tanim komputerem do gier. Beztroskim, pewnie niebrzydkim, do postawienia w pokoju bez użerania się z systemem. Domowym centrum do internetu, podłączenia kablówki i sprzętu audio. Beztroskim, okupionym kompromisami. Nie musi podgryzać PC. Będzie obok PC, jedną z możliwości. Nie ważniejszą, ale też nie mniej ważną.

  • Mariner

    Zamiar wycofania się Microsoftu z „Kinecta” to duży błąd moim zdaniem.
    Sterowanie gestami bez dodatkowego sprzętu (w ręce gracza) to była jedyna przewaga Xbox’a nad PS4.
    Szczególnie w grach sportowych taka forma interfejsu ma sens, także dla zdrowia.

    • Czy kinect – dopracowany czy nie (mi on mniej odpowiadal niz kontrolery wii) , nie bylby ciekawym dodatkiem do aktualnie modnego VR?

  • Chyba cala 8-ma generacja jest slaba.
    Nintendo zrobilo fajna konsole, choc technicznie najslabsza – zbyt slaba dla core-owych graczy i nie ogarnęło odpowiednio 3rd party – efekt – slaba sprzedaz, glownie wsrod doceniajacych tytuly BigN, czesto w kontekscie konsoli dla dzieci
    Microsoft zrobil to co Sony, ale po swojemu – Kinect obowiązkowy, potem juz nie, ratowanie biblioteki gier wsteczna kompatybilnoscia
    Sony zrobilo minimalnie lepsza wydajnosciowo konsole
    Kazdy z wielkiej trojki na swoj sposob ratowal wypuszczona konsole – Nintendo swietnymi Exclusivami, Microsoft – wersją S i quasi 4K, Sony – wersja Pro i wyzszymi rozdzielczosciami wiekszosci gier.

    Podsumowujac – ta generacja to niedoróbki. Rynek i gracze oczekiwali wielkiego skoku jakosci/mocy/dodatkow i przede wszystkim gier. Wyszlo jak wyszlo.
    I w tym kontekscie Sony, niejako z przyzwyczajenia graczy i slabej konkrurencji – wygrywa ilosciowo.
    Ale czy jakosciowo?
    O ironio Scorpio, pewnie traktowany jako kolejny GEN, moze byc tym, czego gracze oczekują. Zobaczymy.

  • Ksawery Karwacki

    Wystarczyło do wykresu dołożyć 3ds’a i by się wszystkie słupki skróciły ;)

  • Fione Luna

    Sądzę, że dla kogoś kogo nie stać na PC za grube tysiące, Scorpio ze wsparciem dla mysz/klawiatur będzie jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Moc obliczeniowa, 4k w 60 fps, gry dostępne na PC oraz XOne, wszystko to, to dużo więcej aniżeli PS4 nawet ze swoimi grami na wyłączność.

  • miru

    W tej generacji ludzie polecieli na hasła typu 1080P i 60 FPS. Mam obydwie konsole i ciężko stwierdzić jednoznacznie która jest lepsza. Patrząc na ex’y AAA nie będące remasterami to na xbox’a mamy Halo 5, Forze Horizon 3, Gears of War 3 itd, na PS4 przez te wszystkie lata wyszło Uncharted 4, Bloodborne (choć czy to jest AAA ciężko powiedzieć) a tak to same indyki, lepsze lub gorsze. Xbox ma lepszą sieć – Live działa dużo szybciej niż PSN. Więc patrząc na całość xbox ma sporo plusów

  • kaszub

    Miałem kiedyś PS3, przed Świętami zastanawiałem się jaką kupić – głównie dla dzieciaków, i postawiłem na Xbox One S. Popełniłem błąd ? Ależ nie, wręcz przeciwnie. Konsole nie kupuje się na teraz tylko na uwadze trzeba mieć to co będzie się działo za np. rok. Kupuje teraz giery, które będą działały wstecznie – to inwestycja, mogę kupić pozycje z 360, które będą działały – a są tańsze , Scorpio + Oculus – rozwali konkurencję, Kinect to świetna zabawa, no i nie zapominajmy o dwukierunkowym streamingu gier. A co oferuje Sony – swoje środowisko – to takie coś jak Apple. Kropka.

    • Lodzia

      Czyli po staremu, konkurencja oferuje więcej niż Microsoft i sprzedaje się lepiej. Xbox nigdy nie był liderem w konsolach. Microsoft- taka patologia nie słuchająca ludzi- to takie coś jak Amber Gold. Kropka.