Jest to tekst autorstwa Artura Małka, pierwotnie miał ukazać się wczoraj jako „gorący newsy” ale niestety z mojej winy puszczam go dopiero dzisiaj. Z mojej strony ogromne gratulacje dla Michała i całej ekipy – Brand24 jest to świetny produkt którego osobiście cały czas używam, sama zaś inwestycja pokazuje że jeśli zrobi porządny produkt to są efekty bez niepotrzebnego biadolenia o kontaktach, znajomościach i ignorantach z VC.

Zapraszam do tekstu Artura:

Kwota inwestycji wycenia serwis powyżej pół miliona złotych. Całkiem nieźle jak na projekt, który jeszcze nie wystartował, bowiem brand24 od niecałego roku znajduje się w fazie zamkniętych betatestów. Oficjalnie wystartuje za miesiąc.

Z pytaniami dotyczącymi szczegółów udałem się do Michała Sadowskiego, który jest jednym z ojców założycieli Brand24.

Artur Małek: O tym, że interesują się wami inwestorzy wiadomo było już od jakiegoś czasu. Ilu było chętnych na Brand24 i kto?

Michał Sadowski: Zdradzę tylko, że zainteresowanych było łącznie 6 podmiotów. Zarówno inwestorzy prywatni, jak i podmioty venture capital. Mieliśmy w czym wybierać.

Na kogo padło i dlaczego akurat ta spółka?

Inwestorem jest spółka giełdowa CAM Media S.A., która objęła 30 procent udziałów w Brand24. Od początku naszych poszukiwań chodziło o podmiot, który wniesie do projektu nie tylko gotówkę, ale również skuteczne struktury sprzedażowe. CAM Media od lat działa w branży mediowej i wypracowała bardzo dobre relacje z agencjami, domami mediowymi i klientami bezpośrednimi. Świadczą o tym m.in. 62 mln zł przychodu wygenerowane przez CAM Media w zeszłym roku oraz dynamicznie rosnące zyski.

Sądzicie że osoby, które dotychczas zajmowały się głównie reklamą outdoorową będą umiały wami pokierować w świecie Social Media?

CAM Media rzeczywiście wyrosła na outdoorze, ale dziś opiera swój biznes także na mediach online. Przykładem jest choćby należąca do nich sieć reklamowa Ad-vice. Jeśli chodzi o kierowanie spółką to stery Brand24 są nadal w naszych rękach. Wspólnie wypracowaliśmy natomiast strategię rozwoju narzędzia.

Jak sądzisz, dlaczego zainwestowali akurat w Brand24? Na rynku jest coraz więcej takich spółek …

Temat monitoringu internetu, a szczególnie mediów społecznościowych jest gorący, ma ogromny potencjał przychodowy. Radian6, zachodni prekursor tego sektora generuje dziesiątki milionów przychodu i obsługuje ponad połowę marek z listy Fortune500.

Inny powód? W krótkim czasie udało się nam zdobyć niezłą pozycję na rynku. Oficjalny star będzie miał miejsce dopiero we wrześniu, a już dziś z narzędzi korzysta ponad 700 osób. Połowa z nich loguje się codziennie lub prawie codziennie.

Nie bez znaczenia było także nasze doświadczenie.

Kto oprócz Ciebie tworzy spółkę i jak jest twoja działka. Dużo zainwestowaliście w stworzenie Brand24 z własnych kieszeni?

Do chwili pozyskania inwestora, Brand24 współtworzyły poza mną 3 osoby. W chwili obecnej, poza wsparciem ludzi związanych z CAM Media, rozszerzamy załogę rekrutując m.in. do warszawskiego biura sprzedaży.

Jeśli chodzi o naszą inwestycję w stworzenie Brand24 – głównie nakład czasu na stworzenie narzędzia. Wszystko tworzyliśmy samodzielnie, na początku po nocach i na weekendy, a od początku tego roku już w pełniejszym wymiarze.

Niedawno Viralheat ogłosił zamknięcie ostatniej rundy finansowania, która powiększyła początkowy kapitał spółki o 4,25 miliona dolarów. W Polsce też dosłownie na dniach inwestorzy weszli w Fanpage Trender oraz FanpageAd. Może na tym polu pęcznieje bańka?

Moim zdaniem nie. A przynajmniej nie w Polsce. Co innego zachód gdzie wyceny tego typu podmiotów sięgają kosmicznych kwot, jak np. 320 mln dolarów które Salesforce wydał niedawno na Radian6. Na polskim rynku wyceny w tym segmencie są raczej wyważone i wynikają z realnych biznesplanów.

Powiedź więcej o Brand24. Tzn. jaki jest cel używania tego narzędzie? Podobno są co najmniej dwa? ;)

Po 1., Brand24 to narzędzie monitoringu internetu. Głównym zadaniem jest błyskawiczne wychwytywanie wszelkiego typu dyskusji, reklamacji, czy uwag związanych z wybraną marką/produktem. Możemy obserwować zachowania klientów, a zarazem chronić reputację marki w sieci.

Po 2., Pozwala ono na identyfikację potencjalnych klientów. I to jest naszym zdaniem bardzo ciekawe zastosowanie, które może nam pomóc z dotarciem do „przeciętnego przedsiębiorcy”.

Przykładowo możemy wyszukać w siec, osoby pytające „jakie ubezpieczenie” wybrać lub „które ubezpieczenie” jest najkorzystniejsze. Użytkownik Brand24 uzyskuje wtedy błyskawiczny dostęp do internautów aktualnie poszukujących ubezpieczenia. Może więc włączyć się do dyskusji i przekonać do swoich produktów lub usług.

W środku Brand24 jest mały czacik, gdzie użytkownicy na żywo mogą zadawać pytania. Czy Ty też tworzysz ten help desk?

Jeśli chodzi o help desk to do czasu oficjalnego startu rzeczywiście siedzę tam sam. Stać nas wprawdzie na wykwalifikowaną osobę, ale jestem zdania, że szczególnie we wczesnej fazie projektu, twórca osobiście powinien rozmawiać z użytkownikami. Mogę dużo lepiej zrozumieć potencjalne problemy, wiem co uzupełnić w pierwszej kolejności itp. Co nie zmienia faktu, że momentami lekko nie jest :) Równie często rozmawiam z ludźmi na czacie Brand24 o godzinie 1-2 w nocy, jak i 7-8 rano.

W czym pomogą wam pieniądze od Cam Media?

Przede wszystkim rozbudujemy sieć serwerów. Przedsięwzięcie jest sporym wyzwaniem technologicznym więc serwery stanowią znaczącą część kosztów. Część środków przeznaczymy także na marketing. Główne koszty to jednak stworzenie własnej komórki sprzedażowej w Warszawie.

Gdzie jeszcze poszukacie środków na dalszy rozwój?

Plan na najbliższe miesiące to skoncentrowanie się na sprzedaży i praca nad rentownością. Nie ukrywamy jednak, że w przeciągu 1-2 lat mamy ambicje zadebiutować na rynku New Connect. Między innymi dlatego od sierpnia b.r. działamy już jako Brand24 S.A.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • https://plus.google.com/115789172642144703364 nrm

    Pieniądze, nie pieniążki. Proszę. Błagam. Pzdr ;)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Jasne, poprawię :) Też nie lubię takiego sformułowania.

  • http://www.facebook.com/rysiul Bartek Rycharski

    @Michał – czy sprawy prawne/formalne związane z zakładaniem spółki S.A. były opłacane z tej inwestycji czy z innego źródła? Jak bardzo kosztowna i czasochłonna jest to operacja?

    • http://www.facebook.com/michalsadowski Michał Sadowski

      Koszty powołania spółki S.A. (tak jak pisał Kuba) nie różnią się specjalnie od z o.o. Większa różnica pojawia się przy kapitale zakładowym bo minimalny to zdaje się 100k i nie można już tylko podpisać oświadczenia, że to jest na koncie spółki. Trzeba kasę faktycznie przelać na konto i przekazać sądowi potwierdzenie. Ogólnie, przy pomyślnych wiatrach można stworzyć taką spółkę w ciągu 1.5 mies. Choć spółka może działać już od momentu podpisania statutu spółki u notariusza – jest to wtedy „spółka w trakcie organizacji” i może normalnie działać, wystawiać faktury, podpisywać umowy, itd.

    • http://maclife.pl Kuba

      Malutkie sprostowanie: kapitał przy spółkach akcyjnych to min. 50k zł.

    • http://www.facebook.com/rysiul Bartek Rycharski

      @Michał – dzięki wielkie za odpowiedź! Brzmi sensownie.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000063483879 Mac Wyszynski

    Gratuluje!

  • Kuba

    samo zalozenie spolki akcyjnej nie rozni sie az tak bardzo od spolki z o.o. Co jest malym pikusiem. Koszty sa raczej symboliczne. Jednak wejscie na girlde to bardzo kosztowny i dla 95% spolek z NC zupelnie bezsensowny…

  • http://maclife.pl Kuba

    Jak dla mnie narzedzie bombowe. Zapisalem sie nawet na beta testy. Brakuje mi tylko informacji o przewidywanych cenach pakietow…

    • http://www.facebook.com/michalsadowski Michał Sadowski

      Już wkrótce :)

    • http://maclife.pl Kuba

      To może wpuścisz mnie chociaż do wersji beta? :P

  • http://www.facebook.com/wojtas7 Wojciech Walczak

    oby poszło Wam lepiej niż panu Tymochowiczowi ;)

  • http://www.facebook.com/kamil.rydzynski Kamil Rydzyński

    Gratuluję, to jest prawdziwy startup. Dobrze zrobione narzędzie odpowiadające na realne potrzeby rynku, a nie kolejny serwis o niczym i dla nikogo, typu „stwórz grafik pracy” czy „stwórz swój dzienniczek lotów samolotem”. Jak widać za rozsądnym produktem idą pieniądze i nie trzeba jeździć po *campach :) Powodzenia.

  • Łukasz Krawczyk

    Szkoda, że brakuje linku do Brand24 ;) Można znaleźć w 2sek w google ale warto by był zamieszczony w artykule :)
    Gratuluję startupu !

  • http://www.facebook.com/michalsadowski Michał Sadowski

    Bardzo dziękuję wszystkim :) Trzymajcie kciuki za nas :)

  • http://www.facebook.com/wojciech.przylecki Wojciech Przylecki

    Kuba: Malutkie sprostowanie: kapitał przy spółkach akcyjnych to min. 50k zł.

    100 K :)

  • sinbad

    ładnie auror, ładnie. :)

  • Pingback: Michał Sadowski – Nowe vs tradycyjne media – analiza konwersji