74

Wybieramy najciekawsze laptopy do trzech tysięcy złotych. Idealne na prezent komunijny i nie tylko

Szukacie solidnego laptopa w widełkach od dwóch, do trzech tysięcy złotych? Oto modele którym, naszym zdaniem, zasługują na więcej uwagi!

Rewolucja mobilna swoje, ale…

Ale komputery wciąż są dla wielu z nas pozostają głównym narzędziem pracy. To na nich nie tylko konsumujemy, ale też tworzymy rozmaite treści. Okres komunijny w pełni rozkwitu, a ilość opcji wyboru na rynku potrafi przyprawić o zawrót głowy. Jeżeli poszukujecie solidnego laptopa, z zakupem którego zamkniecie się w kwocie od 2000 do 3000 złotych — mamy dla was kilka godnych uwagi propozycji.

Słowem wstępu

Do trzech tysięcy złotych można się zamknąć z zakupem naprawdę fajnej maszyny. Nie będą to demony szybkości, nie znajdziemy tutaj komputerów skrojonych typowo pod graczy, ani takich które będą wymarzonym prezentem dla profesjonalnego montażysty wideo. Każdy ma jednak dedykowane karty graficzne. Różnią się dyskami, procesorami i… ceną. Warto też pamiętać, że większość z poniższych modeli można nabyć w kilku wariantach (różniących się nie tylko pojemnościami dysków, ale też chociażby pamięcią RAM). Tutaj podaję przykładowe konfiguracje, które udało mi się wypatrzyć w popularnych sieciach handlowych, które mieszczą się w budżecie. Aha, dodam jeszcze, że sprawdzałem ceny wraz z systemem operacyjnym Windows!

Laptop do trzech tysięcy złotych (HDD)

ASUS R541UJ-DM047T-8

Matowa matryca 15,6″; procesor Intel Core i3-6006U; grafika Intel HD Graphics 520 + NVIDIA GeForce 920M; 8GB pamięci RAM; HDD 1000 GB.

Zamknięty w kolorowej obudowie laptop, który z pewnością przyciągnie uwagę wszystkich miłośników komputerów wyraźnie się wyróżniających. Nie jest może demonem szybkości, ale jest też jednym z tańszych modeli które znalazły się w zestawieniu. Możecie być jednak pewni, że poradzi sobie nie tylko z codziennymi zadaniami, ale i starszymi, tudzież mniej wymagającymi, grami.

ASUS R558UQ-DM513T

Matowa matryca 15,6″; procesor Intel Core i5-7200U; grafika Intel HD Graphics 620 + NVIDIA GeForce 940MX; 8GB pamięci RAM; dysk HDD 1000GB.

Poręczny, nie za ciężki i dość cienki — przynajmniej na tyle, na ile pozwala wbudowany weń czytnik płyt DVD. Ceny tego ASUSa niebezpiecznie dryfują przy górnej granicy ustalonej stawki, ale jak przyjrzycie się bliżej liście podzespołów to szybko do was dotrze, że to jedna z mocniejszych pozycji na liście, która nada się nie tylko do codziennego surfowania w sieci, ale też sprawdzi się przy grach wideo. Choć nie ma co liczyć na najwyższe detale przy nowszych tytułach.

Lenovo Ideapad 310-15

Błyszcząca matryca 15,6″; procesor Intel Core i7-6500U; grafika Intel HD Graphics 520 + NVIDIA GeForce 920MX; 12GB pamięci RAM; dysk HDD 1000GB.

Komputer zamknięty w czarnej, klasycznej obudowie, w której drzemie spora moc. Model Ideapad 310-15 można spotkać w całym pakiecie cen i konfiguracji — tutaj wybraliśmy jedną z mocniejszych, której ceny są zdecydowanie bliższe trzem, aniżeli dwóm, tysiącom złotych. To stonowany model, który — podobnie jak jego poprzednik — poradzi sobie z grami i udźwignie także zestaw nieco bardziej wymagających zadań.

Laptop do trzech tysięcy złotych (HDD+SSD)

Acer Aspire F5-573G-58WW

Matowa matryca 15,6″; procesor Intel Core i5-7200U; grafika Intel HD Graphics 620 + NVIDIA GeForce 940MX; 4GB pamięci RAM; dysk SSD 128GB + HDD 1000GB.

Jedyny w zestawieniu komputer, który na tle konkurencji wybija się szczególnie ze względu na dwa dyski. W obudowie Acer Aspire F5-573G-58WW znalazło się miejsce dla dwóch dysków (standardowo zainstalowane są tam SSD + HDD). Warto też zwrócić uwagę na matrycę, która wyświetla obraz w pełnym HD. W modelu znalazło się miejsce dla szybkiego złącza USB-C. To sprzęt nastawiony na konsumpcje multimediów i w tych widełkach jest to niezwykle kusząca propozycja. Model dostępny jest w kilku wariantach kolorystycznych.

Dell Inspiron 5567

Błyszcząca matryca 15,6″; procesor Intel Core i5-7200U; grafika Intel HD Graphics 620 + AMD Radeon R7 M445; 8GB pamięci RAM; (wbudowany) dysk SSD 240GB + dysk USB HDD 500 GB w zestawie.

Klasyczna seria Della od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. To solidnie wykonane komputery, które ewoluują wraz z kolejnymi generacjami technologicznych nowinek. Firma z reguły oferuje dość stonowane obudowy w podstawowych kolorach i uczciwą cenę współgrającą z ich jakością. Model 5567 w jednej ze znalezionych przeze mnie ofert oferuje wbudowany szybki dysk SSD, a jeżeli trochę ponad 200 GB okaże się dla was za mało — w zestawie znajdziecie też klasyczny, zewnętrzny, dysk talerzowy o pojemności 500 GB.

Laptop do trzech tysięcy złotych (SSD)

ASUS R541UJ-DM049T

Matowa matryca 15,6″; procesor Intel Core i3-6006U; grafika Intel HD Graphics 520 + NVIDIA GeForce 920M; 8GB pamięci RAM; dysk SSD 240 GB.

Drugi na liście komputer z matrycą wyświetlającą obraz w pełnym HD. Tym razem wyposażony w procesor Intel Core i3 oraz tylko jeden dysk — SSD o pojemności 240 GB. Model ASUS R541UJ-DM049T zamknięty jest w estetycznej, białej obudowie.

 

Lenovo Ideapad 310-15

Błyszcząca matryca 15,6″; procesor Intel Core i3-6100U; grafika Intel HD Graphics 520 + NVIDIA GeForce 920MX; 8GB pamięci RAM; dysk SSD 120 GB.

Znowu Lenovo Ideapad 310? Ano znowu! Wzrok was nie myli, urządzenie proponowałem już kawałek wyżej. Tym razem jednak w nieco słabszej konfiguracji, za to wyposażony w 120-gigabajtowy dysk SSD.

  • Laptop za 3 tys.na prezent komunijny? Szok, brak mi słów.

    • marcpst

      jak zwykle redaktorzy antyweb dają bardzo życiowe porady

    • Kajo

      Nie przesadzajcie, konkurencyjny portal SW trzaska ostatnio propozycjami po 5k w góre, więc te tutaj to jest naprawdę półka cenowa dla Kowalskiego.

    • Dla bogatego Kowalskiego.

    • Kajo

      Część z tych laptopów znajdują się w przedziałach 1800-2200 (w zależności od konfiguracji), więc nie przesadzałbym z tym „bogactwem”, podkreślając jednocześnie, że nie są typowe budżetówki za 1k zł

    • DANY KEY

      Tak czyli dobra pensja w Bolandii. Naprawdę średnia pensja w danym mieście 5000 nie oznacza ze każdy tyle otrzymuje. Wytłumaczę 60 % zarabia po 1500, kilku prezesów banku zarabia po 1 000 000.

    • Grzegorz

      Znam ludzi którzy ile by nie zarabiali to więcej wydają na wódę, fajki i pierdoły kupowane tonami. 20 lat temu komputery kosztowały 5k i nie było konfiguracji za 500 zł. Albo się brało z dziadkami na raty albo nie było kompa. Prawda jest taka że się ludziom priorytety popier*liły i jak idą święta i treba 55 cali wstawić rodzinie pokazać to problemu nie ma. Mniej nie zarabiamy niż zarabialiśmy kiedyś, za to co? Nagle przybyło nam wydatków? Czy może zachcianek. Więc schowajcie sobie takie biadolenie do kieszeni. Nie wspomnę nawet o ratach 0% których też 20 lat temu nie było a teraz nawet na allegro są. I tak ceny wskazane tutaj są na wyrost, no ale sporo osób będzie korzystała ze sklepów stacjonarnych aby zakupić prezent. Zapewne komputer, o ile ktoś pomyśli że czasy się zmieniły i warto inwestować w edukację i kursy, i tak będzie prezentem na kilka lat dłużej niż jakieś durne deskorolki z akumulatorem, itp. (nie twierdzę że są durne, tylko durne jest ich dawanie na prezent, aby dzieciak z iphonem jeździł na niej do szkoły). Ale jest potrzeba to się kupuje.

    • DANY KEY

      Rozumiem że wiesz co to komunia ” święta”. Dżizesowi nie chodziło o kompy za 5000.

    • Krzysztof Tukiendorf

      A ja znam ludzi co zarabiają po 2500 złocisza na rękę i z tego mają do spłacenia kredyt mieszkaniowy, opłaty i jeszcze muszą utrzymać siebie i swoje rodziny. Jak jesteś cebulowym singlem, bez zobowiązań, to możesz sobie kupować sprzęty za miliony. Poza tym laptop na 10 lat, to nie koszt „do 3 tysięcy zł”, a co najmniej wydatek rzędu 10 tyś zł… no chyba, że wierzysz, że „plastic fantastic” jest w stanie wytrzymać te 10 lat.

    • Grzegorz

      Masz bardzo interesujące podejście do sprawy. Niestety, życie singla zamieniłem na rodzinę wiele lat temu i wiem także co to są zobowiązania finansowe. Mając także trochę chociaż pojęcia o komputerach, wiem, że nie muszę zmieniać sprzętu co rok, ani nawet co dwa lata, a nawet i 5 jeśli wiem jak go używać i czemu ma mi służyć. 3 tysiące złotych to dobra kwota na zakup komputera jak i laptopa, uwierz mi, mam niewiele droższy sprzęt, który służy mi już dobre uwaga! 8 lat i nie widzę problemu go zmieniać skoro działa wyśmienicie, chociaż nie tak szybko jak to na czym pracuję. Tak, jest plastikowy. Tak, 8 lat temu był to topowy model. Tak! Nadal da się na nim grać w dobre tytuły… ale Office? Kursy programowania? Nauka języka? Dostęp do wiedzy? Chwila… do tego nie jest potrzebny komp za 10k. A może tablet za 500+ ? Wiem też że nie sram pieniędzmi ani nigdy w domu mi się nie przelewało aby niedocenić tego jak 20 lat temu wraz z dziadkami moi rodzice podjęli się kupna pierwszego komputera. Czasy były inne, ceny były wyższe, zarobki mniejsze ale i priorytety różne od tych jakie mamy dziś. Pracuję, zarabiam, jeśli mam większe potrzeby, staram się więcej pracować. Więc przeczytaj raz jeszcze co napisałem i nie oceniaj innych jak ich nie znasz. Komunia to wydarzenie duchowe, ale czy dziś czy 25 lat temu, wyglada bardzo podobnie. Jest kościół jest rodzina ale są i $ i prezenty. Tak było zawsze i gdybym dziś (a przecież mam rodzinę) wysyłał dzieci do komunii to z pewnością wolałbym kupić im komputer, rower, wyjazd na obóz snowbordowy czy cokolwiek innego nawet gdyby miało kosztować 3k (trudno, odłożę, zarobię, wezmę na 20 rat) niż pchać się w nikomu niepotrzebne gnioty pokroju super telefonów czy dekorolek z akumulatorem). Nie przeczę że samo wydarzenie jakim jest komunia nie uległy zmianie, zmieniło się podejście ludzi do prezentów. Czasami jest to chore. Ale nie oceniajmy wszystkich tak samo. Ja też znam takich ludzi jak Ty i gorzej, bo Ci ludzie nie tylko mają zobowiązania, to jeszcze do tego nie kupują tak jak ja, taniej w promocji przez net ale za 500 zł więcej w markecie i dają radę… może mają inne priorytety. Może kupują prezenty raz na kilka lat a nie każdego miesiąca? Różnie może być. Ale to że ktoś mało zarabia lub nie może pozwolić sobie na drogie rzeczy nie oznacza, że ktoś go zmusza… dzieci trzeba wychowywać ale i tłumaczyć im, dlaczego ma tyle a nie tyle co jego sąsiad. Budować wartość pieniądza i nabytych rzeczy. Zniszczyć można wszystko… zawsze.

    • tayfun

      Tak masz rację priorytety się popier… ludziom ale w tym sensie że zamiast być wolą mieć.

    • ofca

      Chyba znasz bardzo niewielu Kowalskich

    • grzesiek

      Tam to już są na odlocie

    • demola

      Zawsze można się złożyć po tysiaku z innymi członkami rodziny. Zresztą ludziom obecnie odwaliło, i nie za takie kwoty robią prezenty komunijne.

    • Kamil

      Będą też tańsze. Tutaj są te bogatsze, optymalne, propozycje — bez zintegrowanych kart graficznych. No i nie wszystkie kosztują 3 tys. — kilku z nim bliżej do 2tys :)

    • DANY KEY

      Świat się kończy około 2 pensji na prezent komunijny, zaczynaliśmy od zegarka może jakiegoś instrumentu. Teraz komunia to gwiazdka razy 10.

    • ofca

      Jakby komunia byla w wieku 18 lat zaloze sie, ze samochod, sredniej klasy, to byloby akurat.

      Na „szczescie” sa to tylko male dzieci ktore mozna zadowolic laptopem, konsola czy rowerem.

      Z drugiej strony, w wieku 18 lat malo kto przystapilby do komunii z wlasnej woli.
      Bo ze 9-latek jest do tego w wiekszosci przypadkow zmuszany presja rodzicow i otoczenia to nie mam zadnych watpliwosci

    • cyanoone

      Rodzice mają prawo wychowywać dzieci we własnych poglądach. Nie widziałem dzieci, które odmawiały pójścia do komunii. Swoją drogą czy 9-latek jest na tyle dorosły, aby sam o sobie decydować?

    • Planarize

      Zależy od 9-latka. Z 2-3% osób w tym wieku może zaliczać się do tego grona.

      Ponadto, czy to nie jest aby doskonały powód aby NIE robić sakramentów w tym wieku? Po co wymuszać na dziecku działania, których większość z nich nie rozumie w pełni?

      Kiedyś w podobnym wieku rodzice wybierali małżonka swojemu potomstwu – chyba jednak lepiej gdy każdy decyduje sam za siebie :).

    • cyanoone

      Potem średnio jest czas na przyjmowanie sakramentów. Jeżeli dziecku nie podobają się poglądy rodziców może od nich odejść, gdy będzie dorosłe. Teraz w naszej kulturze nikt nikomu w takim wieku małżonka nie wybiera.

    • Planarize

      Równie dobrze można by przyjąć, że aranżowane małżeństwa też byłyby ok, jeżeli dzieci mogłyby się rozwieść po uzyskaniu pełnoletności. A jaka oszczędność czasu by była!

      Przecież wiadomo, że celem tak wczesnej inicjacji jest przyzwyczajenie do określonej religii, zanim człowiek zdoła poznać inne opcje.

    • cyanoone

      Jak będziesz mieć swoje dzieci to od 6 roku życia pozwalaj im decydować jak dorosłym…
      Ślub, a komunia to coś zupełnie innego.

    • Planarize

      Takie odzywki zachowaj proszę dla siebie. O mojej rodzinie nie będziemy dyskutować w internecie.

      Zarówno ślub jak i komunia czy chrzest to wydarzenia, które mają istotny wpływ na życie osobiste danej osoby.
      Nie widzę racjonalnego powodu aby nie zaczekać z nimi do czasu gdy człowiek jest świadomy konsekwencji i wie, że stoi przed wyborem.

      Poza oczywiściem interesem osób chcących podtrzymać jak najwyższy stopień religijności w społeczeństwie.

      Sądzę, że większość dzieciaków nawet nie wie, że do takiej komunii nie musi przystępować – traktuje taki rytuał jako rzecz naturalną, jak np. chodzenie do szkoły, bo przecież wszyscy jego rówieśnicy to robią.

    • cyanoone

      Jesteś śmieszny. Odzywki? Kończę tą marną dyskusje. Zaraz dojdziesz do wniosku, że dzieci do szkoły chodzić nie muszą jeśli ich wola jest inna…

    • Planarize

      Kończ, dyskutować warto albo w kulturalny sposób, albo wcale.

    • krzysiek

      naukę mówienie, jedzenia, chodzenia też odkładasz do 18 roku życia?

    • rimoraj

      Też mną to wstrząsnęło, że ktoś chce załatwić tak ważne przeżycie duchowe jakim jest komunia, marnym laptopem za 3 koła. To mogą zrobić tylko rodzice, którzy nie kochają swojego dziecka i chcą je ośmieszyć przed kolegami. Normalnie wstyd!
      Przecież to ŚWIĘTA KATOLICKA KOMUNIA a nie jakaś bar micwa czy konfirmacja…. to musi być z klasą zrobione aby sąsiadom gól skoczył no nie!

    • krzysiek

      ale to przecież Ty kupujesz prezent? moja żona była chrzestną na Komunii w tym roku, żadnego laptopa nie kupowaliśmy i nikt takiego prezentu nie dawał, dzieciak obył się od chrzestnych aparatem, encyklopedią (taka papierową) i jakąś gotówką, łącznie od 2 chrzestnych zamknęło się to w kwocie 1500 – to ludzie kształtują rzeczywistość a nie wpisy na fejsiku i takich portalach ile kto i za ile

    • luk_morphos

      Zaczęło się dziadowanie;)

    • W jakim sensie?

    • luk_morphos

      ;)

    • zenek

      Masz rację – po co dzieciakowi 7-8 letniemu taki sprzet a w ogóle w okresie tzw komunijnym duża część Polaków wpada w amok zakupowy przescigając się w kupowaniu prezentów zupełnie nieadektwatnych do wieku obdarowywanych. Jeśli wiekszość Polaków zarabia ca 4500z ł brutto to taki wydatek jest zupełnym idiotyzmem

    • amonlb

      Przecież na taki komputer może się zrzucić więcej osób. Można też kupić komputer za kasę zebraną z komunii więc prezent komunijny za 3 tyś. zł jest do przyjęcia. Ja w swoim czasie dostałem amige 600, która z pewnością przekraczała budżet ”jednego” prezentu. Jak ją sfinansowano i ile osób wyłożyło kasę to nie wiem ale prezent był tego wart :D

  • Krzysztof Dmytrów
    • demola

      Fajny sprzęt, na plus na pewno waga i metalowa obudowa, ale w porównaniu z wyżej trochę boli brak dedykowanej karty graficznej. Te karty to i tak straszne słabiaki, ale coś tam zawsze starszego można na nich odpalić. Podsumowując komp raczej dla starszego użytkownika który doceni smukłą, metalową obudowę, dysk SSD i małą wagę.

    • Krzysztof Dmytrów

      Jak dla starszego, to dla mnie 😀. 44 wiosny w sierpniu mi stukną 😉. Fajnie że ma 8 GB RAMu i dysk SSD 256 MB, ekran FHD i podświetlaną klawiaturę. A dopłacając 700 zł masz z dedykowaną kartą graficzną. No ale wtedy w budżecie się nie zmieści. To typowy ultrabook i jak na takiego nawet niedrogi.

    • demola

      Wiem że za dopłatą jest model z kartą graficzną bo sam się nad nim zastanawiam :) Na razie czekam na jakieś recenzje w sieci, ewentualnie okazję żeby samemu sprawdzić.

    • krzysiek

      typowe użytkowanie nie wymaga dedykowanej karty, taniej mieć dobrego laptopa bez dedykowanej grafy a do ew. gier konsolę

    • Kamil

      Wygląda bardzo fajnie, ale brak dedykowanej karty graficznej boli :(

    • Krzysztof Dmytrów

      Wiesz, jak nie jesteś graczem to taka w zupełności wystarczy 🙂. Za dodatkowe 700 zł masz dedykowaną kartą graficzną. Ale wtedy nie zmieści się w budżecie 😉. Ja się nad nim zastanawiam. Może po wakacjach kupię.

    • zakius

      a na co ci ona w lapsie?

  • Lard Vader

    To już nie „kłady”? ;-)
    Ależ ta wiejska społeczność nowocześnieje!

  • lapciok

    Acha. Kupiłem ostatnio laptop 15″ Acera za 1300zł. Jako eksperyment, ma służyć jako domowy laptop (-gry). No i służy bardzo dobrze. Ale jak kto woli, można polecać jakieś kastraty z GF 920 (na tym się da w ogóle grać?, to najsłabszy model karty mobilnej).

    • Kamil

      Jasne, i niech służy jak najlepiej. Tak jak napisałem we wstępie — zależało nam, aby w tym przedziale były już dedykowane karty graficzne, bo te jednak pozwalają na trochę więcej :)

    • zakius

      tak, na podbicie ceny przede wszystkim
      lepiej wsadzić nowszy procesor i większy SSD

  • steveminion

    Ale dlaczego ilustracją do tekstu o laptopach do 2-3 tys jest MBP?

    • ofca

      Przyjrzyj sie zdjeciu.
      Klawisze powycierane, ze sladami tluszczu/potu z palcow. Plamy na aluminiowej obudowie.

      To uzywka z allegro, za 2-3k.
      Wiec zdjecie ok :D

    • Kamil

      Stary model, powycierany ;)

  • Tomek Niewinnian

    czekam na poradnik z dewocjonaliami :)

  • ofca

    Zawsze mi sie wydawalo (nie wiem, jestem tzw. niewierzacy, wiec moge sie mylic), ze I Komunia to bardzo wazny dzien w zyciu czlonka chcrzescijanskiej wspolnoty, pierwszy raz cialo chrystusa i takie tam.

    A tu okazuje sie, ze najwazniejsze sa prezenty.

    Ale mi jakos nigdy nie bylo po drodze z wierzeniami w basnie z mchu i paproci, zawsze zalatywalo mi to sciema i pieniedzmi.
    Chyba sie nie mylilem

    • Kamil

      Nie są najważniejsze, ale szaleństwo zakupowe działa w najlepsze. Nie mnie oceniać, ja na komunię nie dostałem tak drogich prezentów ;]

    • Slevin

      „Nie są najważniejsze” to zapytaj jakieś dziecko co w tym roku ma komunie i zapytaj na co czeka, czy na spotkanie z Bogiem czy prezenty.

    • Kamil

      No wiadomo jak jest. Miałem też w klasie osoby, które z różnych powodów nie przystępowały do komunii — były niezwykle smutne. Ale, no właśnie, obawiam się, że nie do końca o wiarę tam chodziło.

    • ofca

      > Ale, no właśnie, obawiam się, że nie do końca o wiarę tam chodziło.
      Mam przeczucie graniczace z pewnoscia, ze wlasnie chodzilo tylko i wylacznie o prezenty.

      Wystarczy przeczytac dowolna modlitwe. Ktokolwiek cokolwiek rozumie z tego belkotu?
      A co dopiero mowic o 9-letnim dziecku.

      Takie dziecko nie ma pojecia jak dziala otaczajacy je swiat, a ma zrozumiec cos, co wymaga abstrakcyjnego myslenia, rozumienia podstaw filozofii, historii swiata i masy innych rzeczy? Pomijajac juz fakty naukowe.

    • Grzegorz

      z tego co pamiętam, niewiele różni się komunia sprzed 20 lat od tej obecnej. Kościół, rodzina, obiad i prezenty. Duże wydarzenie więc i sporo wspomnień, jak się nie obchodzi świąt jak trzeba czy o kościele zapomina, to żadne to wydarzenie. Wiarę trzeba budować od małego ale też uczyć jej i postępować z jej pomocą, ale o tym się zapomina. Akurat za kościołem nie jestem, co nie znaczy że wiary się wyparłem. Co do samych obchodów to zmieniły się jedynie prezenty, co akurat mocno chyba nikogo nie dziwi, ale też mniej nie zarabiamy. Były rowery po 500+ potem quady za 1000+ a dziś laptopy. Wiesz, dużo zalezy też od tego czy po zakupie ktoś Ci pokaże co można zrobić z rowerem, jak zarazić się pasją sportów motorowych czy pokazać że komputer to nie tylko przeglądarka i gry z torrentów. Żeby jeździć S klasą, też trzeba mieć trochę w głowie i portfelu. Skoro do ślubu ludzie helikoptery wynajmują, bo limuzyny to przeszłość.

      Kogo dziwi komputer, bo nie rozumiem? TO jest zakup na 10 lat o ile będzie wiedział jak używać.

    • ofca

      Zeby dziecku kupic rower i zarazic go pasja do kolarstwa komunia nie jest potrzebna.

      Poza tym, nie oszukujmy sie – dla zdecydowanej wiekszosci rodzin komunia to rodzinny sped i konecznosc kupna prezentow, koszmar dla rodzicow, chrzestnych i dziadkow, czesciowo dla dalszego rzedu ciotek/wujkow. Plus wynajeta sala z dwoma/trzema cieplymi poslkami za 120 PLN „od talerzyka”, tort i zdjecia, czasem alkohol i uwalony wujek Staszek. O dzieciaku szybko sie zapomina, dorosli wchodza z dyskusja na tematy polityczne/ekonomiczne/dowolne (kazdy Polak to ekspert w kazdej dziedzinie), dziadek Wlodek zaczyna klotnie z ciotka Wanda o tym, kto jest gorszy PO czy PiS itd.

      Zaloze sie, ze wiekszosc komunii tak wlasnie wyglada.

      W sumie to, pomijajac klotnie, chyba najwiekszym plusem jest tutaj fakt, ze cala rodzina moze sie spotkac. Moze to jest najwiekszy plus komunii.

      Jedynie dla niewielkiego procenta gleboko religijnych rodzin moze tobyc faktycznie przezycie duchowe.

  • QWERTY

    Ja bym radził omijać modele z tylko HDD bo na nich W10 do najszybszych nie należy

    • Kamil

      Ano niestety, nie należy. Ale SSD to nieco większy wydatek. No i niektórych wizja 120 czy 240GB przeraża.

    • zakius

      to po co wciskać tą marną grafikę zamiast SSD?

    • luk_morphos

      Trzecie raz wrzucasz w tym wątku swoje wywody o grafice i dalej nie zauważyłeś, że nikogo to nie obchodzi? Masz jakąś misję do spełnienia czy co?

    • zakius

      polecają gorszą konfigurację bez żadnego powodu

  • pakierhakierxd

    taka sobie ta wasza lista sprzetu ja za 3000 1.5 roku temu kupilem Lenovo Y50-70 i sprawdza się ;)
    gry mi smigaja bez problemu :P
    3000 bym nie dal na te zestawy z 940mx

  • Lenovo Ideapad 310-15 z HDD nie poleciłbym najgorszemu wrogowi. Są tak tragicznie zbudowane, że strach tego dotknąć żeby nie połamać. Jeżeli już to 510-15, zamiast starszego i7 (szóstej generacji), w cenie do 3000 zł będzie i5 U7200 (siódmej generacji) i 8 GB RAM, matowa matryca full HD. Do tego całkiem przyjemne głośniczki Harmana i świetnie wykonana obudowa ze stopów metalu a nie z plastiku.

    https://uploads.disquscdn.com/images/b823f072386ad80e2bb261246f876f223767a589bf7e94953f0b5a3dc98f0b2a.png

    • Namar Okmar

      Całą obudowa łącznie z ekranem?

  • Co wy macie z tym prezentem komunijnym? Wymiotować się chce.

  • zakius

    przez te grafiki właśnie żaden nie jest godny uwagi

  • Technologiczny Łukasz

    Tak, to zapytam co sądziecie o wykorzystaniu Acer Swift 5 do obróbki wideo

    • ofca

      Kluczbork

  • cyanoone

    Za 3000 wolałbym blaszaka. Nawet może się uda za mniej. Skrzynka za 2000 + monitor za 500 + reszta za powiedzmy 200 zł.

    • stefan

      i koniecznie wygodny taboret. Przyda się pod namiotem.

    • cyanoone

      I jeszcze rowerek prądnica, aby był prawdziwy e-sport :D
      Kto zabiera laptopa pod namiot? Pod namiot jedzie się odpoczywać, do prostych rzeczy jest smartfon.

  • Zorial

    Wy sobie lepiej poczytajcie antyłeby co to jest Komunia, a potem się zastanówcie czy pisać i na jaki temat.

  • kofeina

    Fajnie by było gdybyście przy poszczególnych laptopach i podanej konfiguracji podali ceny.

  • Sinner Dyrma

    Dobrze zarabiają w tej redakcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)