177

Wiecie dlaczego dorośli ludzie ściągają filmy z chomikuj i innych? To wam powiem

Kocham trylogię J. R. R. Tolkiena jeszcze jako młodzieniec przeczytałem ją co najmniej 6 razy. Ekranizacja tego dzieła jest również dla mnie mistrzostwem, po prostu uwielbiam tę produkcję. Dlatego tak niecierpliwie czekałem na ekranizację kolejnej książki tego autora czyli Hobbita. Doczekałem się wreszcie, w sieci pojawiają się pierwsze recenzje a u nas? Premiera zaplanowana jest […]

Kocham trylogię J. R. R. Tolkiena jeszcze jako młodzieniec przeczytałem ją co najmniej 6 razy. Ekranizacja tego dzieła jest również dla mnie mistrzostwem, po prostu uwielbiam tę produkcję. Dlatego tak niecierpliwie czekałem na ekranizację kolejnej książki tego autora czyli Hobbita. Doczekałem się wreszcie, w sieci pojawiają się pierwsze recenzje a u nas? Premiera zaplanowana jest na 28 grudnia, kilka tygodni po całym świecie (łącznie z sporą częścią Europy) ! A czy wiecie dzięki komu za chwile obejrzy go pół polski za darmo lub za drobną opłatą? Zgadnijcie.

Przy tego typu akcjach naprawdę trudno się dziwić, że w XXI wieku ludzie sięgają po to co mają dostępne na wyciągnięcie ręki, czasem nawet zapłacą za to tylko po to aby wygodnie i szybko kupić (bo na chomikuj przecież aby coś pobrać trzeba zapłacić). Idiotyczny system mieszający prawa autorskie/licencje/biznes dystrybutorów doprowadza do tego, że nawet przy największych hitach może dochodzić do takich kompromitacji.

Obrazek przykładowy (to tak naprawdę fake):

W radio słyszałem ostatnio, że ta data premiery to pomysł naszych dystrybutorów przeciągają aby nie puszczać filmu przed świętami. Składam szczere gratulacje, najlepiej puścić go do kin w styczniu wtedy na pewno będziecie mieli super frekwencje!

„Moje” pieniądze trafią więc pewnie zamiast do kina to do chomikuj – choć nie, pewnie ściągnę z TPB. W końcu na własny użytek obejrzę ten film (dodam dla jasności – nie zrobię tego, natomiast prowokuję do myślenia o konsekwencjach). A branża filmowa niech nadal się zastanawia jak rozwiązać problem… a już w szczególności w Polsce gdzie jedyne o czym słyszę to o podwyżkach biletów do kina oraz jaką kupę kasy zarabiają na jedzeniu. Dodam, że tylko na Filmwebie na film zadeklarowało, że chce obejrzeć ponad 40k ludzi (ciekawe ilu z nich doczeka premiery)

Na koniec mała aktualizacja bo widzę w komentarzach już tych „jedynie prawdziwych”. Z chęcią zapłacę za obejrzenie filmu w kinie, za wypoczywalnie. Duży ekran zawsze jest najważniejszy. Zawsze potępiam piractwo i nikogo do niego nie namawiam. Nie można być jednak hipokrytą. Są rzeczy które prowokują i powyżej pokazałem jedną z nich. Można nazwać tych wszystkich ściągających złodziejami i na tym poprzestać – ja prowokuję (co dodałem w tekście) do tego aby zastanowić się jak problem rozwiązać i co go czasem wywołuje.