103

W inPost wszystko jest w porządku, paczki dochodzą na czas, klienci zadowoleni

Od rana obserwuję dziwne zjawisko na profilu FB InPostu, przeglądając ich posty i komentarze można odnieść wrażenie, że gorący okres związany z Black Friday i Cyber Monday, a także tygodniem darmowej dostawy na Allegro przebiega bez większych zakłóceń.

Pamiętamy rok temu, to był istny najazd na FB, rozwścieczonych klientów, którzy czekali na paczki po kilka tygodni, a prowadzący profil nie nadążali z odpowiedziami.

Do obserwacji tego profilu zachęcił mnie artykuł na Business Insider Polska, gdzie możemy przeczytać o ogromnych kolejkach, zapchanej infolinii i skargach na znaczne opóźnienia.


Pod tym postem zostawionych zostało aktualnie ponad 120 komentarzy, widać kilka.

A co się dzieje na profilu InPostu? Istna sielanka, wszyscy zadowoleni, wszyscy ci, których komentarze widnieją pod postami. Prześledziłem ostatnie posty, ciężko tam szukać negatywnych opinii, ale licznik nie kłamie. Ponad setka komentarzy i oznaczeń wrrr zostaje, ale same negatywne komentarze hurtowo są usuwane.


Pod tym postem koło 10 była setka komentarzy, teraz jest ponad 200, widać tylko kilka.

Ich prawo, ale czy to nie zaciemnia tylko rzeczywistego obrazu? Ten tydzień to był tylko przedsmak, wielu Polaków wstrzymuje się do ostatniej chwili z prezentami, a widząc taki obraz będą spokojnie czekali, wiedząc, że przesyłka dotrze na czas, bo przecież wszystkim dociera.

  • sharent

    I o czym właściwie jest ten wpis?

    E: a tak w ogóle: https://www.facebook.com/StrefaPolityki/videos/1931222753808950/

    • asd

      O tym, że takie zachowanie wcale nie przysparza im klientów. Ja narzekać nie mogę, bo 3 dni temu zamówiłem na allegro produkt, a dzisiaj odebrałem w ciągu 3 minut z paczkomatu – zero ludzi, zero kolejek, zero problemów.
      Nie widziałem również żadnych tłumów przy paczkomatach czy autach kurierów InPostu, którzy siedzieli znudzeni i czekali, aż ludzie przyjdą odebrać swoje rzeczy.
      Ludzie po części sami sobie winni – zdają sobie sprawę jak to wyglądało w poprzednich latach, a i tak czekają do ostatniej chwili… i później zdziwieni, że kolejki.

      A tak w ogóle, to tego typu jełopów u każdego operatora można spotkać: https://www.youtube.com/watch?v=HHSRllKdVes

    • Arek P

      Zgadzam się. Sam Ostatnio trochę zamawiam (wszystko inpostem pod dom do paczkomatu) i złego słowa powiedzieć nie mogę.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Ciekaw jestem co się z tymi jołopami stało? Czy zostali jakoś pociągnięci do odpowiedzialności, za taki wizerunkowy blamaż?

    • Basia Barano

      a ja czekam od tygodnia na paczkę w paczkomacie i przesyłki- ani widu ani słychu. Kiedy zadzwoniłam na infolinię- dowiedziałam się, że jestem PIĘĆDZIESIĄTA DRUGA w kolejce do połączenia, więc odpuściłam :( I CZEKAM DALEJ! PORAŻKA :(((((((((((((

    • fakt

      „InPost sprzedał spółkę z pracownikami”

      „InPost daje po 1 tys. zł darowizny byłym pracownikom spółki Bezpieczny List, którzy czekają na zaległe wynagrodzenia. „Ta propozycja jest jak obelga”.

      Macie swojego człowieka „sukcesu”. Rafała „Janusza” Brzoskę. Typowe, biznes po polsku.

  • simsys

    Rozumiem, że artykuł jest lekko ironiczny jednak może to wprowadzać w błąd.
    Oczywiście paczki w dalszym ciągu nie dochodzą, problemy tak jak to opisuje BI nadal występują I TRZEBA TO JASNO POWIEDZIEĆ.
    Firma sobie radzi ale z komentarzami na FB, tylko z komentarzami..

    • Ciebie nie wprowadziło w błąd:)

    • simsys

      Mnie nie, bo czytam artykuł u źródła. Jak gdzieś podlikuje nagłówek, i ktoś go przeczyta to mamy tradycyjnego fakea.
      Powinno być tak:
      „W inPost wszystko jest w porządku, paczki dochodzą na czas, klienci zadowoleni ;)”

      „W inPost wszystko jest w porządku, paczki dochodzą na czas, klienci zadowoleni (if You know what I mean)”

      :)

      Swoją drogą firma już może się wogóle nie podnieść wizerunkowo. A szło tak pięknie..

    • Wiesław Juskowiak

      Nie mają konkurencji. Niby kurier na wieczór to jest niezła opcja, a jednak być w domu trzeba. Paczkomat jest niezobowiązujący. Wystarczy zahaczyć w drodze do czy z, w ciągu 48h. Konkurencja nie istnieje, a szkoda.

    • Krzysztof Radzikowski

      Kasowanie postow to walsnie raczej oznazka nieradzenia sobi z kryzysem i zamiataniem problemu pod dywan
      de

    • stefan

      A taki byl hejt na Poczte Polska.

      Teraz widac czarno na bialym ze operator nie ma znaczenia – jesli jest duzo paczek, to zawsze beda kolejki, nawet do paczkomatu, do ktorego ostatnio stalem w kolejce po 22:00 dwa dni pod rzad!

  • Ja tam ich nawet nie winie, moje paczki z tygodnia darmowej dostawy z Allegro doszły szybko, większość w ciągu 2 dni, ale połowa nie była w Paczkomacie tylko w punkcie odbioru. Na szczęście mega kolejek nie było, ale nie wiem jaki jest sens wsadzania jednej paczki do paczkomatu, a drugiej do punktu, jak mialem więcej to albo wszystkie tu, albo wszystkie tam, a nie część osób odbiera i tu i tu i tworzy kolejki.

    Druga kwestia, z Black Friday to i Amazon sobie nie poradził, z moich zamówień z 24.11 do dzisiaj przyszło tylko jedno, drugie niby jest wysłane od 4 dni, ale kod śledzenia nie działa i sami nie wiedzą kiedy faktycznie wyjdzie :D

    • simsys

      Wybacz ale akurat kupowałem na Amazonie. Nikt tam nie „walił ściemy” że dostawa będzie w 24h. Z góry miałem około 7 dni a doszła w 2 dni.

    • Przykro mi, ja miałem termin dostawy najpierw na 29-30.11, a później zmienili na 6.12, a na infolinii mówili otwarcie, że jak nie dojdzie do tej pory to mam zadzwonić i zapytać, bo może się paczka zgubić :D

    • Adrian Nyszko

      W Chełmie był paczkomat długi na 4m, a teraz dostawili chyba ze 20m skrzynek, aż wzrokiem nie sięgam. Tak mogą tylko rozwiązać problem przeładowania, bo te punkty odbioru są zawsze nieosiągalnie daleko.
      Nie zrobią chyba tego, że jedna skrzynka jest dla jednego kupującego i kilku jego paczek, bo musieliby wysyłać ten sam kod otwarcia dla kilku różnych przesyłek, a i wrzucający musiałby szukać w stosie kilku paczek dla jednego odbiorcy

    • Rantarus

      Zależy chyba od miasta i pewnie jakiegoś reginalnego kierownictwa inpost. Ja w Poznaniu(wilda ) mam w bardzo dobrym zasięgu 2 paczkomaty. W sumie to i z 5 by się znalazło gdzie trzeba podejsć jakieś 1000/2000 metrów.

      Często zamawiam paczki i nigdy nie spotkałem się z kolejkami. Fakt raz musiałem odebrać paczkę w innym paczkomacie ale dostałem informację sms czy chcę by do tego doszlo.

      Baa mało tego. Dwa z 3 paczkomatów gdzie zaglądam jakieś 2 tygodnie temu powiększyły się dwukrotnie. tak więc imho znacznie lepiej niz dla przykładu poczta polska.
      Jak ktoś marudzi, że kolejki i trzeba poczekać to polecam w godzinach 16/18 przejść się na pocztę wyslać kartkę na święta….

    • Piotr Nalepa

      > Jak ktoś marudzi, że kolejki i trzeba poczekać to polecam w godzinach 16/18 przejść się na pocztę wyslać kartkę na święta….
      Wybacz, ale trochę nieuczciwe porównanie – jak chcesz coś wysyłać inPostem to zazwyczaj masz już dane wypełnione elektronicznie, na Poczcie też możesz użyć elektronicznego nadawcy i w kolejce stać nie musisz wcale.

      Zreszta PP ma punkty odbiorów np na Orlenach a teraz także w Żabkach i Freshmarketach, także nie jest tak źle jak fani inpostu mówią ;)

    • Rantarus

      „Zreszta PP ma punkty odbiorów np na Orlenach a teraz także w Żabkach i Freshmarketach, także nie jest tak źle jak fani inpostu mówią ;)”
      Tego nie wiedziałem. I nie, nie jestem fanem inpostu, nie sieje hejtu na PP. Moja mama jest listonoszem wiec nie mogę :).

      Chcialem tylko podkreślić, że przy dużym nakładzie paczek, klientów etc wszędzie są kolejki :)

    • Piotr Nalepa

      Ja też aktualnie pracuję w PP, zatrudniłem kilka miesięcy temu na Werze się bo chciałem poznać jak to działa od środka i… jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ;). Ogólnie, to jest straszny cisk na terminowość i odpowiednie traktowanie paczek. Uważam, że Pocztę ratuje stosunkowo wysoka średnia wieku, bo ci ludzie po prostu są odpowiedzialniejsi niż gówniarze, którzy popisują się (przed innymi gówniarzami) przez rzucanie paczką na odległość 30 metrów, jak to ma miejsce u konkurencji, u której pracuje mój fąfel (nie, nie inPost) ;) .

      Pierwszy raz w życiu zdarza mi się polecać usługi firmy w której pracuję, Pocztex Ekspres 24 to zdecydowanie najwyższa półka usług kurierskich na polskim rynku (gwarantowany termin, a nie tylko deklarowany!), choć bez umowy jest bardzo drogi. I zanim pracowałem w Poczcie nie miałem pojęcia o jej istnieniu, także marketing leży niestety…

    • Wiesław Juskowiak

      Oj akurat ich usługi 24 i 48 są kapitalne i trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. Zresztą Poczta Polska kryzys ma już za sobą.

    • Piotr Nalepa

      Ja wiem, jak już pisałem pracuję w Poczcie Polskiej. Pocztex Ekspres 24 to naprawdę bardzo dobra usługa, musi dotrzeć następnego dnia roboczego choćbyśmy wszyscy musieli stanąć na głowach. Terminy innych są także bardzo pilnowane – do mnie Pocztexy 48 docierają w jeden dzień w 8 na 10 przypadkach, ale mieszkam w Gdańsku ;). Ja już nie biorę żadnej innej opcji wysyłki, nie mieszkam na blokowisku i wszystkie inne firmy mnie olewają (no, z wyjątkiem UPS który trzyma poziom) – albo wcale nie przyjeżdżają, albo łapią po kilka dni opóźnienia, teraz z DPD próbuję wyciągnąć swój aparat fotograficzny ale nikt nie wie gdzie on jest. Nie mam na to siły.

    • Marcin Czajka

      Raz zamówiłem paczkę na Orlen. Czekałem 10 minut, bo nie wiedzieli jak ją wydać. Przestałem korzystać z paczki na Orlenie. Do Żabki mam nie po drodze a w kiosku Ruchu napewno kłaniać się do okienka nie będę. Jakby to było do salonów Kolportera, to jeszcze jeszcze. Inpost zabija wszystko jeśli chodzi o mnie. Zero opóźnień, zero problemów, nadanie paczki to 10-20s, odebranie tyle samo. Sporadycznie zdarza mi się, że akurat kogoś pod paczkomatem trafię.

    • Piotr Nalepa

      No ja ostatnio stałem w ciucholandzie, bo tam akurat inpost ulokował swój pop (paczkomat notorycznie pełen). Czekałem sporo więcej niż te 10 minut, a do tego czynny do 17. No ale ciężko to oceniać jako wadę, bo może akurat trafiliśmy na nowych pracowników, mojej ulubionej załodze na Orlenie wydanie takiej paczki zajmuje mniej niż mi zeskanowanie QR kodu w paczkomacie.

      Inna sprawa, że nie lubię paczkomatów za zbyt ciasne skrytki – ta za 8,60 to się do koperty nadaje, raz mi w taką upchnęli paczkę to wyciągałem ją z 15 minut, ostatecznie udało się kluczem do kół. Wina sprzedawcy, ale z tego co wiem, inpost ma to głęboko w… i temat jest standardowy, upychają zamiast doliczyć dopłatę za większą skrytkę (które w moim paczkomacie są notabene chyba tylko cztery).

      Prawda jest jednak o tyle ciekawa, że sto razy bardziej wolę obie polskie firmy (PP i inPost) niż zachodnią konkurencję, np. DPD które leci w kulki niemiłosiernie. Dziś cały dzień czekałem na kuriera i już trzecia paczka z rzędu nie dociera w terminie, kurna, gdybym chciał na za dwa dni to bym wziął Pocztex 48 za 9,90 a nie przesyłkę DPD D+1 za 20zł. O ironio, zamówiony w ten sam dzień Pocztex 48 doszedł następnego dnia. Pocztex 24 zawsze jest następnego dnia roboczego (termin gwarantowany a nie tylko deklarowany), nawet Paczkomat zazwyczaj jest następnego dnia a w DPD to jak sobie sam z terminala odbiorę, inaczej 3, czasem 4 dni…. :/

    • ja

      u mnie na poczcie musisz stać w kolejce zawsze:) cokolwiek chcesz zrobić:) zawsze mam traumę gdy mam odebrać polecony:D za to paczkomatów mam w najbliższej okolicy ze trzy, w tym jeden mało oblegany- małe osiedle, dużo starszych ludzi- co dodatkowo pogarsza sprawy na poczcie:)

    • Piotr Nalepa

      No a ja mieszkam na osiedlu naprawdę małym więc paczkomatu nie będzie tu nigdy, więc nie jest to remedium na wszystko.

    • Thia, tylko jak kurier zacznie ładować taki długi paczkomat, to na ponad godzinę jest zablokowany. Powinni albo zmienić system, żeby kurier mógł przerywać ładowanie paczkomatu, albo nie robić tak długich i po prostu stawiać dwa obok siebie, żeby kurier całości nie blokował na dwie godziny.

  • Kamienna Gęba

    Skorzystałem tylko raz, ale po tym jak musiałem jechać do sąsiedniego miasta odebrać paczkę – nie wiem czy wina sklepu czy inpostu – to sobie darowałem.

    • PIT

      To była twoja wina. Trzeba było wybrać dostawę do miasta w którym mieszkasz ;).

    • Iks

      Jego „wina” najwyraźniej polegała na tym, że w porę nie wyklikał odmowy domyślnej zmiany bankomatu. Inpost robi tak każdemu, kto wybiera bardziej popularny bankomat.

    • PIT

      bankomaty :D

    • Kamienna Gęba

      Zbyt słabo wciskałem przycisk myszy na paczkomacie, który mnie interesuje mówisz?

  • nehm

    Ja już więcej paczkomatem nic nie zamówię.
    Zawsze doceniałem to, że mogę sobie odebrać paczkę w dowolnym terminie, a czas dostawy był przy tym krótki – z reguły 2 dni.
    A teraz? Nie dość, że paczka idzie do mnie tydzień to finalnie i tak jest umieszczana w punkcie, który jest czynny tylko od poniedziałku do piatku do 17:00 :|

    • Yyystek

      Miałem to samo. Pracuję często 7-21 i miałem szczęście że kumpel za browara poszedł po paczkę ponad 2km dalej niż miejsce gdzie miało dotrzeć

    • Adam

      Zaraz, ale przecież pytają czy jeżeli paczkomat byłby przepełniony, to czy mogą przekierować do innego albo POKu

    • nehm

      Kiedyś może pytali. Teraz od razu przekierowują i nie masz na to żadnego wpływu gdzie.

    • Mateusz Bartkowiak

      A czasami przekierują i nawet nie zaznaczą tego w smsie czy mailu. W Poznaniu są dwa paczkomaty na Umultowskiej i raz się przekonałem, że moja paczka jest w tym drugim jak kod nie zadziałał.

    • Arek P

      Chyba sobie żartujesz? Od dłuższego czasu zamawiam inpostem i albo pytaja (nigdy się nie zgadzam) albo bez pytania dochodzi do właściwego paczkomatu. Smsa dostałem od nich w piątek bo akurat doszłą paczka.

    • Marcin Czajka

      Nie pytają. Informują tylko o tym w smsie albo mailu. Ale zdarzało się to tylko jak paczkomat był uszkodzony. Gdy był przepełniony, to dostawałem informację, że paczka jest do odebrania od kuriera wydającego paczki w samochodzie pod paczkomatem, tak więc zero dodatkowego kręcenia po mieście.

    • Michał Gumienny

      Pytają.
      „Jesli wybrany przez Ciebie Paczkomat bedzie przepelniony, byc moze przekierujemy paczke do innego Paczkomatu lub POP w okolicy. Mozesz zrezygnowac z mozliwosci przekierowania na stronie https://kurier.inpost.pl/rp.aspx?t=i70kkg3 ale to wydluzy czas doreczenia. Na Twoja decyzje czekamy do konca dnia.”

    • Arek P

      Dokładnie tak, za każdym razem dostaję i sms i email z pytaniem czy się zgadzam.

    • Chaos Deterministyczny

      U mnie było podobnie, z przekierowanie bez pytania, opis, że do innego paczkomatu, który okazał się być pokoikiem 2×2 w jakiejś spelunie, czynnym do 22. Niestety, pojawiłem się po pracy o 22 i musiałem przyjść ponownie następnego dnia. Jeśli tak to ma wyglądać, to wolę zamawiać PP lub kurierem do pracy.

    • Adam

      Sorry, ale szukasz problemu na siłę. Czynne do 22, a ten jeszcze marudzi. Jakbyś dostał awizo na pocztę, to byś mógł odebrać tylko do 19.

    • Chaos Deterministyczny

      Mogą mi dostarczyć do pracy, tylko paczkomat mam 100 metrów od domu. Jeśli paczkomat oznacza, że może być gdziekolwiek, to ja dziękuję. I niech to się nie nazywa paczkomat a babciomat.

    • Arek P

      To może wybierz paczkomat zamiast odbioru w punkcie? ;) To dwie różne formy wysyłki.

    • Iks

      On wybrał paczkomat, tylko nieświadom bezczelności systemu inpost nie warował przy telefonie, żeby w porę odrzucić domyślne przeniesienie do punktu.

  • Jacek

    Usługa Kurier Inpost również leży i kwiczy.
    Przesyłka od poniedziałku leży w oddziale w Poznaniu z dopiskiem: „brak czasu”.
    Wg. procedury nie mogą mi jej wydać osobiście w oddziale bo nie było 3 nieudanych prób doręczenia

  • Dziob

    9 dni czekałem na paczkę, która przez 8 dni leżała w mieście docelowym. Na infolinii usłyszałem, że jestem 68 w kolejce…

  • Petruszek

    Chyba jest jednak lepiej. W tym tygodniu odbierałem 8 paczek z InPostu i wszystko było ok. Dwa razy musiałem odbierać od kuriera obok paczkomatu, bo ten był przepełniony. Czas dostawy też ok. Najdłużej 2 dni szła jedna z paczek.

  • EL Wu

    Ciekawe czy to ta sama agencja, z której korzysta rząd? Czy są tu jakieś rządowe, patriotyczno-katolickie, prorosyjskie trolle? Halo?!

  • Adrian Nyszko

    Fajnie jakby częściej robili ta darmową dostawe, bo świetna jest ta opcja wysyłki, tylko muszę za każdym razem tułkować sprzedawcom, żeby udostępnili taka wysyłke bo znajdują się często bliżej paczkomatów niż poczty, nie ogarniam takich ciężkich ludzi, którzy twierdzą, że nie ma tańszej przesyłki niż 12 czy 15zl

  • Dziś kolega pod paczkomatem zauwazył leżacą na ziemi paczke. Minute wczesniej odjechal spod paczkomatu kurier ktory nie wlozyl paczki do szuflady…. wiem ze jest duzo roznych problemow z inpostem.

    • Arek P

      No i? Czego dowodzi Twój komentarz? Że kurier inpostu jest tylko człowiekiem który zapieprza jak dziki osiął żeby ktoś dostał paczkę i zwyczajnie popełnił błąd?

    • Zwyczajnie to się w tej firmie często zdarza. Zwyczajnie to się im umów z banku nie chce dostarczyć tylko wpisują „odmowa przyjęcia” , a nawet nie fatygują się by nawiązać kontakt z adresatem.

  • Slevin

    Sam skorzystałem z darmowej dostawy allegro na 6 paczek… 2 były w paczkomacie którym chciałem. Kolejne 4 dostałem info „Ze względu na przepełniony paczkomat Twoja paczka wyjątkowo zostanie umieszczona w nowym punkcie.” i niby wszystko fajnie. Tylko punkt nie jest dostępny 24h, od paczkomatu był oddalony o jakieś 3,5km, było to w jakimś sklepie, kolejki po 20 min. Spodziewałem się raczej meila/smsa z info czy mi to odpowiada czy chcę czekać na miejsce w paczkomacie.

    • Daniel Stawicki

      można było sie nie zgodzic na przekierowanie, podawali link w SMS-ie.

    • Slevin
    • Matt

      Chyba jeszcze załapałeś się na okres przejściowy. Teraz dają Ci linka, że jak nie chcesz to nie wyrażasz zgody i czekasz aż będzie miejsce w Twoim paczkomacie.

    • Slevin

      Od wczoraj aż tyle się zmieniło? :) No możliwe… Ogólnie nie mam zastrzeżeń co do czasu. Jednak z jakiś powodów wybrałem paczkomat i miałem nadzieje, że tam odbiorę te paczki.

    • Matt

      Ja właśnie wczoraj takiego maila dostałem :) Może dziurawy system.

    • Slevin

      Widocznie w większych miastach i bardziej obleganych paczkomatach takie coś wysyłają, u mnie jest chyba 1 paczkomat i to nowy (bo wcześniej chyba go nie było). Dla mnie paczkomat to najlepsza opcja, nikogo nie musi być w domu, nie ma zbędnych telefonów od kuriera, ani biegania na pocztę. Oby więcej tego postawili :)

    • Matt

      Hmm może, choć dziwne. W Krk jest ich sporo, więc problemu nie ma.

    • Daniel Stawicki

      To jest druga wiadomoć. Wczeniej przychodziła taka w której mogle się nie zgodzić na przekierowanie https://uploads.disquscdn.com/images/76dabf9d65054afde1684588c625d6d76858ad5191a4b22451542b9fa1f78415.png

    • Slevin

      No więc DO MNIE NIC INNEGO NIE PRZYSZŁO! Ciężko to zrozumieć? :) Po co miał bym kłamać? U Ciebie jest info „często bywa przepełniony” a u mnie, że „jest przepełniony”.

    • Daniel Stawicki

      Poniewaz nie kliknalem w link (swiadomie) to druga wiadomosc byla juz taka jak twoja. Po prostu najpierw sie pytaja o zgode na przekierowanie a jak ona jest to w razie braku miejsca przekierowuja I stad te rozne wyrazy.

    • Slevin

      Ok, u Ciebie wyglądało to tak, a u mnie inaczej :) swoją przygodę opisałem, nie byłem do końca zadowolony z usługi bo chciałem to odebrać w paczkomacie. Miałem nawet taką sytuację, że 1 paczka leżała 2 dzień w paczkomacie (nie chciałem codziennie jeździć po paczkę więc czekałem, aż ilość się skumuluje), a kolejne 2 były do odebrania w punkcie. Szkoda, że nie wrzucili mi tego w 1 miejsce (ale to akurat rozumiem). Więc jeszcze raz, może w moim mieście tak to wygląda. Może dlatego, że to nowy paczkomat, może kurier był leniwy, może takie były wytyczne. Nie wiem. Pewnie na codzień nie ma problemu, a ten wyniknął z darmowej dostawy i okresu przed świętami.

  • Pawel Bys

    Napisałem Do IP wiadomość na privie i sposób w jaki mi odpowiedzieli dowodzi że ich customer service niestety kuleje. Odpowiedź przeklejona z szablonu bez zrozumienia tego o co pytałem i o co prosiłem. Ciekawe czy to efekt odejścia ich twórcy…..

  • Daniel Stawicki

    Przecie oni nie dostarczaja paczek do klienta a jedynie do paczkomatu.

    • aaa

      Są Allegro Kurier Inpost, Allegro MiniPaczka Inpost i inne, dostarczane na adres

    • Adam

      Dostarczają. Wiem, bo już takie odbierałem (usługa Minipaczka)

    • Slevin

      Jak to nie? Nadal mają kurierów :) https://inpost.pl/pl/oferta-dla-biznesu/oferta

    • Daniel Stawicki

      Oczywicie macie racje istnieja takie uslugi, kompletnie o nich zapomniałem. Ale temat dotyczy Paczkomatów a tutaj nie dostarcza się do domu.

    • Slevin

      Art tyczy się InPostu jako całości, a nie tylko paczkomatów.

  • ja10

    Właśnie dzisiaj odebrałem kamerkę gopro 6 z paczomatu we wrocławiu, nadaną wczoraj – czas realizacji blyskawiczny.
    Kamerka w swoim opakowaniu byla owinięta 3 warstwami dość grubej folii bąbelkowej + całość włożona do większego szarego kartonu – zapakowanie bardzo porządne.
    Sęk w tym że karton zewnętrzny był cały pognieciony, otwarty, przeklejony nową inną taśmą, a kartonik gopro (w połowie karton w połowie plastikowe przezroczyste tworzywo) było totalnie strzaskane, zmiażdżone z obu stron i rozbite w drobny mak. wyglądało to jakby ktos walnął wielkim młotem w karton – tutaj ogromny minus, przez ktory juz nie zamowie w tym roku nic za pomoca inpostu. Kamerka na szczeście sie włączyła, nie widać na niej mechanicznych uszkodzeń, ale byłą słaba bateria wiec teraz sie ładuje i zaraz dalej sprawdzam. Możliwe żę gdyby to był inny sprzet, mnie przystosowany do ekstremalnych warunków to już by odszedł na amen…

    Generalnie NIE polecam w najbliższym czasie inpostu, szkoda nerwów i problemów

  • asd

    Co tam kasowanie komentarzy.
    Mnie Poczta Polska na swoim profilu zablokowała, gdy po kolejnej „zgubionej” w trasie paczce zasugerowałem, że pracują u nich złodzieje… I to nawet konkretnie wskazałem gdzie, bo paczki docierały na WER Warszawa i tam pufff – tyle o nich słyszano.

  • Stan

    Fake news. Zabawna historia. W sobotę przyjść miała paczka do paczkomatu, oczywiście tam nie było miejsca, więc dali do stoiska w centrum handlowym, 15min drogi dalej. ,W smsie wyznaczony termin na odbiór 48 godz, czyli jeżeli nie w sobotę, w poniedziałek pracuję to zostaje tylko niedziela, bo inaczej trafi na drugi koniec miasta. No trudno. Jestem na miejscu, paczka jest, kod się zgadza, ale babka ze stoiska, mówi że nie może wydać, bo w systemie wyświetla, że jest w paczkomacie. Niby nie da się z tym nic zrobić i mam przyjść w poniedziałek. Po podniesieniu głosu i rzuceniu parę wulgaryzmów zaczęła coś robić w tej sprawie. W międzyczasie próbowałem dodzwonić się na infolinię, a tam informacja, że jestem 90ty w kolejce do konsultanta. Minęło ponad 30 minut, byłem 70 w kolejce na infolinii, zanim pojawił się kurier i wydał mi paczkę. Nigdy więcej inpostu.

  • Morski Morświn

    10 paczej z allegro w black friday week i wszystkie odebrane po ludzku. Lemingi (z ursynowa i wilanowa) przesadzają.

  • klient

    Paczki przekierowują uj wie gdzie!! A w kanciapie do ich odbioru wszystko leży na kupie i pracownik przekopuje się w poszukiwaniu mojej.
    Grodzisk Maz.

  • Wczoraj zamówiłem towar w x-kom, dziś przyszedł do paczkomatu. Mniej niż 24h. Nigdy jeszcze nie miałem problemu z paczkomatem, a kupuje sporo tym sposobem.

  • Roman Rarog

    Nie znam sie na fejsie ale powinien byc w sekcji komentarzy licznik usunietych postów , np. z ostatnich 30 dni

  • Grzegorz

    Nie rozśmieszajcie mnie.
    Paczka szła do mnie prawie tydzień. I tylko dlatego ją miałem po tym czasie, że sam pojechałem na drugi koniec miasta aby odebrać ją z oddziału inpost.
    https://twoj.inpost.pl/pl/znajdz-przesylke?parcel=661160326735501134216594

  • ciekawy

    Moja paczka w doręczeniu od 29.11 – ta firma to totalna porażka, o ile paczkomaty działały zawsze w miarę spoko – na kilka razy tylko raz paczka szła więcej niż 1 dzień, o tyle ich „usługi kurierskie” to dno i wodorosty…
    Paczka powyższa wysłana 28.11 – sprzedawca spisał się fajnie bo po 4h od zamówienia ta była już gotowa do odbioru przez kuriera, ale jak widać firma do d….
    Dla porównania:
    -paczka od Microsoftu wysłana 28.11 z Holandii, doszła do mnie w czwartek 30.11 – firma UPS (planowo wg. ich strony)
    -paczka od Microsoftu wysłana 28.11 z Wielkiej Brytanii, doszła do mnie dzisiaj (1.12) – firma UPS (planowo wg. ich strony)
    -paczka od Amazonu wysłana 27.11 z Polski również na polski adres – była na drugi dzień (28.11) – firma DHL (planowo wg. ich strony)

    • Chaos Deterministyczny

      Przesyłka z Japonii w tydzień :D

      Nr przesyłki:RA016916642JP
      Przewoźnik:Japan Post
      Status:ZAAKCEPTOWANAW DRODZEDOSTARCZONA
      Doręczenie
      Nov-22-17, 14:11 PM

      Wydanie doręczycielowi
      Nov-22-17, 09:30 AM

      Wprowadzenie do księgi oddawczej
      Nov-22-17, 08:11 AM

      Przyj?cie przesy?ki w Polsce
      Nov-18-17, 13:16 PM

      Wys?anie przesy?ki z kraju nadania
      Nov-17-17, 07:20 AM

      Przyj?cie z ?adunkiem
      Nov-16-17, 03:27 AM

      Arrival at outward office of exchange
      Nov-16-17, 02:27 AM

      Nadanie
      Nov-15-17, 21:33 PM

      Posting/Collection
      Nov-15-17, 20:33 PM

  • Piotr Nalepa

    NIESTETY artykuł mówi prawdę, komentarze są usuwane. Jako Polak patriota zawsze trzymam kciuki za każdą polską firmę, ale to nieładne zachowanie…. :(

  • Michał Gumienny

    Ja na Inpost nie mogę narzekać. Wszystkie paczki docierały do mnie w ciągu maksymalnie dwóch dni od daty wysyłki, nawet wczoraj odebrałem paczki wysłane w czwartek z drugiego końca Polski. Jeden jedyny raz miałem przypadek, w którym musiałem odebrać paczkę z punktu że względu na to, że nie zmieściła się do paczkomatu – punkt mam jednak na tyle blisko od paczkomatu, że to też nie było problemem.

    Póki co Inpost pozostaje dla mnie bez konkurencji jeżeli chodzi o dostarczanie paczek. Z kurierami innych firm miałem takie problemy, że potrafili przyjechać do mnie pod dom, zadzwonić domofonem i stwierdzić, że nikogo nie ma w domu. Szkoda tylko, że nie mam domofonu, z ktorego niby korzystali.. Tak samo listy poleconego z sądu dostarczane przez PP potrafiły przyjść dwa tygodnie po dacie nadania pomimo, że daleko było do okresu świątecznego..

  • Sebastian Florek

    Wczoraj odbierałem, bez przeszkód i w czasie krótszym niż zazwyczaj paczka do mnie dotarła. Czekałem chwilkę, bo akurat Kurier pakował paczki. I tu nadam, bo zostałem poinformowany o zmianie na wyświetlaczu, gdybym nie wiedział, miałbym rozterkę :) Na ekranie po puknięciu wyświetla się pięciosekundowa reklama, trzeba puknąć i odczekać.

  • Chaos Deterministyczny

    Nie znam szczegółów, ale kolega z pracy opowiadał, że zamówił inpostem paczkę do paczkomatu w pobliżu domu. Pech chciał, że przed dotarciem paczki, zlikwidowano paczkomat a paczka zniknęła z systemu (gdy mi to opowiadał, paczka jeszcze się nie odnalazła). Nie mam na to dowodów, tylko słowa kolegi, ale zastanawiam się, czy nie w taki sposób rodzą się legendy miejskie :D

    • Iks

      Jeśli „zniknięcie” następuje bez woli właściciela, to na ogół razem z zawartością.

  • to ja się poskarżę wybrałem paczkę inpost i po pierwszej próbie doręczenia wylądowała w jakiś tam punkcie, tylko iż na odbiór miałem jakąś kuriozalnie małą liczbę dni a jak nie odbiorę to odsyłają ją do nadawcy. Następnym razem wybiorę Pocztę Polską.

  • marek

    W porównaniu z Pocztą Polską, która nagminnie nie awizuje przesyłek (dochodzi dopiero awizo „powtórne”, tuż przed terminem odesłania przesyłki do nadawcy), to InPost jest i tak ideałem.
    Problem jest poważny, bo nieodebrane przesyłki urzędowe lub sądowe są uznawane za skutecznie doręczone.
    Jeśli tak nam zgubią wezwanie do sądu w charakterze świadka, to dowiemy się o tym dopiero gdy przyjdzie policjant doprowadzić nas w kajdankach na rozprawę.

  • Mateusz Sarnociński

    Na paczkomaty inpost złego słowa nie powiem. Zamówiłem na allegro w czarny piątek 18 przesyłek, na dzień dzisiejszy 17 mam w domu, 1 sprzedawca jeszcze nie ogarnął.
    Natomiast mini paczka inpost to jakaś żenada, teraz już nigdy jej nie biorę.
    Zdarzały się przypadki, że miałem ją do odbioru w jakiś losowych kioskach czy sklepikach na drugim końcu miasta, była zostawiana pod drzwiami bez podpisu, albo u „sąsiadów” 3 bloki dalej, których wogóle nie znam

  • szcz

    Miałem taką sytuację. Szły do mnie dwie paczki do tego samego paczkomatu. Jedna została w nim umieszczona, a o drugiej dostałem smsa, że paczkomat jest pełny i umieszczą ją jak się zwolni miejsce. Mogliby wprowadzić oś takiego, jak dwie paczki w jednej skrzynce. Kurier widzi, że imię, nazwisko, adres, telefon i email na obu paczkach są takie same, to mógłby wpakować je razem i nie zajmowałyby dwóch skrzynek.

  • klient

    Nigdy więcej InPost! W listopadzie zgubili moją paczkę o wartości prawie 100 zł i od tego czasu bezskutecznie z nimi walczę – na infolinii twierdzili że paczka będzie już lada dzień. Złożyłem reklamację i czekam. Ogólnie bałagan jaki tam panuje nie wygląda zachęcająco

  • JS

    Super uczucie gdy otwierasz paczkomata a tam pustka :-( Złożenie reklamacji to godzina i 20 minut oczekiwania „w kolejce” na telefonie. Dobrze że trafiło na relatywnie tanią przesyłkę (50zł), bo marnie widzę szansę na sukces. Chociaż jeśli potraktować to jako naukę (nigdy więcej inposta!), to w zasadzie nie jest to bardzo droga lekcja…

  • Marian Zarypisty

    W Krakowie cały czas jest paczkomat przeciążony; albo pod paczkomatem stoi cały dzień gość z autem w którym trzyma paczki, albo przekierowują do prywatnych parceli gdzie można odebrać w kolejce w określonych godzinach. Definitywnie paczkomaty nie wyrabiają.

  • klient

    Kurier InPost miał przyjechać po paczkę w piątek, ale w ogóle się nie pojawił. Centrum kurierskie zmieniło kuriera na Fedex, ma przyjechać dzisiaj, ciekaw jestem jak będzie. W każdym razie przy następnej wysyłce InPost-u nie będę brał pod uwagę.

  • ThimGrim

    Napisałem to tutaj już jakiś czas temu, ale disqus uznał to za spam (wiadomość zaczynała się od treści SMS-a). Może teraz się uda.

    „Jesli wybrany przez Ciebie Paczkomat bedzie przepelniony, byc moze przekierujemy paczke do innego Paczkomatu lub POP w okolicy. Mozesz zrezygnowac z mozliwosci przekierowania na stronie httpcostam ale to wydluzy czas doreczenia. Na Twoja decyzje czekamy do 8:00.”
    SMS-a otrzymałem o godzinie 23:50
    Wrzucam to tutaj, by inni widzieli, jak to wygląda. Powiem tak – problemów z Paczkomatami nie miałem. Wszystko dochodziło szybko, wręcz działało czasami z prędkością kuriera w 24 godziny. Ale mieszkam w dużym mieście, w którym Paczkomatów pełno. To na pewno robi swoje w kwestii transportu. Kilka razy też odbierałem paczki obok Paczkomatu, prosto z wozu od kuriera Paczkomatu. Tak się działo, bo często mój Paczkomat jest przepełniony (przebudowali go nawet na większy i nadal nie starcza). Z tego powodu (przepełnienia Paczkomatu) postanowili pewnie wdrożyć tę procedurę przesyłania paczki do innego miejsca i dlatego wysyłają ten SMS. Raz zareagowałem szybko i zdążyłem kliknąć, że nie chcę nic przekierować, ale tym razem chyba mi się nie udało, bo link nie był już aktywny. Więc sam nie jestem pewien, co teraz będzie…
    I jeszcze słowo o przepełnionych Paczkomatach. Niektórzy traktują Paczkomaty jak skrytki pocztowe czy miejsca, w których można wiecznie przechowywać paczki, a to przecież tak nie działa (a w okresie świątecznym to już w ogóle) . Paczka trafia do Paczkomatu, odbierasz ją „niezwłocznie” (pytajcie panią premier, co to znaczy). Nie odbierasz? To sam/sama generujesz ten problem, na który później narzekasz. Na fejsie…

    Edit: Nawiasem mówiąc, paczka doszła bezproblemowo i nigdzie jej nie przerzucono, więc wnioskuję, że nie przenoszą paczki do innego punktu, jeśli nie ma takiej potrzeby.

  • Iks

    Jest „lepiej”, bo żeby paczka trafiła do bankomatu zgodnie z życzeniem kupującego, to teraz trzeba jeszcze na bieżąco czytać smsy i w porę wejść na odpowiednią stronę, i potwierdzić, że nie chcemy odebrać w POPie, bo w bankomacie „może być z opóźnieniem”. Niemal jak za komuny – zamawia się pasztetową, a bez specjalnej interwencji dostaje się dwa razy tańszy smalec bez zwrotu różnicy cen.

  • Krzysztof Dymicki

    Ja czekałem na przesyłkę 7 dni, wczoraj doszła. Nauczony zeszłym rokiem, w tym będę się starał unikać inPost przed świętami.

  • Jerzy Koza

    Są paczkomaty, do których jeżeli trafi paczka, to można się czuć wybrańcem losu. Z resztą raz byłem sobie na zakupach, pod sklepem mały paczkomat, a niedaleko z 15 osób wokół samochodu, myślę sobie, co się dzieje, a tam INPOST…
    Swoją drogą jest to najbliższy paczkomat dla około 5000 osób, a jak paczka nie trafia do paczkomatu, to do punktu odbioru, czynnego jedynie do 16.00… Z resztą ile razy zamawiałem paczkę do tego pewnego paczkomatu, tyle razy trafiła do punktu odbioru.

  • Key

    Zwykle zamawiam paczki Inpostem. Paczki docierają natychmiast. Mam duży paczkomat przy markecie. Nigdy nie było żadnych opóźnień czy problemów. Jestem bardzo zadowolony z tej usługi ponieważ to ja decyduję kiedy odebrać paczkę, a nie jak w przypadku kurierów – kurier.

  • Martitta Black

    Tyle w temacie https://uploads.disquscdn.com/images/ea02e6802e7aa5ac7fdd22bca57a2b0da159ea98b820bfbc13ae9c3c445f06c5.jpg – brak aktualizacji statusu, brak przesyłki. Po mojej interwencji zmienili status na „w doręczeniu” i tak trwa to od kilku dni… porażka i przykład jak można sobie strzelić w stopę, zaszkodzić firmie, źle mierząc siły na zamiary. No ale cóż kasa się zgadza, a to, że klient wściekły – zapomni za rok…

  • Studentpl

    nie dochodzą bez problemów. Już się zaczyna przekierujemy paczkę. Na miasto Łódż liczące jakieś 800 000 plus studenci itd jest 15 paczkomatów i punktów odbioru. Komentarzu więcej nie trzeba.