mapa europy
77

Niemcy chcą uratować Europę przed Google i Facebookiem. W Polsce to nie przejdzie…

Od kilku lat powtarza się, że Europejczycy popełnili błąd oddając swoją prywatność amerykańskim firmom, że giganci tech zza Oceanu za bardzo panoszą się na naszym rynku. Trudno jednak dziwić się temu procesowi: Stary Kontynent albo nie przedstawił alternatywy albo były one zbyt słabe z w starciu z propozycjami z USA. Można to jeszcze zmienić? Niemcom wydaje się, że tak, więc powołują do życia platformę Verimi. Z deklaracji jasno wynika, iż nie jest to projekt skierowany wyłącznie do naszych zachodnich sąsiadów - zapraszają też pozostałych Europejczyków. Ciekawe, kto się skusi na tę propozycję?

Verimi jawi się jako bardzo ambitny projekt i jeśli ktoś już ma go w Europie odpalić z powodzeniem, to muszą to być Niemcy: kraj ludny, z silną pozycją, wielkimi korporacjami, zorganizowany. A przy tym oddalający się od USA – to dość istotne w całej sprawie. Nie zorganizuje tego ani anglojęzyczna Wielka Brytania, która opuszcza UE, ani Francja, która może i jest przekonana o swojej wyjątkowości, ale będzie miała problem, by zorganizować to na większą skalę. O czym konkretnie mowa?

Sprawa dotyczy platformy do uwierzytelniania użytkowników i przechowywania ich danych. Zapewne zdajecie sobie sprawę z tego, że z różnych aplikacji, stron czy usług można korzystać po zalogowaniu się z poziomu Facebooka, Google czy Twittera. Rozwiązanie proste i popularne, ale… w każdym przypadku amerykańskie. Niemcy budują zatem narzędzie, które ma być alternatywą dla gigantów z USA. Nazwa nawiązuje do słów verify oraz me, serwis miałby ruszyć pod koniec bieżącego roku lub na początku przyszłego. Już teraz pracuje nad nim kilkadziesiąt osób w berlińskiej siedzibie. Kto za tym stoi? Śmietanka niemieckiego biznesu: Axel Springer, Allianz, Daimler, Deutsche Bank, Here, Lufthansa, Deutsche Telekom, Postbank oraz Bundesdruckerei.

Użytkownik Verimi po zarejestrowaniu się na platformie będzie mógł z jej poziomu korzystać z usług oferowanych przez wspomniane podmioty. Jest zatem jedna rejestracja, jedno hasło, ale szeroki pakiet możliwości. Dzięki temu ma być bezpiecznie, szybko i łatwo. A na wspomnianych firmach sprawa się nie kończy, do współpracy zapraszani są inni – także spoza Niemiec. Już teraz wspomina się, że w przyszłości platforma mogłaby się wpisywać w funkcjonowanie e-państwa, umożliwiać e-płatności na szeroką skalę. W teorii to potężne narzędzie: daje dostęp do sektora motoryzacyjnego, finansowego, ubezpieczeniowego, IT, do mediów czy linii lotniczej. Wszystko w jednym miejscu. Przypomina historię pewnego pierścienia: Jeden, by wszystkimi rządzić

brama branderburska

Jeśli Niemcom uda się to przeforsować we własnym kraju, mogą sporo zyskać – obywatele w założeniu będą przekazywać mniej informacji podmiotom amerykańskim i skorzystają z własnego rozwiązania. Wszystko zostaje w rodzinie. Może i nie ma niemieckiego Google, brakuje odpowiednika serwisu Facebook, ale jest Verimi, które daje olbrzymie możliwości. Jeśli przyłączy się do tego odpowiednio dużo firm, jeśli platforma będzie działać sprawnie i szybko pojawią się kolejne bonusy, to projekt może odnieść sukces.

Zastanawiam się przy tym, czy Verimi ma szansę zaistnieć szerzej, na skalę europejską. Bo ludzi można straszyć tym, że powierzanie kolejnych danych Facebookowi i uzależnianie się od tego serwisu stwarza pewne zagrożenie, ale czy przekona ich alternatywa w postaci niemieckiego rozwiązania? Bo bliżej? To może działać na niekorzyść. Oczyma wyobraźni widzę już głosy płynące z Polski: to dalsze budowanie niemieckiej potęgi kosztem innych. I opinie te nie będą do końca pozbawione sensu. Może się nawet pojawić pomysł, by zabrać się za tworzenie podobnej platformy w naszym kraju, by uniezależnić się i od Amerykanów, i od Niemców. Tylko czy to mogłoby wypalić…?

  • NDIE

    niemcy (potomkowie nazistów) chcą zawsze ratować cały świat nie patrząc na to, że to oni są zawsze powodem kolejnych światowych konfliktów…

    • Humus

      każdy naród jest zdolny do podłych czynów. bez wyjątku.

    • raptor72

      Teoria swoje, a praktyka swoje.

    • NDIE

      zgadza się. niemiaszki mają w genach rozwalanie europy.

    • Humus

      ty masz w genach głupotę.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      1 wojna swiatowa – Niemcy
      2 wojna swiatowa – Niemcy
      Sprowadzanie muzułmanów nielegalnie – Niemcy

    • WartoRozmawiac

      jesteś pewien co do tej „1 wojny światowej”?

    • Humus

      „1 wojna swiatowa – Niemcy” – brednie.
      „Sprowadzanie muzułmanów nielegalnie – Niemcy” – brednie.
      Merkel ich nie zapraszała do Europy, ale owszem – zaprosiłą do Niemiec, Ci ludzie i tak byli już w Europie, koczowali na Węgrzech, w Austrii itd.. Merkel jako prawdziwa chrześcijanka starała się zapobiec katastrofie humanitarnej – za kilka miesięcy ci ludzie zaczęliby zamarzać.

      co do IIWW, to bez poparcia wielu innych krajów nie byłoby jej.

    • Morgan Jones

      1 WŚ – Serbia

  • raptor72

    Przykład BLIKa pokazuje że Polska mogła by się pokusić o budowę takiej platformy. Pozatym Opinia rebeliantów europejskich mogła by przyciągnąć dość dużo ludzi z zachodu Europy.

    • Dość dużo ludzi, czyli ile? Tysiąc? ;)

    • raptor72

      No raczej paręnaście milionów na początek. Wbrew pozorom opozycja do Niemiec jest całkiem liczna w Europie.

    • W takim razie czekam na podobny projekt, bo chciałbym to zobaczyć ;)

    • raptor72

      Potencjał jest ;)

    • mall

      Nie ma- polski kapitał jest za słaby do stworzenia rozwiązania high-tech zdolnego do pracy w takiej skali.

    • raptor72

      Trochę więcej wiary w siebie młody człowieku;). Zresztą można by zaprosić jakąś dużą firmę; ja bym postawił na Canonical.

    • „Zresztą można by zaprosić jakąś dużą firmę; ja bym postawił na Canonical.”

      No teraz to już żartujesz bez oporów ;)

    • raptor72

      Niby dlaczego? Przecież Mark Shuttleworth dorobił się na systemach zabezpieczeń.z niczego w kosmos na wycieczkę nie poleciał;) zasadzie Canonical to idealny partner dla takiego przedsięwzięcia.

    • Kejoz

      Niemcy chcą zbudować platformę zbierającą dane użytkowników internetu, żeby oderwać trochę przychodów amerykańskim gigantom, wiec w Polsce powinna powstać platforma która uszczypnie trochę przychodów niemieckiej platformie, która oderwie trochę przychodów amerykańskim gigantom. To ma sens.

    • raptor72

      Do tego można by wyliczyć Ukraińców i Białorusinów którym ich państwa nie zaoferują jeszcze długo czegoś takiego.a są to nacje bardzo protechnologiczne.

    • tayfun

      Ruscy jakoś zrobili swoje VK. Dla chcącego nic trudnego. Niby chcecie z tym walczyć ale po niemiecku.

    • Ale przecież my też mieliśmy NK. I co się z tym stało?

    • tayfun

      A często dzieje się tak że twórcy sprzedają interes konkurencji lub są przez nią wchłaniani. Wszystko zależy od ludzi, od tego czy chcą zarabiać czy walczyć i zarabiać. Przecież nikt nie mówi że to łatwo pójdzie. Walka z monopolistami jest zawsze trudna ale nie niemożliwa.

    • Marek Gowor

      NK miało złe założenia, jakieś klasy itp. Może nie potrafili tego zmienić na portal społecznościowy? Nie wiem, bo szybko opuściłem NK, jakoś idea grupowania ludzi z klucza szkolnego mi nie podeszła.

    • PAR

      Bo, chłopie, właśnie takie było początkowe założenie NK: żeby pozwolić ludziom odnaleźć po latach znajomych z dawnej klasy i szkoły. I początkowo NK spełniła ten cen doskonale. Dopiero potem zaczęła obrastać w głupoty i tracić na popularności.

    • Humus

      to mogłoby wypalić. odsetek idiotów w każdym społeczeństwie jest spory.

  • Mike

    Z jednej strony Niemcy przekonują, że należy iść z globalizacją http://antyweb.pl/sklep-polskie-produkty/ a z drugiej sami chcą się odłączyć od amerykańskich korporacji.

    • W tym przypadku mogą powiedzieć, że to nie jest globalizacja, lecz amerykanizacja…

    • tayfun

      A słyszałem że kapitał nie ma narodowości.

    • Marek Gowor

      Jakoś ze wszystkich ‚krajów’ które gromadzą dane osobowe, USA mi najbardziej odpowiada. Dla nich jestem jakimś tam nikim i to jest ok. Pomyślmy o takim serwisie jak facebook, ale polskim. Niektórym moim znajomym/rodzinie pracującym jako urzędnicy aż ślina by pociekła, żeby sobie pooglądać co tam ukrywam.

  • Rav-X

    Jak chcą walczyć z Amerykańskimi korporacjami w ten sposób, to czemu strony web z EU pozwalają logować się za pomocą Fb, Twitter czy G+? W ramach solidarności twórcy stron z Unii powinni nie integrować swoich stron z Amerykańskimi portalami społecznościowymi. I tu jest meritum sprawy, że Verimi to tylko następne narzędzie do zdobywania danych obywateli UE tylko, że to władze i służby Niemiec będą miały wgląd w nie. Dane przydadzą im się pewno przy tworzeniu następnych obozów zagłady, łatwiej będzie wyszukać daną nację.

  • tayfun

    Niemcy jak zwykle ratują świat przed Żydowskimi firmami. Mają to w genach.:)

  • Damian Borowczyk

    To ja już wolę „zaufać” korporacjom amerykańskim niż niemieckim.

    • warto mieć konkurencję, która będzie straszyć Amerykanów, ale na razie ja chyba też wolę Amerykanów niż Niemców

    • Johny Walk

      Z dwojga zlego, masz racje.

    • Humus

      propaganda robi swoje.

    • Johny Walk

      Przekazywac dane niemieckiej stronie, ktora skazuje na kare wiezienia autora artykulu o islamie badz zamyka usta satyrykowi, ktory parodiuje erdogana? Nie, dzieki.

    • ofca

      @johnywalk:disqus – FB to 2 miliardy uzytkownikow, dziesiatki milionow postow dziennie, miliardy interakcji na Messengerze (do tego Twitter, LinkedIn itd.)

      Nie wiem jak Ty, ale ja widze codziennie gazety i wiadomosci w TV zalewane informacjami o tym, jak FB i inne amerykanskie korporacje niszcza ludziom zycie, setki tysiecy uzytkownikow jest przesladowanych, wiezionych, torturowanych przez amerykanski rzad i agencje wywiadowcze. Ludzie traca majatki, przejmowane przez tajne grupy pracujace w zaciszu podziemnych serwerowni Facebooka i uzywajace danych logowania, ktore tysiace uzytkownikow nieswiadomie postuja na swoich tablicach. Osierocone dzieci, owdowiale zony i mezowie, zlamane kariery.

      Ludzki dramat milionow nieswiadomych facebookowiczow.

      Oh wait…

    • Marek Gowor

      „Ludzie tracą majtki” – zaiste milordzie :)

    • Humus

      Najzabawniejsze jest to, że dzięki tej znienawidzonej przez was poprawności politycznej, Polacy mogą spokojnie mieszkać i pracować na zachodzie. Poczekaj, aż dojdą tam do władzy odpowiednicy tych, których wybraliście w Polsce. ;)

    • Johny Walk

      Nic sie nie zmieni poza brakiem nowych imigrantow. Tak samo socjalistyczne partie. A jak sie zmieni, to co twoim zdaniem?

    • Humus

      Czyli brakiem Polaków? Przypominam, że ponad 2 mln ostatnio wyjechały.

    • Johny Walk

      Nawet jesli to co? Ich kraje, ich sprawa kogo beda wpuszczac, a kogo nie, wlacznie z nami.

    • Humus

      Oczywiście, że ich sprawa. Tylko, że nie o to chodziło. Kolejne zamykanie się narodów Europy w swoich skorupach, to kolejna wojna.

    • Johny Walk

      Predzej wojna wybuchnie, gdy silne panstwa beda chcialy rzadzic mniejszymi i narzucac swoja ideologie, co obecnie ma miejsce. Przez kilkadziesiat lat po wojnie byl w miare spokoj i panstwa byly w mniej lub bardziej zamkniete. To co teraz ma miejsce, spraawia, ze klasa srednia biednieje w bogatszych panstwach a w biedniejszych ludzie maja dosc bycia ciagle tymi biedniejszymi, bez szans na dogonienie bogatszych. Jak widza, ze oni musza tyrac gdy w tym samym czasie, calkiem obcy ludzie maja zapewniony zywot za ich pieniadze, do tego zamyka sie im gebe, buntuja sie. To normalne. To nie ma nic wspolnego z zamykaniem sie we wlasnych skorupach.

    • Damian Borowczyk

      W sumie to nawet nie wiem czy ten komentarz jest do mnie czy tylko do Johny Walka ale piszesz w liczbie mnogiej.

      Po pierwsze zakładam, że wybrałeś tych, którzy są u władzy w równym stopniu co ja (czyli na nich nie głosowałeś).

      Po drugie poprawność polityczna nie ma nic wspólnego z możliwością mieszkania czy pracy na „zachodzie”.

      Po trzecie nawiązując do właściwego tematu, to powód mojej wypowiedzi jest dość prosty. Stany Zjednoczone są na drugim końcu świata, Niemcy są naszymi sąsiadami. Dla USA jesteśmy raczej mało istotni, dla Niemców już bardziej (bo jesteśmy sąsiadami, jesteśmy ich rynkiem zbytu itp). W naturalny sposób Niemcy i Polska są rywalami (tutaj geopolityka się kłania) i nie mówię, że zaraz będziemy mieć z nimi wojnę. Z dwojga złego wolę oddać dane tej stronie która ma nas raczej w poważaniu, niż tej która ma potencjalnie większe możliwości i odniosła by większe korzyści z niecnego ich użycia. W polityce międzynarodowej nie uznaję sympatii czy antypatii tylko pragmatyzm.

    • Humus

      Piszę w liczbie mnogiej do podobnie myślących.

      „Po drugie poprawność polityczna nie ma nic wspólnego z możliwością mieszkania czy pracy na „zachodzie”.”

      Oczywiście, że ma. Myślisz, że lokalsom podoba się zalew imigrantów ze wschodu? Milczą, bo na razie się boją, albo uważają, że nie wypada, albo, że tak musi być, bo „wspólna Europa”. Jeżeli jednak pojawi się polityk, który ich przekona, że Polacy to samo zło – tak jak w Polsce partia rządząca przekonała ludzi, że każdy uchodźca to bandyta, to zacznie się jazda.

      Poza tym ludzie szczególnie w Polsce powinni dawać na mszę za Unię, a nie marzyć o jej rozpadzie – a jest sporo takich, co o tym marzy. Tylko w Unii jesteśmy bezpieczni. Jeżeli w Niemczech dojdzie do władzy ktoś w rodzaju PIS i doprowadzi do upadku Unii, to szybko dojdzie do porozumienia z Rosją i rozbiorów Polski.
      Niemcy nigdy nie pogodzili się, ani nie pogodzą z utratą Pomorza i ziem wschodnich (dla nas zachodnich).

      Dlatego możecie naśmiewać się z „lewactwa” i poprawności w politycznej w Niemczech, ale proponowałbym ewakuację do Australii, kiedy Niemcy postanowią to zmienić.

    • Damian Borowczyk

      Pomiędzy poprawnością polityczną czyli zakazem wyrażania własnych myśli (wywrotowych), a chęcią wysiedlenia Polaków z UK czy Niemczech są jeszcze stany pośrednie. Nie uważam, że są możliwe tylko te dwie opcje.

      Nie wiem po co piszesz o jakimś wychodzeniu z Unii, mój komentarz w ogóle o tym nie traktował. Natomiast skoro już napisałeś:
      „Jeżeli w Niemczech dojdzie do władzy ktoś w rodzaju PIS i doprowadzi do upadku Unii, to szybko dojdzie do porozumienia z Rosją i rozbiorów Polski.
      Niemcy nigdy nie pogodzili się, ani nie pogodzą z utratą Pomorza i ziem wschodnich (dla nas zachodnich).”

      Pomijając czy to by była partia jak PiS czy nie jak PiS, ale w świetle tego co sam napisałeś nadal dziwisz się, że wolę żeby moje dane były w rękach USA a nie Niemiec?

      Pokaż mi gdzie w moich komentarzach naśmiewałem się z „lewactwa”.

      Niestety w moich oczach jesteś kolejnym, który zbiera wypowiedzi innych ludzi, przypisuje mi ich zdanie (z jakiego powodu nie wiem) a później dyskutuje z poglądami, których nie posiadam rzucając na prawo i lewo tekstami „tacy jak wy” (gdzie okazuje się, że moich poglądów nie zna a w dużej mierze mam zupełnie inne niż mu się wydaje).

    • Marek Gowor

      Już doszli. Już gonią Polaków z UK i Francji.

    • Polacy mogą…dzięki poprawności politycznej. Wyzwanie – kto przebije tę głupotę.

  • Wojciech Puzio

    Wolę oddawać swoje dane do US niż trzymać je w Europie

    • A gdzie mieszkasz? W USA prawda?

  • Humus

    Niemcy mają tez swoje karty płatnicze. Wciąż zapłącenie Visą, czy master cardem w wielu miejscach jest niemożliwe.

  • Świetny pomysł – ale powinien być to oficjalny organ Unijny. Zdecydowanie wolałbym wiedzieć, że moje dane są bezpieczne w Europie a nie w pieprzonym USA.

    Chociaż z tego co wiem, Komisja Europejska już wymusiła, że wszystkie dane Europejczyków muszą być trzymane i przetwarzane na serwerach znajdujących się w Europie, tak aby nie miały do nich dostępu służby amerykańskie.

    • Sławomir Lech

      Bo Amerykanie zagrazaja Kowalskiemu. Przypominam, że to Niemcy mają 70% „polskich” mediów, które to usilnie piorą, mózgi nam, dlaczego mamy kupować niemieckie wiatraki I panele słoneczne, dlaczego przyjmowanie wybuchowych imigrantów jest trendy oraz dlaczego nord stream to dobrodziejstwo dla obywateli Europy.

    • Amerykanie są daleko. Nigdy w niczym nam nie pomogą, tak jak nigdy w historii w niczym nam nie pomogli. Gaz LNG sprowadzany z USA będzie droższy o 60% od gazu rosyjskiego. Offset za myśliwce F-16 do dzisiaj nie został zrealizowany. Wizy nie zostały zniesione. Amerykańscy giganci IT wciąż nie oferują pełni swoich usług w Polsce. To jest gówniany partner.

      A tymczasem zaraz za naszą granicą mamy czwartą największą gospodarkę świata i naszego największego sojusznika z którym tworzymy Unię – Niemcy właśnie. Które zainwestowały miliardy euro w Polskę. Które dają pracę milionom Polaków. Które razem z Francją gwarantują pokój na kontynencie.

      Z kim lepiej mieć dobre stosunki? Z kimś kto jest silny i oferuje nam partnerstwo a na dodatek jest zaraz obok, czy z kimś kto jest na drugim końcu świata i traktuje nas tylko jako kolejny rynek zbytu?

    • Sławomir Lech

      Kto ratował Europę dwa razy przed Niemcami? Francuzi? Wolne żarty.

      Pozatym juz dwa razy przychodziły mi mandaty z Niemiec, skąd mieli mój adres nie mam pojęcia, a chcieli by jeszcze mieć wgląd w Facebooka. NIE DZIĘKUJĘ!

      Kolego spróbuj dodać na niemieckiej stronie komentarze z lekka krytyką, a zobaczysz „wolność slowa”, mentalność niektórych narodów nigdy się nie zmienia.

    • Ale jakie ratował Europę :)? Amerykanie włączyli się do walki z Hitlerem dopiero kiedy sami zostali zaatakowani. Wcześniej finansowali jego działania, IBM dostarczał karty perforowane do ewidencji więźniów w obozach koncentracyjnych. Dla USA liczy się tylko ich interes, niczyj inny. Dlatego też sprzedali nasz kraj Stalinowi. Świetny sojusznik ;)!

      Jak czegoś nie wiesz, to zawsze warto się douczyć. W Unii obowiązuje wymiana informacji o przestępstwach – dlatego dostałeś mandat, bo Twoje dane zostały na prośbę niemieckiej policji udostępnione przez stronę polską.

      I dalej zostawiam ci do namysłu pytanie – co jest bardziej logiczne – mieć silnego partnera blisko siebie czy niestabilnego sojusznika tysiące kilometrów stąd?

      Podzielona i słaba Unia Europejska jest w interesie tylko jednego mocarstwa – Rosji. Dlatego też Kreml finansuje partie separatystyczne w Europie takie jak PiS.

    • Andrzej Onichimiuk

      Nie jest istotny motyw, faktem jest, że uratowali miliony istnień. Ceną za zawarcie porozumienia ze Stalinem było usankcjonowanie okupacji sowieckiej na terenie zamiesziwanym przez Polaków, co i bez tego porozumienia miałoby miejsce. Po wojnie Amerykanie próbowali wszelkimi sposobami obalic sowiecki system, co im się w końcu udało. I jeszcze raz, ich motywacje nie są istotne. Policjant broniący mnie przed przestępcą też motywowany jest własnym interesem, konkretnie pensją.

      I proszę, nie nazywaj Niemców naszym partnerem :)

      PiS-u z różnych powodów nie lubię, ale nie mogę sobie przypomnieć, aby ktoś z ich ścisłego kierownictwa wspominał o tym, aby ich celem było opuszczenie UE. A tego rzekomego finansowania PiS przez Rosję, nie skomentuję

    • Motyw nie jest istotny? Rozbawiłeś mnie. Gdyby Ameryka nie poczuła, że może zarobić na wojnie w Europie to by palcem nie kiwnęła i dalej pomagała Hitlerowi.

      Stan faktyczny jest taki, że Niemcy są naszym najważniejszym partnerem gospodarczym. Możesz uważać inaczej, ale twoje subiektywne odczucie nie zmienia rzeczywistości.

      Nie musisz komentować. Po tym jak Rosjanie pomogli wygrać PiS wybory poprzez publikację taśm z „Sowa i Przyjaciele” (co było tylko testem systemu przed wyborami w Ameryce), po tym co stało się z Polską armią, dla każdego trochę bardziej inteligentnego człowieka jest jasne, w czyim interesie działa dzisiejszy Rząd.

    • johny2

      Ani jedni ani drudzy nie są naszymi przyjaciółmi. Z resztą czasy są takie, że nie ma przyjaciół ani wrogów.
      Na wszystkich trzeba uważać, bo polityka międzynarodowa to tylko interesy.

      Zbyt duża władza USA nad danymi z europie (chodzi o informacje z firm, urzędów oraz od obywateli/konsumentów) da im realną przewagę gospodarczą, tj przewagę gospodarczą ich firm.

      Natomiast to, że Niemcy de facto rządzą w UE i chcą pełnić funkcję „nowej Mokswy” podporządkowując sobie państwa słabsze (jak Polska) to zupełnie inna sprawa.

  • johny2

    Ale mają rację. Bardzo się dziwię jak cała europa (firmy, urzędy, konsumenci) tak lekko oddaje wszystkie informacje o sobie na rzecz USA.

    To jest po prostu głupie dla każdego kto ma choć mgliste pojęcie o biznesie i gospodarce. Możecie być pewni, że to wykorzystają do uzyskania przewagi.

    Nie dziś, nie jutro, ale za jakiś czas obudzimy się z ręką w nocniku.

  • Mateusz Zarzycki

    Zanim Niemcy zaczną kogokolwiek ratować niech najpierw siebie samych uratują przed najazdami hord barbarzyńców z Bliskiego Wschodu i Afryki

    • Nie muszą się ratować bo mają się bardzo dobrze. W Berlinie zawsze czuję się bardziej bezpiecznie niż w Warszawie.

      Ale może ty należysz do tych głupków, którzy uwierzyli w fake newsy, np. ten, że w sylwestra w Kolonii były jakieś gwałty.

    • mirosław borubar

      albo te fake newsy, że na tagu bożonarodzeniowym samochód wjechał w tłum lub te o atakach nożowników choćby na peronach. No fakt, w Niemczech jest bezpiecznie a w Warszawie takie rzeczy to codzienność! I nikt Ci nie powie, że białe jest białe, a co!

    • Nie łącz fake newsów z prawdziwymi. Na targ bożonarodzeniowy samochód wjechał, zostało to potwierdzone. Ataki nożowników to też fakt (ale te zdarzają się również w Polsce). Natomiast w Kolonii w sylwestra gwałtów nigdy nie było – ani jedna osoba nie złożyła na policji takiego zgłoszenia. To był ogromny fake news publikowany z finansowanych przez Kreml portali internetowych.

    • Mateusz Zarzycki

      Z debilami nie ma dyskusji :-)

    • Pewnie dlatego mało kto z tobą rozmawia :)

  • mirosław borubar

    To ja już wolę USA. Oni nawet gry komputerowe cenzurują i ich wersje są inne. Z wolnością ten kraj ma niewiele wspólnego, no chyba że z wolnością dla taniej siły roboczej z Afryki.

  • Adi

    Bzdura. Po co jeden scentralizowany serwis, już dawno temu ktoś mądry wymyślił OpenID, którego instancję mogłeś postawić nawet na domowym serwerze.

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Czyli jeszcze jeden OpenID?
    https://en.wikipedia.org/wiki/OpenID
    Czy będzie weryfikacja za pomocą telefonu, zdjęcia i skanu dowodu tak jak jest na Facebooku? Czy jak to ma działać? Jeśli tak będzie to nikt się tam nie zapisze. FB trzeba mieć bo tam są wszyscy.

  • Czemu nie, ja tam (pre) zalozylem konto. :)

  • mikkel

    Niemcy są prorosyjscy więc lepiej uważać żeby złego rozwiązania nie zastąpić jeszcze gorszym.

  • Maks Cavallera

    „Nie dla mnie przyjaźń polsko-niemiecka
    Niemców nienawidzę od dziecka”

    Homo Twist – „Twist Again”

  • Google i Facebook są w trakcie ofensywy cenzury. Niemcy nie chcą konkurencji ani pośredników. Ot i cały sekret.

  • Przypominam, że w sieci nadal jest nagranie Merkel naciskającej na Zuckerberga, żeby przyblokował krytykę masowej imigracji.

    • Sławomir Lech

      Lewicy brak argumentów, stąd marzenia o cenzurze