52

Użytkownicy smartfonów podejmują bardziej moralne decyzje od… użytkowników pecetów

Brzmi dziwnie, prawda? Ale tak właśnie wynika z badania opublikowanego w Computers in Human Behavior. Wyniki wskazują, że użytkownicy smartfonów są w stanie podejmować bardziej racjonalne decyzje, niż ci, którzy aktualnie korzystający z pecetów. Niemniej, w przypadku komputerów widać tendencję do bardziej intuicyjnego podejmowania decyzji.

Badacze przyjęli hipotezę, w której użytkownicy smartfonów są skupieni tylko na jednym zadaniu. Możliwości multitaskingu w przypadku takich sprzętów są mocno ograniczone. Do badania zaproszono 1010 osób, które losowo otrzymywały do dyspozycji komputer lub smartfona – mieli oni za zadanie rozwiązać m. in. prosty problem moralny, tzw. „dylemat wagonika”.

Dylemat wagonika, czyli co?

Otrzymujecie zadanie: wagonik pędzi wzdłuż torów, w międzyczasie, szalony naukowiec przywiązał 5 osób na trasie pojazdu. Jest możliwość przestawienia zwrotnicy i skierowania wagonika na inny tor, do którego przywiązany jest już jeden człowiek. Uczestnik badania musi ocenić, co będzie lepsze: podjęcie działania i zabicie jednego człowieka, czy nie zrobienie niczego i… dopuszczenie do śmierci 5 osób.

użytkownicy smartfonów, dylemat wagonika

W przypadku pierwszego wariantu, okazało się, że 80,9 proc. użytkowników smartfonów zdecydowało się na podjęcie działania poświęcając jedną osobę. Tylko 76,3 proc. użytkowników smartfonów zrobiło to samo. W innym wariancie, w którym należało zepchnąć jednego człowieka z mostu, aby zatrzymać kolejkę, użytkownicy smartfonów podjęliby takie działanie w 33,5 proc. przypadków. Użytkownicy pecetów odpowiedzieli tak samo generując wynik na poziomie 22,3 proc.

Już samo istnienie różnic w tej materii jest bardzo interesujące. Wygląda zatem na to, że istnieją pewne dyferencje w kwestii podejmowania decyzji między użytkownikami pecetów, a posiadaczami smartfonów. Badanie uwzględniło czynnik losowy – respondenci nie wiedzieli, jakie urządzenia otrzymają, co uwiarygadnia uzyskane wyniki. Pytanie tylko, dlaczego tak się stało? Według mnie, hipoteza mówiąca o gorszym multitaskingu nie jest absolutnie wyczerpująca.

Taka wiedza może się jednak przydać marketingowcom, którzy powinni zdawać sobie sprawę z różnic między kupującymi za pośrednictwem smartfonów oraz komputerów

Bardzo możliwe, że podobne wyniki otrzymalibyśmy w przypadku typowych sytuacji zakupowych – trudno jest jednak ocenić, w jaki sposób rozkładałyby się wyniki. Według mojej hipotezy, to właśnie użytkownicy pecetów powinni być bardziej rozważni w trakcie dokonywania zakupu – przecież mają dostęp do innej karty w przeglądarce, gdzie mogą sprawdzić cenę w innym sklepie. Ci, którzy korzystają ze smartfonów bardzo często wiedzą, gdzie szukać i bardziej spontanicznie powinni podejmować takie decyzje. Najważniejsza wartość wyniesiona z tego badania to właśnie znalezienie istotnych różnic – nie są one przypadkowe (zresztą, przy takiej próbie trudno mówić o przypadku). A może smartfony są dla nas tak bardzo osobiste, że w trakcie korzystania z nich jesteśmy w stanie podejmować „lepsze” moralnie decyzje?

  • doogopis

    Co za farmazony tam nawymyślali. No leją wode aż mi w butach chlupie. Przecież chyba większość ludzi ma smartfona i komputra jednocześnie,konsole i tableta i może nawet smart gumową pipke z ledami. No coś niewiarygonie to wygląda!

  • Www

    GoldenLineZaloguj sięZarejestruj się

    Grupy Pozostałe humor – dowcip Najlepszy kawał jaki usłyszłem/łam w życiu :)
    Najlepszy kawał jaki usłyszłem/łam w życiu :)

    1

    53
    54
    55
    56
    57

    63
    Odpowiedz

    Przemysław Lisek Przemysław Lisek
    Trener i konsultant zarządzania projektami
    O! Dziś znalazłem coś super. Rozbawiło mnie do łez:
    http://www.goldenline.pl/komunikaty#ocenianie

    ponad 2 tygodnie temu
    Malwina Anna Użarowska Malwina Anna Użarowska
    coach, trener
    Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
    – Jaka to usterka?- pyta technik.
    – Z zasilacza wydobywa się dym.
    – Trzeba wymienić zasilacz.
    Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
    – Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
    – W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
    – Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
    – Wiedziałem!
    – Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi
    powiedzieć, czy się udało.
    Kilka minut później:
    – To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
    – No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
    – MS-DOS 6.22.
    – Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
    Godzinę później:
    – Potrzebuję nowego zasilacza.
    – Jak pan do tego doszedł?
    – Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi
    zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
    – I co panu powiedzieli?
    – Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.

    ponad 2 tygodnie temu
    Malwina Anna Użarowska Malwina Anna Użarowska
    coach, trener
    Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
    – Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
    Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
    Wreszcie któryś odpowiada:
    – Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy…

    ponad 2 tygodnie temu

    Usunięty Użytkownik Usunięty Użytkownik
    OGŁOSZENIE W GAZECIE
    Sprzedam encyklopedie Britannica, 40 tomów.
    Stan bardzo dobry.
    Nie będzie Mi już potrzebna. Ożeniłem się tydzień temu.
    Żona, ku…., wszystko wie najlepiej.

    ponad 2 tygodnie temu
    Marek Dziołak Marek Dziołak
    Animacja 3D / 2D • Grafik 3D Animator Freelancer • Freelance Motion Designer
    Był sobie przedsiębiorca. Miał firmę, ale miał też syna i chciał, żeby syn
    w przyszłości przejął po nim schedę. Więc przywołał do siebie syna i
    tłumaczy mu:
    – Widzisz synku. To jest maszyna. Bierzesz barana, wkładasz barana,
    naciskasz guzik wyskakuje kiełbaska. Rozumiesz?
    – … Nie, nie rozumię.
    – Słuchaj jeszcze raz: Bierzesz barana, wkładasz barana, naciskasz guzik,
    wyskakuje kiełbaska. Rozumiesz?
    – … Nie, nie rozumię.
    – – Słuchaj jeszcze raz: Bierzesz barana, wkładasz barana, naciskasz guzik,
    wyskakuje kiełbaska. Rozumiesz?
    – … Nie, nie rozumię.
    Ojciec taki podłamany, no bo kto po nim przejmie interes, skoro ma takiego
    syna. No i pojakichś 10 minutach przychodzi syn do ojca i pyta: Tato, a czy
    jest taka maszyna, że wkładasz kiełbaskę a wyciągasz barana??
    – Jest kur*a! Twoja stara!

    Jedzie blondynka autem i zatrzymuje ja inna blondynka – policjantka.
    Policjantka:
    – Prosze dokumenty
    – Jakie ?
    – Cos ze zdjeciem
    Blondynka grzebie w torebce, grzebie i znajduje lusterko i cieszac sie daje do policjantki.
    – Znalazlam !
    – Trzeba od razu bylo mówic ze jestes z policji.

    ponad 2 tygodnie temu
    Tomasz S. Tomasz S.
    Ius est ars boni et aequi
    Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
    – Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
    Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
    – Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
    Facio dzwoni do kochanki:
    – Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
    Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
    – Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
    Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
    – Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
    Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
    – Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
    Sekretarka dzwoni do męża:
    – Krystian, szef odwołał wyjazd.
    Facet do kochanki:
    – Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
    Kochanka-nauczycielka do ucznia:
    – Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
    Uczeń do dziadka:
    – Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
    Dziadek-prezes do sekretarki:
    – Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy…

    ponad 2 tygodnie temu
    Agata W. Agata W.
    Do or do not… there is no try Specjalista ds. administracji
    Spotykają się dwaj właściciele firm:
    – Słuchaj, ty swoim pracownikom jeszcze wypłacasz pensję?
    – Nie.
    – I ja też nie.
    – A oni i tak przychodzą do pracy?
    – No przychodzą.
    – U mnie też.
    – Słuchaj, a może by tak pobierać opłaty za wejście?

    ponad 2 tygodnie temu
    Adam Mada Adam Mada
    ezoteryk, Kabała
    Spotykają się dwaj właściciele Polski Kaczyński i Tusk:
    -słuchaj ty jeszcze wypłacasz zasiłki,pesję,renty,emerytury…
    -staram się nie
    -a to cię popieram
    -a polacy są jeszcze w kraju
    -są
    -pobierajmy opłaty za pobyt i klimatyczne
    -popieram i przelewajmy na konta biednych* panów z polsatu,tvn,trwam,K.z Trójmiasta,K.z Poznania,S.ze Śmiłowa,R.z Warszawy,P.z Lublina i innych…

    *bieda-stan fizyczny bądź umysłowy charakteryzuje każdego absolutnie każdego mieszkańca tego łez padołu[edited]Adam Mada edytował(a) ten post dnia 03.06.09 o godzinie 11:13[/edited]

    ponad 2 tygodnie temu
    Ewa Kondek Ewa Kondek
    Purchasing Coordinator
    Tomasz S.:
    Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
    – Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
    Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
    – Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
    Facio dzwoni do kochanki:
    – Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
    Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
    – Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
    Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
    – Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
    Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
    – Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
    Sekretarka dzwoni do męża:
    – Krystian, szef odwołał wyjazd.
    Facet do kochanki:
    – Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
    Kochanka-nauczycielka do ucznia:
    – Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
    Uczeń do dziadka:
    – Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
    Dziadek-prezes do sekretarki:
    – Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy…

    PERPETUM MOBILE :-)
    ponad 2 tygodnie temu
    Grzegorz Malikiewicz Grzegorz Malikiewicz
    The more You suffer the more it shows You really care.Right?
    tylko Chuck Norris potrafi namówić Goździkową do Apapu i tylko Chuck potrafi strzelić gola Rasiakiem w Fifie 2008

    i trochę z innej beczki:

    Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
    Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
    – No to ile dziś zrobił pan transakcji? – pyta sprzedawcę.
    – Jedną, szefie.
    – Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
    – Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
    Szefa zatkało.
    – Trzy… sta osiem… dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
    – No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby…
    – Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
    – Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
    – I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
    – Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby…

    ponad 2 tygodnie temu
    Grzegorz Malikiewicz Grzegorz Malikiewicz
    The more You suffer the more it shows You really care.Right?
    i jeszcze:

    PRZYKŁAD ANALIZY POTRZEB KLIENTA.

    Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.

    Myśli sobie: „Wpadnę”.
    Wita go uśmiechnięty sprzedawca- Dzień dobry. W czym możemy pomóc, co chciałby pan kupić?
    Facet się zastanawia i mówi: – Rękawiczki.
    – To proszę podejść do tamtego działu.
    – Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
    – Chcę kupić rękawiczki.
    – Zimowe czy letnie?
    – Zimowe.
    – To proszę podejść do następnego działu.
    Facet poszedł.

    – Dzień dobry. Potrzebne mi zimowe rękawiczki.
    – Skórzane czy nie?
    – Skórzane.
    – To proszę podejść do następnego działu.
    – Facet podenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
    – Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
    – Z klamerką czy bez?
    – Z klamerką.

    – Proszę podejść do następnego stoiska.
    Facet jest już wkurzony, ale idzie, nic nie mówiąc.
    – poproszę rękawiczki, zimowe, skórzane i z klamerką.
    – Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
    – Na rzepy.
    – Zapraszam do stoiska naprzeciwko.
    Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy
    – Proszę przestać się nade mną znęcać !!! Dajcie mi te rękawiczki i pójdę sobie !!!
    – Proszę pana , proszę o cierpliwość, chcemy panu sprzedać dokładnie takie rękawiczki, jakich pan potrzebuje.
    – Facet idzie dalej.
    – Poproszę rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką i na rzepy.
    – A jaki kolor?

    Nagle otwierają się drzwi i do sklepu wchodzi facet z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury. Niesie go na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
    – Taki mam kur .. sedes a taką glazurę !!!!!
    Dupę już wam wczoraj pokazałem, więc sprzedajcie mi wreszcie JAKIKOLWIEK papier toaletowy !!!!!!!!

    ponad 2 tygodnie temu
    Beata S. Beata S.
    księgowa
    Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin
    węża wokół szyi.
    – Te, biały…- mówi Beduin – skąd jesteś ?
    – Z Polski.
    – Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
    – No to polej!
    Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
    – A drugiego wypijesz?
    – Wypiję!
    Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
    – A trzeciego wypijesz?
    – Wypiję!
    Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już
    podchmielony:
    – A czwartego?
    A na to papuga:
    – I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy…

    ponad 2 tygodnie temu
    Grzegorz Malikiewicz Grzegorz Malikiewicz
    The more You suffer the more it shows You really care.Right?
    trochę naukowo:

    rosyjscy naukowcy odkryli powiązanie oka z odbytem:

    wbili facetowi igłę w tyłek to się popłakał

    wbili facetowi igłę w oko to się zesr@%ł

    :)

    ponad 2 tygodnie temu
    Aleksandra Jakubiak Aleksandra Jakubiak
    Najatrakcyjniejszym przymiotem czlowieka jest godnosc!
    Idzie facet przez las i nagle widzi małą zziębniętą dziewczynkę.:
    – Zimno ci?
    – Tak
    – Z może głodna jestes?
    – No tak
    – To może chcesz na pączka?
    – A jak to jest …na pączka?

    ponad 2 tygodnie temu
    Usunięty Użytkownik Usunięty Użytkownik
    Grzegorz Malikiewicz:
    trochę naukowo:

    rosyjscy naukowcy odkryli powiązanie oka z odbytem:

    wbili facetowi igłę w tyłek to się popłakał

    wbili facetowi igłę w oko to się zesr@%ł

    Tak a propos tych „wschodnich sadystów” :P

    Rosyjscy naukowcy przeprowadzają eksperyment. Wzięli muchę, wyrwali jej jedną nóżkę:
    – Mucha idi! – mucha idzie.
    W raporcie piszą „po wyrwaniu jednej nogi mucha chodzi”. Wyrwali jej drugą nogę:
    – Mucha idi! – mucha idzie. W raporcie piszą „po wyrwaniu drugiej nogi mucha nadal chodzi”. Wyrwali jej trzecią nogę:
    – Mucha idi! – mucha idzie. W raporcie piszą „po wyrwaniu trzeciej nogi mucha chodzi”. Wyrwali jej ostatnią nogę:
    – Mucha idi! – mucha stoi.
    – Mucha idi!!! – mucha dalej stoi. W raporcie piszą „po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła”.

  • Laghnarr

    Haha, dajcie spokój. Badanie sponsorowane, tak samo jak w przypadku masturbacji, gier, filmów, czy czego innego co jest lukratywnym biznesem.

  • Cyr4x

    W takim razie co, jeżeli ktoś korzysta z obydwu po równo?

  • Paweł

    Tu się machnąłeś i nie wiadomo kto co „W przypadku pierwszego wariantu, okazało się, że 80,9 proc. użytkowników smartfonów zdecydowało się na podjęcie działania poświęcając jedną osobę. Tylko 76,3 proc. użytkowników smartfonów zrobiło to samo”

    • AdiDotJagi

      To samo chciałem napisać

  • Dawid Riegel

    Taa, u użytkownicy smartwatchy w ogóle nie podjęli decyzji, bo gówno widzą na małym ekranie…

  • Leszywoj

    To w końcu podejmują te decyzje bardziej moralne czy racjonalne?

  • Ymnytor
  • Ebron Musk

    Ludzie ciagle podejmuja niemoralne decyzję. Głosują np na morderców i zlodzieji. U nas w kraju ponad 80% ludzi głosowało wlasnie na spadkobierców ideologii stalina. Wiec ludzkość nie jest taka morlna jak glosi propaganda

    • marcinsud

      W Polsce chyba nigdy nie zagłosowało 80 % ludzi, a co dopiero na jedną opcję. Ostatni którzy wygrali otrzymali 19,1 % głosów społeczeństwa

    • Ebron Musk

      Kto nie głosuje zgadza sie z większością wiec 80 popiera morderców i zlodzieji

    • Marcin Laskowski

      Nie zgadza się, zwyczajnie prawo zostało tak skonstruowane.

    • Ebron Musk

      Zgadza sie. Milczenie oznacza zgode. Kto wygral wybory? To juz widzisz ze wola większości zostala uszaniwana

    • Marcin Laskowski

      To że prawo jest kulawe nie oznacza że ludzie wybrali coś czego nie wybrali.

    • Ebron Musk

      Jak nie? A kto rządzi. Czarno na białym masz ośle.

    • Marcin Laskowski

      Jak nie rozróżniasz przyczyny od efektu to trzeba do argumentów od personam. EOT szkoda mi czasu.

    • Ebron Musk

      Efekt jest ten sam. Kto nie glosuje zgadza się z większością. Tak działa dupokracja

    • Marcin Laskowski

      Nie tak działa system wyborów w Polsce i nadal się nie zgadza, ale jego głos jest manipulowany.

    • Ebron Musk

      Nie tak, tylko od zawsze wygrywa mniejszość a reszta która siedzi w domu się z nimi zgadza. K.O. dureń

    • Marcin Laskowski

      Polska zasada głosowania faworyzuje duże partie i tyle. A chcą jeszcze JOW żeby jeszcze gorzej było. Tam gdzie głosowania są w bardziej sensowny sposób robione nie ma takich dziwactw i zaburzeń.

    • Ebron Musk

      Wszedzie sa. Demokracja to patologia. Przyklad? Glosowanie do skutku az przejdzie traktat lizbonski w irlandii. To nie demokracja. To farsa

  • gregory003

    A co „bardziej moralnego” jest w zabiciu jednej osoby zamiast pięciu?

    • Z punktu widzenia utylitaryzmu to jest bardziej moralna decyzja. ;)

  • Szymon L

    Dylemat? Jaki dylemat?
    http://i.imgur.com/zJNsI9Y.jpg

  • borysses

    Biernosc jest moralnie lepszym rozwiazaniem. Ziemia sie przeludnia wiec smierc pieciu osob zamiast jednej jest lepsza.

  • Morski Morświn

    Nie czytałem artykułu, ale chciałem tylko zapytać czemu dołączone zdjęcie jest rasistowskie?

  • Alicja

    A ja w jakiś sposób unieszkodliwiłabym (bez zabijania!) „naukowca”, a także durną firmę, która robi tego typu badania. Idiotyzmy, które nic nie mówią o badanych, ale sporo o badaczach.