wrc nc+
46

Wolałbym Ligę Mistrzów zamiast rajdów WRC, czyli co się dzieje z nc+

Platforma nc+ stara się wynagrodzić widzom-kibicom utratę praw do trasmisji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Najpierw pozyskano prawa do siatkarskiej Ligi Mistrzów CEV, by następnie zaoferować transmisje z serii WRC wyłaniającej rajdowego mistrza świata.

Z mojej perspektywy niewiele się zmieniło, gdyż najważniejsze dla mnie imprezy sportowe – żużlowa Ekstraliga, cykl Speedway Grand Prix oraz Speedway World Cup – pozostały na miejscu i pozostaną w rękach nc+ aż do 2021 roku. Jeden z największych, a z pewnością najmłodszy rywal nc+, czyli Eleven Sports próbuje jednak także swoich sił w transmitowaniu żużla. Brytyjska Elite League, szwedzka Eliteserien czy polska Nice Polska Liga Żużlowa, będąca zapleczem Ekstraligi, trafiły właśnie na Eleven. Nie zapominajmy, że właśnie na kanałach Eleven obecne są jedne z najlepszych lig piłkarskich świata: hiszpańska, francuska i niemiecka. Ta ostatnia gościła w Eurosport, ale nawet zaplecze w postaci głębokiej kieszeni Discovery nie zdołało wytrzymać z walcem o nazwie „Eleven Sports”.

eleven sports żużel ppv

To oczywiście nie wszystko, co oferuje Eleven. Bardzo istotny jest dostęp do rodziny kanałów sportowych poprzez internet. W większości przypadków widzowie zmuszeni byli do podpisywania długotrwającej i dość drogiej umowy i/lub dobierać najwyższe pakiety z oferty, by móc cieszyć się dostępem do najlepszego sportu. Przykładem jest właśnie nc+, które oczywiście posiada całkiem niezłą platformę online – nc+ go – ale jest ona ograniczona do abonentów pakietów telewizyjnych, co w bardzo dużym stopniu ogranicza grono potencjalnych klientów. Eleven Sport obrało inną ścieżkę, uruchamiając od dnia pierwszego kanały online, które wykupimy bezpośrednio u nadawcy lub pośredników, na przykład player.pl. Koszt jest niewielki, około 15 złotych miesięcznie, a Eleven wyraźnie nie spoczywa na laurach, lecz cały czas się rozwija.

Jednym z najlepszych przykładów są transmisje z Formuły 1. Początkowy chaos został zastąpiony niezłym studiem oraz obecnością ekspertów na torach na całym świecie. Zaplecze techniczne, komentatorskie i eksperckie rozrasta się i polepsza w szybkim tempie, a dotyczy to każdej z transmitowanych dyscyplin. Nawet transmisja meczu żużlowego już za pierwszym razem wypadła naprawdę dobrze – dzielący z Eleven prawda do 1. ligi żużowej Polsat powinien czuć się zagrożony? Na pewno zadowolony jest z uzyskania praw do piłkarskiej Ligi Mistrzów, którą utraciło nc+.

canal+ siatkarska liga mistrzów

Co z tym wszystkim pocznie nc+? LOTTO Ekstraklasa oraz angielska Premier League będą w Canal+ do końca przyszłego sezonu. Możemy być pewni, że walka o te prawa będzie bardzo zacięta, a przecież C+ był gospodarzem najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce od wielu, wielu lat. Trudno wyobrazić sobie utratę tychże praw, ale ostatnie miesiące i lata pokazały, że wszystko jest możliwe. W rękach nc+ są jeszcze NBA i najważniejsze imprezy golfowe, nabyto wspomniane WRC i siatkarską Ligę Mistrzów CEV ale są to wydarzenia skierowane do dość wąskiej grupy odbiorców, którzy nie zasilą konta platformy tak mocno, jak bardzo liczni fani piłki kopanej. Bardzo lubię oglądać golf (świetny sposób na wyciszenie), więc jego obecność w Canal+ mnie naprawdę cieszy, podobnie jak WRC, co może spopularyzować w pewnym stopniu ten sport w naszym kraju. Do tej pory oglądałem rajdy na WRC+, obecnie nie muszę wykupować dodatkowej usługi. Ale…

Patrząc na tę sytuację obiektywnie, trudno nie dostrzec chwilowej zadyszki nc+, skoro utracono prawa do prawdopodobnie najbardziej prestiżowej i medialnej imprezy jaką są rozgrywki Ligi Mistrzów. Zaplecza technicznego, dziennikarskiego i eksperckiego inni mogą pozazdrościć nc+. Platforma nie wykaże się nim przy WRC, a przy – chociażby łączonych – transmisjach z Ligi Mistrzów nc+ dawało prawdziwy popis. Tego mi będzie brakować.

Dla nas, klientów, konkurencja na rynku to najlepsza sytuacja z możliwych, gdyż zmusza firmy do podjęcia starań o zyskanie lub odzyskanie widzów.