USB-C - problemy
48

USB-C pozwala na wiele. Ale obecnie to masa zawodów i nieporozumień

USB-C miał z dnia na dzień zawładnąć sercami użytkowników, a producenci sprzętu mieli porzucić całą resztę na rzecz właśnie tego rozwiązania. Mijają kolejne miesiące, jednak trudno powiedzieć, aby USB-C stało się standardem. Warto także mieć na uwadze, że kabel kablowi nie równy — i coraz trudniej jest się w tym wszystkim połapać.

Pierwszy raz więcej o USB-C usłyszeliśmy w 2014 roku. Nowy 24-pinowy standard USB pozwala nie tylko na szybkie przesyłanie danych, ale także ładowanie urządzeń. Po co zastępować dobrze znane i lubiane produkty? Przede wszystkim po to, że nowe rozwiązania oferują dużo lepsze podejście do tematu. To dwa razy szybsze połączenie, niż oferowane przez popularne USB 3.0. Ale to jeszcze nie koniec — bo pozwalają one znacznie szybciej ładować inne urządzenia. USB-C oferuje napięcie 20V i natężenie 5A — dzięki czemu proces ładowania także może być dużo szybszym, niż miało to miejsce do tej pory. Z praktycznych rzeczy: wtyczka będzie działała w obie strony (podobnie jak wyśmiewany przez wielu applowski Lightning), a oferowana przez to rozwiązanie duża szybkość przesyłu danych pozwoli np. na płynne przesyłanie obrazu w 4K (30 klatek na sekundę). Do tego gwarantowana jest dużo większa trwałość akcesoriów. Wszystko to brzmi bajecznie, a jak wypada w praktyce w 2017? Kłopotliwie.

Jeden standard, wiele niedomówień

Od pierwszych zapowiedzi USB-C czekam na dzień, w którym co najmniej dla większości urządzeń z których na co dzień korzystam będzie to standardem. Doczekałem się już pierwszej konsoli która to czyni. Coraz więcej komputerów i telefonów można już naładować za pomocą USB-C. I cieszy mnie to, że tych produktów nieustannie przybywa. Nie da się jednak ukryć, że kłopotów z nimi związanych… także. The Verge przygotowało krótki, ale bardzo fajny materiał, w którym wypunktowane zostały największe grzechy tego standardu w obecnej formie:

Uniwersalne kable wcale nie są takie uniwersalne — jedne ładują, inne nie ładują. Albo ładują jeden sprzęt, ale nie radzą sobie już z innymi. Podobnie zresztą jest z gniazdami — o czym pisałem chociażby w przypadku recenzji Huawei Matebook X, gdzie wspominałem że mimo obecność USB-C z obu stron sprzętu, tylko z lewej strony możemy naładować komputer. Jeżeli kopiowaliście kiedyś dane wykorzystując różne kable, na pewno też zauważyliście zasadniczą różnicę w tempie, w jakim odbywał się cały ten proces. O wsparciu HDMI i spółki pewnie też już słyszeliście. Jak sprawdzić kompatybilność? Nie przejmujcie się jeśli nie wiecie, nie ma w tym nic oczywistego. I to największy grzech tego rozwiązania.

Jak coś jest do wszystkiego, to jest… no właśnie, już sam nie wiem

Z jednej strony idea jednego kabla, by ładować i kontrolować je wszystkie jest jak najbardziej kusząca. I nie ukrywam, że dużo by mi w życiu ułatwiła. Mam jednak wrażenie, że w tym konkretnym przypadku projekt okazał się zbyt wielki — i zabrakło walki o wiele szczegółów. Bardziej konkretnych oznaczeń, konieczności sygnalizowania w okolicy gniazd, na obudowach, czy też — w przypadku kabli — na samych wtyczkach, na co możemy liczyć w tym konkretnym przypadku. Sam wciąż wierzę w USB-C, bo kiedy już działa… działa naprawdę fajnie. Jeżeli faktycznie mamy z nich tłumnie korzystać na co dzień — trzeba to uporządkować. Oby udało się to zrobić jak najszybciej.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Polecam ten kabel https://www.morele.net/kabel-usb-unitek-usb-c-usb-a-1m-y-c474bk-799627/
    Spełnia wymogi i jest tani :)

    • teges

      Strasznie gruba wtyczka

    • Lukasz

      Polecam BlitzWolfa z Banggood za połowę tej ceny.

    • Kajo

      Niestety Chińczycy skupiają się w większości na kompatybilności fizycznej, aniżeli poprawnej implementacji, więc nie sugerowałbym się 2 razy niższą ceną bez praktycznych testów.

    • Lukasz

      Ładuje i przesyła dane. Czyli swoje zadanie spełnia.

    • Kajo

      Do 10 watów i 480mbps jeśli cię to interesuje to i owszem – ale kontekście możliwości USB-C wychodzących poza sam fizyczny kształt nie mów, że taki kabel jest tańszy.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Możliwe, że do czasu bo nie spełnia norm i spali ci telefon ;)

    • Kajo

      Przy takiej niesprawdzonej chińszczyźnie jest to całkiem możliwy scenariusz, ale jest tani ;)

    • The Truth

      BlitzWolf to nie pierwszy lepszy chińczyk.
      https://www.blitzwolf.com
      Posiada wiele certyfikowanych przez Qualcomma urządzeń do obsługi i wykorzystywania zalet QuickCharge 2.0 i 3.0.

    • Kajo

      Jak 40 innych marek chińskich (Aukeye, Tronsmarty – one wszystkie są tak samo certyfikowane i podobny profil działania mają), nie mówię, że to są złe kable, tylko mówię, że QC 2 czy 3 to nie jest jeszcze poprawna i pełna implementacja USB-C PD. Jak im przyjdzie podążyć za nowymi standardami to ten Blitzwolf już taki tani nie będzie, a jak będzie to już inżynier od Googla czy sławetny Duńczyk wykaże na czym polega „tanio i dobrze”.

    • The Truth

      BlitzWolf dobrze rozumie o czym piszesz, i rozpoczyna produkcję porządnej USB-C PD, więc możesz preorderować https://www.banggood.com/BlitzWolf-BW-S10-30W-USB-Type-C-PD-QC30-Fast-Charger-EU-Adapter-With-Power3S-Tech-p-1196993.html

    • Kajo

      Sorry, ale nawiasem mówiąc, gdy już jest standard generacji to sceptyczny jestem do tych wszystkich qc, mtk pump, huawei/samsung fast charging, bo to dopiero robi burdel w zasilaniu i na to dziennikarze technologiczni powinni zwracać uwagę, a nie, że usb-c nie jest taki piękny jak jest napisane w specyfikacji.

    • krzysiekb92

      Akurat Blitzwolf sprawdzał pan z Google, który zajmuje się kablami USB C. Wg jego testów wszystko działa jak należy. Często opisuje je pod produktami na Amazonie. Ewentualnie znajdź Benson Leung na G+.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Wiem:) No to jeśli on zatwierdził to są spoko

    • teges

      Tylko one są plecione :/

  • lol

    instrukcja Huawei Matebook X
    wyraznie mowi ze lewa strona laduje a prawa przesyla dane
    no ale pismak musi przyczepic sie ze druga strona noza jest tepa, no jak to mozliwe, skandal !##

    • Kamil

      No jasne — instrukcja. Zawsze sięgasz po instrukcję, kiedy siadasz po raz pierwszy do nowego urządzenia? Ja — przyznaję — nie. Może dlatego mam problem z tym, że stosownych oznaczeń nie ma na samym urządzeniu. I tak, uważam, że jest to problematyczne.

    • puchatek2

      a przy porcie nie ma takiego rysunku z piorunkiem że to złącze do ładowania?

    • Mr.D

      Czyli prosto ujmując cechujesz się ignorancją i masz jeszcze pretensje:). Ciekawe czy zagranicą też się byś tak tłumaczył z braku znajomości obowiązujących przepisów?.

  • Kajo

    Panie Redaktorze, zero zrozumienia, cały ten zalinkowany materiał ma jedną wadę – zapomina o kompatybilności wstecznej. Z jednym się zgadzam – złym oznaczeniem symbolicznym nowego standardu, ale cała resztą to są argumenty na siłę. Nigdy tak nie było, że jest nowy standard i od razu nagle wszyscy produkują w tym nowym standardzie. Pełna, powszechna adopcja USB 2.0 trwała dobre 10-15 lat, i powiedzmy sobie, że tych urządzeń 10-15 lat temu było ze 3 razy mniej. USB-C jest postępem, będzie uniwersalny i będzie powszechny, ale zajmie to drugie tyle czasu (circa 20-25 lat). Temat wałkowany i nie ma co do niego wracać. Specyfikacja jest, a problem leży bardziej po stronie poprawnego oznaczenia i trzymania się standardu, co w wielu przypadkach nie każdemu podwykonawcy udaje się.

    • Kamil

      Ale ja nie mam problemów z tym, że to długi proces — bo pamiętam ile zajęła kwestia USB 2.0. On będzie się toczył w tle i… wierzę, że w końcu będzie powszechnym standardem. Problemem jest właśnie dla mnie sprawa oznaczeń, bo właściwie nie ma możliwości by patrząc na gniazdo / kabel wiedzieć, na co można sobie w ich przypadku pozwolić. A to jest sporym niedopatrzeniem i chciałbym, aby do czasu kiedy USB-C będzie wszędobylskie, coś w tej kwestii podziałali :)

    • Krzysiek

      BIronią lasu w tym bajzlu jest o dziwo wlaśnie Apple z ich MacBookami Pro, jedyny komp, w ktorym nie ma problemu z USB-C. Bo na kazdym porcie chodzi wszystko :)

    • Qba

      A jesteś w stanie odróżnić USB A 1.0, 2.0, 3.0 i 3.1?

      Te z linią zasilającą od tych bez?

  • Artur Marciniak

    największa zaleta to chyba to, że nie trzeba obracać wtyczki 3x hehe

    • Kamil

      A w tym też jest dużo prawdy :D

  • doogopis

    Dobra może usb c mieć te 5amper ale i tak większość sprzętów ładuje sie około 1amperem. Dla producentów to jakby wielki wysiłek zamontować w telefonie czip który ładuje większym natężeniem! Taki czip kosztuje grosze.
    To bajka z tym szybkim ładowaniem. Tak samo szybko ładować można zwykłym usb. Ważny jest czip kontrolujący proces ładowania.

    • Problemem nie jest układ kontrolujący ładowanie, ale sama bateria. Zbyt szybkie (za duży prąd ładowania) ładowanie baterii kończy się jej zniszczeniem albo zapłonem. Gdyby można było dowolnie szybko ładować baterie, to ładowanie mogłoby się odbywać w kilka minut, bo producenci mogliby budować opcjonalne szybkie ładowarki dające 100A prąd ładowania. Ale tak nie można. Poza tym bateria ładowana nawet nieznacznie większym prądem, niż ten nominalny, szybciej się zużywa i traci swoje właściwości. Z reguły prąd ładowania to 1C, gdzie C to pojemność baterii. Dla przykładu, jeśli bateria ma pojemność 2000mA to możesz ją bezpiecznie ładować max 2A. Każy wyższy prąd degraduje baterię lub może ją uszkodzić/doprowadzić do zapłonu.

    • doogopis

      Z tym układem to mi bardziej chodziło by napisać że szybkie ładowanie to nie jakaś technologia tylko większy amperaż. Właściwie szybkie ładowanie nie jest niczym specjalnym ale producenci nie chcą jakby dać wyższego amperażu,nawet te 1.5 do 2A.

    • Nie dają, bo to prowadzi do szybszej degradacji baterii. Nie można ładować większym prądem niż ten bezpieczny. Potem takie Samsungi wybuchają, albo bateria pada po 3 miesiącach.

    • doogopis

      A gdzie ja napisałem większym niż bezpieczny?
      Skoro sam piszesz że 2000mAh bezpiecznie ładujesz 2 amperami to dlaczego nie widujemy sprzętu by ładował takim natężeniem? Większość ładuje około 1A bym powiedział na oko. Dużo sprzętu ma akumulator dużo pojemniejszy więc spokojnie chyba można puszczać 2A ? A osiągi zasilaczy widziałem w kilku testach i często nawet 1A nie dają. Dobre przewody też są ważne. A co niby robi ten quick charge? Cudów nie ma,ładuje silniejszym amperażem niż tradycyjnie fony. A czy ładuje 1A cxy 2 to nie technologia szybkiego ładowania tylko czip ładuje wyższym natężeniem. Nie wyższym niż dopuszczalne.

    • Ładowanie wyższym prądem (nawet nominalnym) jest zawsze mniej bezpieczne. Do tego dochodzi jakość komponentów. Małym prądem możesz ładować na gównianych komponentach i kablach z Chin. I tu się kłania kasa. Dużo sprzętów to gówniane lub wyżyłowane konstrukcje (nawet te markowe). Zaglądając do taniego zasilacza nieraz można się za głowę złapać – taka masakra. Ładowanie telefonu 5A nie jest bezpieczną operacją. Lepiej to robić małym prądem. Przy większych prądach masz większe straty, a co za tym idzie, więcej energii idzie w ciepło. W przypadku małych urządzeń jest to kłopotem i niebezpieczeństwem. Dlatego nie stosuje się ładowania dużymi prądami.

  • Tomasz

    Ja wiem, że „problem pierwszego świata”, ale dostałem telefon służbowy na usb c i na dzień dobry: dokupić kabel do domu, dokupić kabel do samochodu, przejściówkę do powerbanku…

    • Kamil

      Pytanie teraz: który kabel wybrać.

      No tak, ale wkrótce trochę tych kabli zgromadzimy. I zakładając, że będą oferowały interesujące nas funkcje — będą uniwersalne.

    • stefan

      Ktory kabel wybrac? Dylemat cebulaka.

      Ja zawsze radzę; ORYGINALNY.

      Chyba że komus jest obojetne czy jego sprzet ulegnie uszkodzeniu przez marny kabel.

    • łukasz Jedryszczyk

      Chyba za dużo czytasz instrukcji😀

    • Tomasz

      Początki zawsze są trudne. Może kupię Nintendo Switcha, to będę miał jeszcze jeden kabel :D

    • Qba

      I nie masz w pudełku kabla USB C – USB A?

      Co to za telefon?

    • Tomasz

      Jeden kabel był, ale dobrze mieć jeden w domu, jeden w pracy, jeden w samochodzie.

    • Qba

      Szczerze nie wiem po co, bo w domu i samochodzie używam ładowarek bezprzewodowych.

    • Tomasz

      Że też na to nie wpadłem! Zamiast dwóch kabli mogłem faktycznie kupić inny telefon i dwie bezprzewodowe ładowarki!

    • Qba

      Nie kupowałem ładowarek bezprzewodowych, jedna była fabrycznie w aucie a druga w biurku 😁

  • Zna ktoś w ogóle jakiś telefon/tablet z USB-C, który można podłączyć do HDMI w telewizorze? Wcześniej były standardy MHL/Slimport a teraz niby specyfikacja nowego portu pozwala na przesył obrazu ale faktycznego zaimplementowania tej funkcji to ze świecą szukać. Może tylko któryś z microsoftowych Surface, albo V20/30 od LG..

    • Qba

      Wszystkie z tym portem

    • mateo912

      Nope. To ze telefon ma wyjście USB C ie oznacza że ma „sterownik” USB 3.
      Wiele telefonów ma nadal usb2 i po prostu wyjście typu c

    • Trzeba miec przejsciowke. Na lumii 950 dziala

  • Gość niedzielny

    Musiałem dokupić dłuższy kabel z USB na USB-c do podłączenia huba w nowym monitorze LG. Do huba mam podłączony m.in. smartfon i zdarza się, że od czasu do czasu nie realizuje ładowania. Pomaga wyjęcie i powtórne wpięcie rzeczonego kabla do komputera. Teraz już (chyba) wiem w czym przyczyna. Nie przypuszczałem, że jest taki bajzel z tym standardem.

  • krzysiekb92

    Od dawna mam USB C Blitzwolf i nie mam żadnych problemów przy przesyłaniu plików lub ładowaniu za pomocą Quick Charge 3.0.

  • Daniel Poweska

    Tanie słabe kable są gorsze od droższych i lepszych :O. Skandal! I jeszcze instrukcję każą czytać, no ja p….