uokik logo
10

UOKiK nałożył 0,5 mln kary na Telekomunikację Cyfrową za podszywanie się pod innych operatorów

To już prawdziwa plaga pseudo firm telekomunikacyjnych w naszym kraju, co jakiś czas informujemy o kolejnych postępowaniach UOKiK, który alarmowany przez oszukanych klientów regularnie interweniuje. Teraz UOKiK ogłosił, że jedno z takich postępowań zakończyło się w stosunku do Telekomunikacji Cyfrowej, na którą została nałożona kara pół miliona złotych.

Sami w komentarzach pod ostatnim wpisem o karze 2 mln zł dla Telefonia Polska Razem, informowaliście o podobnych praktykach Telekomunikacji Cyfrowej.

Zatem kolejną po PGT jest niejaka Tekomunikacja Cyfrowa Sp. z o. o. Stosują dokładnie takie same techniki. Ich ofiarą padła moja ciotka. Starsza, samotnie mieszkająca Pani. Była abonentem Netii i też podali się za Netię. Tak prowadzą rozmowy, że wynika z nich, że dzwonią do danej osoby jako aktualny dostawca usług telekom. Później szybciutko przybywa posłaniec z umową do podpisania. Dalej rozmowa jest prowadzona tak, że to aktualizacja dotychczasowej umowy. Efekt jest taki, że zostaje się ich abonentem, a numer zostaje przeniesiony, jednocześnie zrywana jest umowa z dotychczasowym operatorem (co może w przypadku umów promocyjnych prowadzić do kary umownej za wcześniejsze zerwanie umowy). Co więcej.. nie zostawiają egzemplarza umowy na miejscu. A umowa jest tak skonstruowana, że klient dowiaduje się, że coś podpisał dużo po terminie (14 dni), w którym mógłby odstąpić od umowy. Jeśli macie w swoim otoczeniu osoby starsze, niezorientowane w „dzisiejszych czasach” szczególnie ich uczulcie na coś takiego. Jakimś małym zabezpieczeniem jest działanie Netii (jeśli ktoś jest ich aktualnym abonententem, nie wiem jak inni operatorzy) – kiedy przychodzi do nich żądanie przełączenia klienta (przeniesienie numeru), zawsze starają się kilkukrotnie skontaktować z danym abonentem i pytają czy zlecał przeniesienie numeru (plus dla Netii tym razem). Mają jakoś „ustawowo” określone, że na przeniesienie numeru od wpływu zlecenia mają na to 24 godziny.

UOKiK w swoim postępowaniu ustalił identyczne praktyki, z tym że mowa tu o podszywaniu się pod operatora Orange. Przedstawiciele Telekomunikacji Cyfrowej dzwonili do klientów Orange, przedstawiając się jako aktualny ich operator z propozycją zmiany abonamentu. Zwykle ofiarami tego były osoby starsze. To jedna ze skarg klienta, która wpłynęła do UOKiK:

Pani w telefonie przedstawia się że jest z telekomunikacji Orange, proponuje mi zmianę abonamentu telefonicznego za 25 zł. Pytam tą panią czy na pewno jest moim dotychczasowym operatorem, odpowiada, zapewnia że tak. Mam pani rachunek za telefon i widzę ile pani płaci, więc ja odpowiedziałam to już jak pani zrobi byle było dobrze. Powiedziała że otrzymam papier do podpisania przez jej kuriera.

W rezultacie podpisywali nową umowę, a umowa z dotychczasowym operatorem ulegała rozwiązaniu. UOKiK, w wyniku postępowania i własnych ustaleń nałożył na Telekomunikację Cyfrową karę, gdyż nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących, a niewłaściwe praktyki były ewidentne.

Marek Niechciał, prezes UOKiK:

Nie znaleźliśmy okoliczności łagodzących. Telekomunikacja Cyfrowa wprowadza w błąd, aby pozyskać jak największą liczbę klientów. Mimo że do spółki docierały liczne sygnały nie tylko od konsumentów, spółka nie zmieniła swoich działań. W skargach konsumenci informowali, że dowiedzieli się, że zmienili dostawcę usług telekomunikacyjnych dopiero po zawarciu umowy, najczęściej po otrzymaniu pierwszej faktury, bądź gdy dotychczasowy numer ich telefonu przestał działać. Telekomunikacja Cyfrowa dochodzi od konsumentów – za zerwanie umowy zawartej na czas oznaczony – kary w wysokości 550 zł.

Mam nadzieję, że ta i poprzednia kara w końcu rozwiąże ten problem, wprawdzie firma ma jeszcze możliwość odwołania się do sądu, ale w przypadku tak ewidentnych naruszeń nie sądzę, by im się to udało.

Źródło: UOKiK.

  • Jaro

    Trzeba prosić o dostarczenie umowy a zamiast podpisu napisać na umowie żeby pocalowali Was w dupe. Moze takie koszty trochę by ich oduczyly oszustwa.

    • kofeina

      A kurier dopisze Twoje imię i nazwisko, i to będzie tyle z całowania w dupę.

    • Jaro

      Równie dobrze mógłby złożyć mój podpis sam operator przygotowujący umowę. Jednak nie zobliguje mnie tym do żadnych opłat. A tak poza tym to chyba kurier nie miałby interesu w podrabianie podpisu.

    • kofeina

      Jeżeli ma płacone za podpisane umowy, to czemu nie? Dodatkowo, jeśli nie jest to kurier, tylko ktoś z tej firmy?

    • Morski Morświn

      No to można bez podpisu i dosłownie usmarować papier kałem :) Potem kopertę i do centrali niech czytają :)

  • Pan Kleks

    Dziwi mnie bierność orange w tym temacie. Oprócz uokik orange też mógłby ugrać powiedzmy 1 mln za podszywanie się.

    • Zapewne też interweniowali w UOKiK, to dla nich realne straty

    • Kingpin

      Interweniowali, kontaktowałem się z nimi po akcji u babci to mówili że sprawa jest już zgłoszona

  • pawellek

    Ale co to da tym wszystkim oszukanym ludziom ?????
    Instytucje Rządowe są współwinne! Bo co robią? Czekają aż jakaś firma oszust nabierze odpowiednią liczbę osób a potem nakładają na nią karę. Kto zarobił? Firma oszust oraz Instytucja Rządowa! A kto stracił? Oczywiście Konsument.

    Jak to powinno działać?
    Kara nie idzie dla Instytucji Rządowej tylko do oszukanych Konsumentów!

  • Kingpin

    Moją babcię też wzięli podstępem, na szczęście szybko się zorientowaliśmy, wysłaliśmy wypowiedzenie( czas 14 dni od zawarcia) i poszło zgłoszenie do Orange