Entuzjaści twierdzą, że to najciekawszy wynalazek od czasów komputera. Twórcy są zdania, że za jego pomocą możemy zrobić… praktycznie wszystko. Sponsorzy wydali na jego rozwój 556 tys. dolarów. O czym mowa? O niewielkim urządzeniu, które oferuje bardzo szeroką paletę możliwości. Twine.

Potęga Twine, który wyglądem przypomina – proszę wybaczyć – tanią kostkę klozetową, tkwi we wszechstronności. Jeżeli kiedyś marzyliście o cudownym urządzeniu, które może wszystko, to Twine niedaleko do tego ideału. Zgodnie z zamierzeniem twórców niepozorny gadżet ma pozwalać na podłączenie do niego niemal każdego urządzenia. Twine z kolei połączy je z internetem.

Jak to wygląda w praktyce? Niekiedy wręcz odjazdowo. Załóżmy, że wyjeżdżamy na wakacje i boimy się, że może nam zalać mieszkanie. Wystarczy podłączyć do Twine detektor wody. W chwili gdy w mieszkaniu pojawi się woda, urządzenie prześle odpowiednią informację – np. na Twittera.

Do Twine można podłączać i konfigurować całą masę urządzeń. Za jego pomocą możemy kontrolować oświetlenie w domu, lodówkę, drzwi, podpinać detektory ruchu itp. Urządzeniem sterujemy z poziomu strony internetowej bardzo prostej do konfiguracji. Twórcy zapewniają, że nawet zupełny laik poradzi sobie z obsługą Twine. Zresztą, zobaczcie sami.

Twine – Listen to your world, talk to the Internet from Supermechanical on Vimeo.

Zainteresowanie gadżetem jest tak duże, że podczas zbierania pieniędzy na rozwój Twine, udało się zgromadzić znacznie więcej, niż oczekiwano. Twórcy urządzenia celowali w 35 tys. dolarów na jego rozwój – udało się zebrać ponad 556 tys. Dzięki tym funduszom Twine będzie mógł być wprowadzony do produkcji i całkiem niedługo pojawi się na rynku.

Co podoba mi się najbardziej w Twine to jego prostota. Gadżet zasilany jest dwoma bateriami AAA, jest maksymalnie prosty, a sterować nim możemy z poziomu strony internetowej. Zastanawia mnie jednak, czy tak proste i – jak twierdzą twórcy – łatwe w użyciu urządzenie nie okaże się… zbyt trudne dla użytkowników. Dlaczego? Twine wymaga bowiem wyobraźni.

Jeżeli twórcom gadżetu zależy na jego powodzeniu, powinni oprócz dobrej reklamy, zainwestować również w podpowiedzi. Podsunąć całą paletę możliwości wykorzystania urządzenia. Znając bowiem wygodnictwo użytkowników – nie mówię tutaj o pasjonatach, ale zwykłych odbiorcach – wymóg wymyślenia samemu, do czego wykorzystać Twine może okazać się niekiedy nieco zbyt wygórowany.

Twine można zamawiać już na stronach producenta – od 99 dolarów. Dostawy ruszą w maju tego roku, w ofercie będą oprócz samego urządzenia dostępne dodatkowe czujniki.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Czytelnik

    Trochę podobnie mogą działać centralki alarmowe, np. Satel. Można podłączyć czujnik wody, hałasu, nie wspominając oczywiście o czujnikach otwarcia okien albo drzwi, podobna mają też moduł GSM, ale to tylko alarm. To jest dużo prostsze i bardziej rozbudowane.

    • Czytelnik

      „prostsze i bardziej rozbudowane” -> co ja wypisuję :P. Miałem na myśli prostsze w obsłudze i z większym zakresem zastosowań.

    • Damian

      mam w pracy podłączone wszystko do takiej centralki alarmowej satela. Nawet najgorszemu wrogowi nie polecił bym tego rozwiązania. Działa tragicznie.
      Przykład: kiedy chcesz włączyć światło, to naciskasz na włącznik i oczekujesz reakcji (światła). powiedzmy, że miałeś szczęście i zadziałało od razu. ale okazało się, że nacisnąłeś nie ten przycisk – chcesz od razu wyłączyć i włączyć coś innego. niestety nic z tego – musisz poczekać 5 sekund zanim będzie można wyłączyć światło! ten sam problem jest z podnoszeniem/opuszczaniem rolet – naciskasz 1 raz, roleta idzie do góry. normalnie jeśli bym przytrzymał przycisk, to cały czas by się podnosiło. tutaj nic z tego – masz nacisnąć 1 raz, poczekać 5 sekund i nacisnąć ponownie. jak dla mnie, to kicha na max.

  • DMatrzak

    Od dawna są podobne systemy, czy to będzie hit zależy od: ceny urządzenia jak i akcesoriów oraz wyboru tych akcesoriów.

  • http://stretto.pl/ Michał Ossowski

    Czyli takie bardziej user-friendly Arduino :)

  • http://www.mastafu.info Piotr

    Co do podpowiedzi co można i jak robić to pokazano to już w tym filmiku …

    • Michał Majchrzycki

      No tak, ale chodziło mi o bardziej rozbudowane porady. Np. stronę z pomysłami + prostym wyjaśnieniem, jak od zera wykonać dany pomysł. Filmik wideo pokazuje jedynie skrótowo możliwości Twine’a.

  • Piotr

    Cyt.
    [i]Załóżmy, że wyjeżdżamy na wakacje i boimy się, że może nam zalać mieszkanie. Wystarczy podłączyć do Twine detektor wody. W chwili gdy w mieszkaniu pojawi się woda, urządzenie prześle odpowiednią informację – np. na Twittera.[/i]

    No rzeczywiście zaje… pomysł:)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002117873584 Tomasz Smoliński

    Zgadzam się z tezą o podpowiedziach dla klientów. Statystyczny użytkownik lubi gotowe rozwiązania i ten produkt nie będzie wyjątkiem – im więcej gotowych „pakietów” będzie można zamówić, tym większa szansa na sukces. A i firma może więcej zarobić, sprzedając w zestawie z Twine jakieś peryferia.

    Swoją drogą ciekaw jestem, czy pod „input” można też programować informacje z zegara, np. co 12h podlej kwiaty i dosyp karmy kotom.

    • http://niute.ch niu tech

      Do tego „co 12h podlej kwiaty i dosyp karmy kotom” wystarczy przypomnienie w telefonie. Twine nie podleje kwiatów, ma tylko czujnik.

  • http://pouczyc.pl Podręcznik

    Jeżeli stworzą do tego porady, pomysły w formie podręcznika oraz rozpropagują to wśród np. instalatorów systemów alarmowych itd. czyli zbudują sobie jakąś formułę dystrybucji to mogą dotrzeć do większej ilości użytkowników, inaczej stanie się to tylko gadżet o którym szybko zapomnimy. Jak napisał autor, ludzka wyobraźnia bywa niekiedy ograniczona :)

  • http://niute.ch niu tech

    Bardzo ciekawe urządzenie! Choć pewnie taniej byłoby kupić Raspberry Pi + czujniki. Ciekaw jestem czy Twine ma port Ethernet, żeby skonfigurować WPA/WEP. A stronki z pomysłami na pewno się wysypią jak Twine będzie ogólnodostępny.

  • https://plus.google.com/u/0/112266986726771316857 sieciobywatel

    $99? Jakaś kpina.

  • Look

    Trochę taniej, ale zapewne z większym wysiłkiem można zrobić na tanim routerze z OpenWRT: http://techniczny.wordpress.com/2011/05/30/inteligentny-dom-na-openwrt/
    W tej chwili działa – monitoring temperatur, powiadomienia smsowe związane z ogrzewaniem (jak wygaśnięcie pieca), monitoring domu przez webcam, czujniki zalania, system podlewania ogródka. Wkrótce będzie sterowanie piecem, czujniki antywłamaniowe i kilka innych rzeczy.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002117873584 Tomasz Smoliński

    niu tech: Do tego “co 12h podlej kwiaty i dosyp karmy kotom” wystarczy przypomnienie w telefonie. Twine nie podleje kwiatów, ma tylko czujnik.

    Przypomnienie w telefonie nie pomoże, jeśli użytkownik jest na drugim końcu świata – dlatego też zastanawiam się, czy Twine jako „output” potrafi jedynie wysyłać wiadomość, czy też można nim sterować urządzenia.

    • konti

      Lepiej żeby nic takiego nie potrafił, bo potem miałbyś artykuł w Fakcie typu „Twine zdemolował mi dom”, „Zhackowali mi kibel” itp.

      Jak to jest tylko informacyjne to takich zagrożeń (poza kwestią prywatności) nie będzie.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1603617151 Tomasz Smykowski

    Fajne fajne. Wreszcie coś co pobudza wyobraźnię :)

  • AS
  • http://minicrm.pl/ Maksymilian Śleziak

    Chce to :-)

  • Pingback: Wiadomości, ciekawostki ze świata IT z dnia 19 stycznia 2012r. | e-biznes z dwóch perspektyw

  • http://www.fabrykakreacji.com Reklama

    Proste, ale wydaje się na prawdę mega! :)

  • Pi0trek

    Swoją drogą – chcieli 35tys $ na rozwoj, dostali ponad 550tys, a na styling obudowy wydali 10 centów..

  • thek

    A po co stylować coś, co powinno być, w teorii, bardzo odporne na czynniki zewnętrzne? Im większa prostota i odporność obudowy tym lepiej. A wersję kolorystyczną pewnie będzie można wybrać przy zamówieniu.

  • adam

    Zawsze mozna to podpiac tesciowej do rozrusznika serca :P