38

To ostatnio mój ulubiony kanał na YouTube

Masa sprzętu, doświadczenie w montażu, świetne techniczne wykonanie? Nic z tych rzeczy. Pokażę Wam kanał, na którym jakość materiału jest ostatnim co znajdziecie. Nie ma też charyzmatycznego prowadzącego czy niesamowitych tematów. Oto youtubowy człowiek-mem.

Zawsze lubię pytać ludzi czego w zasadzie szukają na YouTube. Dla wielu osób serwis jawi się jako przeciwieństwo telewizji. Zamiast sztucznych, wyuczonych swoich ról prezenterów, przed kamerą stają zwykli ludzie, którzy chcą opowiedzieć fajną historię lub wygłosić swoje zdanie na jakiś temat. Budują wokół siebie społeczność, ich miejsce w sieci zdobywa kolejnych widzów. Z drugiej strony są też duże firmy, które chcą przenieść znany z telewizji rozmach na ekrany komputerów. Wychodzi różnie, czasem z sukcesem, czasem bez. Mam jednak wrażenie, że dużo łatwiej ogląda się tych zwykłych ludzi, z którymi mogliśmy przecież siedzieć w szkole w jednej ławce.

Kmaca poznałem w połowie ubiegłego roku – po tym, jak zamieścił na swoim kanale cover utworu zespołu Slayer. Na pierwszy rzut oka taki sam, jak setki jeśli nie tysiące innych na YT.

Raining Blood nie jest najbardziej technicznym utworem na świecie – ba, skoro sam grywałem go na próbach oznacza to, że każdy może się go nauczyć. I to w zasadzie główny temat przewodni tego krótkiego filmu. Mnie jednak rozbroił dystans do siebie, nie bez powodu zarówno w grafikach na profilu, jak również w tytułach niektórych filmów pojawia się słowo „meme”. Tak, Kmac ma najwyraźniej misję na YouTube – zrobić z siebie mema. No bo przecież najłatwiej wziąć „sympatycznego grubaska” z gitarą i dopisać jakiś mniej lub bardziej śmieszny tekst, prawda?

Bardzo podoba mi się w jaki sposób autor kanału podchodzi do tematów poruszanych w swoich filmach. Jest niezłym gitarzystą, może więc śmiało uczyć innych jak grać, prezentować różne techniki. I robi to, na przykład w materiale instruktażowym dotyczącym techniki sweep picking (jednostronne kostkowanie sąsiadujących ze sobą strun). Normalnie wyglądałoby to tak:

Kmac natomiast pokazuje zupełnie inny styl:

Na wszelki wypadek wytłumaczę żart – sweep oznacza zamiatać, pick to kostka do gitary.

Walor edukacyjny charakteryzuje też materiał, który wyjaśnia dlaczego tak trudno usłyszeć szkocki akcent w anglojęzycznych utworach:

Jest też seria filmów o problemach gitarzystów. No bo co zrobić kiedy kochasz zarówno Beatlesów, jak i Death Metal?

Albo ma się ochotę nagrać cover utworu „Wake Me Up When September Ends”.

Kanał Kmac2021 sposoba się przede wszystkim osobom choć minimalnie zainteresowanym gitarą. Warto jednak go odwiedzić i przynajmniej przejrzeć te z pozoru besensowne materiały. Doskonale pokazują, że można mieć fajny pomysł na swój kanał na YT bazując na żartach czy chwytach, które od lat pojawiają się w sieci. Bo to takie memy w formie wideo, na swój sposób głupie, na swój sposób śmieszne. Dla mnie to fajna odskocznia od poważnych, świetnie zrealizowanych materiałów, których na YouTube pełno. A miliony wyświetleń pokazują, że wcale nie technika, świetny montaż i możliwości sprzętowe są na YT najważniejsze.