Dzisiaj z samego rana przyjechał do mnie bardzo miły gość – tym razem prosto z Microsoftu. Surface 3 to nieco uboższy od wersji Pro przedstawiciel referencyjnych hybryd już z Windows 10 na pokładzie. Od niedawna te urządzenia są dostępne do kupienia w Polsce, również wyższy, najnowszy model Pro 4. Dla ścisłości – mówię tutaj o przedsprzedaży, wysyłki zaczną się już 19 listopada. Antyweb ma jednak okazję […]

Dzisiaj z samego rana przyjechał do mnie bardzo miły gość – tym razem prosto z Microsoftu. Surface 3 to nieco uboższy od wersji Pro przedstawiciel referencyjnych hybryd już z Windows 10 na pokładzie. Od niedawna te urządzenia są dostępne do kupienia w Polsce, również wyższy, najnowszy model Pro 4. Dla ścisłości – mówię tutaj o przedsprzedaży, wysyłki zaczną się już 19 listopada.

Antyweb ma jednak okazję zapoznać się z tym urządzeniem już teraz i przedstawić Wam naszą opinię na temat tego sprzętu. I jak się spodziewałem, obcując już niejednokrotnie ze sprzętem od Microsoftu, swoją szansę na pierwsze wrażenie Surface 3 wykorzystał książkowo.

Co nieco trzeba powiedzieć o samym opakowaniu – to jest nad wyraz schludne, niewielkie i mieści w sobie wszystko, co powinno się tam znaleźć – czyli sam tablet, ładowarkę oraz instrukcję obsługi. I tutaj gwoli ścisłości – w zestawie w tym sprzętem nie znajdziecie klawiatury – etui Type Cover oraz dedykowanego urządzeniu rysika. Te akcesoria trzeba dokupić osobno, co rzecz jasna nieco powiększa i tak niemałą kwotę, którą trzeba wyłożyć akurat na ten model hybrydy. Redakcja Antyweb otrzymała wersję urządzenia wyposażoną w pamięć wewnętrzną o pojemności 128 GB oraz RAM – 4 GB. Jest dostępna nieco słabsza konfiguracja oferująca 64 GB przestrzeni masowej i 2 GB RAM. Za tę pierwszą należy zapłacić 3099 zł, natomiast druga – 2599 zł. Relatywnie małą ilość pamięci wewnętrznej można natomiast powiększyć o kartę microSD.

DSC04831

DSC04832

DSC04833

Warto wspomnieć co nieco na temat portów zawartych w tym urządzeniu. Oprócz tego łączącego urządzenie z Type Cover, Surface 3 posiada wszystkie dostępne wejścia na prawej krawędzi. Od góry mamy mini – Display Port, pełny USB 3.0, microUSB będący również portem ładowania i wejście dla słuchawek. W stopce tabletu po prawej stronie jest również ukryte wejście dla kart microSD.

DSC04821

DSC04834

DSC04838

Front urządzenia prezentuje się standardowo jak na ten typ urządzeń. Tam znajdziemy niewielki, bo 10,8 – calowy ekran w rozdzielczości Full HD. I od razu mogę wskazać jego największą zaletę oraz największą wadę. Zacznijmy od plusów – ekran w Surface 3 jest… obłędny. Czerń jest niemal prawdziwie czarna, a odwzorowanie kolorów już na pierwszy rzut oka stoi na bardzo wysokim poziomie, podobnie kąty widzenia. Nieco martwić może fakt, iż zastosowano tutaj błyszczącą powłokę, która w niekorzystnych warunkach oświetleniowych będzie utrudniać pracę, nawet w domu, gdy za nami znajduje się okno, a za nim wcale nie jest tak pogodnie (jak na przykład dzisiaj).

DSC04827

DSC04826

Nad ekranem znajdziemy trzy oczka, przy czym aby dostrzec jedno z nich trzeba się nieco wysilić. Mowa o czujniku oświetlenia, który na pierwszy rzut oka jest właściwie niewidoczny. Tam również swoje miejsce ma aparat przedni urządzenia o rozdzielczości 3,5 megapiksela oraz mikrofon. Po bokach ekranu w górnej części frontu znajdziemy dwa głośniki urządzenia, które są naprawdę głośne i szczegółowe. Nieszczególnie byłbym zainteresowany słuchaniem muzyki za ich pośrednictwem, natomiast trzeba im absolutnie oddać to, że spełniają swoje zadanie w stu procentach. Jeśli chodzi o laptopy, hybrydy, często narzekam na jakość dźwięku w tych urządzeniach – podobnie jest z donośnością. Tutaj problemu nie ma. Na prawej ramce ekranu, w samym środku znajdziemy dotykowy przycisk „Windows”, który uruchomi Menu/Ekran Start. Jeśli chodzi o górną krawędź – tam już tradycyjnie umieszczono przycisk sterowania zasilaniem oraz dwukierunkowy, dedykowany regulacji głośności.

DSC04825

Warto wspomnieć nieco o stopce przytrzymującej urządzenie na stoliku. Ten oferuje trzy zakresy pochylenia i rzecz jasna nie zaoferuje tak dużego komfortu korzystania ze sprzętu, jak typowy laptop posiadający dużo więcej możliwych zakresów. Trzy możliwe konfiguracje położenia względem podłoża powinny jednak wystarczyć do codziennej pracy, lecz niekoniecznie wyobrażam sobie pracę z tym urządzeniem trzymając je na kolanach – a to robię często poruszając się komunikacją międzymiastową.

W zestawie do recenzji znalazła się się również klawiatura – etui Type Cover oraz dedykowany rysik. Pierwsze akcesorium robi dokładnie to, co powinno. Sprzęt oferuje śmiesznie mały gładzik, lecz do podstawowych zastosowań powinien wystarczyć. Klawisze mają odpowiedni skok, świetnie reagują na stuknięcia i co zadowoli fanów tego rozwiązania – są podświetlane. Ten tekst co prawda nie powstał na Type Cover, jednak absolutnie nie obawiam się dłuższych sesji z taką klawiaturą. Rysik natomiast – cóż. Jak to rysik. Spełnia swoje zadanie i stanowi miłą wartość dodaną do sprzętu. Na szersze testy pod tym względem przyjdzie jeszcze czas.

DSC04840

DSC04843

Mówiąc o Surface 3 należy wspomnieć również o tym, co w środku odpowiada za wydajność urządzenia. O 4/2 GB pamięci RAM już wspomniałem, natomiast sercem hybrydy jest czterordzeniowy procesor Intel Atom x7-Z8700 (1,6 GHz – w Intel Burst do 2,4 GHz). Układ ten jest odrobinę szybszy niż wcześniejsze Atomy i rzecz jasna nie może równać się z Intel Core i7 oraz i5. Nie można zatem nawet myśleć o tym, by Surface’a dramatycznie obciążyć grami, czy mocno zasobożernym oprogramowaniem – zwłaszcza, że w urządzeniu zastosowano chłodzenie pasywne. Jeżeli jednostka niebezpiecznie nagrzeje się, zostanie zmniejszona jej wydajność, by nieco zbić temperaturę.

DSC04844

DSC04845

Urządzenie już od wyjęcia z pudełka działa z zainstalowanym Windows 10, oszczędziłem zatem mnóstwo czasu. Pierwsze wrażenie ogółem? Jak zwykle w przypadku Surface’a – naprawdę pozytywne. Trzymając w rękach ten sprzęt od razu ma się wrażenie, że nie ma się do czynienia z byle czym. Odpowiednie spasowanie elementów, obłędny ekran, ciekawy design – to te „pierwsze” elementy przemawiające za tym urządzeniem. W części typowo recenzyjnej postaramy się przedstawić Wam Surface’a w pełnej krasie.

Oczywiście recenzje są dla Was, Drodzy Czytelnicy. Prosimy zatem o sugestie – co sprawdzić, na co zwrócić uwagę, co chcielibyście zobaczyć.

  • > Układ ten jest odrobinę szybszy niż wcześniejsze Atomy i rzecz jasna nie może równać się z Intel Core i7 oraz i5.

    Po co od razu tak duży kaliber. Jak wypada w starciu z Pentium, Celeron?

    • To już sprawdzę w toku właściwej recenzji. ;)

    • zakius

      ale porównaj z dużymi celeronami, a nie atomowymi

    • wefhy

      To możecie wrzucić wynik cinebench 11.5, to sobie łatwo porównamy ;)
      Ja jestem ciekawy, jak się sprawuje w obciążeniu krótkim (minuta – dwie, gdy się nie zdazy nagrzać), a jak przy długim (gdy zaczyna zbijać taktowanie)

    • Kot Behemot

      Zeby byc pewnym;)
      No ale przeciez wiadomo, ze bedzie slabiej. Chyba nie ma co sie tu emocjonowac. Atom to Atom i kijem wody nie wybierzesz.

  • Jak radzi sobie ten sprzęt z bardziej wymagającymi zadaniami – duże pliki w programach graficznych, gry. Jak z baterią w trakcie zarówno lekkiej jak i ciężkiej pracy?

    • Przyjąłem. ;)

    • Kot Behemot

      I czy dasie go wtedy trzymac bez rekawic kuchennych! :)

  • aaa

    Rozumiem że SP4 też wkrótce dostajecie do recenzji?

  • uff

    O 4/2 GB pamięci RAM już wspomniałem, natomiast sercem hybrydy jest czterordzeniowy procesor Intel Atom x7-Z8700 (1,6 GHz – w Intel Burst do 2,4 GHz). Układ ten jest odrobinę szybszy niż wcześniejsze Atomy i rzecz jasna nie może równać się z Intel Core i7 oraz i5. Nie można zatem nawet myśleć o tym, by Surface’a dramatycznie obciążyć grami, czy mocno zasobożernym oprogramowaniem – zwłaszcza, że w urządzeniu zastosowano chłodzenie pasywne.

    Ta tansza wersja za 2500 zl, to wyrzucenie pieniedzy w bloto.

  • Łukasz Kurdyk

    ja nie rozumiem jak przy dzisiejszych cenach RAM można dawać mniej niż 4 GB

    • bobok

      Po to, by liczyć więcej, za wersję w lepszą pamięcią – tu nie chodzi o koszty produkcji, tylko klienta, który dla dodatkowych 2GB(kosztujących w produkcji pewnie dolara więcej) będzie w stanie dopłacić parę stówek.

    • Łukasz Kurdyk

      to niech zrobią wersje z 4 i z 8 GB

  • magneto

    Tak patrzę i patrzę na tego Surface i dochodzę do jednego zasadniczego wniosku – boazeria i różowy kaloryfer nie komponują się razem dobrze. Powinni to poprawić w kolejnej wersji.

    • Też mi się to nie podoba, ale nie wymyślałem jeśli chodzi o mieszkanie, to tymczasowe rozwiązanie. ;) Szukanie lokum w Rzeszowie to prawdziwa katorga. Jest czysto, bez karaluchów i w dobrej lokalizacji. :)

    • Qbi

      Przestań. Boazeria jest w modzie (moto, lg g4), lodówka w stylu vintage i różowy genderyfer. W sumie jest… GIT! ;)

    • Ja tego nie wybierałem, więc wiesz. ;) Ale spokojnie, za jakiś czas będę focił z dużo lepszej lokalizacji, niech no się tylko druga połówka ogarnie i sprowadzi z powrotem do Rzeszowa. :)

  • zakius

    niemała ta dopłata, ale jeszcze niedawno za powiększenie pamięci o 100% dopłacało się nie 25 a 100% więc jest postęp
    ale nadal jest to tylko droga zabawka, nic się na tym nie zrobi więcej niż na modelu za 500zł…

  • karol

    Zastanawiam się nad kupnem tableta do obróbki zdjęć w wakacyjnej podróży a co za tym idzie to im lżejszy tym lepszy.

    Jak wygląda sprawa ładowania? Ile czasu, jaka jest specyfikacja ładowarki? Wersja pro posiada ładowarkę przypominająca latopowa czyli dodatkowe gramy i kable.

    Jak prezentuje/pracuje się na nim np na lightroom ie z długopisem?

    • Z tego, co zauważyłem na szybko – ~4h do pełnego naładowania od 0%, 6 godzin pracy – na razie. Zobaczymy co potem, zrobię syntetyczne testy i porównam z rzeczywistymi osiągami.

    • karol

      Ładowarka 5v 2.5a? Tak więc czekam za testami. Bo stoję przed wyborem pro, a nie pro.
      Intel i5 i wyższa rozdzielczość, a większa mobilnościa i uniwersalności (mniej o ładowarkę i możliwość ładowania z usb)

  • ABC

    Przeczysz sam sobie. Chwalisz „Czerń jest niemal prawdziwie czarna, a odwzorowanie kolorów już na pierwszy rzut oka stoi na bardzo wysokim poziomie, podobnie kąty widzenia.” Po czym ganisz „Nieco martwić może fakt, iż zastosowano tutaj błyszczącą powłokę, która w niekorzystnych warunkach oświetleniowych będzie utrudniać pracę, nawet w domu, gdy za nami znajduje się okno”. Coś za coś – na ekranie matowym nie uzyskasz satysfakcjonujących kolorów, przy czym dla większości ludzi satysfakcjonujące to takie jebiące po oczach, o podciągniętej saturacji i nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Co z góry wyklucza ten sprzęt z pracy ze zdjęciami czy grafiką o czym ktoś w komentarzach wspominał. Zatem zdecyduj się co chcesz – super czerń i wrażenie „nasycenia” czy matowy ekran i wrażenie „wyblakłych” barw.

  • Reaver

    Mialem Surface 2 pro, nie tesknie. Co wkurza? Cena klawiatury, to seryjne cos kolo niej nie stalo, waga, wielkosc (moze tylko dla mnie).
    MS sprzedaje Surface 3, a Surface 3 Pro wycofuje a to bylaby dobrze wyceniona alernatywa dla konkurencji. Bo Surface 4ka to juz inna polka finansowa, jesli nie jestes w branzy gdzie klikniecie generuje 10k pln to nie ma sensu sie w to pakowac.

    • Chciałbym, żeby tyle generowało. ;)

    • Krzysiek Kozłowski

      Mam dokładnie to samo zdanie nt w/w sprzętu. Miałem Surface 2 PRO – na szczęście po tym wypadku zostało tylko wspomnienie.

    • jarekt

      Ja mam i używam codziennie. Genialny sprzęt. Właśnie zmieniam na 3-kę – przy moich potrzebach większy ekran jest istotny.

  • Pingback: Microsoft zamierza poprawić Continuum - i bardzo słusznie - AntyWeb()