32

Telefon od Pani czytelniczki

Przeważnie kiedy odbieram telefon z nieznanego mi numeru jestem nastawiony na to, że dzwoniący to agencja PR. Tym razem było jednak inaczej, usłyszałem w telefonie głos starszej pani, która pytała się czy może rozmawiać z panem redaktorem Grzegorzem Marczakiem.

Pani jest czytelniczką Antyweb i jest zdziwiona tym, że nie przychodzi do niej ostatnio newsletter. Pytała się czy powinna się gdzieś ponownie zapisać. Ja zamiast od razu odpowiedzieć zacząłem wsłuchiwać się w jej głos. Bardzo precyzyjnie wypowiadała każdą końcówkę (bardzo dźwięcznie), każde słowo było odpowiednio akcentowane a zdania w rozmowie tak ułożone aby być jak najlepiej zrozumianą – to sztuka mówienia ludzi, którzy wychowali się i kształcili przed wojną (lub w powojennym okresie). Tak mówiących ludzi dziś słyszy się już bardzo rzadko.

W każdym razie Pani konkretnie przedstawiła problem jaki ma i prosiła o pomoc. Szybko poinformowałem ją, że niedługo ruszamy z nowym newsletterem i na pewno go dostanie. Upewniła się jeszcze czy nie musi gdzieś się ponownie zapisać po czym poinformowała, że ma ponad 70 lat i cały czas interesuje się technologiami. Dużo surfuje po sieci i bardzo lubi Antyweb. Dodała, że to nie prawda iż starsi ludzie nie interesują się takimi rzeczami i że nie trzeba ich traktować jako wykluczonych bo jak pokazuje jej przykład potrafią sobie świetnie radzić. Ja natomiast absolutnie się z tym zgadzając jedynie potwierdziłem jej opinię i podziękowałem za czytanie Antyweb.

Wzruszająca rozmowa pokazująca, że zainteresowania łączą ludzi niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania.