73

Tego się nie spodziewałem. Gry z X360 potrafią przycinać na Xboksie One

Wsteczna kompatybilność Xboksa One była jednym z największych wydarzeń w konsolowym świecie w ostatnich kilku miesiącach. Fantastyczny pomysł, będący prztyczkiem w nos Sony, które upodobało sobie wypuszczanie zremasterowanych wersji gier z PlayStation 3. Szkoda tylko, że nie wszystko działa tak dobrze, jak się spodziewaliśmy. W sieci zaczęły pojawiać się informacje o tym, że Halo: Reach – działające we wstecznej kompatybilności na Xbox One – jest […]

Wsteczna kompatybilność Xboksa One była jednym z największych wydarzeń w konsolowym świecie w ostatnich kilku miesiącach. Fantastyczny pomysł, będący prztyczkiem w nos Sony, które upodobało sobie wypuszczanie zremasterowanych wersji gier z PlayStation 3. Szkoda tylko, że nie wszystko działa tak dobrze, jak się spodziewaliśmy.

W sieci zaczęły pojawiać się informacje o tym, że Halo: Reach – działające we wstecznej kompatybilności na Xbox One – jest niegrywalne. Trochę to przesadzone, ale jednak faktycznie widać problemy z płynnością. Zdecydowane większe niż na całkiem dobrze działającej wersji dla konsoli Xbox 360. Przyznam, że jestem zaskoczony – seria Halo to flagowiec Microsoftu i nawet jeśli firma napotkała jakieś techniczne problemy z działaniem gier z X360 na X1, powinna przyjrzeć się bliżej akurat temu konketnemu problemowi, zanim umożliwiła graczom sprawdzenie gry na własnej konsoli.

https://www.youtube.com/watch?v=VotpjxFeyFE

Fragment rozgrywki zarejestrowanej na Xboksie One faktycznie pokazuje, że sprzęt niezbyt dobrze radzi sobie z grą. Przechodziłem Reach na X360 dwukrotnie i nie przypominam sobie, by w tym fragmencie trzystasześćdziesiątka się dusiła, co ewidentnie ma miejsce w przypadku jej następcy. Nie wiem dokładnie jaka magia pozwala uruchamiać gry z poprzedniej generacji, ale to chyba nie tak miało wyglądać.

Halo: Reach x1

Niewiele lepiej wygląda to na materiale porównawczym VG Tech, gdzie w niektórych miejscach gra uruchamiana na Xboksie One wyciąga 15 klatek animacji na sekundę i tu faktycznie mogą pojawić się problemy z rozgrywką. W tym samym czasie produkcja włączona na X360 trzyma stałe 30 klatek.

https://www.youtube.com/watch?v=u5fzVcnaw6s

W sieci mówi się również o problemach wstecznie kompatybilnego Gears of War 3. Przeglądając materiały porównawcze na YouTube nie widzę aż takich różnic, jak w przypadku Halo: Reach, choć trudno powiedzieć, aby trzecie GoW działały na X1 One idealnie. A mogłoby się wydawać, że skoro uruchamiamy grę z poprzedniej generacji na nowszym sprzęcie, wszystko powinno śmigać bez najmniejszego zająknięcia.

Obawiam się niestety, że tego typu informacji znajdziemy niedługo więcej, w końcu lista gier wstecznie kompatybilnych ma się powiększać. Może właśnie z tego powodu Rockstar zrezygnował z uczestnictwa w programie? Ich gry obciążały X360 naprawdę mocno i podejrzewam, że skoro Halo: Reach ma takie kłopoty, Red Dead Redemption mogło okazać się kompletnie niegrywalne. Mówią, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, mam jednak wrażenie, że w całej tej wstecznej kompatybilności Xboksa nie chodziło wcale o zrobienie przyjemności graczom. Prztyczek, jaki Sony dostało przy tej okazji w nos był naprawdę mocny i zupełnie różne podejścia obu firm zapiszą się na kartach historii elektronicznej rozgrywki. I niezależnie od tego, jak będą działać wstecznie kompatybilne gry, za kilka lat wspomnimy to jako zdecydowanie lepszy pomysł niż konieczność ponownego płacenia, za posiadane już gry. No chyba, że przekonuje Was 1080p, polepszone działanie, a czasami i 60 klatek animacji na sekundę, czyli o 30 więcej niż w oryginale.

grafika: 1, 2, 3

źródło

  • Michał Hackleberry

    Czemu się nie spodziewałeś? Przecież to chodzi na emulowanym X360, a emulacja bardzo często jest problematyczna.

    • Paweł Winiarski

      I to jest usprawiedliwienie dla MS?

    • Dla mnie jest to usprawiedliwienie. Przy tylu grach Halo reach będący zapchajdziurą między kolejnymi częściami nie jest jakimś dużym problemem. Większym problemem jest gdy gra przygotowana na konsolę na wyłączność ma problemy ze spadkiem fps (Until down podobno takie spadki animacji miał). Reach pewnie jeszcze uratują.

      Ps. Nie zmienia to faktu, że wygląda to niechlujnie

    • Maniiiius

      To jest wytłumaczenie. Nie chcę Cię urazić, ale Ty chyba nie za bardzo rozumiesz komentarze czytelników, co? Weźmy pijanego kierowcę, który spowodował wypadek. Jeśli ktoś powie „Przecież był pijany, to nic dziwnego, że spowodował wypadek” to go nie usprawiedliwia. Podaje jedynie najbardziej z oczywistych przyczyn owego zdarzenia.

    • technomaniac66

      Przecież to ta sama architektura…. W dodatku sprzed 10 lat…. Więc co to problem. Usprawiedliwiasz ms nie wiadomo po co. Jak jest każdy wie

    • DawidStachowiak

      X360 używa PowerPC, a X1 używa x86.

    • rybak17

      W dodatku ten PowerPC był bardzo potężny jak na swoje czasy.

    • kofeina

      Można dyskutować, bo niewiele się różni wiekiem od Cella

    • rybak17

      To praktycznie te same procesory wykonane przez IBM.

    • kofeina

      Były czasy, że mógłbyś zginąć za coś takiego.
      Dzisiaj – tylko prztyczek w nos ;)

    • rybak17

      Dlaczego?
      Oba procesory mają tą samą architekturę i oba przygotowała ta sama firma podobnie jak obecnie AMD przygotował procesory dla nowszej generacji.
      PS2 i Xbox były zupełnie inaczej zbudowane.

      Nie twierdzę że są to identyczne procesory.

    • kofeina

      Ech… nie – doczytaj

    • Tomasz Słowik

      Nie zmieniło się jedynie środowisko graficzne, gdyż Xbox wspierał DirectX, jeśli mnie pamięć nie zawodzi. PS3 nie oferowało tego „luksusu”. Widać jednak, że emulacja procesora X360 przerasta możliwości nowej generacji.

    • razorree

      emulacja zawsze przerasta, wirtualna maszyna nie

    • Staaaary, emulacja ARM na X86, to zabójca nawet dla nowoczesnych isiódemek.

    • gość

      Nie!!!!!!! To idelanie szybkie wygodne bezpieczne rozwiązanie dla przenoszenia softu na platformę Windows 10 !!!!!

    • Ja4

      Nie wiesz co piszesz – akurat w WinRT nie jest kompilowane pod ARMy. To po prostu maszyna wirtualna, działa na innej zasadzie.

    • tropie_lamy

      znowu lama zabrała głos i pisze bzdury. juz ci ktos napisał ze architektura jest INNA

    • Maniiiius

      Gdzie usprawiedliwia….?

    • BlahFFF

      Z drugiej strony, niektore emulowane wersje dzialaja szybciej niz oryginal wiec sie wyrownuje. Inna rzecz, ze MS ma mozliwosc (i juz to robil) wprowadzac zmiany i latki w tych produkcjach. Mozliwe, ze za jakis czas problem z ta wersja Halo i GoW rozwiaza i zwronaja do poziomu 360-ki.

  • riuz

    „Przechodziłem Reach na X360 dwukrotnie…”
    Zastanawia mnie jak dorosły facet ma tyle wolnego czasu :) bo po ilości twoich wpisów nt. gier zakładam, że Reach jest jednym z wielu tytułów…
    Grasz w pracy czy nie masz dzieci ? :)

    • Paweł Winiarski

      Reach wyszło zanim urodził mi się syn, więc i czasu na granie było zdecydowanie więcej. Ja przed dołączeniem do AW przez 6 lat pisałem o grach w pewnym sensie zawodowo (praca dorywcza), więc było usprawiedliwienie. A tak naprawdę, to ja po prostu uwielbiam gry od dziecka i jestem jedną z tych osób, która nigdy z tego nie wyrośnie. A i samo Reach mam w bardzo fajnej wersji (prezent od żony na 28 urodziny)

    • Paweł Winiarski

      :)

    • Śmierć

      Ty naprawdę nie masz czasu na nic bo praca, bo dzieci? Kompletny brak czasu dla siebie? To smutne, życie mija, lata lecą…

    • Riuz

      Mam czas na pracę dziec i, ku zaskoczeniu, na granie również i właśnie dlatego zastanawiam się jak można przechodzić gry po dwa razy. Też kocham gry, w tym roku grałem w gta, batlefielda, nfs, fife i kilka innych jednak było to pogrywanie raczej po nocach lub chwile z synem, a nie przechodzenie kilkunastu czy kilkudziesięciu tytułów w roku, dlatego grzecznie spytałem. Dlaczego sądzisz zatem, że moje życie jest smutne?

    • to sie nie zastanawiaj , niektórzy nigdy nie osiągna takiego poziomu :)

  • technomaniac66

    Autor się tego nie spodziewał? Praktycznie wszystkie recenzje zjechały wydajność xb. Poza tym… To Microsoft…. Gdyby nie mulilo i nie miało wirusów, to ms nie byłby w swoim zywiole. No, ale to, że stare gry mulą to już rzeczywiście hicior :D

    • Paweł Winiarski

      Tak się wszyscy cieszyli i zachwalali, że przysłoniło mi to negatywne opinie :D

    • technomaniac66

      No w sumie :D

    • tropie_lamy

      zbłaźniłeś się. poczytaj o emulacji róznych architektur i wyzwaniach z tym związanych. to nie emulacja twojego gameboya na pc

    • technomaniac66

      To jest ta sama platforma
      …… Więc w czym problem?

    • kofeina

      Bo i to i to nazywa się X-Box? No bez jaj.

    • technomaniac66

      bo oba są x86? Mówi Ci coś to oznaczenie? Po co się wypowiadasz jak nie wiesz tylko zgadujesz?

    • kofeina

      Masz rację tylko wtedy kiedy przyjmiemy, że PowerPC to x86

    • technomaniac66

      dobra. zwracam honor. Rzeczywiście jest power pc

    • rybak17

      Platformy są zupełnie inne.

  • gość

    Przecież przenoszenie aplikacji między platformami to ma być kilka kliknięć dla developera. Hop, siup i jest super gra z iOS na Windows.

    Tylko paskudni deweloperzy nie chcą klikać opcji Make Windows Version.

    Co dopiero w obrębie konsol jednego i jedynie słusznego producenta.
    Czyżby nowe Windows 10 na vboksie aż tak zamulało że emulacja nie działa?

    • Paweł Winiarski

      Skoro zamulał nawet dashboard…

    • kofeina

      smutne jest, że tak uważasz

  • Oj tam, nie przesadzajmy. Niejedna nowa gra ma problemy na poczatku, a tu mamy kwestię emulatora, który ma działać doskonale dla każdej produkcji – nie wieszajmy psów na MS, bo sony nawet się kiwnąć palcem nie chciało.

    • Sony palcem kiwnęło – remastery z PS3, emulowane gry z PS2, PS Now. Wszystko jednak kosztuje… ;-)

      Przyznam, że kompatybilność w XONE sprawia, że choć lubię PlayStation – zastanawiam się, czy nie zakupić konsoli MS. Tutaj Microsoft ma gest, kiedy Sony wyciąga ręce wyłącznie po pieniądze.

    • rybak17

      PS2 o wiele łatwiej emulować niż gry na X360.

    • Oczywiście, choć PS2 nadal jest architekturą, która technicznie jest nieźle zakręcona :-) Do dziś jestem pełen podziwu, gdy zgłębiam aspekty techniczne tej konsoli :-)

      Chodzi raczej o podejście. Microsoft naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Wystarczy włożyć płytkę z X360, aby dostać darmową wersję emulowaną (jeśli jest dostępna). Sony mogłoby zrobić podobnie, jednak lepiej zapakować grę w emulator PS2, albo zrobić remaster i sprzedać. Emulację wsteczną rozwiązali, ale za pomocą płatnego streamingu (PS Now).

      Nie neguję Sony. Po prostu tym ruchem, Microsoft naprawdę mnie zaskoczył.

    • rybak17

      To jest plus, sam zastanawiam się na konsolą i coraz bardziej jestem przekonany do X1. Sony gry z PS1 i PS2 próbował już drugi raz sprzedawać na PSP i PS3 teraz robi to samo z PS4.

    • Dla sony, mającego pełną dokumentację PS2 – jasne. Tak to nie za bardzo. PS2 to chyba najtrudniejsza w emulacji konsola.

  • rybak17

    X360 z tego co pamiętam ma mocniejszy procesor od X1 do tego emulacja innej architektury zjada zasoby nowszej konsoli.

    • Maniiiius

      No… wepchnęli się w to x86 cholera wie po co….

    • rybak17

      Pewnie z tego samego powodu co Sony. Obie konsole mają lepsze karty graficzne i więcej pamięci ale procesory PPC były na tyle wydajne że w obliczeniach pokonały by obecne procesory od AMD.

      Zresztą na PS3 i linuksie nie bez powodu budowano klastry obliczeniowe.

    • Igor Wiśniewski

      Bo to jest generacja budżetowa, w której i MS i Sony chcą zarabiać też na konsoli, a nie dokładać do każdej sprzedanej sztuki i odbijać to sobie haraczem ze sprzedaży gier.

    • Maniiiius

      To szkoda, że haraczu nie zdjęli.

    • kofeina

      Ale jak Ty chcesz to ze sobą porównać?

    • rybak17

      Wystarczy wiedzieć jak obie konsole są zbudowane. W nowej generacji większość mocy obliczeniowej skierowano na GPU, natomiast CPU jest taki jak w laptopie ze średniej półki.

    • kofeina

      A poprzednie generacje nie miały nacisku na grafikę? Układ ATI z 360 był dość mocny. jak na swoje czasy.

      Ale chodziło mi o porównanie PowerPC z x86

    • rybak17

      Wydaje mi się że CPU odgrywał większą rolę niż obecnie.

    • kofeina

      Z argumentem „wydaje mi się” nie wygram…

    • Tomasz Słowik

      Na PS3 nacisk był na procesor (grafika była niespecjalna). Na Xboxie grafika była mocniejsza, ale procesor słabszy. Dlatego np. liczenie fizyki na PS3 było przerzucane na jeden z rdzeni Cella. Inaczej też obie konsole zarządzały RAM-em (jedna miała 256 na grafikę i 256 na procesor, a druga 512 MB współdzielone między oba podzespoły).

      Grafika z Xboxa 360 to poziom Radeonów z serii 3XXX.

  • Błędem Microsoftu było to że składał obietnice kiedy sam nie był pewien efektów. Jeśli się nie ma pewności to najpierw się robi a potem obiecuje. Najpierw obiecali aplikacje z Androida na WP, później obiecali emulacje X360 na X1…
    Pokarało ich.

    • Konrad Uroda-Darłak

      O ile Astoria faktycznie kwiczy, o tyle gry z X360 na X1 są – gdzie niby ta analogia?

    • Nie ostrzegali że to rozwiązanie nie nie na 100% pewne i mogą być problemy z wydajnością a większości gier i tak nie da się odpalić.
      Ciekawe ile osób przez te obietnice kupiło XBOXa.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Problemy z wydajnością mogą być i przy kupieniu gry pisanej z myślą o danej konsoli – nie czuję związku. Idąc tym tokiem myślenia, ciekawe ile osób kupiło PS4 po dumnych zapowiedziach 1080p w 60FPS.

    • Bardziej mnie ciekawi ile osób kupiło xboxa z nadzieją że oferuje taką samą rozdzielczość co PS4.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Zapewne mniej osób niż w pierwszym (podanym przeze mnie) przypadku.

    • Co by nie było PS4 oferuje wyższą rozdzielczość.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Na papierze owszem, w rzeczywistości nawet tego nie odczuwasz.

    • Idąc tym tropem powinniśmy siedzieć w czasach kabla EURO bo nie widać różnicy.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Analogia tak udana jak ta z motoryzacją.

    • tzn?

  • Rafał Gruszka

    Windows odwala maniane ostatnio na każdym polu. Nie wiem co sie tam dzieje w ich korporacji.

  • arekx

    … a Kinecta nadal nawet emulować nie potrafią. W gry kinectowe z X360 na Xbox One nie pogramy w ogóle, nigdy, ever (oficjalna wykładnia m$, której w ich faq oczywiście próżno szukać).

  • Dannyboy

    PYTANIE DO ZNAWCÓW. Cześć! Posiadam X360-kę i mam tam sporo gier, sporo znaczy ok 20 w które staram się grać aktywnie. Mam też kilka strategicznych w które gram z synem np. w serie LEGO MARVEL itp. Mamy tam sporo skończonych poziomów, odkrytych postaci itp. Chciałbym sobie kupić X1, ale nie wiem jednej rzeczy. Przykład sytuacji podaję poniżej:

    Otwieram np. Lego Marvel, wczytując grę czasem się zdarza (a może zawsze i tego nie zawuażam…), że loguję się wybierając profil użytkownika na X360 i wczytuje mi się gra, z osiągnięciami i w momencie w którym skończyłem. Czy to znaczy, że te moje osiągnięcia są zapisywane w chmurze? Czy to znaczy, że jeśli kupię sobie X1, zainstaluję sobie normalną wersję Lego Marvel (ale nie emulację tylko normalną wersję na X1) to wczytując grę, wykorzystując to samo konto moje osiągnięcia się wgrają? Będę miał wszystkie postacie itd? Nie wiem, dlatego pytam :)

    Druga sprawa. Czy na X1 gdy emulowane np. Lego Marvel itp. produkcje mają „gorszą” grafikę? Domyślam się, że tak, ale to są informacje, które mnie szczególnie interesują.

    KOLEJNE PYTANIE: co mogę zrobić ze swoimi padami z X360? Posiadam ich sztuk dwie. Czy są kompatybilne z X1 czy nie warto się po prostu w to pchać? Dlaczego nie?

    Dzięki z góry za odpowiedzi i serdeczności :) SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU i samych promocji na dobre gry w 2016 :)

  • eddf

    Xbox 360 miał 3rdzeniowy procesor 3.2GHz Xbone ma „laptopowe” wolne gówienko wygrywające TYLKO ilością rdzeni więc GO FIGURE gdzie jest raw pałer…

  • Igor Wiśniewski

    Z całym szacunkiem Paweł, ale chyba jesteś jedyny, którego taka sytuacja zaskoczyła. :) Proponuję nabrać nieco dystansu i do branży i do samych konsol, to będzie mniej rozczarowań. Na razie mam wrażenie, że jesteś ostatnim dinozaurem czasów, kiedy wszystko co konsolowe albo z konsolami związane uchodziło za idealne i bez wad (tak okolice 2001-2002 roku)

  • razorree

    30fps to troche slabo na szybka strzelanke, to sa takze filmy ze starego xboxa ?