13

Tak to powinno działać – YouTube nie ma litości dla treści wykorzystujących dzieci

YouTube najwyraźniej się obudził i zaczyna walczyć z umieszczanymi w swoim serwisie materiałami, w których wykorzystywane i obrażane są dzieci. Konta są blokowane, a materiały usuwane.

Lepiej późno niż wcale?

270 zablokowanych kont, ponad 150 tysięcy filmów usuniętych z usługi i 625 000 filmów z wyłączonym komentarzami to bilans ostatnich działań serwisu YouTube mających na celu zrobienie porządków z filmami, w których wykorzystuje i obraża się dzieci. Takie określenie brzmi trochę enigmatycznie i nie wskazuje o jakiego typu treści dokładnie chodzi – natomiast rozumiem, że to materiały, które w serwisie znaleźć się w ogóle nie powinny. Oczywiście popieram tego typu działania, zastanawiam się jednak jak to możliwe, że wcześniej nikt ich nie wyłapał.

Obudzili się również reklamodawcy

Partnerzy reklamowi – tacy, jak Adidas, Deutsche Bank, Cadbury czy Hewlett-Packard wstrzymały swoje reklamy na YouTube po tym jak dowiedziały się, że część z nich wyświetlała się przed i w materiałach z obraźliwą treścią.

Mówi się o tym, że YouTube ma globalny problem z wrzucanymi do usługi filmami, w których wykorzystywane są dziec, a miliony wyświetleń zyskują materiały, w których najmłodsi znajdują się w sytuacjach stanowiących nadużycie.

Przez ostatnie tygodnie usunęliśmy reklamy z ponad 2 milionów filmów i ponad 50 tysięcy kanałów udających przyjazne dla rodzin. Treści, które zagrażają dzieciom są dla nas obrzydliwe i nie do przyjęcia.

– mówi przedstawiciel YouTuba.

Autouzupełnianie, które przeraża

Niedawno dużo mówiło się o pedofilskich komentarzach, z którymi YouTube sobie nie radzi. Działania, o których pisałem wyżej to sposób na walkę. Dobrze, że jest, ale wygląda na trochę nieporadny – tego typu treści powinny być weryfikowane w trakcie ich przesyłania i algorytmy powinny działać lepiej. Wiem, że to raczej technicznie niemożliwe, ale trzeba do tego dążyć. Nie mogą powtórzyć się sytuacje, w których autouzupełnianie w YouTube na frazę „jak…” podpowiada „…uprawiać seks ze swoim dzieckiem”. Jest mi niedobrze, kiedy o tym piszę, nie chcę nawet myśleć jak bym zareagował widząc taką podpowiedź w wyszukiwarce. Wygląda na to, że YouTube nareszcie się ogarnia, obawiam się jednak, że to wciąż za mało.

  • Ed

    Szkoda, że YouTube dopiera teraz się zajął #Elsagate. Już miliony dzieci ucierpiało przez te filmiki.

    • No właśnie – i tu nasuwa się pytanie czy „lepiej późno niż wcale” wystarczy. To nie tak powinno funkcjonować, czasem mam wrażenie, że algorytmy czepiają się kanałów pokroju naszego rodzimego SzajBajk (kanał o rowerach, blokady za używanie słowa pedał – no litości, przecież w rowerze są pedały), a nie robi porządku z treściami, o których piszesz. Ostatecznie cierpią na tym nie ci, którzy powinni.

    • Alot

      Dzieci ucierpiały przede wszystkim z powodu zaniedbań rodziców.
      Wychowanie nie polega na „puszczę Ci bajkę i zajmę się sobą”.
      Rodzic powinien oglądać z dzieckiem treści.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      I każde dziecko powinno mieć przynajmniej piątkę rodziców.

    • Alot

      Jeśli nie masz czasu dla dzieci, to może nie powinieneś ich mieć.

  • doogopis

    No ale konkretnie to co tam było w tych filmach? No chyba nie jakieś stosunki cielesne czy w ogóle takie sceny? 150k filmów to dużo. To ile oni to tolerowali? Co nikt nie zgłaszał? Nie wierze! Codziennie oglądam różne filmy jak każdy prawie,nigdy takich nie widziałem! No chyba że ten oblech co gadał o gwałceniu dzieci bo za dużo płakały. Ani nie słyszałem by ktoś wspominał. Coś mi to za dobrze wygląda. I co niby są filmy jak uprawiać seks z dzieckiem? Dziwne.
    Niby ktoś sie nie boi takie coś wrzucać,też dziwne. Po co? Żeby przypał zaliczyć.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Różności, były. Krwawienie z pupy, jedzenie gówna, picie moczu. Myszka miki robiąca dziwne rzeczy. Spidermen molestujący inne bohaterki.
      Wpisz w Google „Elsagate” by dostać próbkę.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Elsagate
      https://www.youtube.com/watch?v=ZCFxsohMFew

      Działało to tak, że rodzic puszczał bajkę, jak bajka się kończyła to automatycznie YouTube włączał następną po tagach i tytule; właśnie często trafiały się takie bajki jako kolejne. Dzieci nie umiały tego wyłączyć więc oglądały całość, a jako, że oglądały całość to YouTube sadziło, że to dobra bajka jest i puszczała innym dzieciom ją też.
      Autorzy na tych bajkach zarabiali (reklamy) więc powstawało ich dużo. To pokazało, że reklama na YouTube jest do niczego bo oglądają ją dzieci co nic nie kupują i mało rozumieją z tego co widzą. Więc reklamodawcy się wycofali.

  • indy

    Jak kiedyś jako niedoświadczony użytkownik PS4 szukając jak podłączyć drugiego pada, po wpisaniu w google „dwa pa” na pierwszym miejscu było ” dwa palce w Natace” ;-)

  • Z jednej strony dobrze że robią porządek z patologią, a z drugiej ich algorytmy to kupa śmiechu. Przykład: mnie wyłączyli monetyzacaję w programie motoryzacyjnym gdzie powiedziałem że latem: „szyba Twojego samochodu zmienia się w mordercę bo zabija miliony komarów” No i napisali że film zawiera nieodpowiednie treści dla reklamodawców.

    • Alot

      Słuszna kara za głupotę.

    • Feniks06

      A mimo to dalej możesz się udzielać ;)

  • YY
  • Jak ja się cieszę, że trafiłem na ten artykuł. Od soboty córka chodzi załamana i zastanawia się co się stało z jej kanałem. Wyłączone komentarze, wyłączone reklamy na najpopularniejszych filmach, oglądalność spadła o ponad 90% itp. Słowem masakra. Teraz wiem, że oberwała rykoszetem i w zasadzie nic nie można z tym zrobić. Ciekawe czy topowe kanały z udziałem dzieci też ucierpiały na tej operacji.