49

Przeszkadza Wam sprzedaż innych produktów na poczcie? Będzie ich jeszcze więcej

Powód? Tylko z tej działalności Poczta Polska odnotowała 400 mln zł przychodu w zeszłym roku. W tym roku chcą przebić pół miliarda.

Skąd w ogóle ten pomysł, by obok usług pocztowych, PP zajmowała się działalnością handlową? Poczta Polska twierdzi, że łata tym lukę w ofercie wydawniczej i księgarskiej w mniejszych miejscowościach i na wsiach.

Grzegorz Kurdziel, członek zarządu Poczty Polskiej:

Nasi klienci przyzwyczajają się, że działalność Poczty Polskiej nie ogranicza się wyłącznie do obsługi przesyłek. Konsekwentnie poszerzamy naszą ofertę, ponieważ chcemy oferować atrakcyjne produkty w przystępnych cenach. Sprzedaż  wydawnictw z płytami, książek i artykułów papierniczych ma duże znaczenie dla społeczności wsi i mniejszych miejscowości, gdzie placówki Poczty Polskiej mają do odegrania szczególnie ważną rolę.

Maciej Sikorski w swoim felietonie sprzed dwóch lat – Rozejrzałem się po placówce Poczty Polskiej. Czego tam nie ma! dzielił się z Wami swoimi przemyśleniami na ten temat i w zasadzie nie miał nic przeciwko temu handlowi, bo skoro daje zyski, dlaczego mieliby z tego rezygnować? Problem jest bałagan, który się z tym wiąże, PP nie ma zupełnie planu na wystawianie tego typu przedmiotów, formę prezentacji i spójną zawartość oferty handlowej.

Sam handel mi nie przeszkadza, ale bałagan już tak. Wczoraj chciałem kupić zakreślacz i mieli go w ofercie, lecz trudno było znaleźć. Gdy rozpoczęły się poszukiwania, przerzucanie innych towarów, opakowań i pudeł, miałem wrażenie, że zaraz znajdą się bursztynowa komnata, rok Linuksa i pieniądze na program 500+. W końcu pojawił się i zakreślacz. Trochę to jednak trwało. Problem tej jednej placówki, panującego w niej bałaganu? Raczej nie – taki już urok urządzania kiosku w placówce pocztowej, w której główna usługa wprowadza pewne zamieszanie.

Teraz ma się to zmienić, w tym roku PP chce się skupić na uporządkowaniu oferty handlowej i na atrakcyjniejszym prezentowaniu jej w placówkach.

Porządkujemy naszą ofertę w placówkach. Jesteśmy przekonani, że sprzedaż detaliczna w placówkach pocztowych będzie znacząco rosła w kolejnych latach, dzięki trafianiu w oczekiwania naszych klientów oraz atrakcyjniejszemu prezentowaniu produktów. Jesteśmy stabilnym i wiarygodnym partnerem dla firm, których produkty są sprzedawane w naszych placówkach.

Cóż pozostaje czekać na efekty, mam nadzieję, że się uda, choć zapewne dla wielu z Was, to i tak nie jest pocieszająca wiadomość. Wiem, że zdania są podzielone, większość odwiedzających placówki Poczty Polskiej tylko w celu skorzystania z usług pocztowych będzie nadal narzekać, bo poboczna działalność opóźnia obsługę klientów. Niemniej, nie zabronimy im tego, a skoro przychody rosną, ktoś jednak z tego korzysta.