Spam to coś czego nienawidzimy. Błogosławieństwem jest więc dobrze działający system antyspamowy, jeszcze lepiej kiedy system taki posiada nasza ulubiona skrzynka pocztowa czyli w moim przypadku Gmail. Musze przyznać, że skuteczność poczty google jeśli chodzi o spam była do tej pory bardzo dobra. Mój inbox był praktycznie czysty jeśli chodzi o niechciane wiadomości. Mając więc zaufanie do Google jeśli chodzi o spam, zaglądałem do niego bardzo sporadycznie głównie aby pośmiać się trochę z kreatywnych listów od biznesmenów z afryki szukających pomocy.
Z czasem jednak okazało się, że antyspamowy system Gmail-a przejawia sporą nadgorliwość. Na początku zacząłem dostawać od ludzi pytania czy na pewno doszedł ich mail, i faktycznie przegrzebując spam wyciągałem z niego jakieś zagubione informacje.
Wydaje mi się jednak, że w ostatnim czasie sytuacja się pogorszyła. Wczoraj kiedy sprawdziłem co siedzi w spamie okazało się, że w ostatnich dniach trafiło tam ok 5 maili które absolutnie nie przejawiały oznak spamu. Były to informacje od osób z którymi wcześniej korespondowałem, oraz informacje prasowe o dwóch nowo powstałych serwisach (dodam, że dostaję sporo tego typu maili i nigdy nie wpadały one do spamu).
Dzisiaj zrobiłem kolejny przegląd i znowu znalazłem “dobre” maile. Tym razem była to propozycja współpracy oraz mail z zapytaniem o reklamę. Przegapienie tych dwóch informacji było by więc dla mnie już realną stratą finansową.
Ciekawy jestem czy też macie podobne wrażenie jeśli chodzi o antyspama w Gmail? Ja do swojego dziennego rytuału przeglądania mail wprowadzę chyba jako obowiązkowe sprawdzenie tego co wpada do spamu i czyszczenie codziennie tego folderu po to aby mieć nad nim lepszą kontrolę.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Czasem warto sprawdzać SPAM bo może się trafić “The Honest $10000 SPAM” ;)(fajna akcja marketingowa http://kontent.wordpress.com/2009/12/30/spam-marketing/)
Gdybym we wrześniu nie sprawdził spamu, test iPhone 3GS na DT nigdy by się nie ukazał;)
szczerzę mówiąc zaglądam tam codziennie i zdarza się od czasu do czasu, że trafię tam coś sensownego do czytania, co nie jest spamem. na szczęście dostaje dziennie ok. 5 wiadomości tego typu :)
No niestety, tez zauważyłem, że czasami do spamu Gmail przenosi dobre wiadomości, dlatego najlepiej jednak przynajmniej raz dziennie sprawdzić spam ;)
Zawsze sprawdzam SPAM w Gmailu i od czasu do czasu natrafiam tam na “nieSPAM”. Ale jest to i tak dużo mniej uciążliwe niż kasowanie codziennie do kilkudziesięciu SPAMów :)
Niestety potwierdzam, od pewnego czasu również regularnie muszę przekopywać spam w poszukiwaniu wiadomości w których nie mogę się dopatrzyć podstaw do odfiltrowania. W kosmos poleciały ciekawe oferty, natomiast bez zająknięcia przeszły najbardziej spamiaste spamy np. z subskrybowanych grup.
Trochę irytuje, tym bardziej, że zdecydowałem się przenieść na gmail właśnie z powodu problemów z okiełznaniem antyspamu starego hostingu.
Jeśli więc na coś ostatnio nie odpowiedziałem, proszę o ponowne wysłanie. Teraz już regularnie przeglądam kosz.
GMail i tak ma najmądrzejszy antyspam w sieci, porownajcie jakie rzeczy do spamu wrzucają o2, onety i wp.pl
Ja prywatnie korzystam z o2 i od dłuższego czasu mam to samo. Przechodzą oferty od afrykańskich biznesmenów, a do spamu trafiają newslettery, do których się świadomie rejestrowałam. Ale nie wiem czy nie robię faux pas porównując o2 do gmaila ;).przypadkiem
Ja natomiast mam wlasne konta i uzywam outlooka bez wzgledu na opinie o nim samym. Spam oczywiscie przegladam i kazdemu radze robic to samo.
Maszynom nigdy nie mozna ufac, stad SPAM po prostu nalezy przegladac. Nic w tej sferze sie nie zmienilo od poczatku istnienia antyspamu w jakiejkolwiek formie.
Kazdy pewnego dnia, dojdzie do tego samego.
Nie wiem jak w ogóle można ufać w 100% systemom antyspamowym. Ja od zawsze sprawdzam SPAM ale rzadko kiedy wpada tam coś wartościowego. Jak już ktoś wcześniej wspomniał, gmail ma i tak najlepszy system antyspamowy. Mam również konto na wp. Nie używam już w zasadzie tego konta tylko zaglądam co 2-3 miesiące. Zawsze mam ok 5-10 maili w SPAM i ponad 1000 Nowych .. z czego wszystko praktycznie do wyrzucenia.
Gmail ma czasami wpadki ale nic nie jest doskonałe ;)
Od kiedy do spamu wpadł mi mail, dotyczący odpowiadającej mi oferty pracy, sprawdzam codziennie wszystko, co tam trafia.
mail z zapytaniem o reklame ;) napewno nie jest spamem, w zyciu.
Ja dzisiaj miałem podobną przygodę. Wysłałem mejla prowadzącemu laboratoria czy doszedł mój raport i czy jest sprawdzony. Poczekałem 2 dni i nic nie dostałem. Zniecierpliwiony udałem się do pokoju doktora prowadzącego laby i spytałem się co z raportem. Zdziwiony odparł, że wysłał wiadomość dwa dni. Pewnie poszła do spamu. Na szczęście raport był dobry ale w przypadku gdybym musiał coś poprawić to mogłoby byc niefajnie.
Coś się psuje w gmailu :P
Na początek:
Folder “spam” _należy_ przeglądać. Ja robię to codziennie i czasem wpada coś co nie jest lub nie powinno być spamem.
Ciekawostka:
“dobre” wiadomości trafiają do spamu jeśli adres mailowy jest uznawany za spamerski czyli gdy osoba ta posiada(-ła) trojana na komputerze, który wysyłał spamy gdzie popadnie, albo ktoś zorganizował sobie “kampanię reklamową” na tymże adresie mailowym gdzie przynajmniej kilkadziesiąt adresatów uznało ją za spam przez co robot Google “nauczył się” eliminować tego typu wiadomości.
Rozwiązanie:
Roboty, przynajmniej te od Google, mają to do siebie, że się uczą. Wystarczy raz, dwa, a czasem zdarzy się trzy razy zaznaczyć, że wiadomość od danego nadawcy nie jest spamem i więcej wiadomości od niego nie trafią do spamu.
O ile dobrze pamiętam Google ma także [prócz filtrów] coś co można nazwać “spersonalizowaną sztuczną inteligencją”. Robot Google potrafi nauczyć się odpowiedniego traktowania wiadomości od danego nadawcy i przypisać to traktowanie do danego użytkownika GMaila. Oznacza to tyle, że gdy ktoś zaznaczy ją jako spam, robot dla niego nauczy się wrzucać wiadomość do spamu, a gdy ktoś kto zaznaczy wiadomość jako niespam robot dla niego nauczy się nie wrzucać wiadomość do spamu.
Każdy kto prowadzi działalność na Allegro i korzysta z konta na GMailu doświadczył tego, że 1/5 danych kontaktowych czy próśb o fakury trafiało właśnie do spamu. Nieco irytująca przypadłość i czasem może przyczynić się do otrzymania… negatywa. Tylko kogo tu winić?
Mnie się ani razu nie zdarzyło.
Ja mam takie sytuacje od ponad roku i generalnie to raz na tydzień przeglądam folder SPAM gdzie znajduję średnio 5-10 e-maili.
Mam to samo, często bardzo ważne maile trafiają do spamu. Co więcej, nie mające podstaw by tam trafić. Od kiedy zwróciłem na to uwagę po prostu od czasu do czau sprawdzam spam na Gmailu.
pamiętam kiedyś sprawdzałem spam, ale nigdy nie znalazłem tam niczego dobrego, i zaprzestałem to robić, ale mówicie że czas wrócić do tej praktyki? co do o2.pl to ta antyspamiarka tam praktycznie w ogóle nie działa, albo działa nie tak jak trzeba. A tak w ogóle jest możliwość w o2.pl żeby te maile od nich od razu się pchały do spamu? bo co z tego jak oznaczam to jako spam, a i tak kolejna wiadomość przychodzi na skrzynkę odbiorczą.
Przede wszystkim maili od o2.pl nie możesz nazwać spamem. Spam to niechciana poczta, a na przysyłanie maili reklamowych od o2.pl zgodziłeś się podpisując z nimi umowę i dostając w zamian darmową skrzynkę mailową.
Nie zadziała klikanie w “zgłoś spam” [czy coś w tym stylu]. Jeśli jesteś pewien, że żadna z tych reklam nie zainteresuje Ciebie to nie ma sensu, żebyś męczył się za każdym razem z usuwaniem. Wystarczy, że znajdziesz wspólny czynnik dla wszystkich tych wiadomości [zwykle przypis u dołu wiadomości] i utworzysz filtr przenoszący pocztę do kosza, a nie do spamu.
Tak, jest. Przy zakładaniu konta mailowego, trzeba nie akceptować zgody o przetwarzaniu konta do działań marketingowych. Czyli nie akceptować regulaminu, czyli po prostu nie zakładać konta na o2.
Spam zawsze sprawdzam po liście tematów. Pogodziłem się z tym że filtr nie jest doskonały i trzeba poklikać te śmiecie. o2 jest fenomenem bo tam właściwie wyłączyłem filtr antyspamowy. Gmail automatycznie (pop3) importuje wszystko z o2 i znośnie filtruje.
Reasumując, gmail jak zawsze niezastąpiony.
bo może to zła praca była i chcial system Cie uratować :D
Racja.
Dodałbym jeszcze: zanim przestawisz swoją firmę na Google Apps i Google Mail, zastanów się. Przez dłuższy czas nie byłem w stanie skontaktować się z kilkoma firmami, używającymi serwisów Google. Google po prostu odrzucał moje listy z nic nie mówiącym komunikatem. Problem w tym, że nie ma wtedy co zrobić — ani nie bardzo jest jak poinformować Google, ani nie ma jak skontaktować się z firmami, które radośnie wskoczyły do “chmury”.
Jak firma to zapewne gmail płatny. Czy to możliwe, aby obsługa techniczna świadcząca całodobową pomoc przez siedem dni w tygodniu niebyła wstanie pomóc?.
Google Apps jest także w wersji darmowej.
Szkoda, że nie można wydłużyć czasu 30 dni, po którym email jest tam usuwany…
Potwierdzam.
Pierwszym problemem jest trafianie newsletterów do gmailowego spamu. Mam jeden serwis, gdzie jest standardowy mechanizm subskrypcji (ponad 30k użytkowników), gdzie zapisanie i wypisanie się jest oparte o link aktywacyjny wysyłany mailem plus cotygodniowy newsletter. I wygląda to tak, że od jakiegoś czasu są problemy właśnie z gmailem, ktoś chce się zasubskrybować, a link aktywacyjny trafia do spamu, gorzej jest z wypisaniem się, gdy ktoś chce się usunąć z bazy, to link z potwierdzeniem usunięcia trafia do spamu, użytkownik myśli że się wypisał, a za tydzień dostaje kolejnego newslettera i robi awanturę. Trzeba za każdym razem tłumaczyć żeby zaglądali do spamu.
Drugi problem miałem dwa tygodnie temu na moim blogu. Mam u siebie tak zrobioną moderację komentarzy, że jak ktoś dodaje nowy komentarz, to ten trafia do mnie w postaci maila razem ze specjalnym linkiem do zatwierdzenia komentarza. I ostatnio ktoś wkleił kilka razy jakąś reklamę sieciowej gry i to od razu wskoczyło do spamu, a razem z tym wszystkie kolejne powiadomienia do moderacji.
Hmm, nie korzystam z GMaila jako podstawowego konta już od dawna i widzę, że jednak pojawił się kolejny argument za takim postępowaniem.
Przyznam, że SpamAssassin sprawuje się całkiem nieźle i jeszcze ani razu nie zakwalifikował ważnego dla mnie maila jako śmiecia. :)
Za to największy kabaret jest wówczas, gdy znajomi znajdują maile z uczelni… właśnie w spamie GMaila. :D
Z góry przepraszam ,że poruszam kwestię niezwiązaną z powyższym wpisem. Robię to by unaocznić hipokryzję właściciela hanter.pl, Pana Krzysztofa Gagackiego z którym to wywiad był publikowany na łamach Antyweb.pl.
W innym wywiadzie (udzielonym serwisowi internetstandard.pl) ten Pan z dumą konstatuje cyt. “na pewno nie pójdziemy utartymi kanonami i nie będziemy serwować taniej pornografii na zachętę. Dostrzegamy męskie potrzeby konsumpcji na innych poziomach.”
Polecam odwiedzić serwis http://www.hanter.pl w tej chwili.
raz na dzień coś się w spamie znajdzie…
Zauważcie, że przycisk “Delete” jest zaraz obok “Raport spam”. Mogą zdarzyć się pomyłki i zamiast skasować wiadomość kliknie się na Raport spam.
Miałem podobnie. Ważny mail który wylądował w spamie i tylko przypadkiem go odkryłem niestety za późno. Niestety przekopywać się przez spam co jakiś czas raczej mija się w ogóle z celem takiego systemu.
Za wygodny byłeś. Ja od zawsze regularnie zanim włączę opcję usuwania całego spamu – przeglądam wszystkie tytuły w skrzynce spam. Nie stać mnie na pominięcie czegoś co mogłoby tam się znaleźć.
Google przynajmniej wszystko trzyma w skrzynce SPAM. Gorzej z systemami pocztowymi które mają antyspam ale z poziomu serwera kasują i nigdzie to nie jest do wglądu…np. na HOME.PL – prawdę mówiąc nie wiem co się dzieje w przypadku gdy system uzna coś za spam a czym nie było…a ja nie miałem możliwości wglądu…
Ja mam jedno ciekawe spostrzeżenie, jak ktoś odzywa się do mnie na gmaila po raz pierwszy tez z konta gmailowego to jest jakieś 50% szans ze ten mail trafi do spamu.
Problem się zaczyna gdy trzeba kilka kont gmailowych (prywatne i z 2 serwisów które prowadzę), mam jedno konto z którego korzystam a reszta podpięta jako pop3. Problem w tym ze gmail nie przekazuje wtedy maili które trafiły do spamu na innych kontach a tam zaglądanie do spamu jest uciążliwe.
mi zdarzylo sie otrzymac wyciag z banku ktory trafil wlasnie do gmail w formie spamu, naprawde ciezko stwierdzic dzialanie tych filtrow, byl to Polbank konkretnie
mi 2-krotnie zdażyło się, że mail od znajomej [posiadającej pocztę także na gmailu] trafił do spamu.
Problem rozwiązałem w ten sposób, że ustawiłem filtr na ‘znanych mi odbiorców’, zaznaczając przy nich opcję “nigdy nie wysyłaj do spamu”. Działa bez zarzutu.
Mimo to ~ raz w tygodniu kontrolnie zerkam na katalog spam.
Jeśli komuś do spamu trafiają maile z jakiegoś “stałego” źródła (czyli takiego, które można podpiąć pod filtr, bo znamy adres nadawcy, albo w temacie jest charakterystyczne słowo), to warto utworzyć dla niego filtr z zaznaczoną opcją “Never send it to Spam”. Dzięki temu nigdy mail np. z naszego banku nie trafi do spamu, a przy okazji można przypisywać Label do takiego maila, żeby mieć porządek.
Zasada pt. codzienne zerknięcie w spam to dobra zasada. Gmail jednak czasem jest nadgorliwy :)
Witam Was serdecznie, od dłuższego czasu czytam tego bloga. Jako iż, interesuję się kwestią. Pragnę powiedzieć, że nie do końca to wina Gmaila. Podstawowym czynnikiem antyspamowym Gmaila, jest sprawdzanie wpisu SPF.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sender_Policy_Framework
I teraz patrzymy:
$ dig TXT googlemail.com
googlemail.com. 300 IN TXT “v=spf1 redirect=_spf.google.com”
Wszystko w porządku.
Auć, przez przypadek kliknąłem ‘Wyślij komenatarz’. Nieco za wcześnie.
Ale wracając. Sprawdzamy polbank.
;polbank.pl. IN TXT
- Nie ma wpisu, więc teoretycznie, jak nie jest w white-list, trafi do spamu.
Dalej jadąc:
Antyweb nie ma, jednak teoretycznie, inteligentne filtry, patrzą na SPF głównego serwera, a hostersi (serwer hostujący Antyweb) posiaga taki wpis (jednak np. o2, może odrzucać maile od antyweb):
;; ANSWER SECTION:
hostersi.pl. 3600 IN TXT “v=spf1 ip4:70.84.0.130 ip4:91.201.152.0/22 a mx -all”
GoogleMail sprawdza SPF, jak mail zgodny z SPF, to nie trafi do spamu, chyba, że zawiera jakieś zakazane linki, treści wykazane w filtrze.
Google zaleca klikać ‘Nie SPAM’, wtedy treść i adres trafia do grey-listy, a potem do white-listy.
Zajmowałem się kilka razy wprowadzaniem Postfixa, tak, by maile nie trafiały do SPAMu i osiągnąłem to, nawet przy 40 000 mailów z tej domeny nie trafia on do SPAM w Gmailu ;) Wszystko zależy od odpowiedniej konfiguracji serwera, oraz polityki antyspamowej serwera. Jak wszystko dobrze jest skonfigurowane to istnieje tylko 5% na wdostanie się do spam, tzn. ciągle reportowanie maili jako SPAM.
Ale komu pomóc? Kontakt do owej wspaniałej obsługi ma zapewne przedsiębiorca, a nie ja. Ja nie mam z kim się skontaktować, a przedsiębiorca nawet nie wie o problemie!
Podaj adresy tych przedsiębiorstw, sprawdzę, czy nie jest to wina SPF. Dla GApps, SPF powinien includeowac googlemaila. Wbrew pozorom, Google nie przepuszcza maili z gapps, jak SPF jest źle skonfigurowany lub go nie ma.
W gmailu to było nagminne jeszcze w szczególności jak się prowadzić korespondencje zagraniczną dlatego już nie korzystam jednak co własny serwer własne ustawienia to własne i pewne.
Dlaczego tak bardzo mnie nie lubicie ? :( Co ja wam zrobiłem :(
[...] antyweb.pl przed chwilą antyweb.pl/…wdz-spam-w-gmail-czasami-… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
ips dobrze prawisz. Miałem to samo – często maile z mojego systemu słane do klientów ze skrzynkami na gmaliu bądź wp.pl trafiały do spamu. Rekord SPF w DNSie naszej domeny załatwia sprawę.
Problem w tym, że to wysyłający musi mieć skonfigurowanego poprawnie DNSa czego większość ludzi nie jest świadoma (widać to choćby po komentarzach wyżej). Mając więc konto na gmail’u nie unikniemy konieczności przeglądania spamu …
Przed chwila znalazlem chyba dosc sensowne rozwiazanie problemu (wlasnie wlaczylem, czekam na wyniki) tych ktorzy uzywaja klientow pocztowych i chca tez sciagac spam z gmaila (czyli takze ja).
http://www.google.com/support/forum/p/Gmail/thread?tid=071b405158e2bf5e&hl=pl#all
SpamAssassin w Thunderbirdzie sprawuje sie niezle, wiec dla mnie to jest jakies rozwiazanie…
Duuuzy minus dla google za brak takiej opcji i problemy tylu uzytkownikow.
A miało być tak pięknie, Google miał za nas myśleć i decydować, co jest dla nas dobre, a tu się okazuje, że trzeba czasem samemu sprawdzić. Straszne.
Wszędzie, gdzie jest automatyka, jest margines błędu. Mnie też się zdarzało, że do spamu trafiały wiadomości niespamowe, ale raczej sporadycznie. Wolę tak niż na odwrót, tj. spam trafiający do normalnej skrzynki.
Ale ja daleki jestem od narzekania na Gmail, uważam że antyspam jest świetny tylko po prostu trzeba od czasu do czasu zajrzeć co on przyblokował.
Mój komentarz nawet nie odnosił się do Twojego tekstu, co do atmosfery sporej części komentarzy i wielkie rozżalenie, że nie myśli za nas. Choć faktycznie może to być uciążliwe, jeśli chodzi o klientów biznesowych, ale to potem doczytałem.
Myślę, że na dłuższą metę Google będzie musiał coś z tym zrobić, ponieważ to już nie jest beta, a jak się nie poprawi, to ludzie zaczną szukać innych usługodawców.
mam to samo. jest to trochę frustrujące.
antyspam o2 działa bez zarzutu, niestety o2 ma w zwyczaju zarzucać użytkownika reklamami
Ja mam kilka kont powiązanych z Gmailem i niestety moje maile wysłane z Gmaila właśnie (korzystam z WWW) trafiają u wielu osób (różni odbiorcy, różne kraje i serwery) do spamu. Mało tego – nie ma żadnej reguły co do dnia, pory (np. maile wysłane do tego samego odbiorcy w odstępie godziny – jeden ląduje w spamie, drugi nie). Nie spamuję (choć często wysyłam maile do kilkunastu/kilkudziesięciu adresatów naraz), nie mam konta na Allegro, a co jakiś czas pojawiają się takie problemy.
Oczywiście ja sprawdzam swój spam kilka razy dziennie i średnio raz na dwa dni trafia tam informacja bynajmniej niespamowa. Problem w tym, że moi odbiorcy często tego nie robią, więc mailowo nie mogę się do nich dobić. Co robić poza dzwonieniem i sprawdzaniem: “Czy mój mail doszedł?”
ustawić automatyczne “żądanie potwierdzenia odczytania/dostarczenia” maila
Osobiście przestałem korzystać z Gmail kiedy otrzymałem kilka listów wyraźnie nie skierowanych do mnie / w nagłówku Do: był mail podobny do mojego, jednak mail pojawił się w mojej skrzynce. Kilka razy było to zamówienie na jakieś części zamienne (ale uwaga: mail z bardzo dużej firmy do ich technika) innym razem nawet zdjęcia jakiejś roznegliżowanej pani.
Jeżeli jest szansa że i mój mail przypadkiem wyląduje w czyjejś skrzynce… wolę nie używać.
Widocznie miałeś bardzo podobnego e-maila do jednej osoby, które była technikiem w dużej firmie, i lubiła ładnie panie :-)
Ja sprawdzam raz na tydzień spam w GMailu i czyszczę go, sporadycznie wpadam dam coś co nie powinno, mniej więcej raz na miesiąc, częściej nie traktuje wysyłek Onetowych (zaciągam maile z ponad 10 różnych kont, m.in.: WP.pl, Onet.pl, Interia.pl) jako spam.
a ja sprawdzam za każdym razem spam jeśli tylko się coś pojawi i usuwam USUŃ CAŁY SPAM jeśli nie ma czegoś co mnie by zainteresowało, testuje również skrzynkę yahoo, ale już widzę że ma pewne ograniczenia.
[...] spamu weszło mi już w krew i muszę przyznać, że czytanie niektórych wymyślnych sposobów na wyłudzenie pieniędzy jest [...]
Sprawdzam codziennie, żeby nie denerwować się na znajomych, że ktoś mi czegoś nie przesłał.
a co zrobić jeśli maile wysłane przeze mnie do klientów, trafiają do ich folderu ‘spam’? Nigdy nie spamowałam ani nie wysyłałam wielu maili jednocześnie?
W dalszym ciągu niestety słabo to działa.
Niestety, ale przykra sprawa z tym spamem na gmailu. Ja również przegapiłbym kilka bardzo wartościowych ofert, gdybym nie zajrzał w porę do folderu spam.
Swoje wszystkie maile odbieram przez Thunderbird’a i staram się go cały czas “uczyć”, które wiadomości gdzie wrzucać. Jednak pewnego dnia, gdy wiadomość od znajomego, którą już 3 razy oznaczyłem jako nie spam po raz kolejny została uznana jako ‘niechciana’, nie wytrzymałem. Założyłem filtr na tego odbiorcę i polecenie ‘przenieś do folderu ODEBRANE’.
Wszystkim osobom, które nie mają cierpliwości do ‘uczących się’ filtrów polecam zakładanie ręcznych filtrów na zaufane adresy, a nawet całe domeny partnerów biznesowych.
Jako ciekawostkę dodam, że ustawienie w Thunderbirdzie ręcznego filtru ‘oznacz jako pożądaną’, nie przyniosło pożądanego efektu – wiadomość znów wylądowała w spamie. Na szczęście ‘odgórne’ przenoszenie do folderu odebrane rozwiązało problem.
http://spam.emailbiznes.pl/ Jak nie trafić do spamu | Darmowy eBook
Powyzej w komentarzach podalem link do sposobu jak ustawic gmail by nic nie trafialo do spamu.
W polaczniu z SpamAssassin w Thunderbirdzie daje to bardzo dobry efekt.
(oczywiscie jak sie czasem zaglada do spamu w Thunderbirdzie :) )
Ale skutecznosc SpamAssassin oceniam subiektywnie na 98% wiec … jest dobrze :)
Nie uzywam gmaila przez www, tylko przez klienta wiec proteza jest skuteczna.
Hej, czy ktoś z Was spotkał się z sytuacją, gdzie mail z linkiem aktywacyjnym trafił do spamu? Prowadząc serwis internetowy zauważyłam, że niektóre wysyłane do użytkowników maile z linkiem aktywacyjnym trafiają do spamu. Będę wdzięczna za wszelkie porady, jak sobie z tym poradzić.
@ Małgorzata
Bardzo często zdarza się, że nawet maile aktywacyjne trafiają do spamu. Tak naprawdę jest to kwestia cały czas nie do końca zbadana, bo firmy bronią swoich rozwiązań jak największego skarbu (głównie dla naszego bezpieczeństwa i wygody).
Elementów, które decydują o tym czy wiadomość trafi do spamu, czy nie jest bardzo dużo. Wymienienie ich tutaj na pewno nie ma żadnego sensu.
Jeśli jednak miałbym Ci coś podpowiedzieć to najpierw przeanalizuj słowa kluczowe jakie występują w tej wiadomości. Jeśli występują w niej tzw. “słowa spamerskie”, jak: darmowe, promocja itp. to możesz spróbować się ich pozbyć i wtedy sprawdzić, czy nadal trafia do spamu.
Jednak zazwyczaj największy efekt daje zmiana ustawień serwera, z którego wysyłane są wiadomości. Warto pomyśleć o zatrudnieniu jakiegoś specjalisty, który przyjrzałby się bliżej Twojej sytuacji.
a wiecie w ogóle jak sie wchodzi na ten folder spam w gmailu? Bo ja jakoś nie potrafie się tam dostać.