logo spotify
11

Spotify może czekać spory wydatek – wpłynął pozew na 1,6 mld dolarów

To może być niemały problem dla Spotify. Szwedzka usługa muzyczna rzekomo posiada w swej ofercie "tysiące utworów", które oferuje swoim użytkownikom nie dysponując odpowiednimi licencjami. Do takiego wniosku doszedł ich właściciel Wixen Music Publishing.

Jak donosi serwis Variety, pozew Wixen Music Publishing wpłynął do Kalifornijskiego sądu w zeszły piątek. Szwedzi próbowali zakończyć wcześniej spór ugodą, które kwota wyniosła 32 miliony dolarów, lecz Wixen Music Publishing twierdzi dziś, że serwis narusza prawa autorskie aż 10784 piosenek i oczekuje po 150 tysięcy dolarów zadośćuczynienia od każdej z nich. Do Wixen Music Publishing należą prawa do dokonań takich wykonawców jak Tom Petty, Neil Young, The Beach Boys, Missy Elliott oraz Janis Joplin.

Zaproponowane 43 miliony dolarów miały trafić do twórców, wydawców oraz wytwórni, ale najwyraźniej taka kwota została uznana za zbyt niską. Kontrakty z największymi graczami na rynku, czyli Sony, Warnerem i Universal, Spotify umocniło już jakiś czas temu, upewniając się, że żadna z firm nie będzie źródłem kłopotów przed wejściem Spotify na giełdę.

Powyżej opisana sprawa ciągnie się aż od czasów wkroczenia Spotify na rynek amerykański – zanim to nastąpiło, zdaniem Wixen Music Publishing, serwis nie uzyskał wszystkich właściwych licencji. Ustami prezesa, Randalla Wixena, firma twierdzi dziś, że wszystkie te działania nie są żadną krucjatą wymierzoną w Spotify ani próbą urzeczywistnienia Music Modernization Act (aktu mającego uprościć mechanizmy rynku cyfrowej muzyki i podnoszącego stawki). „Domagamy się tylko tego, by być traktowanym fair” możemy przeczytać w komunikacie firmy z wtorku.

To nie pierwsza i z całą pewnością nie ostatnia tego typu sytuacja. Choć usługi streamingowe zyskują na popularności i przybywa chętnych do opłacania abonamentu każdego miesiąca za dostęp do milionów utworów, to cały czas słyszy się o niesprawiedliwym traktowaniu twórców i wydawców poprzez zaniżanie stawek za odsłuchanie utworu. Pojawiają się także komentarze sugerujące dewastujący wpływ streamingu na rynek muzyczny, a niektórzy wykonawcy regularnie rezygnują z premier swoich nowych albumów w takich usługach – opóźniając debiut nie tylko o tygodnie, ale czasem o całe miesiące.

 

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Spoko, dorzucam im się aby mieli z czego zaplacic :D

  • Blazi

    Ciekawe czy doczekamy czasów kiedy europejskie czy azjatyckie firmy przez takie akcje zaczą olewać USA zadowalając się innymi rynkami.

    Niedaleka przyszłość, ogólnoświatowy chiński komunikator z dobrze działającym w locie translatorem który rewolucjonizuje biznes, dostępny na całym świecie… Poza USA :)

    • A wiesz, że to ciekawa wizja przyszłości.

  • Darth Artorius

    Amerykanie znani są z wyłudzania potężnych odszkodowań…

    Jeśli streaming zacznie dzięki temu kosztować nie 20/40 zł a 100 zł to pewnie sporo.ludzi wróci do YT i piracenia.
    Świat cyfrowy, internetowy wtmusza nowe rozwiązania ale firmy chcą po staremu golić klientów.

    • Konrad Kozłowski

      Dokładnie. I gdy kwota wzrośnie do 40, 60 czy 80 złotych, to pieniądze zamiast w ogóle wpływać do kasy Spotify>>wydawców>>wykonawców, nie będą w ogóle opuszczać portfeli użytkowników.

    • hjgvcygv

      To jak? Umawiasz już się z jakąś wytwórnią na artykuł o tym że „piractwo zabija spotify tidala itp które miały być na nie lekarstwem”? Warto planować z wyprzedzeniem. Gdy inni będą pisać, wy tylko wrzucicie artykuł na stronę i będziecie nabijać kliki. ;D

    • Hiwatari

      Ja tam wolę kupić płytę i wrzucić sobie utwory na telefon, jak już mam płacić.

  • Anty

    Już Netflix swoimi działaniami (usuwanie filmów i „stawioanie” na swoje produkcje serialowe, które mam głęboko w pewnej części ciała) doprowadził do mojego powrotu do „alternatywnych” źródeł filmów. Niech jeszcze zabiją Spotify (w 2017 odsłuchałem 22 tyś minut, 3 tyś utworów) to też się pogodzę z piratami. Sami sobie w kolano strzelają swoimi genialnymi posunięciami.

    • W Netfliksie od zawsze jak były już filmy to tylko przy okazji.

  • LordCreator

    Trochę przeraza mnie takie trollowanie pozwami, jeżeli tyle żądają to powinni tyle zapłacić w ramach odszkodowania jeżeli przegrają.

  • Markmanaman

    Jeśli dobrze liczę Wixen oczekuje 1,6 miliarda dolarów. Niewiarygodne.