65

Kosmiczny wyścig przyspiesza. SpaceX staje w szranki z potężnym krajem

Część Czytelników AW mogła osobiście śledzić kosmiczny wyścig USA i ZSRR, reszcie pozostaje o nim poczytać lub poznać szczegóły za sprawą materiałów foto, audio i wideo. Fascynujący temat: dwa mocarstwa wydające miliardy dolarów, by udowodnić, że są lepsze, szybsze, potężniejsze. Poza Ziemią. Wraz z upadkiem komunistycznego imperium i poważnymi przeobrażeniami na świecie, owe zmagania mocno osłabły, na kosmiczne eskapady machnięto ręką. Ostatnio można jednak odnieść wrażenie, że czasy "posuchy" przemijają, szykuje się nowy wyścig. A żeby było ciekawiej, o palmę pierwszeństwa powalczą w nim azjatyckie mocarstwo i prywatna firma z USA.

SpaceX podgrzewa atmosferę wokół testów rakiety Falcon Heavy. W Sieci pojawiają się kolejne zdjęcia i filmy prezentujące tego kolosa. O obiekcie zrobiło się głośno pod koniec 2017 roku, gdy przemieszczano go na pole startowe ulokowane na Przylądku Canaveral, a teraz uwagę odbiorców zdobywają materiały, na których widać pojazd w pozycji pionowej. To już ostatnia faza testów naziemnych, ekipę czeka m.in. jednoczesne odpalenie 27 silników. Emocjonujący moment, bo z jednej strony staje się jasne, że start jest w zasięgu ręki, z drugiej strony nie można mieć pewności, że finisz przyniesie sukces. Przy pozytywnym rozwoju wypadków, SpaceX wejdzie w nowy rok z piersią mocno wypiętą do przodu.

Ten wątek zdecydowanie warto podkreślić: SpaceX może być dumne ze swoich dotychczasowych osiągnięć, a jednocześnie firma zapewnia dumę Amerykanom. Oto bowiem po kilkunastu latach USA wróciły na pierwsze miejsce rankingu państw, które w danym roku dokonały największej liczby startów lotów orbitalnych. Stany Zjednoczone z wynikiem 29 mocno wyprzedziły konkurencję: druga na liście Rosja miała ich 20, a trzecie Chiny o dwa mniej. I teraz ciekawostka: na wynik lidera składa się m.in. 18 startów pod szyldem SpaceX, wykonanych dzięki rakietom Falcon 9. Pojawia się proste pytanie: gdzie byliby Amerykanie, gdyby nie Elon Musk i jego biznes? Odpowiedź jest bolesna: najpotężniejszy kraj świata w tym wyścigu nie mierzyłby się z czołówką, lecz ze średniakami – Unią Europejską i Japonią. Inna liga.

Coraz bardziej wyraźne staje się dzisiaj to, że amerykańskiej ekspansji kosmicznej nie napędza dzisiaj państwo, lecz miliarderzy: prócz Elona Musk są to m.in. Paul Allen czy Jeff Bezos. Oczywiście dwóm ostatnim daleko na tym polu do szefa Tesli, lecz w dłuższej perspektywie może się okazać, że każdy z nich zrobi w tym segmencie niezły biznes. A najciekawsze jest to, że ludzie ci pojawili się nie tylko z pieniędzmi, ale też z chęcią wprowadzenia innowacji, obniżenia cen, upowszechnienia lotów. Zasługą SpaceX jest nie tylko to, że lata – robi to inaczej niż poprzednicy, przede wszystkim taniej.

Rok 2017 był dobry dla SpaceX, ale 2018 ma być lepszy – jeśli szczęście dopisze firma wykona blisko 30 startów. Amerykanie będą uciekać światu dzięki Muskowi? Niekoniecznie – na horyzoncie pojawia się naprawdę mocny przeciwnik, czyli Chiny. Państwo o wielkich aspiracjach, które w tym roku może zrealizować nawet 40 startów. I już na początku stycznia poinformowało świat o swoich ambitnych planach – jest wśród nich m.in. eksploracja Niewidocznej strony Księżyca. Nie dotarli tam ani Sowieci ani nawet Amerykanie, dokonać chcą tego Chińczycy. Baza najludniejszego kraju świata na Srebrnym Globie? To dopiero byłby symbol mocarstwowości.

Szykują się naprawdę ciekawe czasy dla fanów podboju kosmosu. Nie napiszę oczywiście, że w ostatnich latach nic się nie działo, ale wyraźnie widać, że zainteresowanie tematem rośnie, pompowane są w ten segment coraz większe pieniądze. No i intrygować może fakt, iż nie będą się ścigać głównie dwa wielkie państwa, lecz cały szereg graczy. A o miano lidera powalczą kraj i firma…

  • Daniel Markiewicz

    fajny artykuł, dodam tylko że jeśli falcon heavy nie da rady i wybuchnie jeszcze zanim wystartuje to miejsce startowe zostanie wyłączone z obsługi na dobry rok co może spowolnić rozwój firmy, oby nie

    • HVAC engineer

      Powiało groza – wróżbita Daniel :D
      To ja obstawiam, że doleci na tyle wysoko, żeby nie uszkodzić platformy – z technicznego punktu widzenia taki wybuch byłby najlepszy biorąc pod uwagę rozwój konstrukcji. O ile byłby spowodowany jakims mankamentem konstrukcyjnym, a nie gapiostwem.

    • Daniel Markiewicz

      nie wróżbita tylko parafraza słów Elona, że misja nie musi się udać, ale najważniejsze że jeśli ma wybuchać to żeby wybuchła w powietrzu. wybuch na padzie z 2016 roku wyłączył pada na ponad rok

    • LooZ

      A na ile wybuch wrześniowy?

    • Daniel Markiewicz

      nie rozumiem

    • Patryk Zawierucha

      To właśnie o nim mówi Daniel.
      Wrzesień 2016.

    • HVAC engineer

      Spoko, wiem, tak tylko Cię podładowałem po Januszowemu. Zresztą już zostałem okrzyknięty przez eksperta jako Janusz :)
      Też trzymam kciuki za FH, jak ma pierdyknac, to oby trochę podleciał.

    • assault

      Lepiej żeby nie wybuchło, chciałbym żeby przez następne miliard lat tesla roadster latała sobie w kosmosie 😄

      Swoją drogą ciekawe czy ją naładują do pełna 😃

    • ufokuba

      No w sumie sam Elon mówił że obstawia wybuch przy starcie… :/ Ja liczę że się uda

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Dlaczego miała by wybuchnąć?
      Falcon 9 latał w kosmos dziesiątki razy, a heavy to trzy falcony razem.

    • Daniel Markiewicz

      bo pierwsze 3 starty Falcona były nieudane doprowadzając firmę na krawędź bankructwa,
      bo rakietom zdarza się wybuchać a od ostatniego wybuchu Falcona9 nawet nie mineło jeszcze 1,5 roku,
      bo właśnie dlatego że to 3 falcony razem, 27 silników o ogromnej mocy, teoretycznie można policzyć czy wszystko wytrzyma, a w praktyce sprawdzimy jak wystartuje
      bo trzy falcony razem to trzy razy więcej rzeczy które może pójść nie tak

      oby nie wybuchła, wtedy będzie można dużo większe rzeczy wynosić w kosmos, choć wydaje mi się że lotów FH nie będzie zbyt dużo, pokażą że technologia działa i przerzucą się na próby z BFR który daje dużo większe możliwości

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      wciąż czekam na argument jakiś, a nie wybuchnie bo wybuchnie

    • Daniel Markiewicz

      ale jaki argument? poczytaj sobie o powodach dla których wybuchały pozostałe rakiety, przeważnie jest to jakieś drobne przeoczenie. tutaj są to używane moduły, jak wybuchnie to moze się dowiemy dlaczego

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      „ale jaki argument? poczytaj sobie o powodach dla których wybuchały pozostałe rakiety”
      WybuchaŁY.
      Potem je dopracowali. I jak je dopracowali to jak mają wybuchać?
      Arguemnt idioty.
      Bo samoloty w 1910 roku spadały z nieba w co 2 locie. STRACH SIĘ BAĆ WSIADAĆ DO RYANERA DANIELU!!!

    • Daniel Markiewicz

      no tak, a w 1911 to dopracowali i od 106 lat żaden nie spadł, genialne. Głupi Elon zakłada że wybuchnie a nie powinien bo darthnorbe twierdzi że dopracowali i nie wybuchnie: https://www.youtube.com/watch?v=2tESpswQVXI

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Ja sie pytam dlaczego miało by wybuchnąć a ty piszesz że wybuchały.
      Argument albo sio

    • Daniel Markiewicz

      ty chyba jakiś nienormalny jesteś, z miliardów powodów, sam sobie argumentów szukaj

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Podaj jeden

  • Future

    „gdzie byliby Amerykanie, gdyby nie Elon Musk i jego biznes? Odpowiedź jest bolesna: najpotężniejszy kraj świata w tym wyścigu nie mierzyłby się z czołówką, lecz ze średniakami – Unią Europejską i Japonią. Inna liga.” Maciej zapomniałeś, że USA sprywatyzowały swój przemysł kosmiczny, więc SpaceX przejął tylko to, co samo robiłoby państwo, jak to było przed powstaniem SpaceX. USA wciąż są na pierwszym miejscu i SpaceX nie ma tu nic do rzeczy, bo Musk czerpie całymi garściami z finansowania rządu. Bez niego byłby w czarnej d…

    • Na pewno ktoś by wypełnił lukę, gdyby nie było SpaceX, ale nie można ich roli aż tak umniejszać. Na 18 startów, 12 to starty komercyjne, a tylko 6 to te finansowane przez NASA czy US Air Force. Więc Twoje argumenty nieco tracą na sile.

    • HVAC engineer

      Przede wszystkim nazywanie spaceX prywatną firmą jest trochę na wyrost. Firma dostaje potężne pieniądze od państwa, dodatkowo otrzymała cały know how NASA. Pamiętać trzeba też o tym że nie ma tam mowy o zatrudnianiu osób z wolnego rynku i cały personel podlega państwowej kontroli CIA NSA. Dla mnie to nie jest żadną prywatna firma. USA dodaje sobie trochę animuszu, że u nich to już prywatne firmy latają w kosmos gdzie u innych jeszcze państwo kontroluje sektor. Ta sama historia z Tesla. Gdyby nie państwo to padło by szybciej niż się zaczęło. Niestety Musk to tylko figurka na świeczniku. Żaden z jego pomysłów na wolnym rynku bez finansowego i naukowego zaplecza Państwa by nie wypalił. No oprócz PayPal – to mu się udało. Bywałem w USA dwukrotnie na urlopie. To co się tam rzuca w oczy to niewyobrqzalnie ogromna propaganda państwowa. In God we trust etc. Tam ludzie potrzebują bohaterów dzielnych strażaków policjantow. Żeby uzasadnić wydawanie publicznych pieniędzy na jakieś głupoty dla zwykłego amerykana jakimi są pojazdy elektryczne pojawił się jąkała bohater Musk.
      Lubię gościa bardzo i kibicuje mu ale nie przeceniałbym jego możliwości i inteligencji bo za tym człowiekiem stoi rząd USA

    • quirkycod

      Można powiedzieć, że jest czymś w rodzaju Roscosmos. Prywatna korporacja ze znaczącym pakietem akcji w rękach Państwa.

    • Daniel Markiewicz

      tylko że SpaceX nie jest spółką akcyjną więc państwo nie ma w niej udziałów

    • Nie wiadomo jak wygląda struktura własnościowa SpaceX. Nie widziałem nigdzie dokładnej rozpiski.

    • Daniel Markiewicz

      na ich stronie pisze jedynie ze private, wikipedia angielska ma rozbudowany dział „Ownership, funding and valuation” można poczytać choć nie wszystko jest dla mnie jasne

    • Czytałem, ale tam są tylko wzmianki o inwestycjach, nie wiadomo jaki udział ma każdy podmiot.

    • quirkycod

      Rozumiem.

    • Wydaje mi się, że jednak nie masz racji. Czytałem biografię Muska, jest tam spory rozdział poświęcony SpaceX, oni zaczynali wszystko metodami wręcz chałupniczymi. Owszem teraz dostają kasę za kontrakt na dostawy dla ISS, ale już wyżej opisałem, że 12 na 18 misji to loty komercyjne, a nie państwowe.

    • Future

      A kto wcześniej obsługiwał misje komercyjne, gdy nie było sektora prywatnego?

    • Ten kto miał rakiety, ale jakie to ma znaczenie w kontekście tego co napisałem?

      ps. w przesłuchaniu przed kongresem, szefowie NASA przyznali, że stworzenie takiej rakiety jak Falcon 9 pochłonęłoby 4 mld USD gdyby robiła to NASA, wydatki SpaceX szacuje się na… 390 mln USD, 10 razy mniej!

    • Marcin Jurczuk

      Mijasz się z prawdą delikatnie mówiąc. Doczytaj. Owszem – SpaceX dostała kontrakt od NASA kiedy była na skraju bankructwa, mając ostatnią rakietę. Gdyby wybuchła firma by się musiała zwinąc. Jednak poleciała. Dofinansowanie jakie potem SpaceX dostał zostało w całości spłacone bodajże w 2016 roku. Od tego czasu firma jest na czysto z długami wobec Państwa. Określanie firmy SpaceX jako Państwowej w prywatnych rękach jest nadużyciem. Masz prawie rację co do jednej rzeczy. Pracować w SpaceX mogą tylko Amerykanie i wynika to z ustaw i przepisów USA. Technologie rakietowe są objęte embargiem i ludzie pracujący w tej banży zwyle są pod „opieką” służb.

    • HVAC engineer

      Pytanie skąd czerpiesz informacje, pytanie czy „oficjalne” dane podawane zwykłym śmiertelnikom są prawdziwe?
      Tego się raczej nie dowiemy. Nie twierdzę, że spaceX jest firmą państwową. Ale też nie jest to prywatna firma jak niektórzy piszą. Są korzyści z przenoszenia państwowych sektorów do sektorów prywatnych, czyli niższa cena, lepszą jakość produktów, mniej zmarnowanych pieniędzy. Tak czy inaczej spaceX od kiedy wykonuje misje dla rządu USA tak długo będzie pod kontrolą państwa.

    • mctk

      Twoja teoria, że Spacex to tak naprawdę firma państwowa, tylko ,,pod płaszczykiem”, w celu oszczędności i budowania dobrego wizerunku USA to kolejna durna teoria spiskowa. Nie da się tego inaczej nazwać. Państwo faktycznie chciało przenieść część inicjatywy do sektora prywatnego – i zrobiło to. Jeszcze zanim firma Muska powstała na dobre. Zamówienia zaczęły otrzymywać duże, prywatne firmy, które wcześniej były podwykonawcami dla NASA, takie jak United Launch Alliance (joint veinture Boeinga i SpaceX), które posiadają budżet na opłacanie znacznej liczby lobbystów w Waszyngtonie. SpaceX nie był lansowany, wręcz przeciwnie. Mimo niechęci Waszyngtonu i wielu nieudanych startów udało im się w końcu uzyskać kontrakty i możliwość rozwoju własnych projektów. Jednak nie dlatego, że była to firma-operacja służb specjalnych USA, lecz dlatego, że Musk ma w zanadrzu asa, o którym nie wiesz. Jest nim fakt, że od czasu pierwszych sukcesów X.com (później PayPal) sukcesywnie zawierał znajomości w dolinie Krzemowej. Dlatego dziś zna praktycznie każdą istotną osobę (a przez nią także jej podwładnych) w Dolinie. Chciałbym ci przypomnieć, że to jedynie miejsce na świecie, gdzie na jednym m2 mieszka tylu utalentowanych naukowców i inżynierów. Przez sławę Muska każdy z nich zgodzi się pracować dla niego. Dzięki ich pracy udało się ,,wyrzucić” z rakiet wszystko co niepotrzebne i użyć tańszych części (współczesna elektronika, nawet ta tańsza (używana w przyziemnych zastosowaniach) jest bardzo niezawodna i SpaceX jako pierwszy zaczął eksperymentować z używaniem jej w profesjonalnych lotach). Wyniesienie każdego kilograma ładunku kosztuje wtedy dużo mniej, nic więc dziwnego, że klientów decyduje się powierzyć np. wyniesienie satelity tak młodej firmie. Rozumiem jednak, że gdy się nie zna tematu i trudno ogarnąć skomplikowaną naturę całej sprawy, łatwiej jest ,,wyknuć” prostą teorię o wszechmocnym i ,,knującym” rządzie, bo wszystkie rządy ,,knują” (zabrakło jeszcze Żydów). Radziłbym ci zagłębić się w temat przed tworzeniem Januszowatych teorii spiskowych (które pan Janusz opowiada Halinie przy schabowym, a tworzy je na podstawie jego wspomnień jak wyglądał świat w PRL, ZSRR albo na tym, co powiedział mu kolega na zakładzie).
      P.S.: Źródła podpierające to co mówiłem możesz bez problemu znaleźć w Internecie, polecam też dokładnie prześledzić historię SpaceX

    • HVAC engineer

      Weź przeczytaj co napisałeś i ochłoń. Nie tworzę żadnych teorii spiskowych. Bardzo Cię kolego ponioslo, trochę za bardzo z tą interpretacją mojego komentarza.
      Rozumiem, że czujesz się ekspertem w tej dziedzinie i walczysz z internetowymi Januszami. Każdy ma jakieś informacje przetwarza je i interpretuje. Ty natomiast jesteś tak pewny swego jakbyś był conajmniej ex samego Muska. Wyluzuj

    • Chodzi też o wizję. A tej ostatnio wyraźnie brakuje, kolejne ekipy rządzące zmieniały plany i priorytety. Zrobił się bałagan.

    • Paweł Jnoik

      Amerykański rząd stałe powiela jeden schemat, tj. gdy już nie musi sam pozwala robić coś prywatnemu sektorowi. Najlepszym przykładem jest wojsko. Gdzie tylko może tam wynajmują prywatne firmy czy jeśli chodzi o patrolowanie trasy jakiejs trasy jak to bywało w Iraku czy o korzystanie z gotowych podzespołów elektronicznych zaczerpniętych z konsol do gry potrzebnych do budowy samolotów. Zawsze lepiej dla rządu dać zarobić prywatnej firmie niż wydawać pieniądze z budżetu. Bo jak zginie najemnik to nikt o nim nie wspomnieć w oficjalnej statystyce, jak wykorzystają gotowy układ to nikt nie oskarży rządu o wydawanie bezsensu pieniędzy. I tak samo tu nawet jak dadzą jakieś pieniądze firmie prywatnej to: 1. Pieniądze w podatkach wrócą do państwa, 2. Prywatna firma będzie dążyła lepiej od państwowej do ograniczenia kosztów, 3. A jak prywatna firma coś spier.. popsuje to raz że pewnie będą musieli zapłacić jakaś karę a dwa wizerunkowo nie ucierpiai NASA tylko np. SpaceX.
      Dlatego USA nie muszą aż tak martwić się podbojem kosmosu bo zrobią to rękoma prywaciarzy.

  • quirkycod

    Świat był dwubiegunowy, później przez krótki okres stał się jednobiegunowy, a teraz dzięki staraniom Rosji staje się wiele-biegunowy. Ciekawe czasy się zapowiadają.

    • Pawel

      Dzięki Rosji Świat w żaden sposób nie jest wielobiegunowy.
      Rosyjski przemysł kosmiczny jest daleko w tyle za Amerykanami. Tanie paliwo + tani inżynierowie = komercyjna konkurencyjność.
      Podaj choć jedną misję naukową, którą przeprowadzili Rosjanie mogącą mierzyć się z osiągnięciami takich misji jak Juno, Galileo, Cassini-Huygens, Deep Impact, Dawn.
      Gdzie rosyjskie teleskopy kosmiczne takie jak Hubble, Spitzer, Kepler czy przyszłoroczny Webb ?

      Rosyjski program kosmiczny to zupełnie nie ta liga…

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      „Rosyjski przemysł kosmiczny jest daleko w tyle za Amerykanami.”
      A ciekawe kto woził amerykańskie grube dupska na ISS przez 10 lat

    • Pawel

      Dlatego napisałem – tanie paliwo + tanie inżynierowie = przewoźnik do wynajęcia.
      Rosjanie nie mają żadnego programu kosmicznego. Nie wysyłają sond, nie budują teleskopów kosmicznych, nie rozwijają technologii.
      Technologicznie są za Europejską Agencją Kosmiczną.

    • ==>>> DarthNorbe <<<==

      Nie wysyłają sond XD

    • Daniel Markiewicz

      tylko że na tę chwilę tylko Rosjanie mają technologię by wysłać człowieka na ISS

    • Pawel

      To nie technologia. To cena za usługę.
      Amerykanie mają technologię by dowieźć człowieka na Księżyc. Tyle tylko, że niczego wymiernego takie wożenie nie daje. Dlatego to biedniejszy technologicznie i naukowo partner ISS służy za transport.
      Rosyjski przemysł kosmiczny to taksówkarz, nic więcej.

    • Daniel Markiewicz

      heh tylko że Amerykanie i każdy inny kraj przepłacają za tę usługę

    • Pawel

      Nie mi oceniać sens ekonomiczny.
      Może po prostu strona rosyjska nie była w stanie nic innego wnieść do ISS jak rolę taksówkarza ?

      Amerykanie mają technologię umożliwiającą podróż człowieka na orbitę od 1962 roku. Raczej nie zapomnieli jak się to robi.

    • Daniel Markiewicz

      taaa 20 startów rocznie rosyjskich rakiet, więcej ma tylko spacex,

    • Pawel

      SpaceX ma technologię umożliwiającą odzyskiwanie rakiet i ich wielokrotne użycie.
      Rosjanie mają tanie paliwo i tanich ludzi.
      Jedni i drudzy póki co są taksówkarzami.

      Program kosmiczny to np. program marsjański (min. Curiosity, Oportunity, Spirit), program badania zewnętrznych planet Układu Słonecznego, program astronomiczny.
      Nic mogącego być porównywalne do programu kosmicznego NASA a nawet ESA nie prowadzi Rosja.

    • Daniel Markiewicz

      rosjanie mają tak dopracowaną technologię wynoszenia na orbite że można jej powierzyć życie ludzkie, i robią na tym duże pieniądze bo tylko oni to mają, opracowanie zupełnie nowych rakiet amerykanom się nie opłaca, SpaceX za chwilę też będzie to robił i wtedy rosjanie wypadną z użycia
      programy o których mówisz to świetna sprawa ale na nich się nie zarabia więc robi to rządowa NASA, reszta świata próbuje zarabiać na wynoszeniu satelit

  • Falborg

    Musk chce zarabiać na turystyce a Chiny? Chiny chcą stać się pierwszym ubermocarstwem. Może mówimy o perspektywie 50 albo i 100 lat. Ale kto pierwszy założy bazę na księżycu ten pierwszy dobierze się do jego surowców. Samo założenie bazy nie jest problemem. Wykonując 40 lotów w roku można wysłać na księżyc mnóstwo modułów. Chiny na to stać. A potem? Kilka cystern na orbicie i można transportować surowce z księżyca, przy prawie żadnym zużyciu energii, w miejsce gdzie sprowadzenie ich na naszą planetę jest jak dosyłanie zaopatrzenia na międzynarodową stację kosmiczną. To coraz mniej przypomina sf a coraz bardziej staje się realne.

    • A jakie to surowce są na księżycu, których taniej nie można wydobyć na Ziemi?

    • kofeina

      Tryt

      EDIT: ok, to było na szybko, bez sprawdzenia, ale np. itr, lantan czy samar.

    • HVAC engineer

      Hel-3 potrzebny jak woda. Paliwo do rektorów fuzyjnych ktorych dziadek obecnie powstaje -> ITER.
      Ten kto będzie miał hel-3 będzie miał nieograniczone źródło czystej energii w perspektywie 20-30lat

    • Pawel

      Ten reaktor to powstaje od lat 50-tych ubiegłego wieku i jakoś powstać nie może…

    • HVAC engineer

      Masz błędne informacje. Powstaje zgodnie z planem. Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia to i tak jest całkiem szybko. Przypomnę, że to najdroższy projekt na ziemi oprócz ISS. Wlasnie ostatnio czytałem ze budowa ukończona jest już w 50%.
      Oprócz ITER są jeszcze inne ciekawe konstrukcje badawcze jak choćby niemiecki Wendelstein 7-X czy koreański K-STAR. Każde poważne państwo ma w planach budowę takiego reaktora w przyszłej dekadzie. W USA już powstaje projekt reaktora DEMO. Który jako pierwszy na świecie będzie produkował energię komercyjnie (na sprzedaż). Jeśli uda się ogarnąć proces podtrzymania plazmy dostatecznie długo, aby bilans energetyczny reakcji był dodatni to nastąpi dosłownie nowa era w dziejach ludzkości. Do tego celu potrzebny jest właśnie HEL-3 stąd ponowne zainteresowanie księżycem.

    • Pawel

      Kibicuję temu z całych sił.
      Tyle tylko, że w ciągu moich 40-paru lat życia słyszałem już o kilku „finiszach” z reaktorami fuzji jądrowej.
      Przeżyłem już też fake newsa naukowego z zimną fuzją :-)
      BTW, zobacz film BBC can we make star on earth z 2009. Tam też mowa o kilku reaktorach będących na finiszu.

    • HVAC engineer

      Być może dlatego, że jestem inżynierem mam do tego tematu ogromny podziw i respekt. Ten projekt i budowa to nie lada wyzwanie dla całego technicznego świata. Wiele obiektów towarzyszących oraz fabryk musiało być wybudowanych, aby dostarczyć potrzebna technologie i części na budowę tego cuda techniki.
      Nie sugeruje broń boże że ty nie masz szacunku lecz często się także zdarza że ludzie „nie z branży” często się niecierpliwią to wynika tylko z braku wiedzy na temat ogromu problemu i wszystkich niuansow technicznych z jakimi trzeba się zmierzyć przy projekcie nie mówiąc o budowie. Pomijam tutaj już kwestie prawne bo to osobny temat przy tak ogromnej inwestycji. Może damy radę zobaczyć otwarcie ;) pozdrawiam!

    • doogopis

      „Samo założenie bazy nie jest problemem. ”
      https://m.youtube.com/watch?t=171s&v=DCfDMU92JqI
      Dla głupków z nasa pokazać ‚przynajmniej’ tak księżyc na żywo to jest problem! Hue hue hue! O czym ty bredzisz?
      Surowce z księżyca? Co,drewno skamieniałe? https://uploads.disquscdn.com/images/800ecfeebe9c4b07b8da619aee903c8fc9fbf7c0419afc25d48f143097955fdd.jpg ty nie no cudownie!
      https://m.youtube.com/watch?t=437s&v=7iza7lNy69g
      Chciałbym zobaczyć jeden film gdzie widać jakikolwiek obiekt lecący w kosmosie. Lub lądownik który wchodzi w atmosfere.

  • Morski Morświn

    Ale ten Mózg ma Musk, pewnie pije Mus albo Muskatel słucha Musyki poważnej bo inaczej to nie wiem skąd takie Muskuły…

  • Maciej

    Nie wróżę źle muskowi ale chcę zobaczyć jak to pierdolnie

    • Daniel Markiewicz

      Elon sam mówił że czy się uda czy się nie uda będzie na co popatrzeć :)

  • doogopis

    Te głupki nawet nie są w stanie pokazać księżyc na żywo.
    Kolejne urojenia globhedów!
    „Ten wątek zdecydowanie warto podkreślić: SpaceX może być dumne ze swoich dotychczasowych osiągnięć, ”
    Znaczy 60lat lotów na niską orbite.
    https://m.youtube.com/watch?t=13s&v=wr0T4MchV8Q
    Ale ściema!
    Potem autor wam opisze naukowe doświadczenia,prowadzone w kosmosie. https://uploads.disquscdn.com/images/cd3be2672be5285b6d1c77aee722f463ff656926254dc197bef06020be62f44f.png
    Pojawiające sie znikąd maskotki,odbijanie kulki z wody paletkami. Coś na wasze zdolności intelektualne.
    Te iss co ony tam latają,te wielkie elementy jak łączono? Kosmiczne dźwigi? Spawarki? Skręcali śrubami?
    Bo taki ewenement a tu powinny być godziny filmów z budowy,są?
    https://m.youtube.com/watch?v=ceJOBFj3hKs
    Ty no 25 godzin żadna chmura nie znikła! Autentyk! A i księżyca 25godzin tyż nikt nie widział. I to dzisiejsza inteligencja ogląda.
    Co ludzkość zyskała zpodboju kosmosu?
    1.nic nie warte rzekome badania,doświadczenia!
    2.Fotki ziemi z fotoszopa.
    3.Spejsłoki w basenie.
    Kosmos to nie coś co istnieje,to bujda by wierzyli w nią ludzie kompletnie gpi! https://uploads.disquscdn.com/images/bac008c6668b42e15343b7a4547107006c71ca457a294192a98ba14476507459.png podwieszony! A te gpki to oglądają
    https://m.youtube.com/watch?t=30s&v=rHLrVHsOOYE
    I co uważacie sie za ludzi myślących? Kiepski żart!

  • Virgin Galactic zapowiadał, że w tym roku pierwsi klienci prywatni polecą w kosmos, choć pewnie nie chodzi o 100km nad ziemią.

  • dd

    amerykanie nie przestali byc mocarstwem kosmicznym a chiny tak wychwalane (autor nawet nie zna sie na kosmonautyce)
    wszystko co robia robia na kupionym sprzecie od rosji.

    wyscig zacznie sie kiedy chinczycy zaczna modyfikowac konstrukcje i beda mieli ich kilka. Gdy beda mieli tyle pary co ameryka, ktora robi na raz kilka projektow. Tyle, zeby wyslac satelity usa ma sile juz dzis, ale zeby robic cos nowego to na razie tylko jankesi. I nie ma tu, zadnej przesady. kazda odgornie sterowana gospodarka jest gorsza od zywiolu kapitalistycznego. Zamiast zachwycac sie jankesami trzeba po prostu brac udzial w tym wyscigu i pokonac najpierw chiny a potem usa

    • Sławomir Lech

      Przypomne, że tylko dzięki Chińczykom wiemy o prawdziwym brazowym kolorze Księżyca. Po za tym Chiny są bardzo blisko stworzenia własnej rakiety wielokrotnego użytku.

  • Szymon

    Ja przewiduje że nie wybuchnie i roadster doleci do marsa :)