32

Nadella: „Microsoft wyprodukuje kolejne telefony”. Trzymam za słowo

Satya Nadella zapewne nie wie o istnieniu jakiegoś tam blogera z Polski i moje oczekiwania wobec niego i Microsoftu są mu bardzo obce. Niemniej - po wywiadzie udzielonym Molly Wood przez CEO Microsoftu, mam nadzieję, że swojego słowa dotrzyma. Satya Nadella bowiem powiedział raz jeszcze: "stworzymy kolejne telefony". Nie będą one jednak takie, z jakimi stykamy się obecnie.

Co mamy przez to rozumieć? Mógłbym Wam teraz rzucić nawet najbardziej sensownym pomysłem na innowacyjnego smartfona i pewnie bym się pomylił. Wcale nie dlatego, że Microsoft produkuje złe sprzęty – wręcz przeciwnie. Cała linia Surface, a także Xboksy to dowody na to, że w Redmond doskonale się wie, jak stworzyć podobający się i działający hardware. Jestem jednak słaby w przewidywaniu, jak będą wyglądać urządzenia przyszłości. Od futuryzmu są inni, znacznie lepsi ode mnie ludzie i to niech oni zajmą się tą kwestią. Ja zamierzam wyłuskać z wypowiedzi Nadelli kilka ważnych z punktu widzenia mobilnego Windowsa smaczków.

Microsoftowi udało się stworzyć odrębną kategorię na rynku pecetów

2 w 1, czy też 3 w 1 to nie od początku do końca idea Microsoftu (bo podobne projekty widywano już wcześniej), ale to właśnie dzięki błogosławieństwu Redmond rynek pecetów zapełnił się tego typu urządzeniami. Hybrydy najpierw wyśmiewano, a następnie stały się godnymi rywalami zwykłych laptopów – bez dotykowych ekranów, bez możliwości odłączenia / złożenia ekranu. Coraz więcej osób zawierza tego typu idei i biznes komputerowy – choć dalej „biednie”, dzielnie trzyma się na powierzchni, mimo wieszczów ery post-pc. Ciekaw jestem, czy gdyby Microsoft nie zaproponował na rynku hybryd, statystyki pecetów dalej byłyby tak „optymistyczne” jak ma to miejsce teraz. A może, tak zwyczajnie palemkę „pioniera” przejąłby kto inny?

nadella, microsoft

Mimo wpadki z Surface’em RT, którego największą wadą był Windows – również w wersji RT, cała linia tych urządzeń trzyma się świetnie. Bez ogródek – to sprzęt dla profesjonalistów, którzy chcą wykrzesać z Windows najlepsze możliwe cechy. Do niedawna najnowszy komputer z tej serii – Studio to świetnie wykonany kombajn dla osób, które oczekują czegoś więcej, niż stacji roboczej. I ostatecznie – mobilne Surface’y to jedne z najlepszych, jak nie najlepsze w swojej klasie.

Ale chwila, jak to się ma do telefonów? Jeśli by wierzyć Microsoftowi na słowo, z telefonami zrobi to samo, co z komputerami. Stworzy nową kategorię urządzeń pasujących do tej głównej. Będziemy mieć i smartfona i coś jeszcze. Co takiego? Może jeszcze nawet w Redmond tego nie wiedzą, chociaż przymiarki już były. Tryb Continuum w Windows 10 Mobile oraz topowych urządzeniach z tym systemem to coś, co może wskazywać potencjalną drogę giganta w przyszłości. Co ciekawe, pomysł ten podchwycił Samsung i „zrobił to lepiej”. DeX dla Galaxy S8 to naprawdę świetny kawałek technologii.

Dla garstki fanów mobilnego Windowsa to całkiem dobra wiadomość

Deklaracja Nadelli to nie tylko obietnica, ale i spokojny sen tych użytkowników, którzy zakupili najnowsze słuchawki z Windows 10 Mobile. Skoro mają być nowe telefony, to platforma nie zostanie koncertowo „ubita” i dalej Microsoft będzie dokładać do niej sporo pieniędzy. Aktualizacje również będą się pojawiać, choć nie sądzę, by wnosiły one wiele do zestawu funkcji. Pytanie o datę wydania nowych telefonów jest otwarte tak samo, jak kwestia ich budowy, a nawet systemu, z którym się one pojawią. W tej sytuacji nie zdziwiłbym się nawet, gdyby Microsoft nie wziął Androida i nie przerobił go na swoją modłę. I wilk byłby syty i owca cała.

  • Regnard

    Ekhem… Futuryzm: nurt w poezji którego przedstawicielem był np towarzysz Majakowski. Futurologia – mniej lub bardziej naukowe przewidywanie przyszłości ;)

  • Gagman

    „nie zdziwiłbym się nawet, gdyby Microsoft nie wziął Androida i nie przerobił go”
    O dwa nie za dużo

    • Adrian Widerski

      Inna sprawa, że wtedy koncept jednego Windowsa i UWP traci całkowicie sens.

    • Nie koniecznie, Android stoi na Linuxie a Microsoft wprowadza linuxa do swojego systemu. Aczkolwiek jeżeli by tak zrobili, to system ( tak samo jak android ) byłby całkowicie bezużyteczny.

    • linUX

      … i nadchodzi rok linuxa na desktopie! :D

    • regoat

      za bardzo przerobiony android – juz to bylo

  • Optymista1

    Nie wiem czy przerobią Androida, ale w wersji Windowsa na Surface Mobile może mogliby zrobić taki podsystem Androida do uruchamiania aplikacji, takie rozwinięcie podsystemu Ubuntu na PC

    • Zawsze można użyć BlueStacks i nie zawalać sprawnego systemu czymś tak słabo zoptymalizowanym jak Android.

    • Optymista1

      Po pierwsze, mam słaby komputer, po drugie już próbowałem, ale z pierwszego powodu słabo to działało, po trzecie, jaki to ma sens ?. A może chodziło ci żeby spróbować na Surface Mobile jak wyjdzie ?

    • Chodzi mi po prostu o to że Android pomimo swojej dominacji na rynku mobilnych systemów operacyjnych, tak na prawdę stoi w miejscu ( każdy krok w przód jest poprzedzany krokiem wstecz ). Jeżeli Windows miałby zrobić „podsystem” Androida w ten sam sposób jak zrobili linuxa ( Ubuntu ), to system byłby mało responsywny. Nadrabia to BlueStacks, który tak na prawde jest tylko maszyną wirtualną z Androidem, ale i tak można odczuć beznadziejną optymalizację samego systemu.

    • Optymista1

      Facet, Bluestack słabo działa na komputerze bo to EMULACJA systemu Android przeznaczonego pod architekturę ARM na komputerze o architekturze x86-64, a Surface Mobile nie będzie musiał emulować bo będzie oparty właśnie o ARM, więc podsystem Androida mógłby całkiem nieźle działać

    • BlueStacks to nie emulator a maszyna wirtualna ( polecam przeczytać : https://en.wikipedia.org/wiki/BlueStacks , oraz: http://stackoverflow.com/questions/6234711/what-are-the-specific-differences-between-an-emulator-and-a-virtual-machine ).
      Nie, nie mógłby działać całkiem nieźle bo cały system ( Android ) jest beznadziejnie zoptymalizowany. Być może następne wersje to nadrobią ( 10+ ) w co osobiście wątpie.

    • Optymista1
    • Meretycz

      Srutututu majtki z drutu… Jakoś Bluecast mi tnie na i5 i 6GB RAM przy aplikacjach, które działają płynnie na LG L3 – czyli jednojajowy Cortex A5 i 384MB RAM. Magia?

    • Nie wiem co to jest „Bluecast” ale okej… Co do twojego LG z 384MB ramu to takie bajki możesz dzieciom na dobranoc opowiadać. Żeby swobodnie obsługiwać Androida musisz mieć co najmniej 1.5GB ramu. Używałem Samsunga S5 NEO i teraz używam Lenovo K5, żaden z nich nie działa tak jak działać powinien porządny system operacyjny. Co chwile wyskakuje mi informacja typu „Aplikacja X nie odpowiada” albo po prostu nie reaguje na dotyk w czasie. Podobne zachowania widziałem na Huaweiu, Xperi, HTC i LG.

    • Meretycz

      Norbe detected!

    • Mikołaj

      Ale masz pecha,obecnie od 6 miesięcy mam p9 lite i nie mam takich cudów o jakich tutaj piszesz nawet na stareńkim samsungu s advance nigdy nie miałem takiego komunikatu,że jakaś aplikacja nie odpowiada,hmm to chyba jakiś spisek wymierzony w Twoją osobę buahaha :)

    • Paweł

      Piszesz że conajmniej 1.5 a telefony z 2 Ci nie dzialaly…
      Ja taki komunikat widzę częściej na S7 Edge niż na starym sprzęcie – to znaczy na Trend Lite jeszcze ho nie wiedziałem a na S7 Edge średnio raz na 2-3 dni :(

  • Patro

    Microsoftowi uda się zwojować rynek smartfonów pod jednym warunkiem: musi uśmiercić na PC stare UI i przejść w całości na Modern UI. Już teraz połowa Windows 10 to modern UI z każdym większym update coraz więcej elementów OS jest wypieranych przez modern UI. Dopiero w momencie gdy użytkownicy zapomną o starym UI wybiorą smartfony z Windows, jako naturalne przedłużenie pc-ta. Google o tym wie, dlatego tak rozpaczliwie promuje Chrome OS.

  • Kolejne obiecanki gruszek na wierzbie i kit wciskany przez nowego CEO to cała nowa strategia MS jak ubili mobilny system i smartfonów również nowych z windows10 nie widać i muszę ponownie kupić flagowca z Android i używać aplikacji od MS
    ps.
    Można to skwitować tak baju baj panie Nadella :)

    • Mr.D

      Dzięki bogu zatrudnili Nadelle a nie Nazira który ma problem z poprawną pisownią:).

    • Ten nowy CEO to „Koń Trojański” jak tak dalej będzie to za 5 lat MS straci co najmniej 50% klientów , już mobilny system ubił w 2 lata i odesłał ludzi do Apple i Google za co za pewnie dostał kasę i gratulacje od konkurencji.
      ps.
      Korporacje i chmura opłaty i na tym bazowanie to równia pochyła do twardego upadku MS na cztery litery.
      Dziś MS tylko ma rację bytu ze względu na dobre programy użytkowe na pc od deweloperów

    • Wiesław Juskowiak

      Ale gadasz pierdoły. Owszem, może być tak, że rynek konsumencki stanie się marginesem działań Microsoftu. Jednak samo to, że Ty jako pospolity konsument nie zobaczysz niczego, albo niewiele, nie będzie oznaczało, że w firmie źle się dzieje.

    • Apple buduje swój biznes i wszystko pod klienta konsumpcyjnego i na tym dobrze wychodzi i małymi łyżeczkami odbiera kolejnych klientów.
      Olewanie klienta konsumpcyjnego może skończyć się dla MS strzałem w stopę
      Dziś jeszcze MS ma większość z kilku aspektów bo soft jest instalowany na wszystkich możliwych urządzeniach producentów a Apple nie daje takiej możliwości dostępu do oem
      Programy użytkowe to druga kwestia i przy zwiększającym się szybko udziale konkurencji mogą takie powstać.
      Reasumując około 20% mobilnego systemu jaki MS wyrwał konkurencji ponownie wróciła do Apple i Google więc hipotetycznie też mogą wchłonąć 50% obecnych użytkowników MS jak nie będzie wyboru
      Ja też będąc użytkownikiem mobilnego Windows ponownie od roku jestem w ramionach Google a mogłem być u Apple
      Co kupię za rok to kolejne wyzwanie i szansa dla ms lub innych aby mnie przeciągnąć do siebie.

    • damianglu

      Wszyscy tak hurra radośnie że klienci biznesowi a to zwykły konsument ma głos i to możliwe że głos również co będzie używał biznes.

    • Czas aby MS przestał dopieszczać maruderów z korporacji bo oni spowalniają rozwój i aktualizacje
      Od dawna klient biznesowy jest jak wrzód na d*ie MS a oni udają że jest ok. bo może kupią 100 licencji na Office i tak się farsa kręci
      Może to było dobre kiedyś jak Linux raczkował ale teraz rozpycha się łokciami Apple i Google

    • damianglu

      „Korporacje i chmura opłaty i na tym bazowanie to równia pochyła do twardego upadku MS na cztery litery.
      Dziś MS tylko ma rację bytu ze względu na dobre programy użytkowe na pc od deweloperów”

      Tu się z tobą zgadzam. Przestanie istnieć dla zwykłych Kowalskich i można sobie tu dowalać lewackie historie że sobie będzie radził finansowo na chmurze itp itd ale podnieść się po upadku Windowsa kiedy Google i Apple dobiorą się do ich klientów będzie baaaardzo trudno.

    • Wiesław Juskowiak

      Google sobie poradzi. Apple jest napędzane Microsoftowymi rozwiązaniami. Windows to jest Microsoft. Windows to usługa, a większość aplikacji działa bez Windowsa.

    • damianglu

      A może tak po Słowiańsku? Nie bardzo rozumiem co ty chcesz przekazać tym postem?

  • QWERTY

    Androida by na pewno się przerobili

  • nonm

    „Dla garstki fanów mobilnego Windowsa to całkiem dobra wiadomość”
    Czy gdzieś jeszcze da się znaleźć fana windowsa na telefony bo z tego co mi wiadomo to nawet na wpworld która uchodziła za ostatni polski bastion tego os ciężko znaleźć pozytywny komentarz.

    • Mizman

      Jestem zadowolonym użytkownikiem Windows 10 Mobile i nie wyobrażam sobie korzystania z Androida a tym bardziej z systemów Apple’a. Interfejs Windowsa jest świetny. Jest trochę rzeczy do zmiany, ale to normalne, że system powinien dojrzewać i być ulepszany. Dodając do mnie żonę i córkę to już masz trójkę fanów 🙂