18

Samsung Galaxy SII trafia do rąk..

Autora poniższego filmu (montażu) czyli Piotra Ochockiego. Rywalizacja była zacięta, przesłaliście wiele świetnych i dowcipnych tekstów i materiałów multimedialnych. Zwycięzca jednak jest niestety tylko jeden. Gratuluję autorowi filmu i proszę o kontakt ze mną w celu ustalenia szczegółów związanych z odbiorem Samsung Galaxy SII . Przypomnę, że sponsorem nagrody jest BZ WBK a cała zabaw związana była z mobilnymi płatnościami. W pierwszej scenie występują dziwne […]

Autora poniższego filmu (montażu) czyli Piotra Ochockiego. Rywalizacja była zacięta, przesłaliście wiele świetnych i dowcipnych tekstów i materiałów multimedialnych. Zwycięzca jednak jest niestety tylko jeden. Gratuluję autorowi filmu i proszę o kontakt ze mną w celu ustalenia szczegółów związanych z odbiorem Samsung Galaxy SII . Przypomnę, że sponsorem nagrody jest BZ WBK a cała zabaw związana była z mobilnymi płatnościami.

W pierwszej scenie występują dziwne znaki w wklejonym filmie (player jest fatalny), natomiast na stronie na której film został opublikowany jest wszystko w porządku. Dziwne, jeśli komuś krzaki w pierwszej scenie przeszkadzają odsyłam na jaman.com


Dziękuje wszystkim za dobrą zabawę i zapraszam niedługo do kolejnych konkursów w których do wygrania będą równie atrakcyjne nagrody.

  1. Arek napisał(a):

    … :( nawet pewnie nie ma praw do tego klipu.. :P ale gratulacje

  2. stawiałem na komiks z kotem ;) oczywiście oprócz mojej wybitnej twórczości ;) no nic, graty.

  3. haha napisał(a):

    gratulacje fajny pomyslowy motyw nalezy sie inne byly bardzo slabe a tu fajnie zabawnie co z tego ze nie ma praw nie robil reklamy ani nic tylko wykorzystal pomysl bardzo trafiony gratulacje

  4. Darek Adamkiewicz napisał(a):

    @GrzegorzMarczak proszę abyś przy następnym tego typu konkursie jasno określił czy wykorzystywanie cudzych materiałów jest dozwolone – mnie (i chyba nie tylko mnie) „wydawało się”, że chodzi o prace „własne” – inaczej, jestem wręcz pewien, że byłby wysyp podobnych „produkcji” gdzie użycie cudzego „tła” odpowiada za końcowy efekt – ten dialog (czyli ubrany przekaz) tylko dzięki materiałowi filmowemu jest tak nośny. Tymczasem większość uczestników tworzyło własne „tło” – rysując, śpiewając, pisząc.

    1. Łukasz Więcek napisał(a):

      Nic dodać, nic ująć.

    2. Mateusz napisał(a):

      Zaryzykował i wygrał – bardzo dobrze

    3. Łukasz Więcek napisał(a):

      @Mateusz – łatwo się mówi stojąc z boku. Inaczej byś myślał, jak byś poświęcił kilka godzin na stworzenie czegoś fajnego specjalnie na ten konkurs, a wygrałby ktoś, kto poszedł na łatwiznę i wykorzystał gotowca.

    4. Anonim napisał(a):

      Calkowicie popieram. Stworzylam cos wlasnego, siedzialam kilkanascie godzin myslac, ze zrobienie czegos swojego bedzie bardziej docenione. Uwazam, ze wklad wlasny pracy ktora wygrala powinien byc wiekszy. Ale mimo wszystko gratuluje. Konkurencja byla spora :)

    5. Zonk napisał(a):

      Kryteriami oceny miały być: pomysłowość, dobry humor oraz ciekawa historia.
      Nie dopatrzyłem się w zwycięskim fotomontażu ani jednej z powyższych cech.
      P.S. Nie brałem udziału w konkursie.

    6. blurb napisał(a):

      heh, to tak jak z konkursem na zdjęcie biurka. W opisie było „Najciekawsze ZDJĘCIE naszego miejsca pracy” a wygrało „Najciekawsze MIEJSCE pracy”. Mała różnica? O co kamon?

  5. Januszo napisał(a):

    Gratuluję zwycięzcy. Szkoda, że się nie udało, miałem się dzielić telefonem z Janiną Bezdomną ;)

    Swoją drogą, czy ktoś mi ją zaraportował? I dlaczego? Bo jej profil jest niedostępny…

  6. Radek napisał(a):

    Dokładnie,nie zgadzam się wyborem.nie było mowy o użyciu innych materiałów dostępnych.Nacisk na własną inwencje twórczą miał być i pomysłowość.

    Żal. a było wiele innych ciekawszych prac AUTORSKICH :)

  7. Krzysiek Czerwiec napisał(a):

    Ej dobra. Przestańcie hejcić. Zaryzykował i wygrał :) Gratulacje dla niego i tyle :)

    1. Darek Adamkiewicz napisał(a):

      Albo nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz.
      Jeśli pierwsze (a także dla innych nierozumiejących sedna sprawy)
      to spróbuję wytłumaczyć na przykładzie – wyobraź sobie, że bierzesz udział w konkursie na najlepszy tort weselny.
      Twój kolega wziął (pożyczył bez wiedzy) tort z cukierni i dodał do niego odlaną figurkę młodej pary z czekolady – ładna figurka nie ma co.
      Ale, alee.., wróć – konkurs był na tort i wszyscy pozostali (także i ty) wykonali własne torty i własne figurki bo uważali, że to ma być ich dzieło. Gdyby wiedzieli, że chodzi o najlepsze figurki, każdy z nich pożyczyłby tort.

      Prościej się chyba nie da.

      I co wy z tym ryzykiem? Jakim ryzykiem? Co zaryzykował, że przegra?
      LOL

  8. Kuba napisał(a):

    Darek Adamkiewicz: Albo nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz.
    Jeśli pierwsze (a także dla innych nierozumiejących sedna sprawy)
    to spróbuję wytłumaczyć na przykładzie – wyobraź sobie, że bierzesz udział w konkursie na najlepszy tort weselny.
    Twój kolega wziął (pożyczył bez wiedzy) tort z cukierni i dodał do niego odlaną figurkę młodej pary z czekolady – ładna figurka nie ma co.
    Ale, alee.., wróć – konkurs był na tort i wszyscy pozostali (także i ty) wykonali własne torty i własne figurki bo uważali, że to ma być ich dzieło. Gdyby wiedzieli, że chodzi o najlepsze figurki, każdy z nich pożyczyłby tort.
    Prościej się chyba nie da.I co wy z tym ryzykiem? Jakim ryzykiem? Co zaryzykował, że przegra?
    LOL

    Zgadzam się w zupełności z autorem komentarza. Zwycięska praca jest dla mnie wielkim rozczarowaniem, biorąc pod uwagę propozycje osób, które wykonały samodzielnie całość przekazu i jednocześnie wyróżniały się (oczywiście moim subiektywnym zdaniem) na tle innych aplikacji. Nie spodziewałbym się, że może wygrać ktoś kto nic nie nakręcił, narysował albo nagrał.

    Ps. Poruszając temat ryzyka.. to chyba jednak zaryzykowały te osoby, które zdecydowały się poświęcić kilka godzin swojego czasu na ten konkurs prawda?

  9. Pawelllll napisał(a):

    Na ipadzie nie widać filmu. Co za gowniany tablet.

  10. lipt0n napisał(a):

    chyba nigdzie go nie widac. na stronie autora 404

  11. Łukasz napisał(a):

    Można wrzucić to jeszcze raz?