124

Recenzja Dell XPS 13 – Mój Macbook schował się ze wstydu!

Jeżeli chodzi o laptopy, cenię sobie rozwiązania Apple. System operacyjny, który – przynajmniej mnie – bardzo mocno pozwala się skupić na wykonywanej pracy. Może to też przez to, że nie ma możliwości zainstalowania najnowszego Battlefield’a i zrobienia sobie chwili przerwy. Dodatkowo, lekki i bardzo przyjemny dla oka sprzęt pokazujący potencjalnemu klientowi, że nie rozmawia z leszczem. Umówmy się – żeby stać Cię było na przepłacanie za kawałek i5’tki o jakieś 1500 złotych, musisz nie mieć co robić z kasą.

Autorem recenzji jest Tomasz Stopka.

Oczywiście to żart, ale fakt jest faktem, że za cenę najtańszego Macbook Air trzeba zapłacić tyle, co za dobrego laptopa ze średniej półki.

Gdy w grudniu spotkała mnie przyjemność dołączania do programu Microsoft’s First League nie wiedziałem za bardzo czego się spodziewać. Program MFL to pomysł samego CEO Microsoft – Satya Nadella. Ideą programu jest przybliżenie tego co robi Microsoft osobom nieco mniej technicznym przez osoby, które po prostu lubią rozwiązania Microsoft. I tak wśród 21 osób, które biorą udział w programie w Polsce mamy medalistkę z RIO, producenta muzycznego, artystów, grafików, prawdziwych fanów Microsoft (są tacy!!!) no i kogoś takiego jak mnie – gościa, który robi w Internetach. Samo uruchomienie programu Microsoft’s First League powiązane było z przedstawieniem wybrańcom filozofii działania Microsoft na najbliższy czas, które to bardzo mi się podoba. Finalnym punktem programu było przekazanie każdemu z uczestników kilku sprzętów do testowania. Tak się złożyło, że ja w swoje ręce otrzymałem Dell XPS 13. Biznesowy laptop, do biznesowych zastosowań.

Dell kojarzy mi się w niemal wyłącznie z pewną dużą korporacją, w której miałem przyjemność pracować. Tam wszystko było Dell’owskie: klawiatury, myszy, monitory no i oczywiście laptopy. Do tego, każdy sprzęt był aż nazbyt korporacyjny z wyglądu: szary, trochę ciężki, i nastawiony przede wszystkim na wydajność. Wygląd był naprawdę mało istotnym czynnikiem. To samo tyczyło się monitora czy akcesoriów. Mimo wszystko, złego słowa na ten sprzęt powiedzieć nie mogę. Nigdy mnie nie zawiódł.

Tym bardziej gdy otworzyłem pudełko z napisem DELL, a moim oczom ukazał się Dell XPS niemalże zwariowałem. Jak wspominałem wcześniej, Macbook mi się po prostu podoba, ale ten Dell… wow! Ekran praktycznie bez ramki wokół matrycy! Do tego świetnie wyglądająca i jak się okazało bardzo dobrze działająca klawiatura, naprawdę robiły robotę! Wszystko idealnie dopasowane, wyważone. Fakt, czuć było od razu, że Dell jest zdecydowanie cięższy od mojego Air’a, ale omówmy się – Air nazywa się tak nie bez powodu.

Dell XPS – Pierwsze wrażenia

Laptop zapakowany jest w klasyczne kartonowe pudełeczko. Po jego otwarciu otrzymujemy dwuczęściowe pudełko z wytłoczonym znaczkiem Dell. Pudełko zabezpieczone jest przed obiciem poprzez gąbki. Otworzenie pudełka nie należy do najłatwiejszych. Konieczne jest odpowiednie podważenie pudełka tak, aby pokrywy zsunęły się z siebie. Po otworzeniu pudełka widzimy tylko laptopa. Wszelkie papierowe rzeczy, takie jak instrukcja czy gwarancja znajdują się pod specjalnie wyrzeźbionym uchwytem na laptop. W zestawie znajduje się płytka ze sterownikami, kilka książeczek i ładowarka. Czego można byłoby chcieć więcej?

Dell XPS to laptop przede wszystkim dla ludzi, którzy dużo pracują mobilnie. Istnieje możliwość zakupu stacji dokującej, która skutecznie wspomoże nas w pracy stacjonarnej. Jednak od pierwszego momentu, gdy wyjmie się laptop z pudełka, czuć jak wymusza on na nas wyjście gdzieś na miasto. Będąc na mieście, dobrze jest zaopatrzyć się w jakieś rodzaj biurka czy stolika. Niewielkie wymiary Della oraz 13 calowy ekran sprawiają, że tylko na pierwszy rzut oka nie ma absolutnie żadnego problemu, jeżeli chodzi o transport. Problem zaczyna się gdy planujemy go nosić w ręku przez cały dzień. Wtedy okazuje się, że waga może być jednak sporym problemem. Laptop waży sobie jakieś 1,3 kg. Rekompensuje nam to jednak bateria, która przynajmniej na początku pozwoli na spokojną pracę nawet i 8-10 godzin bez ładowania. Czas pracy zależy oczywiście od tego, co będziemy robić.

Pełna specyfikacja Dell XP 13 (9350) to:

  • Procesor: Intel Core i5-6200U (2 rdzenie, od 2.3 GHz do 2.8 GHz, 3 MB cache)
  • Pamięć RAM: 4 GB (SO-DIMM DDR3, 1866 MHz)
  • Dysk twardy: 128 GB SSD M.2
  • Typ ekranu: Matowy, LED, IPS
  • Przekątna ekranu: 13,3″
  • Rozdzielczość ekranu: 1920 x 1080 (FullHD)
  • Karta graficzna: Intel HD Graphics 520
  • Kamera internetowa: 1.0 Mpix
  • Rodzaje złączy:
    • Thunderbolt 3 – 1 szt.
    • Czytnik kart pamięci – 1 szt.
    • Wyjście słuchawkowe/wejście mikrofonowe – 1 szt.
    • USB 3.1 Gen. 1 (USB 3.0) – 2 szt.
    • DC-in (wejście zasilania) – 1 szt.
  • Bateria: 4-komorowa, 7410 mAh, Li-Ion
  • Gabaryty:
    • Wysokość: 15,5 mm
    • Szerokość: 305 mm
    • Głębokość: 235 mm
    • Waga: 1,30 kg (z baterią)

Dell XPS 13 – wielozadaniowość

W Dellu z którego kiedyś, dawno temu korzystałem zachwycało mnie jak w tak relatywnie niewielkim urządzeniu (15 cali) można upchnąć tyle rzeczy. Napęd DVD, czytnik kart SD, z 4 jak nie 6 portów USB 2.0 i 3.0. Do tego jeszcze kilka innych wejść, które już nawet nie pamiętam do czego służyły. Wisienką na torcie była stacja dokująca, która rozszerzała i tak niezłe możliwości laptopa.

W Dell XPS ilość wyjść została ograniczona do niezbędnego minimum. Mam tu na myśli użyteczne minimum. Nie jak w Macbook PRO, gdzie minimum oznacza jedno wyjście USB C. Tutaj mamy możliwość podpięcia oczywiście ładowarki,ale także złącza thunderbolt 3 (mogące służyć na przykład do podpięcia drugiego monitora), 2 wejścia USB 3.0, wejście Jack 3,5mm oraz czytnik kart SD. I już, to wszystko. Jeżeli nie potrzebujecie podłączać dysku zewnętrznego, kabla do telefonu, pendrive’a i innych rzeczy na raz, to taka ilość portów powinna w zupełności wystarczyć.

Dell XPS – ekran i wydajność

Model, który mam do testów to 13 calowy ekran Full HD mogący wyświetlić obraz w rozdzielczości 1920×1080 pikseli. Sam obraz jest ostry jak żyleta. Kolory są tak naturalne, jak gdybym patrzył przez okno. Dziwi jednak, że mimo rozdzielczości FullHD, strony internetowe delikatnie skalują się. Być może to kwestia proporcji samej matrycy, która jest nieco kwadratowa. Laptop napędzany jest procesorem Intel Core i5 6-tej generacji, 4GB RAM i wbudowanym chipsetem graficznym od Intel, model 520. Taka konfiguracja w zupełności wystarczy aby naprawdę intensywnie popracować.

Z racji faktu, że na co dzień pracuję jako specjalista SEO, moja praca opiera się przede wszystkim na edycji kodu stron, obsłudze pakietu biurowego (Word, Excel, Outlook) jak i na programach działających w tle, które to zajmują maksymalnie dużo zasobów. W niektórych momentach mogę mieć uruchomionych kilkanaście zakładek w przeglądarce, kilka sporych arkuszy kalkulacyjnych, duży dokument tekstowy, a w tle funkcjonować będzie program pocztowy wraz z programami wykonującymi analizy pożerające RAM i procesor. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że laptop radzi sobie z takim nawałem pracy całkiem nieźle. W momentach gdy mój Macbook Air dostałby już zadyszki i uruchamiał wentylatory na pełne obroty, Dell XPS ledwo się nagrzewa. Myślałem, czy aby nie spróbować uruchomić na nim jakieś bardziej wymagającej gry, jednak finalnie zrezygnowałem. Dell XPS 13 to nie laptop do grania. To zdecydowanie kombajn do pracy.

Obsługa Dell XPS 13

W Dell XPS 13 z racji rewelacyjnej, cieniutkiej ramki na matrycy, nie uświadczymy kamerki w klasycznym miejscu – na górze. Na początku myślałem, że jej w ogóle nie ma – tak dobrze jest ukryta! Okazuje się jednak, że kamerka została umiejscowiona w lewy dolnym rogu zaraz nad zawiasem. Przyznaję, że z takim rozwiązaniem spotykam się pierwszy raz. Sama kamerka nie posiada żadnych specjalnych udogodnień. Nie pozwoli nam ona na włączenie opcji Windows Hello, czyli na logowanie się poprzez zaczytanie naszej twarzy. Trochę szkoda, bo technologia ta bardzo mi się podoba, a każdorazowe wpisywanie hasła to już nieco męcząca dla mnie konieczność.

Na uwagę zasługuje touchpad. Został wykonany z bardzo przyjemnego w dotyku silikonu. Złapałem się nawet na tym, że częściej wykorzystuję wbudowany touchpad niż myszkę Microsoft Arc, którą także otrzymałem w ramach giftów. Z racji mojego przyzwyczajenia do obsługi komputera w podobny sposób jak Macbooka, postanowiłem dostosować działanie touchpada w taki sposób, jak działa touchad w Macu. Bez żadnego problemu udało mi się ustawić touchpad w dokładniej takiej samej konfiguracji jak ten z Maca. Mam na myśli także większość gestów. Nie wiem jednak czy to problem moich palców, mojego konkretnego modelu laptopa czy przypadłość wszystkich laptopów z tej serii, ale czasami touchpad potrafi zwariować powiększając stronę, aktywując menu kontekstowe lub delikatnie uciekać kursorem podczas próby naciśnięcia touchpada. Są to jednak bardzo sporadyczne przypadki które absolutnie nie ujmują działaniu Della.

Klawiatura – moja drobna bolączka – Dell XPS 13

Będąc przy elementach, które nie do końca mi leżą. Jest jedna rzecz, która mnie w nim dosyć mocno irytuje. Jest to klawiatura. Sama z siebie działa świetnie. Przyciski stawiają delikatny opór, są dobrze podświetlone, a przerwy między przyciskami są bardzo dobrze dobrane. Niestety, przesiadka z klawiatury Apple na klawiaturę Dell’a jest ciężkim przeżyciem. W miejscu w którym dodaje się w Macu „polskie ogonki”, w Dellu mamy CTRL. Kilka razy zdarzyło mi się zapisać coś bezwiednie lub wykasować cały pisany tekst. Na szczęście OneDrive trzymał dla mnie działającą kopię pliku więc nie było żadnego problemu. Kolejna sprawa to dodanie przycisku delete. Zdecydowanie wolałbym rozwiązanie z Maca, gdzie nacisnąć należy CMD+backspace. W przypadku tego laptopa mówimy o przyciskach CTRL+Backspace. Niestety, dodany został malutki przycisk backspace. Mam świadomość, że kwestia użytkowania klawiatury to sprawa absolutnie indywidualna. Ostrzegam jednak, że osoby przyzwyczajone do konfiguracji Mac’owskiej, mogą mieć na początku problemy z obsługą klawiatury.

Na plus, i to bardzo duży, można za to zaliczyć istnienie klawiszy funkcyjnych do obsługi muzyki, jasności matrycy czy chociażby podświetlania klawiszy. Można się szybko przełączyć między klawiszami F1-F12 oraz klawiszami funkcyjnymi poprzez naciśnięcie FN+ESC. Proste rozwiązanie a dosyć pomocne w pracy. Naturalnie Ameryka nie została odkryta poprzez zastosowanie tego rozwiązania, jednak ciężko mi sobie wyobrazić ten konkretny laptop bez tej funkcjonalności.

Dell XPS 13 – moja opinia

To, że Della otrzymałem w ramach akcji prowadzonej przez Microsoft, nie znaczy, że:

a) Recenzja musi być pozytywna,
b) Musiała w ogóle powstać.

Chętnie bym na ten sprzęt ponarzekał i napisał: „no… Microsoft próbował mnie przekupić drogim laptopem, ale nawet tego nie potrafią, haha”. Niestety. Sprzęt jest po prostu dobry. Sama filozofia Microsoft na najbliższy czas, którą przedstawili podczas spotkania rozpoczynającego całą akcję Microsoft’s First League także mi się podoba. W tym momencie mogę z pełną powagą i odpowiedzialnością stwierdzam, że to kawałek naprawdę porządnego sprzętu, z którego dobrze się korzysta i miło się na niego patrzy. Przez czas nie mogłem zdecydować się, z którego urządzenia korzystać na co dzień w pracy – czy wciąż z Macbook Air, czy jednak z Dell XPS 13. Wybrałem Macbooka. Ale nie dlatego, że jest lepszy/ładniejszy. Nie z powodu baterii czy klawiatury. Po prostu nie kupiłem jeszcze przejściówki Thunderbolt3/USB-C do HDMI (lub VGA) żeby móc podłączyć dodatkowy monitor. Moment, w którym zakupię tą przejściówkę będzie dniem, kiedy powoli odstawię Macbooka na półkę.

Zdecydowanie polecam zakup tego laptopa. Jest wart swojej niemałej ceny. Jeżeli jeszcze uda się Wam dorwać wersję z większą ilością RAMU – bierzcie ją natychmiast! Jedynym mankamentem dla co poniektórych może być fakt, że laptop korzysta z Windows 10. Mnie osobiście system ten bardzo się podoba i pamiętając działanie Windows 8 czy nawet 7, system ten to czysta przyjemność. W sumie czytając trochę o tym laptopie w sieci, okazało się, że jeżeli jednak działanie na Windows jest dla Was nie do przeskoczenia, może przekonujące będzie to, że Dell całkiem nieźle wspiera wszystkie te osoby, które chciałyby korzystać z Linuxa na swoim sprzęcie. Ja jednak pozostanę na duecie Windows 10 i MacOS.

  • Haha mój Asus VivoBook e202x z MS win10 bije na łeb ułomny ograniczony w każdym aspekcie Apple Macbook Air i nie widzę sensu kupowania sprzętu z Unix tak jak z Linux bo jedno i to samo badziewie niszowe dla specyficznej marginesowej grupy fanboys

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ułomny i ograniczony… nie musisz się nam przedstawiać, dobrze cie znamy, pokemonie z gimbazy z androsyfem za zetafona:)

    • zakius

      to, żeby można dajmy na to Nazira opisać jakimiś słowami nie znaczy, że do MBA nie pasują

    • Aby sobie kupić za 5k Macbook Air to dla mnie żaden problem tylko po co jak stosowne programy użytkowe mam na MS Windows
      Do szkoły do lansu Apple mi nie jest potrzebny i pisania komentarzy

    • TrollFeeder

      Ale za co ty masz kupić sobie tego MBA skoro zarabiasz 1K euro netto, masz, małe dziecko i kredyty na samochód dla żony i swojego SGS7 EDGE!, nie wygaduj głupot. zazdrość widać w twoich komentarzach. To że ciebie nie stać, nie znaczy że jest to badziewie, mało ludzi kupuje, bo jest u nas za drogie, w USA czy na zachodzie to często jest kupowane jako pierwszy komputer dla nastolatka, bo taki sobie wybrał.

    • Przemek

      zapomniałeś jeszcze o NC+Premium

    • Spock

      Zapomniałeś dodać, że jak będziesz wracał z pracy w Niemczech :)

    • Właśnie jadę do Wwa ale nie po to aby kupić Apple

    • NarQu

      Twój Asus VivoBook e202x byłby nawet lepszy od drugiego Asusa VivoBook e202x używanego przez kogoś innego. Każdy sprzęt czy usługa z której korzystasz jest najlepsza i nie ma żadnej konkurencji.

    • degen

      Większość Polaków tak ma, nie wiedziałeś? Jak już któryś pójdzie do dentysty to zawsze do tego najlepszego

    • Łukasz Kosmala

      Nazir w dobrej formie. Props.

    • tom

      Troche bieda sprzęt w dzisiejszych czasach, ale każdy ma to na co go stać.
      Osobiście mam do pracy surface booka z 16GB Ramu, bardzo fajny

    • STAC MNIE NA MACA NAZIRA NIE

      ten koles jest niezly hahahhahaha

      kiedy zaczniesz zyc a nie siedziec i komentowac kazdy wpis ???? :D

    • Prawda was oświeci i uświadomi że 99% Kowalskich kupuje laptopy z MS Windows a nie zabawki do lansu w szkole od Apple

    • Maluczki

      Nazir nie wiem co ćpasz ale podziel się albo daj kontakt do dealera.

    • armv7taskforce

      Windows a) muli b) ma wirusy c) ma rejestr d) nie potrafi skalować ekranu e) ma zrąbany touchpad

    • zakius

      a i e odnoszą się również do maka, a b, c i d to albo nieprawda albo nieistotne dla normalnego użytkownika

    • Tak widziałeś na yt i obrazku :D

    • Borsuk

      Windows jest tylko w jednym do dupy. Pozwala aplikacjom robić burdel, w rejestrze, w katalogach, w autostarcie, wszędzie. Sam system jest o wiele bardziej skomplikowany od jakiegokolwiek innego OSa.

    • degen

      Jak ci coś nasrało w autostarcie i sra w katalogach to lepiej przywróć kompa do ust. fabrycznych

    • Borsuk

      Oj nasrało ale w twojej głowie.

    • malgoska

      nie ma nic gorszego od chama

    • infeltk

      jak ci muli to kup nowy komputer a nie używany ze szrotu

    • jamirq!

      a) nic nie muli
      b) jak kazdy inny system
      c) and?
      d) niszowa sprawa
      e) od kiedy system na touchpad?

    • f) Windows obsługuje opengl wyższy od 4.1 :D A jak tam Twój mac z 2015 za 6000? Nie wiesz co to jest opengl ?:D Ojej :P Po co komu opengl jak jest niszowe API metal! TAAAAK!!

    • Borsuk

      Linux to nie unix.

    • No tak bo Linux to zasadniczo w prostej linii pirat klon Unix , tak czy siak mega g*no inaczej zapakowane jedno dla baranów których można strzyc i to zazwyczaj ta sama grupa gołodupców poprzedniej dekady pokolenia która trollowała Linux a jak dorośli i po szkole dostało pracę to kupili Apple.
      ps.
      Obecne dzieciaki już nie chcą linux bo nie jest już cool w gimbazie ale iPhone
      Jednym słowem miernota i żałosne pokolenie teraz jest w gimbazie

    • Borsuk

      Przez dwa lata moja córka katowała Ubuntu. Poddałem się i zainstalowałem W10. Taka prawda.

    • Choć raz ci przyznam plus za dobrą decyzję bo faktycznie Linux jest dla masochistów

    • Borsuk

      I tak i nie. Niestety w pracy mam 50/50. Nie próbuję na siłę pisać, że potrzebuję mega super szybkiego komputera do wertowania zakładek w przeglądarce. Do tego wystarczy nawet komórka. Prawdziwe zadania dla mojego komputera to symulacje (np. GROMACS), a następnie obrabianie plików z danym. Plików są tysiące i mają często po 50-60 MB, przerobienie 200 GB danych zajmuje często kilka godzin. Windows nawet nie startuje do takich obliczeń bo ma zjeba…ną obsługę pamięci, prefetch, superfetch, spierdolony swap file itd..tylko dyski SSD ratują windowsa.

    • Marcin Jurczuk

      Odłącz swój router masochisto, bo jest na Linuxie. Jak masz telewizor Samsunga,Philipsa,TCL,Sony to tez wyłącz. W środku tez jest Linux. To, że Linuxa nie widzisz nie oznacza, że ciebie nie otacza. Masz modem LTE ? Tez w środku cicho pracuje pingwin. Masz dekoder NC+ – niespodzianka ! Pracuje pod Linuxem. Można tak wymieniać i wymieniać.

    • Tak na urządzenia proste peryferia tylko to g*no się nadaje a na pc leży i kwiczy
      Potem mamy takich ekspertów jak ty od wymieniania softu w czymś bo linux
      Buhaha

    • Borsuk

      Musisz wiedzieć, że Windows Server jest okrutnie trudny do administrowania. Linux jest po prostszy bo wystarczy putty, vi i dostęp do roota. Z windowsem już tak prosto nie jest, ma skomplikowaną architekturę, jest rozbudowany, ciężki, jak się coś wysra to niewiele osób wie co i jak to naprawić.

    • Jacek

      vi, putty to narzędzia co wcale nie oznacza że system jest prostszy do administrowania. Do tego potrzebna jest wiedza i doświadczenie i jestem przekonany iż każda osoba z większą od Ciebie wiedzą będzie przeciwnego zdania.

    • Borsuk

      Trudny dla mnie to był IRIX, szczególnie instalacja od zera.

    • Kolejne bzdury i kłamstwa , dzieciaku w ostatnich 6 latach linux na serwerach starcił 70% bo wszystkim się opłaca przejść na MS i właśnie w małych firmach itp.itd . mają serwery już na MS Serwer a nie jakieś syf Debian lub inne g*no BSO
      Buhahhaha , ekspert z ciebie jak z innych bajkopisarzy i ten doradca Maciarewicza :D

    • Borsuk

      Windows na serverach to maks 30% rynku. Linuxy służą głównie do obsługi serwisów WWW i baz danych. Poważniejsze systemy do obliczeń równoległych to też linux + MPI. Nieco droższe zabawki (enterprise-grade) to już IBM oraz AIX, ostatni bastion po Cray’ach, Sun’ach i SGI. No i jeszcze pozostaje sprawa wirtualizacji. Często jest tak, że ‚barebone’ to KVM lub vsphere, a dopiero na tym siedzą wirtualne windowsy ;) Przynajmniej ja tak robię.

    • Borsuk

      Oczywiście zdajesz sobie sprawę ile kosztują licencje MS? To się opłaca tylko bankom, w dodatku za twoją kasę. Małe przedsiębiorstwa? LOL. Do czego? Większość usług zastąpi w małym przedsiębiorstwie NAS Qnapa za 10k PLN.

    • Marcin Jurczuk

      Taa. Napisz mejla do Google,Amazon,Dropbox,Spotify, Gazeta, WP, i jeszcze mógłbym długo wymieniać. Patrz się nie znają. Oświeć ich – może ciebie zatrudnią :)

    • Zdominowani przez LGBT to mają tylko Apple

    • Borsuk

      To samo można powiedzieć o Windows NT. Jądro NT ma wiele wspólnego z unixowym jądrem MACH. https://en.wikipedia.org/wiki/Hybrid_kernel

    • Konrad Wójcik
    • Bardzo wygodny i wsparcie ekranu dotykowego idealnie się sprawdza

    • stefan

      wygodny, jak wyciągniesz szyję żeby zobaczyć prawdziwe kolory u góry ekranu. Jak zaczynasz czytać do dołu, to trzeba z powrotem głowę pochylić żeby zobaczyć obraz. Jakość tej matrycy jest gorsza niż w moim pierwszym LCD NEC sprzed 10 lat.

    • Nie mam problemów z kolorami i pracą na tym urządzeniu a ty śnij dalej i możesz tylko pierdoły zmyślać jak inne pokemony
      EOT

    • jurek

      haha, zabolało kakało :)

  • jan

    Dla mnie jedynym mankamentem na początku był zbyt niski skok klawiszy, po kilku dniach można się przyzwyczaić. Największym plusem jak w każdym dellu jest gwarancja nbd, skorzystałem kiedyś przy problemach z czytnikiem linii papilarnych w vostro.

  • glegle

    matryca tego XPS nie daje rady Retinie, nie mówiąc już o dupiatym gładziku Della. BTW. poprawił dell jakość płyt głównych czy dalej sypią się na potęgę?

    • jan

      Od lat korzystam z marki dell czy to laptopy czy aio, zastosowanie w pracy i w domu oraz poleciłem ich kilka rodzinie i znajomym, nie słyszałem o problemach z płytami

    • XPS text ma 4k ;)

    • Niestety-stety model który ja otrzymałem ma bodaj najgorsze parametry. Brak dotykowego ekranu, brak wysokiej rozdzielczości. Nawet RAMu jest tylko 4GB. Ale mimo wszystko to wciąż na prawdę porządny kawałek hardware’u. I tak jak napisałem – klawiatura jest do ogarnięcia a touchpad ma czasem zawiasy egzystencjonalne :-)

    • Dawid Foster

      „klawiatura jest do ogarnięcia a touchpad ma czasem zawiasy egzystencjonalne :-)”
      – to super, jeżeli Tobie takie rzeczy nie przeszkadzają

    • Lawstorant

      A skąd dostałeś tego laptopa? Trochę nie rozumiem recenzji starszego modelu. Sam zastanawiam się nad XPS 13 albo X1 Carbon.

    • danio

      ten ekran to akurat zaleta bo jest matowy i b. jasny.

    • B.B.Wolf

      Przy retinie 1080p się chowa, oczywiście (porównywany prze autora Air ma jednak gorszy panel 900p TN). A retina się chowa przy dotykowym 4k 😉

      Z płytami w Dellach problemu nie miałem więc trudno mi się wypowiedzieć 😉

    • Adam

      6. laptop dell latitude i w żadnym nie było problemu z płytą (w jednym padła klawiera, w drugim po zaliczeniu zjazdu z marmurowych schodów z 6m padł po kilku miesiącach zawias od ekranu i pękła kratka wentylacyjna).

    • danio

      od 8 lat tylko delle i alienware i zero problemow.

    • danio

      ta matryca lyka maca. jest matowa, jadna i wiernie oddaje kolory. idealna fo pracy na zewnatrz bo do tego sa takie lapki robione

  • Marian Koniuszko

    „Nie wiem jednak czy to problem moich palców, mojego konkretnego modelu laptopa czy przypadłość wszystkich laptopów z tej serii, ale czasami touchpad potrafi zwariować powiększając stronę, aktywując menu kontekstowe lub delikatnie uciekać kursorem podczas próby naciśnięcia touchpada. Są to jednak bardzo sporadyczne przypadki które absolutnie nie ujmują działaniu Della.” – nie, to kwestia wszystkich laptopow z Windowsem. I cos, co powoduje ze raczej nigdy nie zmienie mojego macbooka na cos z systemem Windows. Zeby bylo smieszniej – Windows zainstalowany na macu nie ma zadnych problemow z gestami.

    • Eno bez przesady… nie będę oczywiście teraz bronił tych czy owych bo nie jestem fanbojem, ale w moim starym asusie k52j nie miałem problemu z taczpadem. Tutaj czasem tylko dziwne rzeczy się dzieją :-)

    • Jan Myszkier

      Jeśli masz dotykowy ekran to szukałbym źródła właśnie tam, miałem windowsy z dotykowym ekranem i od czasu do czasu zdarzały się takie problemy, i to chyba kwestia sterownika, bo na ubuntu LIVE tych problemów nie było.
      Z touchpadem raczej nie ma tego typu problemów dopóki nie zalejesz komputera.

    • Dawid Foster

      Nie wiem, czy to kwestia windowsa, czy samego della, ale też optuję za macbookiem.

  • Obserwator_911

    „Dziwi jednak, że mimo rozdzielczości FullHD, strony internetowe delikatnie skalują się.”
    Właśnie dlatego się skalują (bo jest FullHD) – inaczej na większości nie jesteś w stanie niczego przeczytać, bo czcionka jest za mała.
    Tak kończy się upychanie FullHD do śmiesznie małych ekranów. I potem pseudospecjaliści będą opowiadać bajki jaki to ostry obraz zapewnia FullHD przy tym rozmiarze ekranu, podczas gdy cały interfejs systemu, aplikacje i strony są skalowane do HD, przez co ostrość leży i kwiczy, bo skala nie jest tutaj liczbą całkowitą, a piksele nie mają ułamków.

    • Michaś

      Yyyy spokojnie da się pracować na fhd na 13 calach. Robię to w korporacji od roku i zero problemów.

  • retina

    OS X ma wspaniałą cechę – skalowanie.

    Wybierasz sobie jedną z rozdzielczości Retina, a system i w pełni z nim zgodne aplikacje dostosowują swój interfejs do aktualnej rodzielczości ekranu.

    Na Windows miałem super rozdzielczość pod warunkiem, że była to jedna i tylko jedna fabryczna. FAbryka dała FullHD to obraz był jak żyleta ale tylko w rozdzielczości FullHD. Retina ładnie to skaluje (bo ma dużo większą rozdziałkę natywną od full hd)

    Część aplikacji Windows ładnie skaluje się na wielkiej rozdzielczosci, inne słabo. Nawet Microsoft Office (ostatniej wersji nie sparwdzałem) w natywnej wysokiej rozdzielczości miał malutkie menu i przyciski. Podobnie część innych aplikacji, w wysokiej rozdzielczości ich interfejs nie skalował się „w górę”, na 13 calowym ekranie elementy interfejsu były nienaturalnie i niewygodnie małe.

    • fakt

      Nie tlumacz. 90% fanatykow Microsoftu nie rozumie roznicy.

    • Maciej

      To prawda, na win10 mimo że jest ciągle aktualizowany bywa ze skalowaniem problem. Mam Lenovo yoga 2 pro z ogromną rozdzielczością 3200 x 1800 i choć w zdecydowanej większości aplikacji wszystko wygląda ostro i doskonale to jest część aplikacji (w tym oficjalne od sterowników do lenovo) w których jest wszystko strasznie małe lub spikselowane. Dodatkowo straszne cyrki dzieją się jak podłączam lapka pod monitor niecałe 1080p albo z powrotem odłączam to każda aplikacja zachowuje się jak chce. Winowajcą jest kiepska szkoła pisania programów – nieprzystosowanych do najnowszych rozdzielczości.

    • MAG

      Też mam tego laptopa i te same problemy. Do tego żółty/ musztardowy kolor na ekranie

  • Member Berries

    Tylko szkoda że Windows

    • Według wielu bardzo dobrze że windows ;)

    • Daniel

      Lepiej nie wywołuj wilka z lasu.

    • Hahaha bo cię MS zjedzą na kolację i popiją :)

    • Dokładnie tylko MS Windows a ten Unix czy Linux dla fanboys to margines i beka z pokemonów jak pitolą bzdury w necie

    • A ile ten szajs dla fanboys Unix czy Linux używa , przecież to margines vs. MS Windows
      Śmiać mi się chce jak trolle zabawek od Apple zakłamują rzeczywistość i ściemniają na max

    • trach

      No i wilk wyczuł żarcie

    • Czas gonić sadowników tak jak się od dawna goniło linuksiarzy i była beka
      Teraz nie linux na starym gracie w gimbazie jest cool ale nowa moda Apple dla dzieci neo :)

  • Sebastian Bogacki

    daja do testow stare modele? ten dell 9350 zostal wycofany ze sprzedazy online przez della. od paru miesiecy jest dostepny 9360 z kaby lake. z tego co pamietam 9350 mial jakies spore problemy z migotaniem obrazu przy pracy ssd, mieli to poprawic biosem.

  • zakius

    specyfikacja troszeczkę biedna
    procesora lepszego się nie spodziewałem, ale skoro można go wstawić do stacji dokującej to pewnie chce udawać jedyny komputer, a tutaj 128GB to malutko, z resztą 4GB ramu również (chyba że to specjalna wersja do promowania edge, ale jak dobrze wiemy ludzie z jakiegoś powodu wolą męczyć się z chromem)
    brak natywnego USB 2.0 czasami może sprawiać problemy, nawet większe, niż ogólnie mała liczba portów
    i dobrze zrozumiałem, że ma combo audio? jak apple i nowe smartfony czy jak stare nokie?

    • Tak jest – jedno wyjście jack 3,5 na słuchawki/mikrofon.
      Co do specyfikacji – no taka jest i na to nie mam wpływu. Wydaje mi się jednak, że powinno się dać łatwo (relatywnie…) go rozbudować. Chyba.

    • zakius

      jasne, nieczęsto można sobie wybierać gdy się coś dostaje

  • fakt

    Najtanszy Dell XPS 13 w sklepie na X kosztuje tyle co MB Pro. Trzeba byc szalencem albo Maciejem G. zeby wybrac Della.

    • B.B.Wolf

      Kiepskie te Twoje fakty skoro na oficjalnych stronach Della i Apple każdy ceny może sobie sprawdzić 😉 nie mówiąc o tym, że nXPS 15 jest tańszy od podstawki nMBP z TouchBarem 😉

  • maniek122112

    Mam tego Della (w nieco lepszej konfiguracji) od roku. Na początku „dzięki ” W10 to była jedna wielka masakra. Dopiero od kilku miesięcy, po jakiejś grubszej aktualizacji mogę z czystym sumieniem polecić tego lapka.

  • Drooith

    Brak ceny (choćby przybliżonej) jednoznacznie sugeruje że sprzęt jest drogi, Trochę mało zdjęć jak na takie superlatywy. Tekstura plastiku panelu z klawiaturą koszmarna (wiem, kwestia gustu). Reszta wygląda przyzwoicie i lekko :)

    • Ceny nie podawałem, jakoś tak… nie wiem czemu. Fakt faktem, za 1999 w sklepie dla idiotów się go nie kupi. Zdjęć nie ma więcej bo jestem kiepskim pstrykaczem fotek. Za te które są w tym artykule wstydzę się po stokroć, ale JAKOŚ musiałem zdjęcia zrobić :P

    • Drooith

      To ile kosztuje na oko? 5k? 10? 20? To jakaś tajemnica ? Zdjęcia są ok tylko mało. Można było jeszcze jakoś fajnie uchwycić tył bo na innych fotkach wygląda ładnie i ten ekran z tą ramką.

  • Piotr Łancewicz

    Dell xps bije wszystkie maczki na głowę. Ta akurat specyfikacja to basic. Ale jest też i7 16gb ramu i dyskiem 512ssd i tak pewnie tańsze od aira. Ale za to mamy bzinesowy laptop z Windowsem do pracy. Serwis NBD a nie serwis Apple o którym parę słów krytyki padło na łamach antyweba. Jedna rzecz nie podoba mi się że autor mówi że kalwisze w Dell u są w złym miejscu. To raczej w macu były w złym bo chcieli się odróżnić. Pracowałem trochę na mac book pro i to najgorsza laptopowa klawiatura na której przyszło mi pisać…

    • Molimo

      Dla Ciebie najgorsza, dla jednych najlepsza. Do nowego MBP trzeba przywyknąć, na pewno nie jest to cicha klawiatura ale pisze się na niej znakomicie.
      A co do wydajności, wystarcz wejść na YT i zobaczyć czy w prawdziwym użyciu DELL bije Apple. Tak nie do końca… Ceny są podobne. Jeden preferuje OSX, drugi Windows. Syststemy się uzupełniają.

  • Molimo

    Po użytkowaniu SP i MBP w nic innego w życiu bym nie wpakował się. Lepiej dopłacić i spać.

    • foggy_lad

      masz na mysli surface pro 4?

    • Obrazki z gazety i yt jak wszystkie pokemony z gimbazy w PL mają fantazje dzieciaki a testowanie polega na macaniu palcem po ekranie w marketach jak się uda włączyć wystawowy egzemplarz :)

    • Molimo

      Surface Pro 4 jeśli bateria dla kogoś nie jest przeszkodą i Surface Book.

    • Jasne bajkopisarzu ,miałeś Surface i Macbook na yt jak inni fantaści z gimbazy

    • Molimo

      Tak Nazir, tak! :D

  • infeltk

    „Fakt, czuć było od razu, że Dell jest zdecydowanie cięższy od mojego Air’a, ale omówmy się – Air nazywa się tak nie bez powodu.”
    Po tym przestałem te bdzury czytać.
    Macbook Air 1,35kg, Dell XPS – 1,30. Jeżeli autor ma 11 cali, to nie ma sensu wagi porównywać.

  • Jerry

    A jak na tych chodzi FinalCut Pro?

    Która kolwiek wersja :>

    • Filodendron

      Która kolwiek wersja

      Którakolwiek!

  • as007

    Jakiego masz Air’a? Zastanawia mnie, ze starcza Ci 4GB ramu do takiej pracy.

    • Nie jestem programistą, grafikiem czy montażystą. Jestem prostym specjalistą SEO. Siedzę w mailach, analizach, tabelkach i mimo wszystko w kodzie HTML (i okolicach). Moim głównym narzędziem pracy jest przeglądarka, pakiet biurowy w pełnym spektrum oraz szereg różnych programów które są dedykowane do mojej pracy. Naturalnie, gdybym miał ramu 16gb to byłbym w stanie niektóre analizy robić niemal dwa razy szybciej. Nie mam jednak na razie takiej potrzeby. Do moich potrzeb w zupełności wystarcza :-)

    • as007

      Nadal nie napisałeś, jaką konfigurację sprzętową ma Twój Air ;)

    • i5 1,6ghz, 4gb ram, intel hd 6000 @ 1,5k MB //early 2015
      Generalnie jakoś tam zbliżony parametrami :-)

    • as007

      Mam takiego samego. Rzeczywiście, przy kilkunastu kartach, odpalonej muzyce na YT i wordzie wszystko chodzi elegancko. Ciekawe tylko, na ile taka konfiguracja wystarczy.

  • kselos

    Drogi autorze, a ile lat ma ten Twój MacBook Air, skoro tak słabo chodzi ? Ja zaopatrzyłam się w najsłabszą (najtańszą) wersję MacBook Air w 2014 (MBA 13″ early 2014) za coś koło 3500 w Saturnie, też to ma 4GB ramu, klocek porównywalny, i też tak samo jak ten dell posiada 128GB SSD. Co więcej, ten Mac spokojnie radzi sobie z rozbudowaną edycją wideo i jest to jedyna rzecz która przy otwartych 30+ kartach w przeglądarce jest w stanie spowodować że słychać wiatraki. A Ty tutaj zachwalasz sprzęt Dell-a za około 5000(średnia cena z Ceneo z dnia dzisiejszego) porównywalny z 3-letnim (bieda)Mac-iem i do tego tylko jako narzędzie do Office ? Nie zrozum mnie źle, Windows 10 to jedna z niewielu edycji tego systemu która Microsoft-owi się udała i sam jej używam na innym komputerze, ale ten sprzęt Dell-a to jakaś porażka w stosunku do MacBook-ów z dzisiejszych czasów o cenie porównywalnej z tym Dell-em

  • Borsuk

    Mam tylko jedną uwagę. XPS to nie są laptopy biznesowe. Biznesowy jest np. E7270.

  • Michal Rosa

    Battlefield’a, Dell’owskie – miej trochę litości dla własnego języka.

  • bohdankrulik

    Możesz napisać które gesty z touchpada na macu można używać na tym dellu?

  • Wally_Bishop

    XPS 16 9550 idzie łeb w łeb w benchmarkach z MBP 15 2016 – nawet w wydajności dysku. Oznacza to tyle, że za 60% ceny można mieć tak samo wydajny sprzęt

  • Aleksander Wędrychowski

    A ja jestem prawie pewien, że M$/Dell smaruje za pozytywne recenzje XPS. Rozumiem jeszcze chwalenie konfiguracji sprzętowej, ale zestawianie ekranu, touchpada oraz designu do rMBP (bo to jest konkurencja, a nie MBAir) jest nieporozumieniem. I tak, miałem doświadczenia z każdą z tych pozycji.

    • B.B.Wolf

      Ale jak już chcesz porównywać te komputery to rób to na tej samej półce cenowej. Wtedy wychodzi na to, że taki nMBP może jedynie podkulić ogon jeśli chodzi o ekran (chociaż touchpad nadal wygrywa, jest genialny) i porty 😉

  • TDe

    Każdy z wyżej i poniżej wymienionych maszyn ze stajni Asus, Dell, … maja podstawową wadę: system Windows i dlatego to one powinny się schować ze wstydu! Można do nich podłączyć wszystkie lokomotywy świata a i tak nic to nie da dopóki nie wyeliminuje się tego defektu.

  • VITO

    Sie ma Tomku …. Ja jednak dalej pozostanę fanem Apple :) A na półce leży Lenovo….. a równie fajny sprzęt jak Dell! Ale recenzja fajna … prosto i na temat.

  • zenek73

    Full HD nie jest za duża rozdziałka dla win? Skaluja się aplikacje i da się używać bez lupy ?

  • Adam Czajkowski

    Ja czekam, na 13.3 z 4 fizycznymi rdzeniami :) Niestety jeszcze taki się nie pojawił… chyba żę się mylę :)

  • uzywam xpsa 13 od prawie roku. Cały czas waży o 100g mniej od macbook air 13 (wazone przed chwila obydwa: 1225 vs 1325) ale moze mocno go uzywam i dlatego chudnie :D
    myslalem o zakupie air 13 ale zwyciezylo przyzwyczajenie do okienek (balem sie 10tki ale nie zaluje) i kwestia gabarytow – jednak czuje sie roznice pomiedzy 13tka jabluszkowa a xpsem – porownanie mam na co dzien bo moja partnerka jest zakochana w macach :D
    drugim waznym czynnikiem ktory wplynal na wybor della byl wyswietlacz – moj wczesniejszy asus mial blyszczacy ekran i chcialem tego uniknac, i to byl strzal w 10tke – ekran wg mnie to oprocz wydajnosci i zywotnosci baterii najmocniejszy punkt tego laptopa (8GB/256/i5)
    polecam – rowniez ze wzgledu na szybkosc startu i estetyke <3

  • Paaa

    Z czego wynika fakt, że to laptop do baaardzo wyyyydajnej pracy? i5, 4GB ramu, żadnego mocnego GPU. Ja rozumiem, fajna obudowa, duża bateria (o ile ktoś pracuje na baterii). No i wyje tkowa cena. Cuchnie marketingiem na kilometr.

  • Radek Rutkowski

    Laptop bez TrackPointa (tak się to cudo w ThinkPadach nazywa) to nie laptop biznesowy – jak dla mnie od razu do wyrzucenia do śmieci :).

  • Shap

    Mam ten sprzęt w nieco lepszej konfiguracji od około 1,5 roku i zastanawia mnie czy inni również mają problemy z charczącym dźwiękiem od czasu do czasu? Pomaga tylko wyłączenie i włączenie karty dźwiękowej w menedżerze urządzeń lub restart.

    Druga rzecz to umiejscowienie kamery – porażka. Podczas wideo rozmów z klientami gdy piszę coś na klawiaturze to mój rozmówca widzi tylko moje palce z perspektywy robaka na stole.

    Bateria jest ok i daje radę. Touchpad w porównaniu do tych z Maca jest kiepski.

    Ogólnie rzecz biorąc dla osób, które dużo podróżują i są często z dala od gniazdka jest to świetny wybór – mały, lekki, wydajny (zależy oczywiście od konfiguracji) i potrafi wytrzymać 6-8h na baterii.

  • Pit

    ciekawa i merytoryczna dyskusja :)
    Lem kiedys pisał o internecie jakiego to zdziwienia doznał…..gdy zaczał korzystać.
    Co niszą u nas gdzie indziej standardem i odwrotnie
    całkiem jak DODA, coś palnąć aby tylko podgrzac atmosferę :) i sie o niej mówiło
    jeszcze troche i naprawdę zostaniesz celebrytą :)

  • asdf

    nie ma trackapada? Dziekuję!

  • Noname

    4gb ramu, to jest jakiś żart. Ostatnio widzialem premiere laptopa fujitsu tez z 4gb ramu, myślałem, że to tylko demo… a tutaj dell robi xpsa i jeszcze zbiera pozytywne opinie;) Sorry, ale żyjemy w takich czasach, ze wiecej ramu maja telefony.

  • degen

    Mnie najbardziej zaciekawiła ta mega zasobożerna konstelacja oprogramowania w twoim lapciu? Cos ty tam takiego naodpalał, ze tego aż tyle i że aż tak?