3

Google Glass według Olympusa – gorsze, nowsze okulary do pracy

W historii technologii znajdziemy wiele przykładów na to, że nawet ciekawe konstrukcje mogły odnieść porażkę, która na dobre skreślała je z rynku. Przy odrobinie szczęścia dane rozwiązanie przeżywało drugą młodość w zupełnie innym segmencie. Tak przynajmniej wyglądało to w przypadku Google Glass – dla klientów indywidualnych nie był to świetny wybór, ale klienci biznesowi docenili je. Teraz Olympus zaprezentował ich własną interpretację.

Skąd my to znamy?

Olympus EyeTrek INSIGHT EI-10 Smart Glasses – tak brzmi pełna nazwa nowych okularów, które mają pomagać w pracy. Niestety lub stety, już na wstępie chcę poinformować, że nie znajdziemy zbyt wielu różnic między nimi, a produktem prosto od Google. Obraz wyświetlany jest tuż przed oczami. Na prawym panelu mamy pole dotykowe, umożliwiające ich obsługę, a na pokładzie nie zabrakło również WiFi i Bluetooth.

Od strony technicznej zdecydowanie nie jest on najgorętszą nowością. Przypomina on bardzo Glassy w wersji Explorers, chociaż w kilku elementach dostrzeżemy nawet pewien regres. Zacznę jednak od tego, co zmieniono na lepsze. Chodzi o procesor – zamiast Texas Instruments OMAP 4430 mamy OMAP 4470 (1,2 vs 1,8GHz; PowerVR SGX540 vs PowerVR SGX544). Dalej natomiast 1GB RAM, ekran 640 x 400 pikseli, aparat, 8GB pamięci, a wszystkim zarządza przedpotowy Android. Ostatnią dostępną wersją dla tego SoC był 4.2.2 Jelly Bean – po jego premierze Texas Instruments pożegnał się z segmentem mobilny, więc nie ma szans, że znajdziemy w nim cokolwiek nowszego.

Tylko do firm

Jednak w przypadku sprzętu do pracy, nie liczą się tylko kwestie związane z podzespołami. W końcu chodzi o to, aby wszystko działało sprawnie i długo, co w przypadku Olympusa może być nieco trudne. Nawet bateria uległa zmniejszeniu względem pierwowzoru. Z 570 mAh „schudła” do 300 mAh. Zgadnijcie, na ile wystarczy…

Na zaledwie JEDNĄ GODZINĘ. Dobra, można ją szybko wymienić, ale nie rozumiem w ogóle takiego podejścia producenta do okularów. Z jednej strony stanowią świetny produkt, ułatwiający znacznie pracę, w dodatku można je założyć również do szkieł ochronnych, jednak nie wygląda na zbyt przemyślany produkt. Przede wszystkim nie poprawiono znacznie specyfikacji, a deweloperzy, chcąc stworzyć na nie programy, będą musieli korzystać ze starego SDK.

Kwaśna premiera

Postępująca informatyzacja wpływa bezpośrednio na to, jak wygląda nasz świat oraz nasze miejsca pracy. Podobają mi się właśnie wprowadzane rozwiązania. Robotyzacja magazynów czy wykorzystanie okularów AR to zdecydowanie dobry kierunek, który ułatwia wiele rzeczy. Google Glass, w np. medycynie, stanowią znakomitą propozycję. Można żałować, że nie można ich kupić komercyjnie, ale ich pełny potencjał uwalniany jest zupełnie gdzie indziej. Szkoda, że Olympus nie postarał się bardziej. Mam jednak nadzieję, że w praktyce będzie sobie radził znacznie lepiej niż wskazuje jego specyfikacja, a jego stary system nie będzie czynił deweloperom wielu trudności. To wszystko za 1499 dolarów.

źródło: Olympus przez Android Police

  • kim

    Godzina pracy, toż to cięzko nazwac uzytecznym w takim wypadku.

  • atom

    Godzina pracy, nie ma więc sensu w ogóle pisać o tym urządzeniu. Wymagany duży power bank w kieszeni, a plączące się i zrywające kable odstraszą większość userów, kłoci się to z miniaturyzacją i poręcznością tego urządzenia.

  • Michał Chrząstowski

    „przedpotowy Android” mnie urzekł :)