Pierwszego Predatora wspominam z dużym sentymentem. Moim zdaniem był to dobry film, świetny Arnold i dobry klimat. Kolejne części były niestety robione na siłę, i żadnej z nich nawet w małym stopniu nie udało się zbliżyć do oryginału. Szkoda, że ktoś odpowiedzialny za tę firmową markę pozwolił na zrobienie tych wszystkich odcinków.


Okazuje się jednak, że to nie koniec. W roku 2010 obejrzymy kolejny film z predatorem w roli głównej. Obejrzałem trailer i mam na razie mieszane odczucia. Z jednej strony dobra obsada z drugiej scenariusz jak z wszystkich poprzednich odcinków. Nie oczekuję oczywiście, że Predator będzie to kino ambitne – ale chciałbym aby zamiast klasycznej strzelanki był to bardziej thriller SF.


W ogóle mam wrażenie, że kiedyś filmy SF/Fantastyka/Fantasy były dużo lepsze (choć oczywiście są wyjątki takie jak chociażby władcy pierścienia), może zamiast skupiać się na efektach specjalnych było więcej czasu na dobry scenariusz? Nie wiem tylko czy to oznaka starzenia się czy rzeczywiście tak było :)

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://motionfreaks.pl MF

    A tu możesz znaleźć poza trailerem mały sneak peak produkcji: http://motionfreaks.pl/newsy/95-pierwszy-zwiastun-predators.html

  • http://deftones.pl modestvermin

    Oj ciężko jest zrobić z odgrzewanego kotleta coś dobrego. Kiedyś ogólnie kino było lepsze. Ciekawsze horrory, komedie które nie były głupawe i skierowane do nastolatów, filmy sensacyjne. Bohaterowie, którzy na zawsze wchodzili do kanonu kinematografii (Brudny Harry, Rocky, Rambo, Terminator, John McLane, Kojak i by można tak wymieniać. Nawet bajki, filmy dla dzieci były lepsze, Król Lew, ogólnie stary dobry Cartoon Netowork po angielsku, bajki Disney’a, Kaczor Donald, Tom i Jerry.
    Seriale, drużyna A, Nieustraszony, MacGuyver (choć teraz z tego się nabijają).

    Kiedyś to naprawdę było coś. Ja współczuję obecnym dzieciakom i ludziom, którzy na takim czymś się „nie wychowali” tylko na jakiś głupotach obecnie. Teraz to sama żenada.

    • cahir

      @modestvermin no tak a idolka nastolatek powinna byc dzis Shirley MacLaine.

    • http://www.alterkonsument.com Gambit

      No, filmy może, ale z serialami to kompletnie się nie zgadzam, teraz są lepsze: dr. house, dexter, californication, lie to me czy jericho, są o dwie klasy wyżej od seriali jakie kręcili w latach 90. Wiem, że lubimy z nostalgią odnosić się do starych dobrych czasów, ale myślę, że teraz właśnie mamy złote lata seriali telewizyjnych.

    • http://www.facebook.com/tomasz.pluszczyk Tomasz Pluszczyk

      W 100% zgadzam się z Gambitem – w ciągu ostatnich lat powstawały rewelacyjne seriale. Poza wyżej wymienionymi jeszcze do świetnych zaliczam Heroes i Supernatural, a to wszystko dość nowe produkcje.

  • cahir

    z postu na post anyweb coraz mniej mi sie podoba… czy to brak pomyslow sklania do czepiania sie nawet predatora? nie wiem gdzie w tej komiksowej konwencji jest miejsce na wybujala fabule ale zaloze sie ze gdyby zrobili thriller SF to bylby dla Ciebie za psychologiczny.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      cahir: z postu na post anyweb coraz mniej mi sie podoba… czy to brak pomyslow sklania do czepiania sie nawet predatora

      Ja się czepiam predatora? chyba nie do końca zrozumiałeś co napisałem.

    • http://koronkiewicz.pl/ Szymon Koronkiewicz

      No, ale co fakt to fakt. Antyweb kiedyś to nie to samo co antyweb dzisiaj. Tak samo jak filmy schodzą na psy tak samo i większość literatury sieciowej wszelkiej maści. Niegdyś czytywałem artykuły z ogromnym zaciekawieniem, a dziś mam wrażenie jakby się tu pisało o krowie sąsiadów, która mnie tyle interesuje, co zeszłotygodniowy obiad. Jakby brakowało tematów do opisywania i na siłę wpychało się pierwsze lepsze… ale to tylko moje prywatne odczucia.

    • cahir

      ale chciałbym aby zamiast klasycznej strzelanki był to bardziej thriller SF.

      Jezeli masz mieszane uczucia to jak myslisz jak mozna z „kosmicznego mysliwego” zrobic cos ambitniejszego… no nie da sie i juz… a jezeli ktos uwaza ze kiedys filmy sf byly lepsze to niech obejrzy jeszcze raz terminatora 1 , predatora, obcego i obiektywnie powie ze nie chcialo mu sie spac… wrazenia kiedys byly wielkie bo i nie bylo z czym porownywac tych filmow z nowego wowczas gatunku… i niech ktos mi powie ze terminator jest lepszy od avatara np… wszystko idzie do przodu i to co nas kiedys szokowalo teraz nie wywoluje wrazenia no przedszkolakach

    • oli

      @cahir… no do jednego sie musze przyczepic, nie porównuj terminatora do avatara, w pierwszym grali aktorzy a tu.. mizerne efekty.. Jak wszedlem do Kina z wielkim entuzjazmem to po seansie cieszylem sie ze juz po, flaki z olejem a terminatora jeszcze chetnie kilka razy obejrzę jedynke i dwójke ( trojka juz w stylu odkeigo „disney’a jak Avatar). Natomiast co do seriali mimo wielkiego snetymentu co do poniektórych starych seriali, obecne stoja na duzo duzo wyzszym pozomie nie sa jzu traktowane po macoszemu.
      Pozdrawiam :).

  • xegi

    Panie Grzesiu, od kiedy to władca pierścieni to sf?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      poprawiłem tak aby nie można się już było przyczepić – jest ok?

    • xegi

      Tak, teraz jest idealnie :) Od czasu do czasu tez można trafić na dobre sf – Moon czy Dystrykt 9 :)

  • http://www.trzezwymokiem.pl Piotr Bujok

    Pierwszą część też wspominam bardzo dobrze. Do dziś lubię ten film. Ma w sobie, faktycznie pewien klimat. Jakaś taka nutka tajemnicy i moją ulubioną scenę, z kosiarką. Dobrze wspominam pierwszą część Alien vs Predator. No nie pozostaje nic innego jak czekać na ukazanie się nowej produkcji. Prawda jednak, że odgrzewany produkt nie jest tak dobry jak coś świeżego.

  • http://adamszmidt.com Adam Szmidt

    Pierwsza część jest nieśmiertelna i wątpię żeby kolejna powtórzyła jej sukces, ale zapowiada się nadzwyczaj ciekawie :) Grupa twardzieli z pukawkami w dżungli już robi niezły klimat… ;)

  • http://www.facebook.com/tazmansky Taz Tazmańsky

    Predator 2 był według mnie dobrym filmem jak na drugą część. Filmy z serii AvP to była profanacja. Po trailerze bardziej to przypomina jakiś horror nić kino akcji. Chyba będzie brakować tej „mgiełki” lat 80 i 90tych :-)

  • http://www.nme.pl nme

    Też z sentymentem wspominam Predatora. Ta część może i mogłaby powtórzyć sukces części pierwszej, ale pod warunkiem, że zaserwowali ją w wersji 3D.

  • Pingback: Predators 2010 - trailer znalazłem. | Loża Szyderców

  • Leszek Cyfer

    Predator 2 był świetny, w moim odczuciu porównywalny, jeśli miejscami nie lepszy od Predatora 1. Na temat AvP się nie wypowiadam :)

    Z ciekawością obejrzę kolejny

  • http://www.facebook.com/arnold.buzdygan Arnold Buzdygan

    Władca Pierścieni to fantasy a nie S-F :)
    Dziś w cywilizowanym świecie do kin chodzą głównie wczesnonastolatki (11-15 lat) i filmy odpowiadają ich mentalności – niestety kompletnie niskiej.

    pozdrawiam
    Arek

  • cahir

    a co do scenariusza to Predator jest zapisany w konwencji : przychodzi wieli i brzydki i robi sieczke. Pierwsza czesc tez taka byla tylko nikt na poczatku nie wiedzial co robi sieczke i stad ten thrill

  • http://www.strzyg.com STRZYG

    Tym filmem predator wróci do łask (mam nadzieję) z dwóch powodów :

    1) opiekę nad całością sprawuje Robert Rodriquez

    2) w filmie mają być ograniczone do minimum efekty specjalne z wykorzystaniem komputera.

    Jak dla mnie zapowiada się dobra „naparzanka” z klimatem (no i ta dżungla :P )

    źródło – http://hatak.pl/news/7969/Zwiastun_Predators/

  • Skrzypek

    panie grzegorzu czy usuwanie komentarzy tylko dlatego ze pana krytykuja lub stwierdzaja negatywne odczucia odnosnie bloga to jest zdrowa polityka wzgledem czytajacych? byly tutaj dwa tego typu, zostaly usuniete choc nie byly ani wylgarne ani pretensjonalne. jestem troche zawiedziony.

  • cahir

    oli: nie porównuj terminatora do avatara, w pierwszym grali aktorzy a tu.. mizerne efekty..

    mizerne efekty? James Cameroon spedzil chyba 4 czy 7 lat na robieniu Avatara, ciekawe co by powiedzial gdyby zadac mu pytanie z ktorego filmu jest bardziej dumny…

  • krytykaczyproznosc

    „W ogóle mam wrażenie, że kiedyś filmy SF/Fantastyka/Fantasy były dużo lepsze”

    Były lepsze z dwóch powodów:

    1. Wtedy byliśmy dziecmi. W oczach 10latka każdy film wygląda atrakcyjnie. Dzisiejszemu nastolatkowi spodoba się AvP. Dopiero jak dorośnie, odczuje różnicę miedzy tym filmem a Predatorem z 1987roku

    2. Brali się za nie prawdziwi rzemieślnicy. Scott, Cameron. nastepnym filmem McTiernana przecież była Szklana pułapka. A kim jest
    do cholery ten Antal i Rodriguez?

    Dodatkowym atutem Predatora była obsada. Konwencją tego filmu była konfrontacja grupy twardzieli z jeszcze większym, w dodatku z kosmosu. Tak się złożyło, że większość obsady była dobrze znana młodzieży w pierwszej połowie ’80. Arnold u szczytu popularności, Weaters gwiazdor Rockiego, Duke to etatowy czarny charakter lat 80, Ventura znany na całą ameryke wrestler. Ludzie biegli do kina zwabieni obietnica ujrzenia swoich idoli w starciu z potworem z kosmosu. To było coś.

  • Adam

    oczywiscie ze t1 był lepszy od avatara a dla czego? bo miał to cos co niepozwala o nim zapomniec tak samo predator 1 jaki 2 Ale co tam najlepiej naładować efektów i czekac aż kasa ze sprzedazy biletów wpadnie do kieszeni

  • Karo

    mogli by sie chociaz raz postarac, nie wychodza im te filmy z tej sieri. Po za tym jest za malo osub ktore na prawde lubia ogladac takie filmy, jaies 5 albo 6% ludzi (ktorych widzialo go). Nie stety to zbyt malo i im sie nie oplaca. Po za tym to ten brak cholernej wyobrazni. Pozdrawiam cieplutko fanow….