11

Prezydent podpisał ustawę o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich

Platforma, która powstała z inicjatywy Komisji Europejskiej, a służąca do pozasądowego rozstrzygania sporów dotyczących umów zawieranych w internecie między konsumentami a przedsiębiorcami, działa już od roku, ale Polacy nie mogli z niej korzystać, chyba, że spór dotyczył firm działających na terenie innych krajów UE.

W Polsce brakowało rozwiązań prawnych i instytucjonalnych. Od stycznia 2017 ma to się zmienić, kiedy to w życie wejdzie podpisana przez Prezydenta ustawa.

O co tak dokładnie chodzi? O przyszłego roku, w razie sporu, odrzuconej reklamacji czy innej formie konfliktu z danym przedsiębiorcą, zamiast decydować się na rozstrzygnięcie sprawy w sądzie, która bywa długa i kosztowna, konsument będzie mógł zwrócić się do stworzonych specjalnie w tym celu podmiotów, by te rozstrzygały spór i wydały wyrok, który będzie miał tą samą moc, co wyrok sądu powszechnego.

Czas takiego postępowania będzie się zamykał w czasie maksymalnie 90 dni, samo postępowanie ma być bezpłatne, ewentualnie za drobną opłatą.

Według badania, którego wyniki w postaci infografiki udostępnił UOKiK wynika, że 69% konsumentów nie słyszało jeszcze o polubownym rozwiązaniu sporów konsumenckich, myślę, że od nowego roku, odsetek ten mocno się zmieni i Polacy chętnie zaczną korzystać z tej platformy.

Poniżej zamieszczam zrzuty ekranu z formularza służącego do zgłaszania sporu. Wybór Allegro jest zupełnie przypadkowy, tylko ten adres pokazał mi dane tego przedsiębiorcy w wyszukiwarce podmiotów w Polsce.

W kwestii formalnej dodam na koniec, że nowa ustawa dotyczy również sklepów czy firm świadczących usługi stacjonarnie. Z tą różnicą, że jest dobrowolna dla takich przedsiębiorców.

Photo: wabeno/Depositphotos.

  • Filip Straburzyński

    Wiem, że zmiany w sądownictwie to problem, który jest trudny, żmudny i pełen niebezpieczeństw, ale mimo wszystko wolałbym mieć sądy, których długiego i kosztownego orzekania nie sankcjonuje się tworzeniem nowego tworu do rozstrzygania sporów.

    • Tak, tylko zwrócić proszę uwagę na wyniki badań, tylko 3% osób wniosło sprawę do sądu po nieuwzględnieniu reklamacji. Wiem, że to to tylko badanie, ale w jakiś tam stopniu obrazuje, że jest to problem. Pewnie nie tylko u nas.

    • Paweł L.

      Popieram twoją wypowiedź. Wzbogacę ja dodatkowo o własne przeżycia; po zakupie obuwia w cenie ok. 200 zł. i jego uszkodzeniu podczas biegania (rozerwanie boczne), oddałem je na reklamacje, która oczywiście została odrzucona jako uszkodzenie mechaniczne (wmawiali mi że to rozcięcie ostrym przedmiotem) po odwołaniu również. Po wizycie u lokalnego przedstawiciela Federacji Praw Konsumenta stwierdzającego „… a co ja mogę, tylko do sądu Pan może iść …” , dałem za wygraną ponieważ wygrywając w 1 instancji i tak zapłacę 4 razy więcej niż za buty + koszt rzeczoznawcy. Więc reasumując bardzo cieszy mnie powstanie takiego tworu.

    • Bastien

      Niestety Miejscy (Powiatowi) Rzecznicy Praw Konsumenta oraz Federacje Praw Konsumenta zbywają w ten sposób konsumentów. Warto nie rezygnować z dochodzenia swoich praw – można udać się do Inspekcji Handlowej w celu przeprowadzenia postępowania mediacyjnego. Wprawdzie nie da się zagwarantować pozytywnego wyniku mediacji (wiele zależy od zachowania się przedsiębiorcy), ale szanse na zawarcie ugody są, a cała procedura jest bezpłatna.
      P.S. Koszty procesowe (w tym dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy) pokrywa strona, która przegrywa spór przed sądem.

    • luk_morphos

      Na razie jedynym rozsądnym wyjściem jest unikanie takich sklepów w przyszłości.

    • Jestem Lujem

      A ja wolałbym masowe kontrole procedury reklamacyjnej w korporacjach… i kary gdy została ona skonstruowana, tak by klienta do reklamacji zniechęcić…

    • Ja bym natychmiast tych handlarzy i pseudo dystrybutorów zablokował i dowalił kary na max co sprzedają w necie ten szmelc buble Xiaomi czy Meizu lub inne wynalazki które nie mają LTE 800mhz a sprzedawca o tym nie informuje dużym drukiem i wprowadza świadomie w błąd konsumenta informując że jest LTE bez wskazania jakie pasmo

    • Member Berries

      albo Plus i jego nielimitowany internet :)

    • Bastien

      Pewnie, że lepiej byłoby mieć sprawne sądownictwo i alternatywnie do wyboru ADR.
      3 % osób wniosło sprawę do sądu – ale większość sporów w obrocie konsumenckim wynika z odrzucenia reklamacji. Nie każdy konsument zdecyduje się na powództwo cywilne w sprawie wadliwego obuwia. Owszem, znajdą się i tacy, którzy będą dochodzić swoich uprawnień dla zasady, ale będzie to garstka. Postępowania polubowne są bardzo dobrą alternatywą dla sądownictwa powszechnego, odciążają sądy i są również mniej sformalizowane, dzięki czemu bardzie przystępne dla konsumenta.

  • Foldex

    Może wreszcie janusze z allegro nie będą z automatu odrzucać reklamacji? ;)

    Nie dziwię się, że tylko 3% osób skierowało sprawę do sądu – nikomu nie chce się to te parędziesiąt złotych tracić czasu i nerwów oraz pieniędzy na sprawy sądowe. A te 3% pewnie były za rzeczy droższe, jak laptopy czy telefony itp.

  • Oj przydałby się prawdziwy bat dla tych handlarzy z Allegro czy inne pseudo sklepy „Januszy Biznesu” gdzie do dziś wiszą kartki z napisem „Towaru nie wymieniamy lub Zwrotów po zapłaceniu nie przyjmujemy”