projekty polskich aut elektrycznych
35

Tak będzie wyglądał polski samochód elektryczny

Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach w połowie przyszłej dekady - pewnie już o tym słyszeliście, takie ambitne plany przedstawili przedstawiciele rządu. Byłoby dobrze, gdyby ta motoryzacyjna rewolucja w poważnym stopniu została nakręcona przez rodzimy biznes, by polskie firmy wróciły do gry w tym sektorze. Działania w tym kierunku miał wesprzeć konkurs zorganizowany przez ElectroMobility Poland. W końcu zaprezentowano projekty wybrane przez jury. Tak będzie wyglądało nasze e-auto?

Polski samochód elektryczny nabrał realnych kształtów. Jeśli jednak ktoś myśli, że za kilka kwartałów zobaczy na ulicy rodzimą osobówkę-elektryka, to szybko napiszę, że… tak nie będzie.

Niejednokrotnie pisaliśmy o Planie Rozwoju Elektromobilności – inicjatywie, która ma poważnie zmienić naszą rzeczywistość: nie tylko w zakresie motoryzacji, ale też energetyki, szeroko pojętego przemysłu, rozwoju infrastruktury i przestrzeni, w której żyjemy. W ramach tego projektu powstał podmiot o nazwie ElectroMobility Poland – spółka, którą powołały cztery polskie koncerny energetyczne (każdy objął 25% udziałów). Inicjatywa dość dziwna, bo z jednej strony postawiono przed nią spore wyzwanie, może się wydawać, że odpowiada ona za rozwój zielonej motoryzacji w naszym kraju. Z drugiej strony… to mikrus.

ładowarka do samochodu elektrycznego

ElectroMobility Poland zabrało się do działania i… zorganizowało konkurs na koncepcję elektrycznego pojazdu przyszłości. Chodziło konkretnie o wizualizację nadwozia. Pojawiły się głosy, że to podchodzenie do tematu od niewłaściwej strony, strata czasu i pieniędzy, ale inicjatywa była kontynuowana, rozpisano harmonogram konkursu, przestawiono szerokie jury, czekano na zgłoszenia. Tych nie brakowało, lecz pozostawiały wiele do życzenia. W pewnym momencie zrobiło się tragikomicznie, ponieważ masa projektów była totalną amatorszczyzną lub żartem. Można było odnieść wrażenie, że ktoś pracował nad nimi kilka minut w najprostszym programie graficznym lub użył przyborów szkolnych dziecka. Ewentualnie, że zrobiło to dziecko.

Dokonano selekcji i sukcesywnie odrzucano część projektów. W końcu zostało ich kilka i z tego grona wyłoniono laureatów. Co jury brało pod uwagę? Wartość artystyczną projektu, ale też innowacyjność, ergonomię czy bezpieczeństwo. Liczyły się także szanse na realizację tego pomysłu, wdrożenie go na skalę przemysłową. Ostatecznie przyznano cztery równorzędne nagrody wysokości 50 tysięcy złotych. Kto je zgarnął?

Łukasz Myszyński, autor projektu Junior. Jest absolwentem Wydziału Wzornictwa Przemysłowego ASP we Wrocławiu oraz Scuola Politecnica di Design w Mediolanie. Współpracował z zespołami projektowymi Lamborghini, Audi oraz Ducati, tworząc pojazdy koncepcyjne.

ElectroMobility Poland - X Junior wersja finalna grafika

Mateusz Tomiczek to twórca projektu Curie. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej oraz we włoskiej szkole projektowania samochodów IAAD w Turynie. Obecnie pracuje jako stylista samochodów, projektuje zarówno karoserię jak i wnętrza pojazdów.

ElectroMobility Poland - wygląd polskiego auta elektrycznego

Damian Woliński zaprezentował projekt SE1. Ukończył studia magisterskie na kierunku wzornictwa przemysłowego w ASP we Wrocławiu. Motoryzacja jest jego pasją od najmłodszych lat.

polskie auto elektryczne - projekt SE1

Sebastian Nowak to autor projektu Be-E, projektant, grafik 3D, a także wykładowca akademicki od ponad 15 lat związany z branżą gier komputerowych i projektowaniem przestrzennym. Obecnie zajmujący stanowiska Senior Vehicle Artist w firmie CD Projekt Red oraz Chief Designer w Triggo S.A.

projekt samochodu elektrycznego - Be-E

Pojawił się nawet człowiek z CD Projekt – gdyby głosowali internauci, pewnie ten czynnik dodałby autorowi kilka punktów ;) Czy to są dobre projekty? Nie jestem specjalistą. Wiem jednak, że ile osób, tyle będzie odpowiedzi. Na tle wszystkich zgłoszeń pewnie prezentują się bardzo dobrze. Owszem, mogą się pojawić zarzuty, że gdzieś to już widzieliśmy, ale… takie uwagi pojawiają się nawet w odniesieniu do koncernów motoryzacyjnych, ostatnio przekonała się o tym Honda.

Ogłoszenie wyników konkursu odbyło się w dość przyjemnej atmosferze, padło sporo miłych słów, znowu roztoczono wizje e-motoryzacji w Polsce itd., ale teraz warto zadać pytanie: co dalej? Fajnie, że jest już pomysł na to, jak polski samochód elektryczny może wyglądać, lecz to jeden z mniejszych problemów. Na szczęście pojawia się pewna wskazówka:

Wybór najlepszych projektów nadwozia to pierwszy etap prac nad polskim samochodem elektrycznym. Teraz spółka planuje wesprzeć podmioty zdolne do wyprodukowania własnego prototypu oraz te, które zabudują wybrane w pierwszym konkursie wizualizacje. Kolejnym krokiem będzie połączenie procesu budowy prototypów z procesem ich produkcji w przyszłości.- W październiku br. spółka ogłosi konkurs na prototyp auta elektrycznego, skierowany do firm z branży motoryzacyjnej. Konkurs zostanie przeprowadzony we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju – wyjaśnia Piotr Zaremba, Szef Projektu ElectroMobility Poland. Proces wyłonienia najlepszych konstrukcji potrwa do końca 2018 r. Wtedy też możemy się spodziewać pierwszych samochodów na drogach.[źródło]

Optymistycznie można założyć, że polski samochód elektryczny pojawi się… na początku kolejnej dekady. Może to i lepiej – póki co sieć ładowarek dla elektryków w naszym kraju nie prezentuje się zbyt dobrze, najpierw trzeba poprawić ten element, by poważnie myśleć o zachęcaniu klientów do inwestowania w takie auta.

Czy to w ogóle może się udać, czy jeden z tych projektów zostanie kiedyś zrealizowany? Cóż, zaledwie wczoraj pisałem o pewnej włoskiej fabryce, która zaczęła produkować elektryki. Skoro oni mogli, dlaczego nie miałaby tego zrobić firma w Polsce? Nie spodziewałbym się stworzenia koncernu na miarę tych japońskich, francuskich czy niemieckich, ale po naszych drogach może jeździć polski samochód elektryczny.

Który projekt najbardziej przypadł Wam do gustu? Mnie chyba najbardziej przekonuje Junior…

  • teck

    Spoko. Z jednej strony chciałbym, żeby ten projekt się zrealizował ale z drugiej jestem prawie pewien, że żaden samochód nie powstanie. A już na pewno nie trafi do masowej produkcji.

    • Bartosz Milewski

      Ale powstanie zarząd, komitet i pojawia sie prezesi co beda ciągnąć kase :)

    • To w sumie już jest ;) Ale takich firm można namnożyć…

    • Niestety, szanse na sukces są małe.

  • Demostenes

    Dlaczego Honda pokazała Golfa?

    • Anonim

      Też tego nie rozumiem. Nawet osoby będące mniej w temacie motoryzacji skojarzyły projekt z Golfem, gdy im go pokazałem.

    • Matt

      Kojarzy się z golfem przez słupek C, ale mało kto pamięta, że bardzo podobny miała pierwsza honda civic, do której nawiązują :)

    • Qba

      Otóż to

    • LinekPark

      To naprawdę mało przypomina Golfa, dużo elementów jest innych… Jako Motoświr cierpię widząc te porównania.

    • Demostenes

      Jasne, że jak się przypatrzysz, to tego golfa będzie mniej, ale przecież w pierwszej ocenie patrzysz na bryłę, światła i masz w ten sposób po prostu Golfa.

    • LinekPark

      Nie ja. =D
      Przodek to mi bardziej przypomina BMW E114. :P

    • Demostenes

      Tylko dlatego, że taki biały Golf 2 nie stał pod Twoim blokiem przez pół Twojego dzieciństwa ;)

  • Adi

    Wystająca maska w projekcie Curie? To absurdalne, zwiększa opory powietrza i grozi oderwaniem maski podczas szybkiej jazdy. Poza tym przepisy podają minimalną wielkość przednich świateł, których Curie nie spełnia:
    http://antyweb.pl/wp-content/uploads/2017/09/Curie.jpg

    • grafika koncepcyjna – mówi to coś?

    • Alot

      Koncepcja nie powinna być oderwana od rzeczywistości.
      Samochód należy do tzw. wzorów użytkowych, co oznacza, że funkcja definiuje formę nie odwrotnie.

    • LinekPark

      Dadzą lampy w to miejsce i już po szczelinie. Po prostu cos w stylu paska z Civica VIII(UFO) powstanie.

  • Piotr T

    Jeśli projekt niejakiego Andrzeja Bożka ma być oryginałem, to zastanawiam się co powie na to Renault. Przecież to jest jawna zżynka z ZE.

    • Demostenes

      Zemsta za zajumanie Twingo?

    • LinekPark

      Beskid był genialny, Wars też miał potencjał. Analog… Ech, tego nie odżałuję… Ogar mógł być niezłym Gran Turismo. Ciekawe, co wyszłoby z Syreny Sport, gdyby ją rozwijano? Warszawa 210… Polska moto mogła by dziś być niezależna od koncernów i całkiem dobra, gorsza od Dacii Volkskody by nie była. Wars był przecież lepszy od Favoritki…

  • DaemonKazoom
  • FreezeNexus

    Senior Vehicle Designer z CD Projekt Red zaprojektował coś takiego ? Obawiam się że będzie mało pojazdów w Cyberpunku 2077 na których będzie można „zawiesić oko”.

    • Dealen

      To auto jest bardzo przemyślane. Wszystkie inne mają długą maskę kosztem miejsca w środku, tylko że to nie jest potrzebne w samochodzie elektrycznym :) Dzięki temu widać, że w samochodzie jest miejsce dla 4 osób przy zachowaniu małych rozmiarów.

      Poza tym, jak sobie przypomnę Deus Ex, Łowcę Androidów, Robocopa, czy inne dzieła sf i cyber punk to pasuje dość dobrze to autko. Jak się spojrzy ze strony przeludnienia miast w przyszłości i gęstej zabudowy to takie modele są bardzo logiczne i wiarygodne.

    • FreezeNexus

      Nie przeczę że jest praktyczne ale niestety jest brzydkie. A w utworach fikcji raczej interesuje nas wygląd.

  • Michał Woźniak

    tylko mi przypomina multiple? te projekty są straszne ;/

  • Piotr T
  • Jego Mać

    spokojnie, producenci zrobią z tego taką pokrakę że Multipla będzie się wydawała dziełem sztuki

  • Matt

    Dwa pierwsze projekty są swietne, trzeci jest koślawy, a czwarty wygląda jak wszystkie te elektryczne eko „samochodziki”. Ten pierwszy na prawdę robi robotę!

  • amonlb

    Koncept Hondy wygląda jak Golf 2 po wiejskim tiuningu :D

    • Qba

      Bo Golf 2 wygląda jak Civic 1

    • LinekPark

      Słupki i szyby, góra pasa przedniego i nie wiele więcej je łączy. :)

    • LinekPark

      Jaki Golf?! :/
      Gdzie podcięcie dołu przodu i tyłu, kanciatosc?! To autko jest obłe i geometryczne, jak pierwsze Civici…

  • Dealen

    Bardzo fajnie, że temat żyje, ale ciekawe, czy to ma realne szanse i czy będzie konkurencyjne na rynku. Szczerze mówiąc wolałbym stworzenie polskiej marki samochodu, która miała by w ofercie samochód elektryczny, niż robienie tylko samochodu elektrycznego.

  • Marx

    Rozpoczynanie produkcji auta od koncepcji nadwozia to jak budowanie domu od dachu. Moge sie zalozyc ze taki samochod nigdy nie bedzie produkowany seryjnie. Nie ma na to najmniejszych szans. To tylko taka pulapka na nastepcow. Po przegranych wyborach powiedza: mysmy prawie wyprodukowali auto, a wy to zniszczyliscie

    • Daniel Markiewicz

      nieprawda, to jak budowanie domu od wybierania koloru ścian :)

  • Tomasz Majcher

    strasznie zajeżdża to PRL-elem, nikłe szanse na opłacalną seryjną produkcję, rynek samochodowy jest cholernie wymagający i mocno nasycony, by odnieść tak zwany sukces trzeba mieć zaplecze, szybko reagować na zmiany rynku a nie budować jeden model przez pięć lat z powodu widzimisię jakiegoś dygnitarza partyjnego, chociaż jest jakaś niewielka szansa że trafią w rynek i zaczną to rozwijać i powstanie jakaś polska marka (było by fajnie) ale by utrzymać się na rynku pewnie będzie musiała zostać sprzedana lub hojnie dotowana z budżetu, ogólnie to bardzo drogi startup za publiczne pieniądze z bardzo małymi szansami na sukces, wg mnie ten projekt to dobrze przemyślany ruch taktyczny obecnie nam panujących z jednej strony dobry ruch PR-owy z drugiej mina z opóźnionym zapłonem dla następców, jeżeli obecna władza będzie czuła że może nie wygarć następnych wyborów odpali na maxa ten i inne nierealne projekty tak by porażki tych projektów scedować na następców.