50

Polecane zestawy komputerowe – styczeń 2018

Od ostatniego poradnika, w którym polecałem wam zestawy komputerowe w konkretnych zakresach cenowych minęło już nieco ponad 2 miesiące, czas zatem nieco odświeżyć tę listę. W ostatnim czasie co prawda nie pojawiły się żadne nowe procesory czy karty graficzne, ale mieliśmy kolejne wzrosty cen tych ostatnich, a także pamięci DDR4. Jak zatem wyglądają proponowane zestawy na początku roku?

Od ostatniego poradnika, w którym polecałem wam zestawy komputerowe w konkretnych zakresach cenowych minęło już nieco ponad 2 miesiące, czas zatem nieco odświeżyć tę listę. W ostatnim czasie co prawda nie pojawiły się żadne nowe procesory czy karty graficzne, ale mieliśmy kolejne wzrosty cen tych ostatnich. Jak zatem wyglądają proponowane zestawy na początku roku?

Podobnie jak ostatnio przygotowałem dla was 7 przedziałów cenowych: 1000, 1500, 2000, 2500, 3000, 3500 i 4000 PLN. W ich ramach starałem się złożyć najlepszy możliwy zestaw podstawowych komponentów, wliczając w to procesor, płytę główną, pamięć RAM, dysk twardy oraz zasilacz. Dodatkowo na samym dole, zgodnie z waszymi pomysłami z komentarzy pod poprzednim zestawieniem, znajdziecie też kilka polecanych dysków SSD.

Uwaga: podane ceny są orientacyjne, na dzień dzisiejszy niektóre podzespoły można kupić nawet taniej, ale często wiąże się to z skorzystaniem usług różnych dostawców, co generuje dodatkowe koszty przesyłki.

Komputer za 1000 PLN
Komputer za 1500 PLN
Komputer za 2000 PLN
Komputer za 2500 PLN
Komputer za 3000 PLN
Komputer za 3500 PLN
Komputer za 4000 PLN

Komputer za 1000 PLN

Procesor: Intel Celeron G3900 2.8 GHz – 160 PLN
Płyta główna: ASUS H110M-K – 200 PLN
Pamięć RAM: Crucial 4GB DDR4-2133 – 180 PLN
Dysk twardy: ADATA SU800 256GB – 340 PLN
Zasilacz: LC-Power 350W 80Plus Bronze – 120 PLN

Suma: 1000 PLN

W pierwszym, najtańszym zestawie mamy w zasadzie tylko jedną zmianę, dysk twardy GoodRAM zastąpiłem modelem ADATA SU800, który obecnie dostępny jest w wielu sklepach w bardzo dobrej cenie. Warto też odnotować, że dosyć wyraźnie podrożał również procesor, z 130 PLN, na blisko 160 PLN, czyli jakby nie patrzeć o ponad 20%. Reszta komponentów jest na podobnym poziomie cenowym jak 2 miesiące temu. Tego typu jednostka z powodzeniem sprawdzi się jako typowy komputer biurowy, czy nawet domowy, służący nam przede wszystkim do korzystania z internetu i mniej wymagających aplikacji.

Komputer za 1500 PLN

Procesor: Intel Pentium G4600 3.6 GHz – 280 PLN
Płyta główna: ASUS H110M-K – 200 PLN
Pamięć RAM: Crucial 4GB DDR4-2133 – 180 PLN
Karta graficzna: Gigabyte GeForce GTX1050 OC 2GB GDDR5 – 540 PLN
Dysk twardy: Toshiba P300 1TB – 180 PLN
Zasilacz: Chieftec 400W (GPE-400S) – 150 PLN

Suma: 1530 PLN

W kolejnym progu dużych różnic w konfiguracji nie ma, w zasadzie wszystko zostało tak jak było, nie licząc małych wahań cen. Nieco potaniał procesor i płyt główna, podrożała za to karta graficzna, ale bardzo nieznacznie. Wymieniliśmy też zasilacz na model Chiefteca o mocy 400W. Całe szczęście, że GeForce GTX 1050 nie nadaje się specjalnie do kopania kryptowalut, to i wzrost ceny na poziomie 20 PLN nie jest specjalnie dotkliwy. Znacznie gorzej jest w przypadku wydajniejszych modeli, o czym zaraz się sami przekonacie.

Komputer za 2000 PLN

Procesor: AMD Ryzen 3 1200 3.1 GHz – 440 PLN
Płyta główna: ASUS PRIME B350M-K – 300 PLN
Pamięć RAM: Goodram Iridium 8GB DDR4-2400 – 360 PLN
Karta graficzna: Gigabyte GeForce GTX1050 OC 2GB GDDR5 – 540 PLN
Dysk twardy: Toshiba P300 1TB – 180 PLN
Zasilacz: XFX Core XT 500W – 175 PLN

Suma: 1995 PLN

W zestawie za 2000 PLN zmieniamy platformę na AMD. Teoretycznie można by się tu też pokusić o kupno procesora Intela – Core i3-8100, który też posiada 4 fizyczne rdzenie, ale niestety hamuje nas cena płyty głównej. Tańsze modele na chipsetach H370, B360 i H310 powinny pojawić się w sklepach w połowie lutego, wraz z nowymi modelami CPU. Nie oznacza to jednak, że platforma AMD jest gorsza, w zestawie otrzymujemy więcej niż przyzwoity cooler oraz możliwość podkręcenia procesora, a w przyszłości nie będzie przeszkód aby wymienić CPU na nowy model z serii Ryzen 2000. Reszta specyfikacja pozostaje niezmieniona, czyli 8 GB pamięci RAM, GeForce GTX 1050 oraz dysk HDD o pojemności 1 TB.

Komputer za 2500 PLN

Procesor: AMD Ryzen 3 1300X 3.4 GHz – 520 PLN
Płyta główna: MSI B350 TOMAHAWK – 400 PLN
Pamięć RAM: Patriot Viper Elite DDR4, 2x4GB, 2400MHz, CL15 – 380 PLN
Karta graficzna: Palit GeForce GTX 1050 Ti STORMX 4GB GDDDR5 – 820 PLN
Dysk twardy: Toshiba P300 1TB – 180 PLN
Zasilacz: XFX Core XT 500W – 175 PLN

Suma: 2475 PLN

Paradoksalnie okazuje się, że im więcej chcemy wydać tym gorzej. Niestety ale jeśli miałbym komuś dzisiaj doradzać wybór komputera w cenie powyżej 2000-2500 PLN to chyba bym poradził zwyczajnie się wstrzymać. Po pierwsze w połowie lutego Intel rozszerzy swoją ofertę procesorów Core 8. generacji i płyt głównych z nimi współpracujących, po drugie AMD w kwietniu wprowadzi na rynek nową serię Ryzenów, a po trzecie ceny kart graficznych to obecnie jakiś ponury żart. Jak możecie sobie łatwo sprawdzić, w komputerze za 2500 PLN, nieco ponad 2 miesiące temu zmieściłem GeForce GTX 1060, co prawda tylko w wersji 3 GB, ale mimo wszystko. Kosztowała wtedy 900 PLN, dzisiaj za taką samą kartę (o ile gdzieś ją znajdziecie ;-)) trzeba zapłacić ponad 1400 PLN. Jeśli chcecie kupić komputer stricte do gier to chyba lepiej spojrzeć w stronę konsoli…

Komputer za 3000 PLN

Procesor: AMD Ryzen 3 1300X 3.4 GHz – 520 PLN
Płyta główna: MSI B350 TOMAHAWK – 400 PLN
Pamięć RAM: Patriot Viper Elite DDR4, 2x4GB, 2400MHz, CL15 – 380 PLN
Karta graficzna: Gigabyte GeForce GTX 1060 Windforce OC 3GB – 1450 PLN
Dysk twardy: Toshiba P300 1TB – 180 PLN
Zasilacz: XFX Core XT 500W – 175 PLN

Suma: 3075 PLN

Nie jestem co do tego zestawu przekonany, bo połowę jego wartości stanowi karta graficzna, którą można nazwać najwyżej średniakiem. Kryptowaluty ponownie dają się we znaki osobom, które chcą złożyć sobie komputer z myślą o pracy i rozrywce, a nie o zarabianiu. Z tego też powodu zostajemy na platformie AMD, zastosowanie procesora i płyty głównej od Intela podniosłoby cenę zestawu poza wyznaczoną granicę 3000 PLN, która i tak została przekroczona. Szczerze powiedziawszy lepszym wyborem może być złożenie w tej chwili PC bez karty graficznej (na Intelu, bo Ryzen nie ma wbudowanego GPU) i przeczekanie ostatnich zawirowań. Być może za kilka miesięcy sytuacja się nieco unormuje.

Komputer za 3500 PLN

Procesor: AMD Ryzen 5 1600 3.2 GHz – 780 PLN
Płyta główna: MSI B350 TOMAHAWK – 390 PLN
Pamięć RAM: Patriot Viper Elite DDR4, 2x4GB, 2400MHz, CL15 – 380 PLN
Karta graficzna: Gigabyte GeForce GTX 1060 Windforce OC 3GB – 1450 PLN
Dysk SSD: ADATA SU800 256 GB M.2 – 360 PLN
Zasilacz: XFX Core XT 500W – 175 PLN

Suma: 3535 PLN

Z racji ciągłych braków sześciordzeniowych procesorów Intela z serii Core 8. generacji, a co za tym idzie także ich wyższej ceny niż odpowiedników z 7. generacji, zostajemy przy platformie AMD. Tym bardziej, że przez ostatnie 2 miesiące, Ryzen 5 1600 potaniał o 100 PLN, co można łatwo wytłumaczyć zbliżającą się premierą nowej generacji. Pozostajemy też z GeForce GTX 1060 3 GB na pokładzie i wymieniamy dysk HDD na SSD o pojemności 256 GB. Niestety wydaje mi się, że ten zestaw to nieco za dużo kompromisów, wyeliminowanie karty graficznej z tego zestawienia dałoby nam znacznie większą elastyczność. W takim przypadku spojrzałbym w stronę Core i5-8400, 16 GB pamięci RAM oraz dodatkowego HDD. Można by się było pokusić też o wymianę SSD na model pokroju Samsunga 960 EVO z interfejsem M.2.

Komputer za 4000 PLN

Procesor: Intel Core i5-8400 2.8 GHz – 930 PLN
Płyta główna: MSI Z370-A PRO – 500 PLN
Pamięć RAM: Patriot Viper Elite DDR4, 2x4GB, 2400MHz, CL15 – 380 PLN
Karta graficzna: Gigabyte GeForce GTX 1060 Windforce OC 3GB – 1450 PLN
Dysk SSD: ADATA SU800 256 GB M.2 – 360 PLN
Dysk HDD: Toshiba P300 1TB – 180 PLN
Zasilacz: XFX Core XT 500W – 175 PLN

Suma: 3975 PLN

W zestawie za 4000 PLN dalej zostawiamy tą samą nieszczęsną kartę graficzną, bo za model 6 GB trzeba dopłacić praktycznie kolejne 500 PLN, co niweluje możliwość jakiekolwiek innej zmiany w konfiguracji. A tak w zamian za to mamy Core i5-8400 oraz zestaw SSD + HDD.  Warto byłoby pewnie jeszcze dorzucić kilka PLN do nieco lepszego zasilacza. Lepszy w tym wypadku nie oznacza o większej mocy, bo te 500W spokojnie wystarczy, ale np. z certyfikatem 80Plus Gold. Wyższa sprawność to mniejsze zużycie energii, co prawda te 80 PLN, które dopłacimy nie zwrócą nam się w rachunkach za prąd przez kolejne kilka lat, ale mimo wszystko solidny zasilacz to konstrukcja na lata. Tutaj podobnie jak powyżej, odpuszczając kartę graficzną można kupić Core i5-8600K, albo nawet Core i7-8700, więcej RAMu i nieco większe dyski.

Polecane dyski SSD

120-128 GB:

ADATA SU800 128GB SATA3 – 220 PLN
Goodram Iridium G2 120 GB SATA3 – 220 PLN
Plextor SSD 128GB M.2 – 300 PLN

240-256 GB:

Crucial M500 250 GB SATA3 – 330 PLN
ADATA SU800 256 GB SATA3 – 350 PLN
Goodram Iridium Pro 240 GB SATA3 – 390 PLN
Patriot Hellfire 256 GB M.2 – 490 PLN
Samsung 960 EVO 250 GB M.2 – 560 PLN

480-512 GB:

Crucial MX500 500 GB SATA3 – 560 PLN
Goodram Iridium Pro 480 GB SATA3 – 600 PLN
ADATA SU800 512 GB SATA3 – 620 PLN
Patriot Hellfire 480 GB M.2 – 880 PLN

Podsumowanie

W podsumowaniu poprzedniego tekstu wspominałem, że może niedługo doczekamy się niższych cen kart graficznych. Nawet nie zdawałem sobie sprawy w jakim byłem błędzie. Zamiast obniżek, mamy ceny wyższe o ponad 50%. Okazuje się, że „inwestycja” w kontener kart GeForce GTX 1060/1070/1080 dwa miesiące temu przyniosłaby nam dzisiaj znacznie większe zyski niż kopanie samych kryptowalut ;-). Niestety mocno odbija się na to na zwykłych użytkownikach, dla których zakup komputera PC z myślą o graniu jest dzisiaj zwyczajnie nieopłacalny. Ceny wzrosły do niebotycznych rozmiarów, za równowartość karty pokroju GeForce GTX 1060 6 GB można kupić PS4 Pro albo Xbox One X! To musi przemawiać nawet do wyznawców religii PCMasterRace i minimum 60 FPSów ;-).

Osobną kwestią jest fakt, że jesteśmy praktycznie 2 tygodnie od premiery nowych procesorów, zarówno ze stajni Intela jak i AMD. U tego ostatniego pojawią się pierwsze układy typu APU z rdzeniami CPU Ryzen oraz GPU Vega. To może być całkiem ciekawa propozycja w niższym segmencie, szczególnie biorąc pod uwagę ceny kart graficznych. Jeszcze lepiej mogą wypaść w tym porównaniu modele Intela z Vegą, ale te nie wiadomo kiedy ostatecznie trafią do sklepów. Miejmy nadzieje, że jak za miesiąc odświeżymy sobie nasze zestawy, to będę miał dla was nieco lepsze wiadomości.

  • Rou

    Nie rozumiem czemu tak psioczysz na tą kartę graficzną. Żadna gra i tak tej pamięci nie wykorzysta, co najwyżej jakieś programy graficzne na mocnym obciążeniu. W dzisiejszych czasach pamięć karty graficznej jest głównie wykorzystywana przez programy do obróbki grafiki wektorowej niż przez gry.

    • Blazi

      Wysoka rozdzielczość ekranu i tekstury na ultra we współczesnych tytułach AAA potrafią zeżreć każdą ilość pamięci graficznej – o modach już nie wspominając. No ale w gruncie rzeczy masz rację – zwykle prędzej przestaje wyrabiać procesor karty niż kończy się pamięć.

    • uKi

      Tak się składa, że mam tą kartę, zakupilem na Allegro za 959zl pod koniec roku i nie wierzę, że kosztuje już prawie 1500. W Wolfenstein jest kilka suwaków w opcjach, które mają komunikat, że karta ma za mało pamięci aby je ustawić na high…. To samo w COD WWII. Grając w kilka tytułów, widziałemoem w statystykach riva tuner, że pamięć jest wykorzystana na max więc nie zgodzę się z Wami, że żadna gra nie wykorzysta więcej. Wręcz przeciwnie. Gram w FHD, 16GB ram i Pentium g4560 (wiem, za słaby do karty). W necie jest mnóstwo porównań 3GB i 6GB i widać czarno na białym, że na większej ilości pamięci można poszalec z jakością detali.

    • I o tym właśnie napisałem, można sobie teoretyzować, że 3 GB wystarczy, a jak przyjdzie co do czego to widać, że jednak nie.

    • Oj nie masz racji, 3 GB to na dzisiaj już trochę mało, szczególnie jak chcesz grać w większej rozdzielczości, np. 21:9 i z lepszymi teksturami.

    • zakius

      zależy w co grasz
      750Ti na referencyjnych zegarach robi 4K DSR w wielu produkcjach mając spadki poniżej 80 klatek
      ale jak ktoś chce się bawić w odpalanie słabych AAA to i titan czasem się będzie dusić

    • Gamer

      Ta… w shitowskich grach z lat 90tych… na gtx 1060, to wieśka w fhd na ultra nie odpalisz w 60 klatkach :)

    • bobok

      Ogólnie do 1080p i 60fps te 3GB wystarczą w zupełności. Gorzej jak faktycznie chcesz się bawić w 4K, VR czy ponad 100fps – inna sprawa, to fakt, żę to już takie trochę fanaberie, bo „zwykłe” FullHD w zupełności zadowoli 99% użytkowników.

    • Karol Pasiut

      Akurat te programy to prędzej zdechną na tym, że ten komp ma ledwie 8GB RAM.

  • Marian Paździoch syn Józefa

    Za polecanie komukolwiek komputera bez dysku SSD powinno się wieszać za jaja na latarni.

    W przypadku mniej wydajnego komputera mulący dysk twardy jeszcze bardzie pogorszy komfort korzystania z takiego sprzętu.

    • bobok

      Nie zgodzę się. Owszem SSD to w tej chwili „must have”, ale nowe tależowce spokojnie osiągają prędkości porównywalne do kilkuletnich SSD. Sam składałem koledze PC na tej Toshibie P300 i realnie oprócz tego, że coś tam słychać, to lata to zadziwiająco dobrze, w testach spokojnie przekraczało 300mb/s (odczyt i zapis), co jest niewiele gorsze od takiego Kingstona SV300, który jest koło 100zł droższy i ma 10x mniej przestrzeni na dane.

    • zakius

      transfer liniowy to zupełnie inna sprawa niż czas dostępu i liczba operacji
      to naprawdę robi różnicę

    • bobok

      Robi, ale mimo wszystko – do gier, prostej pracy itp dobry HDD wystarczy w 100%, a jest wyraźnie tańszy, przy dużo większej powierzchni na dane.
      Najtańsze SSD to ~270zł i 120GB (realnie ok 108), odejmij 30GB na system, 10GB na jakieś programy i zostaje wielkie G. Ciężko będzie na tym zainstalować choćby wiedźmina 3 z dodatkami, nie mówiąc o czymś ponad jedną grę.
      SSD to lepsze rozwiązanie, ale jeśli trzyma nas budżet, to takie HDD, zwłaszcza w sprzęcie do 3500zł jest po prostu najrozsądniejszym wyborem.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Przy sprzęcie za 3500 zł to kupuje sią SSD na system i HDD na pozostałe dane.

    • zakius

      tak, takie HDD teraz sprzedają, że tablet z z3735 na eMMC z 1GB ramu działa szybciej, niż apollo lake z 4gb i HDD

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Przy pracy systemu operacyjnego ważny jest czas dostępu i sekwencyjny odczyt niewielkich plików a tu talerzowa skrobaczka leży i kwiczy.

    • bobok

      Zaufaj mi – nowe tależowce nie są już takie złe. Owszem do SSD im trochę brakuje, ale naprawdę dla średnio wymagającej osoby wystarczą w zupełności.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Komuś kto pracował na komputerze zyskiem SSD nie da się w mówić, że na na takim komputerze pracuje się przyjemnie.

    • bobok

      Ale ja nikomu nie mówię, że HDD są lepsze czy choćby porównywalne – są słabsze, ale nadal wystarczająco dobre jeśli ktoś ma napięty budżet, średnie wymagania i potrzebuje jednocześnie więcej niż 60-120GB.

    • BloodMan

      Wystarczą do pierwszych większych updatów i zasrania pliczkami. Potem będzie postępujący zamulator dna bagna.

    • I znowu to samo, już ostatnim razem tłumaczyłem, nie każdemu wystarczy 256 GB na dysku. Owszem, można kupić większy dysk kosztem np. karty graficznej, ale wtedy nie jest to moim zdaniem zrównoważony zestaw. Jak ktoś chce pograć, to wybierze 40 fps i czas ładowania poziomu o 2 minuty dłuższy. niż 20 fps i błyskawiczne ładowanie ;-) to tylko przykład, HDD nadal często są stosowane. Ba nadal są osoby, które boją się trwałości SSD i wolą HDD :-)

    • mariut1989

      Co za kompletna bzdura z tymi dyskami SSD. Powiem inaczej, każdemu kto na chama wciska użytkownikowi jakiś dysk SSD, powinno się odcinać internet takiemu „polecającemu”, dożywotnio. Dyski SSD to najbardziej przereklamowane podzespoły dla typowego użytkownika.

      Zdaj sobie sprawę człowieku, że dzisiaj, jakieś 90-100% czasu przed komputerem czy laptopem, to jest internet. Po jaką cholerę ci dysk SSD do korzystania ze sprzętu niemal wyłącznie online? Tacy jak ty, chyba cały czas ślepo żyją latami 80 i 90, gdzie „komputerowiec” mielił dyskiem cały dzień, bo mu się nudziło.

      Dzisiaj dyski SSD w typowych komputerach są kompletnie zbędne. Co ci taki dysk da? System odpali ci 10 sekund szybciej? Ile razy dajesz reboot? 50 razy w ciągu dnia? Co dalej, przeglądarka odpali ci 0,5 s. szybciej? Pocztę w thunderbirdzie otworzysz 0,8 s. szybciej? Sejwa z wiedźmina wgrasz kilkanaście sekund szybciej? Przecież to jakiś kompletny idiotyzm. Bądźmy poważni.
      Dyski SSD mają absurdalnie fatalny stosunek cena-pojemność. Wydawać 400 zł za 250 GB, przy korzystaniu ze sprzętu niemal wyłącznie do internetu, to trzeba być po prostu kretynem, takie samo określenie dla ludzi którzy wszędzie wciskają te dyski.

      NATOMIAST, jeśli ktoś uzywa PC do zaawansowanych, specyficznych prac, przy których naprawdę liczy się szybki dostęp do dysku, szybkie transfery itd., kiedy takie rzeczy przynoszą korzyści dla pracy, wtedy wiadomo, że warto kupić SSD.

      Ale przestańcie do cholery wciskać te dyski dla Jarka i Magdy, którzy chcą przeglądać fejsa, słuchać spotify, oglądać filmy i seriale z dysku, grac w gry, itp. typowe, podstawowe czynności, przy których dysk SSD jest kompletnie zbędny.

  • patchworked

    Komputer za 3-4 tys. a ramu tyle co nic.
    Mnie może wystarcza 6GB ramu, ale pracują one w tandemie z procesorem 8 generacji Intela wstecz. Dziś słyszę, że ludziom brakuje ramu w MacBookach (a mają po 16 GB), a tu czytam, że najwyraźniej każdemu powinno wystarczyć 8 GB :)

    • ✓Nose4s

      A ja narzekam kiedy przeglądarka z 20 kartami zaczyna się zbliżać do 4GB ramu…

      Mam 16, i jestem pewny, że 70% nigdy nie było użyte.

    • patchworked

      Chciałbym mieć 16 GB i wykorzystałbym każdy jeden MB, pomimo, że używam sprzętu sprzed dekady i nie wykorzystuję go do niczego poważnego – tu czasem kilka zdjątek w RAW, tam jakiś ramdysk, jakaś maszyna wirtualana, do tego przeglądarka, i 16 GB zginie w oczach ;)

    • To teraz popytaj znajomych, ilu z nich odpali sobie od czasu do czasu maszynę wirtualną albo nałogowo obrabia fotki z RAWów ;-)

    • patchworked

      To akurat bardzo kiepski przyklad ;) Jeśli już to:

      To teraz popytaj 10 obcych osób (…)

      :)
      W ogóle to nigdzie nie pisałem, że każdemu potrzeba 128 GB ramu do szczęśliwego życia, tak samo jak nie każdemu potrzeba stacjonarki za 4.000 tudzież stacjonarki w ogóle. Ale jak już ktoś na samą budę wydaje 4.0000 , to ma chyba dla takiego sprzętu większe plany/poważniejsze zastosowania; a przynajmniej potencjalnie może mieć.

    • Bez przesady, przekroczyć 8 GB zużycia to już trzeba mieć konkretne zastosowania, typu obróbka wideo/zdjęć RAW czy praca z dużymi bazami danych. Nawet używając Chrome będzie ciężko to przebić. Poza tym, zgodnie z komentarzem, zamiast inwestować w drogie karty graficzne można kupić więcej RAM.

    • patchworked

      Już sam fakt, że nigdy nie użyjesz swapu/pliku wymiany jest na plus – nie zużywasz SSD, zawsze masz dostępną maksymalną wydajność itp.
      Obróbka RAW również nie jest jakimś kosmicznym zastosowaniem, w RAWach trzaskają foty juz nawet telefony, o dedykowanych kompaktach nie wspominając – nie trzeba być profesjonalistą, żeby wykorzystać więcej niż 8 GB.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Próbowałem przy 16 GB wyłączyć plik wymiany. Po włączeniu Ligthooma i Photoshopa starczyło tych 16 GB na kilka minut pracy :)

    • Zdefiniuj bardzo łatwo i pokaż zakładkę procesy ;-)

    • Wystarczy odpalić Cities: Skylines ;)

    • Marian Paździoch syn Józefa

      Wystarczą dwa pliki otwarte w Photoshopie, przeglądarka i program pocztowy.

      https://uploads.disquscdn.com/images/a208a9a3f89d04bf00a1c79dd296d5500f9783ab4e330100c75f48a323265183.png

    • Marian Paździoch syn Józefa
    • bobok

      Na komputerze do pracy mam 16gb i to tylko dlatego, że tam akurat jest mi potrzebne (choć realnie nie wiem czy kiedykolwiek wykorzystałem 100%), na tym do gier mam 8gb i nie ma sensu dawać więcej jeśli nie chcesz grać w 4K.
      Mnie śmieszy to gadanie, że jak do gier to minimum 16, a najlepiej 32 – ma to sens, jeśli masz GTX 1080 w SLI:P

    • patchworked

      Mnie śmieszy to gadanie, że jak do gier to minimum 16, a najlepiej 32 (…)

      Zauważ, że w tym zestawieniu nie ma ani słowa o grach. Tzn, w sumie jest:

      Jeśli chcecie kupić komputer stricte do gier to chyba lepiej spojrzeć w stronę konsoli…

      :)

    • bobok

      No ale nie oszukujmy się – komputer na którym nie będziemy grać, to maks 2tys złotych. Chyba, że mówimy o sprzęcie do zaawansowanej pracy, a wtedy to często 5 tysięcy jest kwotą bardzo małą.
      Co do grania – to taki PC za 3tys spokojnie odpala wszystko w 1080p max detalach i 60fps, do tego jest jednocześnie wygodnym narzędziem i środkiem do komunikacji – dużo lepszym niż konsola.
      Nie każdy chce konsolę, niektórzy mają specyficzne upodobania w grach, których na konsolach nie dostaną, albo zwyczajnie wolą PC.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Meh, w ssd brakuje wersji pro dysków samsunga

  • HDN900

    Czas na konsole ;) 1500zł za 1060 z 3GB ? xD Dobry żart. Może się okazać, że ktoś chciał wymienić, przesiąść się z czegoś jak GTX 970 i wyższe model i5/i7 i nie za bardzo ma na co. No chyba, że chce przepłacić. Ceny kart graficznych chore, kopacze windują ceny razem z firmami, producentami, sklepami, którzy wykorzystują okazję. Pamięć Ram też droga jak prawie nigdy, można było kupić 16GB za praktycznie dwa razy mniej. Ostatnio nawet dyski podrożały. Granie na PC dzisiaj jest bardzo nieopłacalne, szczególnie jak dodać ceny gier na PeCecie i fakt tego, że nie da się ich odsprzedać. Konsole…zbawieniem, o ile ktoś toleruje pada, telewizor, nie musi grać w RTSy czy niektóre FPSy. Jak się popytu na karty dla samych graczy nie ograniczony, nawet sztucznie, a obecna (lub) wyższa wycena krypto się utrzyma to granie na PC czekają kiepskie czasy. A przepłacać nie warto, niech sobie kopacze i Nividia żyją razem i długo. Na koniec okaże się, że za wszystkim stoi AMD i Nvidia…. :D

    • ja

      na jaką konsolę chcesz się przesiąść z 970 i i5? żadna nie dorównuje wydajnością…jak jakaś nowa gierka nie odpala sie w ma, ustaw średnie, po podłączeniu do telewizora i z padem i tak będzie wyglądała lepiej niż na konsoli…

    • denver85

      Jak to jest, że za każdym razem, gdy mowa jest o konsoli, ktoś z drużyny PCtowców wyskakuje z wydajnością, FPSami, ustawieniami ultra etc.? HDN900 pisze o kosztach nabycia sprzętu. Serio gracie w gry tylko po to żeby patrzeć na grafikę? Gdzie te czasy, gdy liczyła się grywalność i sama frajda z grania? Czemu społeczność graczy zamiast dyskutować o grach samych w sobie to ciągle toczy tą głupią wojenkę na hardware? Sam grałem kiedyś na PC i fajnie wspominam czasy. Teraz czasu mniej, inne obowiązki a kupiłem PS4 i super bawię się grając choćby w Horizon czy Uncharted. Serio, ogarnijcie się, bo to ma być zabawa a nie igrzyska kto ma ile FPS. Banda dzieciaków…

  • ameba#23234 MdR

    Te zestawy to ponury żart. Bez urazy.
    1060 3gb…

    • Ceny kart graficznych to jest ponury żart, zestawy są tylko pochodnymi takiego stanu rzeczy…

    • ameba#23234 MdR

      No właśnie. Więc nie ma sensu pisać o zestawach

  • Ari

    Jest gdzieś coś więcej informacji o tym, że za 2 tygodnie będą premiery?

  • Ervin

    Złożyliście za 3,5k kompa bez HDD. Bez HDD. Powtarzam, bez HDD. Czyli kupujesz kompa do zastosowań albo półprofesjonalnych albo do grania. I ani nie masz miejsca na multimedia albo na gry. Wy to jesteście na tym Antywebie.

    • Polecam przeczytać komentarz pod tym zestawem, gdzie wszystko jest wyjaśnione.