69

Pokemon GO powinno być blokowane po osiągnięciu określonej prędkości. Grający kierowcy to wciąż problem

Pokemon GO jest wciąż popularne wśród kierowców. Można ostrzegać, można tłumaczyć, do wielu osób to po prostu nie dociera. Ale nikt nie powinien być zaskoczony, skoro pisanie SMS-ów za kółkiem było problemem, gry AR też musiały tak skończyć.

Pokemon GO wciąż jest problemem na drogach. Mimo tego, że gra cały czas notuje spadki popularności, według badań (Journal of the American Medical Association) tysiące osób gra podczas prowadzenia auta, całkowicie ignorując ostrzeżenia zaimplementowane przez Niantic. Zaskoczy Was natomiast sposób pozyskania tych danych – analizowano aktywność na Twitterze, gdzie wspomniani nieodpowiedzialni kierowcy chwalili się takimi akcjami w tweetach. Opadają ręce…

Pokemon GO i zgony

Wbrew oczekiwaniom nie zalały nas informacje o zgonach związanych z graniem w Pokemon GO. Oczywiście takie przypadki się zdarzały – niedawno w Japonii kobieta zginęła w wypadku, grała podczas prowadzenia auta. Zastanawiam się tylko o ilu takich przypadkach się nie mówi – niby media lubią tego typu informacje, ale możliwe, że nie zawsze udaje się podczas tragedii ustalić, co w zasadzie było jej powodem, poza używaniem smartfona oczywiście.

Powoli kończy się boom na Pokemon GO, niedługo problem całkowicie zniknie” – powiecie. A teraz pomyślcie ilu producentów mobilnych gier i aplikacji jest zachęconych sukcesem Niantic i będzie chciało go powtórzyć? To, że jeszcze mobilne sklepy nie są zalane klonami nie znaczy, że tak się za jakiś czas nie stanie, szczególnie że gracze znudzeni telefonicznymi Poksami będą niedługo szukać nowych produkcji tego typu.

Gdy ostrzeżenia nie działają

Czy jeśli gdziekolwiek zobaczycie jakiekolwiek ostrzeżenie, zawsze się do niego stosujecie? Oczywiście, że nie – człowiek ma to do siebie, że nie działa zero-jedynkowo, również za kółkiem. W przeciwnym wypadku wszyscy jeździliby z dozwoloną prędkością i mandaty za jej przekroczenie odeszłyby do lamusa. Skoro część kierowców nie potrafi się zastosować do prostych zasad na drodze, wątpliwym było, żeby wzięli sobie do serca jakieś tam ostrzeżenia w aplikacji.

W takim wypadku rozwiązanie jest jednak proste – blokować dostęp do gry po osiągnięciu określonej prędkości. Brak możliwości wykluwania jajek to za mało, trzeba po prostu blokować appkę. Wątpię by Niantic kiedykolwiek się na taki krok zdecydowało, podobnie jak na wykluczenie tras szybkiego ruchu z obszarów gdzie można złapać stworki. Zostaje więc poleganie na zdrowym rozsądku graczy, tyle tylko, że wielu go brakuje.

grafika

źródło

  • Fafiq

    A co z tymi co jadą tramwajem?

    • Michał Głowacki

      Właśnie! A pasażerowie samochodów? Ten sam problem.
      Aplikacja PokemonGo powinna po przekroczeniu jakiejś prędkości obowiązkowo wykonywać zdjęcie przednim i tylnym aparatem i po wykryciu na nich np. kierownicy, ulicy, czy innych charakterystycznych punktów określających kierowcę jako gracza włączać telefon.

    • Fafiq

      No ale jesli kierowca nie trzymałbym telefonu przed sobą tylko gdzieś niżej to byłoby zdjęcie jego głowy od dołu i np radia w samochodzie. To by dużo nie dało. ;)

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      1. Byłaby przez to afera.
      2. Wystarczyłoby nie dawać dostępu do aparatu…

    • Michał Głowacki

      Ad. 1 Wystarczy algorytm, który będzie sprawdzał zdjęcia bez konieczności wysyłania go poza urządzenie
      Ad.2 Masz rację… ;-)

  • wajdzik

    Czyli wyłączyć możliwość gry komuś kto jedzie jako pasażer? No super pomysł. Gratuluję. Ludzie to debile i nic na to nie poradzimy. Wyłączysz im Pokemon GO to będą na snapie siedzieć albo sms-y pisać. Jak ktoś chce korzystać z telefonu za kółkiem to będzie to robił i jakieś sztuczne blokowanie aplikacji uderzy tylko w zwykłych użytkowników.

    • Paweł Winiarski

      To tylko gra, można jako pasażer zająć się czymś innym.

    • Jestem Lujem

      A może po prostu dawać takie kary, za używanie telefonu w trakcie jazdy, żeby się wreszcie nauczyli?

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      To tylko pasażer, może zająć się grą…

    • Jestem Lujem

      Nie będziesz mi mówił, czym mogę się zająć, a czym nie…
      Karanie społeczeństwa za błędy jednostek zawsze jest złe.

    • pmallek

      Sek w tym, ze teraz gadamy o grze i chcemy zwalic debilizm ludzi na tworcow/programistow. Ale idac tym tropem wpadniemy w niekonczaca sie spirale. Na kubku musi byc napis, ze goracy, komorka sama sie wylacza w aucie, suszarka sie wylacza w lazience bo woda i prad to kiepskie polaczenie…. Gdzies musi byc granica jakie rzeczy regulowac prawnie… Patrzac na sprawe z perspektywy mozna wymyslac milion przepisow jednak jesli ludzie nie beda myslec to i tak nic nie da.

    • slythia

      Może, lecz ma ochotę na pokemony. Sama czasem włączam gdy jadę jako pasażer – pokestopy, czasem coś fajnego się pojawi i może jajka. Nie widzę w tym nic złego.

    • Karol Waśko

      Taki pasażer może zajmować też kierowcę rozmową albo i kłócić się z nim, by było bezpieczniej… Dla nas wszystkich.

    • GamerPL

      Mówisz tak, bo nie jesteś sfrustrowanym 15 latkiem:)
      Wczoraj gdzieś tam oglądałem o pierwszych zakazach używania telefonów w szkołach, ponieważ… dzieci zamiast podejść do siebie, piszą na fejsiku, nie rozmawiają ze sobą tylko graja itd…
      Rośnie pokolenie zombi i nolifów…
      Jak sobie przypomnę jak to było w gimnazjum 10 lat temu i jak jest teraz… strach pomyśleć co będzie za 10 lat…

    • Małgorzata Melisa

      Ja tam wolałam w moich czasach gimnazjalnych zombie przed telefonami (ze słuchawkami itp.) niż tych którym się nudziło i wyrzucali kolegom i koleżankom plecaki przez okno… albo chowali po toaletach… albo zaczynali bójki tak bez powodu na korytarzach… niektórzy w tym wieku mają głupie pomysły i ja bym im tam nie ograniczałam tych w miarę nieszkodliwych rozrywek, bo znudzona młodzież jest bardzo „kreatywna”…

      A jak ktoś nie chce lub nie umie się integrować to i tak nie będzie nie będzie! Zakaz uderzy najbardziej w tych którzy mają problemy z nawiązywaniem kontaktów… w klasach tworzą się grupki, często zdarza się, że ktoś jest sam, nikt z nim w sumie nie chce gadać i na przerwach nie ma co ze sobą zrobić… można niby książkę ze sobą nosić, ale dołożenie tej jednaj książki do czasem i tak już mocno przeładowanego plecaka jak się musi kilometr czy 2 przejść wcale nie jest fajne ;/

      A gimnazjaliści i licealiści się generalnie świetnie integrują w grupkach za szkołą, z papierosami najczęściej ;P

    • GamerPL

      Czyli rozumiem, że trzeba każdego zostawić samemu sobie i niech sobie żyją jak chcą…

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      No tak. Po co narzucać swoją wolę?

    • GamerPL

      Tak jasne… i później dzieci biorą przykład z dzieciaków dookoła i same patole wyrastają…

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      Nie.
      Masz jakieś swoje wyobrażenie, ale nie pokrywa się ono z rzeczywistością.

    • GamerPL

      Jasne… Ty na pewno jesteś wieżą madrości:D

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      Wystarczy się interesować…
      Polecam książkę „Ciszej proszę…”

    • GamerPL

      No no… przeczytasz książkę i nagle spc od wychowania dzieci… eh obyś nie miał swoich…

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      Eh…
      Tylko udowadniasz, że dalsza dyskusja nie ma sensu…

    • Małgorzata Melisa

      Póki nikomu krzywdy nie robią, to czemu nie?

    • GamerPL

      Tą gre w ogóle powinno się wyłączyć…

  • gryfon1997

    W takim razie proponuję w celach bezpieczeństwa uniemożliwić korzystanie, telefonu (z wyjątkiem dzwonienia na numery alarmowe) przy prędkości ponad 30km/h. Na pewno wszyscy się ucieszą.

    • Paweł Winiarski

      No jasne, skrzynia w manualu, w jednej łapie papieros, w drugiej telefon. Szkoda, że nie ma trzeciej do dłubania w nosie.

    • wajdzik

      Słyszałeś o słuchawkach bluetooth, zestawach glosnomowiacych czy ogólnie słuchawkach na kablu? Nie trzeba trzymać telefonu w dłoni żeby z niego zadzwonić.

    • Elmot

      Co jest nie tak z manualem i petem?

    • Za mała ilość rąk.

    • Elmot

      E tam, do tych dwóch czynności spokojnie wystarcza + ew. kawa. Telefon w łapie sam w sobie jest zabroniony więc jego nie liczę.

  • Elo

    Komuchy wszystkiego byście zakazywali wszystko byście regulowali wszystko wiecie lepiej szczam na was

  • Jestem Lujem

    „Pokemon GO powinno być blokowane po osiągnięciu określonej prędkości”

    Czyli w pociągu sobie nie pogramy…

  • Jestem Lujem

    W mojej okolicy jest dużo pól uprawnych poprzecinanych drogami. Wzdłuż tych dróg rosną gęsto nasadzone drzewa, na których wielu kierowców straciło życie… pomyślałem, że lepiej by było drzewa powycinać (albo chociaż posadzić gdzieś dalej), żeby nikt się na nich nie rozbił…
    I co? I okazało się, że za sadzeniem drzew najbardziej lobbowali rolnicy, właściciele pól… żeby im auta na pole nie wpadały. Teraz zatrzymują się na drzewach i giną, ale kogo obchodzi czyjeś życie?

    • zakius

      szkoda tylko pasażerów, bo kierowcy w większości wypadków sami sobie winni

    • Jestem Lujem

      U nas są takie korki (droga aż prosi się o poszerzenie), że każdy wciska gaz w podłogę, gdy tylko ma trochę wolnego miejsca… a jeszcze jak się trafi na traktor…

    • NobbyNobbs

      W takim razie każdy to idiota. Sam bym drzewa na polu zasadził jakby wszyscy gaz w podłogę wciskali tam gdzie właśnie plewię. Lepiej niech oni umierają skoro im się śpiesz niż żeby mnie ktoś przejechał kiedy jestem na WŁASNEJ ziemi, bo im się śpieszy.

    • Małgorzata Melisa

      E tam jak poszerzą to będzie gorzej, co tam drzewa, nakopią głębokie wybetonowane rowy żeby nawet cienia szansy nie było…

    • Jestem Lujem

      Bez kitu… jak nie drzewa to rowy. Skoro nasi tak się wzorują na zachodzie, to niech zobaczą, jak się tam buduje drogi… i z jakich materiałów:)

    • NobbyNobbs

      Jakby nie zapierdalali to by ani na drzewach ani na polach nie kończyli. A rolników rozumiem, a wiesz czemu? Bo oni również ŻYJĄ. A oberwanie rozpędzonym autem będąc na polu to zgon na miejscu. Czemu ktoś ma umierać bo jakiś idiota w niego wjechał i to nie na drodze a na jego własnej ziemi? Niech idiota na drzewie ginie. http://www.lublin112.pl/kosnowiec-koziolkujace-auto-potracilo-pracujaca-polu-kobiete-pijany-sprawca-wypadku-trafil-aresztu-wideo-zdjecia_/

    • Jestem Lujem

      Ci sami rolnicy powodują korki jeżdżąc traktorami po drogach i przez nich wkurzeni kierowcy wyprzedzają potem na trzeciego i gnają na łeb, na szyję bo są spóźnieni…

    • NobbyNobbs

      I z tego powodu mają umierać? Nosz kurwa…. Twoja logikamnie powala. Z resztą traktor jest pojazdem dopuszczonym do ruchu drogowego, więc zwalanie nieprzestrzegania przepisów na kogoś kto jedzie zgodnie z nimi to żenada.

    • ArT

      A może by tak zdjąć nogę z gazu niż wycinać od razu drzewa ? Ciekawe jak ty byś miał pole i nagle urzędnik by przyszedł panie panie sadzimy drzewa na pana polu !!! Teraz jak obserwuje ludzie nawet boją się naciskać na hamulec. Tylko kita i ogień. Jak w mieście droga z dwoma pasami to już nie obowiązuje 50mk/h. ehh szkoda pisać

    • Jestem Lujem

      No właśnie ci co mają pola to sami chcą sadzić te drzewa. To kierowcy nie chcą ich przy drodze. A 50 km/h na dwupasmówce to właśnie przykład idiotycznego zakazu.

      PS
      Szybka jazda nie musi być niebezpieczna, tak samo jak ktoś jedzie wolno, to nie znaczy od razu że jest najlepszym kierowcą. Przeciwnie, ktoś taki zwykle ma rozwalone auto, albo zwyczajnie brak doświadczenia i boi się przyspieszyć… i przy okazji działa na nerwy wszystkim, którzy jadą za nim.

    • ArT

      To powiem jasno i otwarcie TO JESTEŚ DEBILEM jeśli w mieście chcesz jechać szybciej niż 50km/h i przez takich jak TY dorośli i dzieci są kalekami. Ciekawe co byś zrobił jakby nagle wybiegło Ci dziecko ! TO jest miasto i wszystko może się zdarzyć. Ale ty masz w dupie innych i myślisz że jesteś super rajdowiec. Gówno prawda ktoś ci wybiega i nic nie zrobisz.

    • Jestem Lujem

      Pewnie bym wjechał w barierkę.

      Dwupasmówki są tak robione, że masz światła albo kładki. Nie musisz wbiegać na szagę.

      A co, jak samobójca skoczy właśnie pod twój samochód? Też twoja wina, zawsze twoja wina

  • Troll

    Troll warning. Normalni ludzie w to nie grają a reszty nie żal.

  • slythia

    Co z pasażerami, komunikacją zbiorową? Im też zakazać bo procent kierowców nie myśli?

    Czasem komunikat o zbyt szybkim poruszaniu pojawia mi się gdy włączam grę lub przełączam aplikację (gdy siedzę w miejscu). Jakby za każdym razem gra miałaby mi się blokować to chyba bym z niej zrezygnowała.

    • tiger

      Tylko trochę cię poprawię. Mniej niż procent kierowców.

  • W Ingress jest założona blokada, przy prędkości >~10km/h skaner działa dalej, jednak wszelkie operacje na portalach są niedozwolone. Dziwi mnie, że od początku nie wprowadzili tego w PGO.

    • Gdzie tam, hackowanie działa przy o wiele większej prędkości (w tramwaju bez problemu).

    • Jadąc kilka kilometrów z taką prędkością po kilku hakach już nie można.

    • Spokojnie da się całą Warszawę przejechać tramwajem i mieć „Hack acquired no items” czy jak to leciało jedynie kilka razy.

  • doogopis

    niedawno w Japonii kobieta zginęła w wypadku, grała podczas prowadzenia auta.
    Gdyby chcieli to gra powinna uniemożliwić takie granie.Po przekroczeniu 20km/h gra powinna się blokować.
    Z resztą od początku wiara kombinowała.Bo to leserstwo i głupki,niewiedzą co to zabawa.A liczy się tylko sukces!By się pochwalić,być lepszym.A że się oszukiwał,kto to zobaczy!
    „gdzie wspomniani nieodpowiedzialni kierowcy chwalili się takimi akcjami w tweetach. Opadają ręce…”
    No tu jawnie widać,jak ludzie szpanują swoją głupotą!Inni nic nie mówią bo nie są lepsi!
    Swoją drogą producent nie może wprowadzić wszystkich ograniczeń bo to spowoduje spadek popularności,tak jak playstation1 zyskała popularność bo łatwo się piratowało.
    „Zastanawiam się tylko o ilu takich przypadkach się nie mówi – niby media lubią tego typu informacje, ale możliwe, że nie zawsze udaje się podczas tragedii ustalić, co w zasadzie było jej powodem, poza używaniem smartfona oczywiście.”
    Dobrze widać co było powodem najczęściej, tylko to spowoduje spadek zysków.A media jakby celowo przypadkiem milczą.Żydek Żydkowi rękę myje.Tragiczne!

  • P!otrek

    Na głupotę jeszcze lekarstwa nie wymyślono

  • Konrad Uroda-Darłak

    Kurde bo zajmują się pierdołami typu „root”, zamiast realnymi problemami :s

  • Tak samo jak w ingress jest speed lock. Jeżeli pamiętam to powyżej 60km/h nic się nie da zrobić

  • Grzesiek Kasprzyk

    Jaka gra, tacy gracze :)

  • Jak ktoś jest idiotą, to żadna aplikacja ani ograniczenia w niej nic nie zmienią. Czy naprawdę trzeba ludziom mówić, że używanie telefonu podczas jazdy jest niebezpieczne? Albo wręcz blokować dostęp do aplikacji na siłę? Przecież to są oczywiste oczywistości, jeśli ktoś tego nie wie albo nie rozumie to nie powinien prowadzić żadnego pojazdu w trosce o siebie (ale przede wszystkim innych, bo na niego samego juz jest za pozno). Na głupotę jeszcze nie wymyślono lekarstwa, a selekcja naturalna czuwa :)

  • BarteekL

    A autor jaką prędkość zaleca jako graniczną? Pomysł prosty, acz głupi.

  • zakius

    w sumie nie mam nic przeciwko blokadzie łapania przy dużych prędkościach, a nawet jakby się stopów nie dało używać to da się znieść (i tak niełatwo trafić), ale żeby co najmniej radar (a najlepiej i dokładne pozycje tych w zasięgu) działał
    no i prędkość jajek, minimum te 30, żeby dało się na rowerze je wykłuwać…
    i prędkość jajka bym uznał za graniczną dla blokady

  • Krzysztof Kalinowski

    Ten pomysł nie ma rozumu ani godności człowieka- ot tyle. :)

    Już mi się dość mocno znudziło granie w poke GO, ale gdyby zabrać możliwość grania w komunikacji miejskiej- obok biegania najlepszym sposobie łapania pokemonów to jestem pewien że wykasowałbym aplikacje. :)

  • Radosław Kiziewicz

    Pomysł z blokowaniem aplikacji jest słaby z prostego powodu. GPS nie zawsze jest dokładny. Wielokrotnie miałem już sytuację w której podczas spaceru po mieście GPS nagle tracił dokładność. Postać teleportowała się o przecznicę do przodu, wyskakiwał alert o niebezpieczeństwie podczas jazdy i GPS znowu zyskiwał dokładność. Nie chciałbym, żeby z tego powodu blokowano mi apkę.

  • akson

    ktokolwiek w to jeszcze gra ?

  • tiger

    A może damy działać doborowi naturalnemu? Przez ostatnie kilka milionów lat sprawdzał się całkiem dobrze.

    • NobbyNobbs

      Niestety, tu może zginąć pieszy albo inny kierowca a idiota grający przeżyć.

  • Marecki

    To jeszcze poza gimnazjalistami ktos w to gra ? Hmmm

  • mirimandi

    Odciąć tlen powyżej pewnego poziomu tętna, ponieważ może sugerować, to fakt że osobnik chce dokonać coś złego. Głupszej propozycji nie słyszałem

  • Rado

    Śmieszą mnie kierowcy w „wypasionych brykach”, którzy prowadząc swe cacka rozmawiają z telefonem przy uchu niemalże łokciem wybijając boczną szybę…niestety wielu z nich, nawet nie wie o możliwości parowania samochodu z autem…a to jest takie wygodne, nie rozumiem kierowców, niekorzystających z tych dobrodziejstw. :)