79

Panie Jarku… to nie jest minimalistyczne GG

Dziś rano otrzymałem emaila z obiecującą lekturą na blogu rzecznika prasowego GG. Przynajmniej jej tytuł obiecywał długo oczekiwany ruch ze strony GG – Minimalistyczne GG. Spodziewałem się nowej wersji, okrojonej z wodotrysków i niepotrzebnych elementów w zwykłym komunikatorze. W treści zastałem porady jak z kombajnu zrobić kosiarkę. Ale ok, skusiłem się po raz kolejny na zainstalowanie najnowszej bety dla Windowsa. Nie wiem jak wersja na Mac-a, ale zawarte […]

Dziś rano otrzymałem emaila z obiecującą lekturą na blogu rzecznika prasowego GG. Przynajmniej jej tytuł obiecywał długo oczekiwany ruch ze strony GG – Minimalistyczne GG.

Spodziewałem się nowej wersji, okrojonej z wodotrysków i niepotrzebnych elementów w zwykłym komunikatorze. W treści zastałem porady jak z kombajnu zrobić kosiarkę. Ale ok, skusiłem się po raz kolejny na zainstalowanie najnowszej bety dla Windowsa. Nie wiem jak wersja na Mac-a, ale zawarte porady podobno też można było zastosować w wersji windowsowej.

Powyłączałem wszystko co się dało, otwarte tylko okno z listą kontaktów, bez żadnych okien rozmowy.

Po uruchomieniu okna rozmowy.

Nie daj boże skusimy się na odpalenie gry. Osobiście lubię Poker Texas Hold’em, więc się skusiłem.

Dla porównania Chrome to zakładka z Facebookiem i uruchomioną grą Poker Texas (Polski).

Rozumiem, że mamy już czasy mocnych komputerów, kolejnych gigabajtów, procesorów, ale to cały czas tylko zwykły komunikator z rozmowami tekstowymi. Przynajmniej z założenia. Naprawdę się da zrobić komunikator, który nie będzie nam zajmował aż tyle pamięci, a służył jako narzędzie do szybkiej komunikacji ze znajomymi.

Spójrzmy na najpoważniejszego konkurenta na rynku polskim dla naszego rodzimego komunikatora. Otwarta lista kontaktów z dołączonym oknem rozmowy.

Tak więc nie o wygląd tu chodzi, nawet już mi nie przeszkadzają te reklamy, dość zgrabnie zostały wkomponowane teraz w GG, nie rzucają się tak w oczy. Minimalistyczne GG powinno mieć minimalistyczne wymagania, a do tego potrzebna jest odpowiednia optymalizacja programu, nie same wyłączenie niepotrzebnych modułów. Może i ktoś lubi te wszystkie dodatki, korzysta i nie przeszkadzają mu te cyferki w menadżerze zadań. Osobiście jednak czekam jeszcze na dodatkową aplikację GGlite, która służyłaby mi tylko do rozmów tekstowych i niezauważalnie tkwiła sobie w tle na moim komputerze.

Lubię GG. Może wersja na Linuksa miło mnie zaskoczy.

  1. Apio napisał(a):

    Od lat nie używam klienta GG, jest tyle alternatywnych : Tlen, WTW, te wszystkie Mirandy, do koloru do wyboru.

  2. Kuba Borok napisał(a):

    AQQ z odpalonym czatem gg i fb zabiera około 11 030 K :)

  3. Pies napisał(a):

    Google Talk 14MB, nawet Skype tylko 72MB.

  4. Max napisał(a):

    Takie są uroki używania  promu kosmicznego do zabijania much ;)
    Można to było zrobić zdecydowanie lepiej, wydajniej, prościej
    a wybrano silnik „Gecko” i trochę to musi boleć.

    Napisali by za pomocą Qt , też było by na wszystkie platformy.

    1. Gosccc napisał(a):

      GG wcześniej było napisane na QT i też było narzekanie, więc zawsze jak widać powód się znajdzie…

    2. Obserwator_911 napisał(a):

      Więc czemu nie było wersji dla Linux i ogólnie ciężko je było zmusić do pracy w tym środowisku? Dobrze, że nie próbowali Java. Nie rozumiem, czemu nie klepnąć tego w czystym C++? Przecież to nie jest Photoshop – 3 okna na krzyż i kilkunastoletni protokół.

    3. gregory003 napisał(a):

      Nie klepnąć tego w C++? A Qt to niby co, jeśli nie C++? Czyste C++? I niby jak w tym czystym C++ chcesz wyświetlić te trzy okna na krzyż? Mają napisać własny serwer wyświetlania? Qt to kupa i tyle. Taki prosty komunikator najlepiej byłoby pisać pod konkretną platformę, czyli w linuksie C++ + GTK (broń Boże Qt), dla Windows w C+++ i WinAPI. Ale to byłoby kosztowne.

  5. Mateusz napisał(a):

    GG to bardzo dobry komunikator. Ale tylko pod warunkiem, że zainstaluje się dodatkowo „GG 10 Tuner” oraz „GG Banner Killer”. Tyle w temacie.

    1. Al napisał(a):

      Jeśli trzeba instalować jakieś dodatki żeby był dobry to znaczy, że dobry nie jest.

  6. od lat szczerze podziwiam ludzi, decydujących się na instalację oryginalnego klienta GG. pozbyłam się go jeszcze na etapie, jak nie było większości tych wypasionych bajerów – bo ja przez to, uwaga, dziwne: _rozmawiam_… i bajerki nie są mi do szczęścia potrzebne.

    zwykle wisi u mnie Miranda, chociaż GGLite tez dość długo stanowiło mojego głównego klienta GG. oba sprawdzają się świetnie, jeśli chce się po prostu pogadać.

  7. GOSC napisał(a):

    Po co jakieś GG lite? Jest WTW które z kilkoma wtyczkami pobiera u mnie 10 MB RAM’u kiedy działa w tle.

  8. Jarek Rybus napisał(a):

    Pamiętajcie, że jest to testowa wersja „beta” – więc wszelkie uwagi mile widziane – beta@gadu-gadu.pl Zapraszam wkrótce na mojego bloga na kolejny wpis, w którym pokażę, jak zmienia się GG i dlaczego się zmienia i dlaczego wg mnie porównywanie go wprost do innych komunikatorów nie do końca zawsze oddaje wiernie, to czym GG właśnie się staje i co umożliwia. Pozdrowienia, jarek

    1. Rabb napisał(a):

      Tak z gg robi się taki system w systemie, nie za duzo to czasem?

    2. qrix napisał(a):

      Ale nikt nie pomyślał, że ludzie nie chcą tego czym GG się właśnie staje? Że te wszystkie rzeczy powinny być dodatkami możliwymi do usunięcia?
      I kto wymyślił, że aby korzystać z GGDysku trzeba mieć GG? Jeśli będę chciał zapłacić za nadchodzącą opcję płatną, to na bank nie firmie, która w dodatku wyświetla reklamy, nie hashuje haseł w bazie, oraz usuwa opcje dotyczące PRYWATNOŚCI (ze wszystkich wersji GG zniknęła możliwość wybrania osób z listy, które widzą nasz status, opis i dane z katalogu publicznego i z GG.pl).

    3. John.Szemeczko napisał(a):

      Na Pańskim blogu, w sekcji „O autorze”, jest napisane: „Bloguje Jarek Rybus, rzecznik prasowy GG. Z wykształcenia dziennikarz, od kilkunastu lat z zawodu i zamiłowania PR-owiec(…)” Chciałbym spytać, czy oprócz pijaru przekaże Pan jakieś konkrety? Czy programuje Pan w jakimkolwiek języku?

    4. Łukasz Ciastko napisał(a):

      Co jakiś czas instaluję kolejne wersje beta nowego GG i coraz bardziej zraża mnie do siebie ten program. Np. wcześniej nie dało się ustawić w żaden sposób „słoneczka” na stałe koło zegarka. Teraz GG nie zapisuje hasła, pomimo zaznaczonej opcji. A parę chwil temu zaczęło się non stop zacinać i włączać od nowa. Wróciłem do GG 8.0, które działa dużo stabilniej i zużywa pięć razy mniej pamięci, niż najnowsze wydanie.

  9. Michał Nowotka napisał(a):

    Nie ma lepszego klienta gg niż kadu:

    – Zero reklam
    – Nikłe wymagania sprzętowe
    – Sprawdzanie pisowni
    – Wiele wtyczek nieznanych ze standardowego klienta gg

    A jeśli ktoś chce minimalizmu to polecam EKG ;)

    1. Jarek Rybus napisał(a):

      reklamy – kto opłaca serwery? ;) My opłacamy farmę serwerów, aby miliony osób miało GG za darmo
      sprawdzanie pisowni – jest w GGwtyczki – mamy katalog aplikacji, otwarty dla developerówwymagania sprzętowe – wkrótce więcej w blogu GG i zrobimy przykładowe porównanie do Chrome

      pozdrowienia,
      jr

    2. Qrix napisał(a):

      GG nie obsługuje wtyczek. Te aplikacje to zwykłe skróty do stron www otwieranych w ramach GG opartego o silnik Firefoxa, a samo GGAPI praktycznie nic nie oferuje ciekawego, co widać po aplikacjach, którymi z reguły są gry czy narzędzia, które równie dobrze moglibyśmy odpalić w przeglądarce.

  10. Artur Flek napisał(a):

    Korzystam z GG za pomocą zapomnianego ale nadal świetnie działającego programu Spik z WP. Żadnych reklam i prostota….polecam wszystkim.

  11. 12esssd napisał(a):

    A kadu na linuksie pożera… 1.5MB ramu.

  12. me napisał(a):

    1) Po co w ogóle ta dyskusja skoro stwierdzasz, że mamy czasy mocnych komputerów? Gdyby GG zajmowało 4GB i nie dało się ruszyć systemem, to byłby problem. Ale 100 czy 200mb i to nawet na netbookach z 2gb ramu, bitch plz…
    2) Co bardziej ogarnięty użytkownik ten wie, że gg to choinka a nie komunikator i używa Gtalka. Komunikator ma służyć jak sama nazwa wskazuje do KOMUNIKOWANIA się, czyli do pisania tekstu a nie do słuchania radia czy grania… Stare powiedzonko wciąż aktualne. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

    1. Andrzej Libiszewski napisał(a):

      Typowy netbook 10″ ma firmowo instalowane 1GB RAM – komunikator zajmie z tego 1/3, a gdzie system i inne aplikacje?

    2. me napisał(a):

      Jeżeli dobrze pamiętam to Microsoft pozwolił na sprzedaż startera windows 7 na netbookach tylko z 1GB ramu. O ile to jeszcze można przełknąć, bo ten system jako-tako jeszcze zipie, o tyle nie zrozumiem, który cymbał w Sony zdecydował o uruchamianiu z systemem tony aplikacji które zajmują pozostałą ilość pamięci… Ale pomijając to. Trochę świadomości – windows 7 z 1 gb ramu to nie jest konfiguracja ani do gg z 200mb ramu, ani do oglądania filmów czy nawet gierek flashowych. Generalnie gdyby klienci byli trochę bardziej świadomi tego co kupują, to nie kupowali by netbooków. Moim zdaniem zwracasz uwagę na problem, który dotyczy nie wielkiej grupy użytkowników.

    3. Andrzej Libiszewski napisał(a):

      Niemniej kupują, nie każdy od razu rozbudowuje pamięć, a później przynoszą takie ledwie zipiące maszynki skarżąc się, że wolno działają. I mimo wszystko często GG nie jest tu bez winy.

    4. Uncle Demotivator napisał(a):

      Jak ktoś kupuje kalkulator zamiast komputera… ;)

      P.S. Sam korzystam ze Spika.

    5. Andrzej Libiszewski napisał(a):

      A ja z WTW, oryginalnego klienta mam tylko na komórce, gdzie – ku zaskoczeniu – jest całkiem niezły.

      Netbooka w ogóle nie mam, bo do wszystkiego za słaby :)

  13. Rege napisał(a):

    Bóg piszemy z wielkiej litery.

  14. Er napisał(a):

    Wszystko fajnie ale pan jarosław w komentarzach nie odniósł się ani razu do pamięciożerności GG. to katastrofa.

    1. Jarek Rybus napisał(a):

      Odpowiedziałem wyżej w komentarzu i zapowiedziałem wpis na ten temat, w którym chcę pokazać jak zmienia się GG i dlaczego same rozmowy tekstowe to już za małe wyzwanie na dzisiejszy net. Aby być na bieżąco z postami to zapraszam na rybus.blip.pl – na pewno tam zapowiem. Pozdrowienia, j

    2. Marek Haliniak napisał(a):

      Czyli potwierdza się prawda że oryginalny klient GG to program do wyświetlania reklam z możliwością komunikacji…;-)

    3. Jarek Rybus napisał(a):

      Nie mam na myśli kolejnych reklam, ale kolejne możliwości komunikacji. Co do reklam, to ciekawostka:  dotychczas w oknie rozmowy były 2 reklamy, teraz jest… 1. Jedną usunęliśmy. Pozdrowienia, jr

    4. Marek Haliniak napisał(a):

      a wielki splash na starcie który wielokrotnie spowalnia uruchomienie programu…? a reklama w oknie rozmowy..? i to wszystko w zjadającym zasoby flashu

    5. Marek Haliniak napisał(a):

      Panie Jarku – jeszcze jedna drobna podpowiedź by ożywić używanie oryginalnego klienta gg. Wprowadźcie możliwość rozmowy poprzez inne sieci, wdrożenie do programu możliwości komunikacji za pomocą FB nie jest wielkim wyzwaniem dla programistów a korzyści dla firmy byłyby wielkie.

    6. Alexy napisał(a):

      jedną. Była tak mała, że nieopłacalna, co to jest 128×90 px.

    7. Dsfdf napisał(a):

      Jeśli chodzi o reklamy to dla mnie akceptowalna jest tylko ta przy starcie gg, ta w oknie kontaktów i rozmowy absolutnie nie. No bo czemu skoro konkurencja daje rade bez tego?

    8. Obserwator_911 napisał(a):

      Ciekawostka: Jak ostatnio używałem GG, to była jedna:
      http://www.programosy.pl/download/screens/108/gadu-gadu-6-1.jpg
      To była ostatnia wersja komunikatora. Potem był pożeracz pamięci z reklamami i dodatkiem do rozmów.

  15. Qrix napisał(a):

    Wreszcie ktoś z dużych mediów i blogów przejrzał na oczy i sam sprawdził jak ta lekkość wygląda zamiast wierzyć ślepo w komunikaty prasowe. GG w opinii twórców jest lżejsze, a mimo to waży więcej zarówno na dysku jak i w ramie, nie dziwię się skoro pamięć w wielu miejscach nie jest zwalniania (patrzcie okno zmiany opisu chociażby, które cały czas siedzi w pamięci).
    Poza tym GG nadal nie można dopasować do siebie. W tej wersji nawet zablokowano możliwość edycji skórek czy zmiany dźwięków.

  16. Projektant systemów napisał(a):

    Dobra rada dla GG – jeśli chcecie zarabiać zatrudnijcie zajebistego inżyniera programistę z rynku za grubą kasę, który wam ogarnie kwestię optymalizacji programu kilkoma przeglądami architektury jak i jego jakości na niższym poziomie.

    Będziecie dobrze zarabiać i nie będziecie musieli przycinać na wszystkim (z tego co mi opowiadał kolega tam zatrudniony).

    1. Projektant systemów napisał(a):

       Dla Was korzyści będą oczywiste, a dla niego będzie fajny challenge, a jak wiemy dobrzy programiści lubią takie rzeczy bardziej niż ładny przelew na konto.

      Nie wiem jak dokładnie macie w zespole produkcji, ale z doświadczenia wiem, że brak genialnego lidera i opieranie się tylko i wyłącznie na programistach ze średniej półki płacowej wychodzi mocno bokiem na jakości softu.

    2. Jarek Rybus napisał(a):

      Challenge w tworzeniu GG jest niemały i w GG Team to zapewniamy. Wyobraźcie sobie tworzyć najpopularniejszy w PL program do komunikacji, z którego korzysta miliony ludzi. Co do konkretnych rozwiązań technologicznych i dlaczego to jest wyjątkowy challenge – wkrótce w blogu. Pozdrowienia, jr

    3. Marek Haliniak napisał(a):

      Muszę troszkę wyprowadzić Pana z błędu – obecnie najpopularniejszym programem do komunikacji jest FB Chat dostępny niemal dla każdej platformy.

    4. Jarek Rybus napisał(a):

      Poproszę o rzetelne statystki w PL, ile osób korzysta z tego chatu :)

    5. Marek Haliniak napisał(a):

      Statystyki PBI odkąd GG SA ma tam udziały też można uważać za nierzetelne a raczej innych tych nieoficjalnych Pan nie przedstawi

    6. Michał Rawluk napisał(a):

      Panie Jarku, korzystałem z gadu od wersji 4.x do 6.x potem uciekłem. WpKonekt, Miranda, Stefan, Aqq…
      A potem przyszedł facebook messenger i pozamiatał.

      Fakt nie wrzyscy korzystają z tego czatu, ale 90% młodzieży już tak. Po co nam profile GG na Androidach, iOS, komórkach, na laptopie mamy, ojca, domowym, tablecie. Mamy facebook msg i wszystko gra.

      Nie twierdzę że kocham Facebooka. Ale współcześnie facebook + komórka w playu z darmówkami to wszystko czego potrzeba. Nie ma już miejsca na GG.

    7. Michał Jarco napisał(a):

      Kolego, a złożyłeś już tam CVkę? Mogę się założyć, że dostałbyś tam angaż (oczywiście jeśli jesteś, wedle własnego określenia, „zajebisty”), nawet za przyzwoite pieniądze.
      Miałbyś tam swój challenge i nie siałbyś pustosłowia w komciach.

  17. Tomek napisał(a):

    Ja osobiście używam Kadu na Ubuntu. Mam pytanie do Pana Jarka: kiedy GG na Linuxa? Od lutego bodaj zapowiadacie, że „już wkrótce” – chętnie bym przetestował ;)

    1. Jarek Rybus napisał(a):

      Mam dobrą wiadomość – testujemy, więc nie jest to tylko zaślepka „wkrótce” :-) – bliżej niż dalej. Uruchamiamy ostatnio sporo usług równocześnie i jednocześnie szykuje się Linux.  pozdrowienia, jr

    2. Marek Haliniak napisał(a):

      GG na linuksa nie będzie gdyż użytkownicy tego systemu zbyt łatwo radzą sobie z wycinaniem reklam w programie.

    3. Michał Gałężewski napisał(a):

      I myślę, że na tym „przetestował” Twoja przygoda z GG na Linuksie się zakończy :)

    4. Andrzej Michalik napisał(a):

      w 2006 roku (por. http://www.dobreprogramy.pl/Bedzie-SSL-w-GaduGadu,Aktualnosc,4575.html ) testowaliście też SSL wprowadzone dopiero w 2010 roku (por. http://gadunews.pl/?p=342 )

  18. Mmmmm napisał(a):

    Rewelacyjny post. GG proponuje zatrudnic prawdziwych programistow ktorzy sa na biezaco z technologiami. GG od paru lat wyglada jakby bylo robione przez licealistow ktorzy ucza sie programowac!

    1. Jarek Rybus napisał(a):

      Widzę, że tematów w blogu mi nie zabraknie na następne tygodnie ;) – opiszę, na jakich technologiach w GG Team pracujemy i dlaczego jest to obecnie jeden z największych projektów informatycznych w Polsce i dlaczego w GG można spotkać ciekawe technologie, zwłaszcza dlaczego to jest wyzwanie dla tych programistów, którzy chcą dołączyć do GG Team. Zachęcam do śledzenia – blog.gg.pl pozdrowienia, jr  P.S. A propos – zapraszam do GG Team – http://biuroprasowe.gg.pl/praca/ 

    2. Mmmmm napisał(a):

      Po samym produkcie tego niestety nie widac. Uzywam GG od 10-12 lat. Produkt – zamiast byc lepszym, staje sie coraz gorszy. Po przesiadce na Mac’a uzywam Adium – lekkie i przyjemnie, na PC – wciaz GG, ale to jakis koszmar niestety.

      Ja rozumiem – Pan broni swojego produktu, a ja przedstawiam swoja opinie, jako uzytkownika (a takze zawodowego programisty).

      Mysle ze GG troszke podaza droga Firefox’a – kiedys swietny, szybki, w tej chwili – az sie boje uruchamiac.

      Ja mam wrazenie, ze ktos gdzie tam w Waszym teamie jest naprawde slepy. Po tylu latach, tak kiepski produkt:(

    3. Jarosław Szmańda napisał(a):

      Panie Jarku – kiedy możliwość komunikacji po protokole XMPP? nick@gg:disqus.pl
      łatwiej zapamiętać, lepiej wygląda, zintegrowane z Waszą pocztą. Tlen się otworzył na jabbera i wyszło im to na dobre.
      U Was co? rękoma i nogami się bronicie?

  19. gość napisał(a):

    To ‚wkrótce’ w sprawie klienta od linuksa wisi tam już tak długo, że powinni to objąć znakiem firmowym.

  20. Gość napisał(a):

    WTW jest najlepsze pod tym względem – proste, wygodne, brak wodotrysków i do tego zjada jedynie 14MB

  21. Marek24 napisał(a):

    To zabawne, programiści boją się odezwać, bo przecież niemała wypłata jest zawsze na czas, więc po co, a białe kołnierzyki nimi zarządzające nie mają pojęcia co jest nie tak, bo przecież wszystko działa.

    I tak ten wózek jedzie od lat…

  22. Jacek Rękas napisał(a):

    http://wtw.im/

    Polecam :)

  23. Jizzy Batista napisał(a):

    Aqq – 9mb na sucho. Okno z 30min rozmowy – 14mb. 

  24. Maciej Maciejewski napisał(a):

    Pidgin – niecałe 10MB

    i idiotyczna jest argumentacja w jednym z komentarzy, że mamy w tych czasach mocne kompy i 200MB przy np. 4GB RAM to niewiele. To jest za@#$@!#ście dużo. Może jak ktoś ma otwarty komunikator i kilka kart przeglądarki to mu to wisi, ale przy odrobinę intensywniejszej pracy to niedopuszczalne. 

  25. Adrian Suchocki napisał(a):

    po co instalować ? jak można włączyć to 
    http://beta.gg.pl/#

  26. Jiji napisał(a):

    Haha zniszczl ich po prostu :) Brawa dla autora :) tez od lat nie uzywam klienta GG, obecnie WTW.

  27. Pragmatus napisał(a):

    Odkąd jest GTalk uwolniłem się od tych wszystkich komunikatorów. Ale…ale…wracam niebawem na IRC…tam jest dużo specjalistów z dziedzin które mnie interesują. Ale dobrze, że z poziomu przeglądarki można – czas instalowanych aplikacji kończy się.

  28. Czesław Liebert napisał(a):

    Mój głos, jak wiele innych w tej dyskusji, nie przyczyni się raczej do poprawy działania komunikatora GG. Od lat jestem użytkownikiem GG, od lat zarazem używam jako klienta Mirandę IM. Każdą kolejną wersję oryginalnego klienta GG instaluję po to tylko aby przekonać się, że jest coraz „cięższa”, dodane ma nowe błyskotki, które do niczego nie służą (komunikator służy do rozmowy), a sam start zajmuje coraz więcej czasu. Odinstalowuję i czekam na kolejną wersję. Z tego co tu przeczytałem, z tą wersją pewnie będzie tak samo… 

  29. Mati napisał(a):

    GG takie i owakie, to jak z przeglądarką, siedzi się na IE czy „lisku” albo szuka się alternatywy, ja osobiście korzystam z AQQ, bo gg strasznie przytyło i co najważniejsze jedna „niewymagająca dużych zasobów” appka zastępuje mi komunikator GG, Google Talk i Facebook messenger (czy jak się tam ich program nazywa ;) Wg mnie z GG jest jak z NK czy Winampem, byli „fajni” ale te czasy minęły… obecnie Winamp to kombajn z nagrywaniem płyt włącznie, NK ściga się z Facebookiem i dodaje czego nie ma a ma FB a GG z komunikatora chce zrobić coś ala Chrome OS (?!) już mamy komunikator, dysk, odtwarzacz, gry itd.

  30. Kamil napisał(a):

    Nawet ciężki i zaśmiecony reklamami klient nie ubił Gadu Gadu.
    Zabójcą Gadu Gadu będzie dopiero Facebook:

    http://www.google.com/trends/?q=gadu+gadu
    i żaden klient, choćby brał 1MB ram mu nie pomoże.

  31. Jhhuh napisał(a):

    jak chce pogadac ze znajomym to mam do tego facebooka do cholery

  32. Futurehost napisał(a):

    Naprawdę się da zrobić komunikator, który nie będzie nam zajmował aż tyle pamięci, a służył jako narzędzie do szybkiej komunikacji ze znajomymi.

    Z jednej strony po to jest pamięć RAM, żeby nie leżała odłogiem, z drugiej strony to rzeczywiście gruba przesada.

  33. Vanishman napisał(a):

    Cóż, muszę się zgodzić z poprzednikami. Panie Rybus, z pełnym szacunkiem – niech Pan na to spojrzy. Może zrobić by możliwość wyłączenia tego co zbędne? Plan byłby mniej więcej taki: instaluje się pełną wersję GG, ale w Opcjach jest sekcja „dodatki”. Tam można wyłączyć wszystko – strefę, dysk, radio itd. Co tylko się chce, po prostu te zbędne moduły. Wtedy szło by mniej RAMu i byłoby to personalizowalne GG – a więc i duża zachęta dla wielu osób i taki krok – gwarantuję – przyniósłby zamierzony efekt. No i jeszcze przydałoby się udostępnić jakieś narzędzie do tworzenia motywów (skórek) dla GG11. Te dwie opcje zmieniłyby wiele i uczyniły Pana obietnice o personalizacji i lekkości GG prawdziwymi, bo jak na razie czuję się lekko oszukany i myślę, że to było gołosłowne. Mam jednak nadzieję, że chociaż część z napisanych uwag weźmie Pan sobie do serca. ;)

    Pozdrawiam, z należnymi wyrazami szacunku.

  34. Gitara26 napisał(a):

     Ja od ucieczki od gg korzystam z aqq i mój ram jest zadowolony.

  35. Jarek Rybus napisał(a):

    Dokładniejszy test wersji beta GG – http://www.dobreprogramy.pl/kubut/GG–wreszcie-komunikator,35145.html Pamiętajcie, że to jest wersja beta 

    1. Vanishman napisał(a):

      P. Rybus, mam nadzieje że przeczytal pan co napisałem ja, i na forum gg też – o drugiej wersji „lite” lub wyłączeniu tych bajerów? Właśnie dlatego że wersja beta już jest tak ciężka, że jest to prawie gg10,5 w innej skórze widzimy, że to sprowadza się do jednego. Gg chce zrobić rower, ale umie tylko kombajn. Proszę o jednoznaczną odpowiedź – będzie możliwość odchudzenia tego gg do minimum i personalizacja, czy nie? Bo na razie nie rokuje to za dobrze. Prosimy tylko o spełnienie obietnic. A tymczasem wcisnieto nam na siłę jakaś strefę, dysk, pocztę-bo to modne. Po co i dlaczego nie można tego wyłączyć? Jest, bo modne? Nie muszę panu wspominać, jak kończą niewolnicy mody…

    2. Xanter napisał(a):

       http://forum.gg.pl/showthread.php?859-Wy%C5%82%C4%85czenie-dodatk%C3%B3w-w-GG&p=4972#post4972 – No to głosujemy i pokażmy czego chcą użytkownicy GG, pokażmy swoją siłę ;)