Ruszaj.pl wczoraj oficjalnie został uruchomiony. O serwisie tym pisałem w dużych ogółach kilka dni temu. Jest to nowy produkt grupy o2 z kategorii zakupów grupowych. Przypomnę też, że do uruchomienia własnego serwisu z tego rodzaju szykuje się też Gazeta.pl, a chodzą też plotki o tym że do serwisów z zakupami grupowymi dołączy również Onet. Widać, więc, że kategoria ta staje się wręcz ekstremalnie konkurencyjna.

Jaki jest więc pomysł na przebicie się ruszaj.pl? Między innymi na te pytanie odpowiedział mi Michał Brański:

GM : Michał na początku ciekawy jestem twojej opinii na temat obecnej sytuacji jeśli chodzi o zakupy grupowe w Polsce oraz tego jak oceniasz stabilność tego biznesu w okresie najbliższych 5 lat?

MB: Rynek zacznie się specjalizować tematycznie, jak i regionalnie. W tej chwili gros konkurencji ma ambicje krajowe, lecz nastąpi odwrót od tego w przypadku małych graczy. Te wyspecjalizowane przekroje tematyczne i geograficzne rokują dobrze w zakresie retencji użytkowników i zapobieganiu zmęczeniu (patrz: churn rate). Docelowo istotna będzie pozycja danego gracza kuponowego na pulpicie smartfonów.



GM: Wydaje się, że rynek zakupów grupowych w Polsce jest mocno obsadzony a do startu szykują się kolejni gracze. Jaki w związku z tym jest pomysł na ruszaj.pl ? Czym serwis będzie różnił się od konkurencji?

MB: Będziemy mniej agresywni, na ten rok nie zakładamy zysku na projekcie, jak i nie stawiamy nierealnych targetów przychodowych. Powinno nas to uchronić przed wkładaniem do serwisu wątpliwej jakości ofert, które wypychają przestarzały sprzęt, czy też kierują ludzi do miejsc drugiej kategorii. Clue będzie jednak nieinwazyjna, sprofilowana dystrybucja kanałymi innymi niż newslettery. Nie ruszyły one pierwszego dnia, ale wzmocnią Ruszaj.pl w nadchodzących tygodniach. Jednocześnie te metody dystrybucji będziemy oferować konkurencji Ruszaj.pl, jak i reklamodawcom ogólnopolskim.

GM: Pisząc na blogu o ruszaj wysunąłem tezę, że serwis ten (kategoria) będzie wyzwaniem nawet dla tak dużej marki jak O2. Czy miałem racje? Czy możesz powiedzieć jak wyglądało przygotowanie do uruchomienia takiego biznesu, czy potrzebne były nowe kompetencje do jego realizacji?

MB: Będzie wyzwaniem, ale nie z powodów, o których myślisz. Logistykę, transakcje i software zrobić relatywnie prosto. Pozyskiwanie deali jest wyzwaniem, ale trzeba mieć na uwadze, że Grupa o2 ma doświadczenie w prowadzeniu sprzedaży bezpośredniej. To, z czym musimy się zmagać, to wytworzenie u konsumentów przekonania, że jesteśmy jedną z „top of mind” marek w kategorii, jak i nauczenie się, jak tworzyć otoczenie oferty, które krzyczy „kup, kup, kup” (patrz: identyfikacja wizualna, wizualne podbicie nastroju konsumenta, uczucie wyjątkowości).

GM: Ostatnio w Internecie pojawiła się coraz więcej informacji o tym, że oferty w serwisach z zakupami grupowymi nie są tak naprawdę tak atrakcyjnej jak by się wydawało (naciąganie cen przed upustem). Jak w ruszaj.pl macie zamiar walczyć z tym problemem? Lub zadając pytanie inaczej co powinno być głównym wskaźnikiem efektywności tego typu serwisu?

Złoszczą mnie sytuacje, gdy ktoś niszczy ten entuzjazm użytkowników dla zakupów grupowych. Wszystko w rękach „head of business” Ruszaj.pl, który ma ostatnie słowo w zakresie tego, co zaszkodzi reputacji, a co nie. Dla nas głównym wyznacznikiem będzie retencja użytkowników, nawet jeśli to oznacza powolny start, odraczanie monetyzacji i mniejsze natężenie ofert.

GM: Gdzie ruszaj.pl będzie za 3 lata? Pytam jakie są plany i ambicje związane z tym projektem

MB: Za 3 lata będziemy w top 3 rynku, więcej powiedzieć nie mogę.

GM: Czy w kategorii zakupów grupowych da się twoim zdaniem wprowadzić coś co jeszcze bardziej podniesie atrakcyjność tego typu zakupów?

MB: Kluczowe będą mechanizmy „pamięci” preferencji użytkowników (przejścia, akcje per user), jak i odejście od dystrybucji via newslettery w kierunku nauczania użytkowników, że warto wrócić do witryny oferenta.

GM: Ostatnie pytanie – czy na ruszja.pl mogą się pojawić również usługi i dobra wirtualne ?

MB: Jesteśmy otwarci na dobra wirtualne, choć nie spodziewamy się, aby ich wolumen kiedykolwiek przekroczył próg 5% obrotów platformy.

Dzięki za rozmowę

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/lukasz.bragoszewski Łukasz Brągoszewski

    Można pochwalić Ruszja za design strony – przyjemny (równie przyjemny ma livingsocial.com – który w Polsce nie zaistniał).
    Zobaczymy co dalej … naprawdę robi się ciekawie :)

  • M

    Przyjemny? Kolejny klon klonow – kazdy chce wyrwac kawalek tortu zakupow grupowych, a robi serwisy z polotem niezle postawionego precla.

  • http://www.facebook.com/bartosz.barlowski Bartosz Barlowski

    Po kiego tyle tego powstaje… ? Niczym to się niestety nie różni od co już jest online – Groupon zbiera wisieńki i prawie cały tort, reszta może wylizać tackę po torcie :)

    Mnie ciekawi czy pojawi się serwis nastawiony tylko na dobra cyfrowe i tam sprytnie (z jakimś twistem) zastosować model zakupów grupowych.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Bartosz Barlowski: Mnie ciekawi czy pojawi się serwis nastawiony tylko na dobra cyfrowe i tam sprytnie (z jakimś twistem) zastosować model zakupów grupowych

    Takie już są, ale duzi się na nie nie porwą bo jak słusznie zauważył Michał są to drobne – i nie dlatego, że produkty wirtualne są tanie ale dlatego że ich skala sprzedaży jest zupełnie inna.

    • http://www.facebook.com/tomasz.gregorczyk Tomasz Gregorczyk

      ibood i jeszcze kilka juz dziala na zasadzie grouponow elektroniki :)
      jest tez bigoffer.co.uk

  • neurito

    Ja Pi*****e ile ich jeszcze będzie już mnie to nudzi a jeszcze HappyDay i Onet;/

    PS. w ostatnim pytaniu masz Ruszja.pl miast Ruszaj.pl :)

    • http://www.facebook.com/lukasz.bragoszewski Łukasz Brągoszewski

      Wiesz jak to jest – nie robisz w „zakupach grupowych” to cię nie ma :)
      Mnie ciekawy dlaczego tak późno takie klony się tworzy – tzn. dlaczego O2, gazeta itd nie startowali – w zeszłym roku?
      Bo klon, klonem ale żeby uparcie czekać na „potwierdzenie modelu” – lol.

    • neurito

      Wiesz takie firmy muszą mieć przynajmniej 10 przykładów ze takie zakupy wypalą bo dla nich strata 100 000zł to jest bardzo bardzo dużo

  • Kris

    Onet to już chwilę temu robił kupony rabatowe ale się wycofali hurtem ze wszystkiego co ma z handlem wspólnego, a pewnie by dzisiaj to mieli udział w torcie. Z tego co na nowo próbują to wymyślili Zumi Deale http://zumideale.zumi.pl/, które można było chwilę temu zobaczyć. A

  • zvczxc

    kiedys jak wchodzila kolej to ludzie psioczyli ze koni nikt nie bedzie kupowal … potep jest nie unikniony

    dzis mam wrazenie ze jestesmy robieni w bambuko i sami sie o to prosimy, kto w to wszystko wierzy? az wstyd mi ze ludzie netu daja sie robic. Jawne oddawanie pieniedzy marketingowcom i to jakich pieniedzy, robienie z siebie niewolnika, podkopywanie wlasnej galezi oraz pogarszanie stosunku z klientem, sztuczne podwyzszanie ceny wstepnej, niska jakosc obslugi, walki i przekrety, zmeczenie … z tym wszystkim kojarza mi sie zakupy grupowe.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001294348727 Ramon Rembelski

    Grzegorz Marczak:
    Takie już są

    A można prosić jakieś przykłady takich serwisów?

    To prawda z tą inną skalą sprzedaży, jednak nisza wydaje się ciekawa. Może nie byłby/nie jest to biznes na skalę „fryzjer/sushi za 50% ceny”, ale mógłby być pozbawiony minusów o których pisze tutaj kolega zvczxc, całkiem dochodowy i stabilny (tak jak soki jednodniowe Marwit są znakomitym interesem nie do ruszenia przez gigantów typu Coca Cola, bo ci są zajęci większymi walkami na cole, wody mineralne, soki w kartonach itp.).

    • http://www.facebook.com/lukasz.bragoszewski Łukasz Brągoszewski

      Polski Daillly.com, jeden z zagraniczny, o którym wiem MightyDeals.com
      Odbiorcą tej „niszy” jest klient międzynarodowy – kierowanie na rynek lokalny chyba nie ma sensu.

  • Marcin

    Co do Agory to z potwierdzonego źródła informacja:
    Limit minimalnej sprzedaży bonnów 40000zł… jak dla mnie trochę sporo jak na startujący serwis.

  • Sławek

    Tych serwisów robi się coraz więcej. Historia będzie jak z porównywarkami cen – najpierw jedna, a potem 10. Problemem polskiego internetu staje się kopiowanie a wręcz kradzież pomysłów.
    Na szczęście, powstają też inne ciekawe projekty rozrywkowe, jak http://www.wpadkowo.pl

    • czoczo

      wypadkowo.pl żeś dojebał :D oczywiście wcale nie kopiujecie nazwy po finansowo.pl pana agnieszczaka :D

    • neurito

      Jeszcze może powstanie grupkowo.pl ;p smieszkowo :) itd.
      Pamiętam jak kiedyś była moda na końcówkę „eo” czy jakoś tak :)

  • http://www.godealla.pl Kamil (GoDealla.pl)

    Ja osobiście czekałem tylko na to, który z klonów rozdzieli target i oferty na 2 grupy: kobiety i mężczyzny – aż dziwne, że dopiero zrobił to ‘ruszaj’ (kosztem miast).

    Design oceniam na bardzo przejrzysty i czytelny, razi trochę „istockowe’ (sztampowe) foto uśmiechniętej pani w tle.

    • pedro

      Stargetowanie się na kobiety i mężczyzn ma jakoś wyróżniać oferte ruszaj.pl od innych?? WTF’?

      Wszystko jest identyczne!… Każda kopia grupona (bo oni są pierwowzorem) są dokładnie takie same, identyczny model biznesowy, kalka. Ciekawe z czym agora wyskoczy, bo nazwa happyday moze przyniesie cos innego, jednak nie chyba oni aż tak kreatywni i pomysłowi nie są, żeby coś nowego wprowadzić i tylko $$$ przed oczyma przyswiecają im cel.

      Za rok od dziś, sprawdzimy ile serwisow z zakupami grupowymi przetrwalo, i ide o zakład że nie będzie ich więcej niż 3-4 :))

  • czoczo

    Kolejny wstrętny różowawo-pudelkowaty gniot od o2

  • http://www.1985.pl M

    „Dzisiejsza okazja: 170 PLN zamiast 243 PLN za zestaw kosmetyków naturalnych PAT&RUB by Kinga Rusin – oszczędzasz 30%”

    Tylko grupowo kupowac – na litry ;-)
    Jesli Allegro nie pokazalo nic nowego, trudno uwierzyc aby Agora chciala wybiec przed szereg sushi i masci od Rusin ;-)

  • KZS

    „Moda” na zakupy grupowe mi przypomina niedawną modę na wszelkie serwisy w stylu „za 10 groszy” (nie pamiętam jak je się „fachowo” nazywało).

  • neurito

    Te Gruponiki powstające jak grzybki po deszczy są fajne bo będzie konkurencja i może jakieś ciekawe oferty :) ale wydaje mi się iż oni działają zgodnie ze sloganem reklam gumy MAMBA (czy jakoś tak) tyle ze zmienionej bo brzmi ona : Wszyscy mają grupona mam i ja (orginał : Wszyscy maja mambe mam i ja)

  • mientki

    mnie zastanawia, jak dlugo uslugodawcy beda na to szli. przeciez to jest grupowe podcinanie galezi na ktorej sie samemu siedzi.

  • http://musicmag.pl Azazello

    o2 w tym roku szaleje, pudelek.tv coś z technologią czyżby konkurencja dla pclab.pl ? ciekaw jestem czy mają w planach coś z muzyką?

  • http://www.edekzkrakinykredek.pl Monsieur de Lac

    Antyweb zmienia formę materiału rodem z AK74:)

  • King

    W polskim biznesie zakupów grupowych rzeczywiście mało kto się wyróżnia, może trochę fastdeal ze swoim systemem sprzedazy live shopping, ale poza tym to tylko wierne kopie. Groupon jeśli już wprowadza jakieś innowacje to robi to w USA. Według mnie podział na kobiety i mezczyzn jest bez sensu – co zrobisz z restauracja ? Pizza tylko dla kobiet? Zamiescisz i tu i tu więc co to za podział:/