47

Powiedzmy to sobie wprost, NVIDIA jest już prawie monopolistą

Trzeba to sobie otwarcie powiedzieć, jak tak dalej pójdzie, to NVIDIA niedługo zostanie monopolistą na jakże intratnym rynku kart graficznych dla entuzjastów. Już teraz AMD wyraźnie odstaje od najwydajniejszych kart z serii GeForce, a wedle ostatnich doniesień z CES, w ciągu najbliższego roku nic się nie zmieni.

Dwa dni temu Mateusz dosyć szczegółowo opisał plany AMD na ten rok dotyczące rynku kart graficznych. Nie będę tutaj powielał wszystkich informacji, ale warto odnotować, że firma nie pokaże w tym roku ŻADNEJ nowej karty graficznej w segmencie tych najwydajniejszych modeli. Owszem, są plany przeniesienia chipów z serii Vega do wymiaru technologicznego 7 nm, ale… No właśnie, jest kilka „ale”. Pierwsza kwestia, to i owszem, Vega w 7 nm ma powstać, ale tylko jako karta z serii Radeon Instinct, czyli model stworzony z myślą o obliczeniach związanych z uczeniem maszynowym i AI. Ponadto AMD zakłada, że przekaże pierwsze gotowe chipy do swoich partnerów na testy, o masowej dostępności w Vegi w 7 nm w tym roku nie ma nawet mowy.

Ale to już chyba nikogo nie dziwi patrząc na to, jakie problemy były i nadal są z dostępności kart opartych na układach Radeon RX Vega 56 i Vega 64. Nawet dzisiaj te karty są dostępne tylko teoretycznie, a do tego w cenie, która nie zachęca do zakupu. Jeśli chcecie kartę z obozu AMD to pozostaje tylko cała gama odgrzewanych Polarisów, czyli architektury z 2016 roku. Niestety wypadają one blado, topowy Radeon RX 580 jest tylko nieznacznie lepszy od GeForce GTX 1060, który do tego jest wyraźnie tańszy…

NVIDIA działa jak szwajcarski zegarek, AMD się zacina

Nie jest to jednak nowa sytuacja, bo AMD ma problem z regularnością już przynajmniej od 5 lat. W całkiem innym miejscu jest NVIDIA, która z regularnością japońskich pociągów Shinkansen, co 2 lata wprowadza na rynek nową architekturę GPU, która jest pod wszystkimi mierzalnymi względami lepsza od poprzedniej. W tym roku przyjdzie czas na Voltę, która jest już gotową i jest nawet wykorzystywana, ale w tej chwili tylko jako układ przeznaczony dla serwerów, przyśpieszający obliczenia równoległe.

NVIDIA GPU roadmap

W zasadzie wszystko sprowadza się do tego, że NVIDIA nie musi już za bardzo walczyć na rynku kart graficznych dla konsumentów, bo nie ma z kim. Jest to jej nawet na rękę, bo woli się skupić na produkcji akceleratorów obliczeniowych wykorzystujących technologię CUDA. Jest to znacznie bardziej intratny segment rynku, a w dodatku dynamicznie rosnący w ostatnich latach. Brak konkurencji sprawia, że zamiast nowej generacji, w zeszłym roku zadebiutował tylko model GeForce GTX 1080 Ti (oraz GeForce GTX 1070 Ti), który dominuje na tyle nad całą konkurencją, że nawet w tym roku NVIDIA nie musiałaby prezentować nic nowego, a i tak utrzymałaby się na szczycie listy wydajności. Ewentualna premiera karty opartej na architekturze Volta tylko te różnice pogłębi.

AMD natomiast notuje regularne przestoje i serwuje nam co jakiś czas „odgrzewane kotlety”. Tak było z architekturą Hawaii w 2014 roku (Radeon R9 390X), tak było w zeszłym roku z wspominanymi już Polarisami, a ten rok zapowiada się jeszcze gorzej, bo pewnie odświeżenia Vegi nawet nie będzie. Tutaj kluczowe jest chyba bardziej zwiększenie produkcji samych układów niż ich poprawianie. Architektura Navi to natomiast nadal śpiew przyszłości i to raczej tej dalszej…

Gdy nie wiadomo o co chodzi…

Przyczyn takiego stanu rzeczy można się doszukiwać w wielu kwestiach. Wydaje mi się jednak, że najważniejsza z nich to niestety pieniądze. AMD walczy na dwóch bardzo konkurencyjnych rynkach (CPU i GPU) z firmami znacznie większymi od siebie. Intel ma kapitalizację na poziomie 200 mld USD, NVIDIA warta jest obecnie ponad 130 mld USD, a AMD? Na ten moment spółka wyceniana jest na 11 mld USD. Lekko licząc jest to 13-20 razy mniej niż konkurenci. A zadania przed inżynierami wszystkich tych firm są takie same, niezależnie od tego ilu ich jest.

Wygląda też na to, że AMD przestało albo nie jest w stanie skupiać się na dwóch rynkach równolegle. Procesory Ryzen znacznie zmniejszyły dystans do Intela, ale dla odmiany na rynku GPU luka się powiększyła. Nie pomaga pewnie też fakt, że z AMD do Intela przeszedł główny inżynier odpowiedzialny za architekturę GPU – Raja Koduri. Odszedł może nie tyle z powodu pieniędzy, co z stylu pracy w AMD, gdy po prezentacji architektury Vega, musiał sobie wziąć kilka miesięcy wolnego. Podejrzewam, że wcześniej zaliczył wiele nadgodzin.

Nie oznacza to oczywiście, że AMD niedługo zniknie całkiem z rynku GPU. Paradoksalnie może sobie nawet radzić na nim lepiej, bo wiele wskazuje na to, że mniejsze wersje Vegi, które obecne będą w nowych APU oraz procesorach Intela, oferują niezłą wydajność w porównaniu do ilości pobieranej energii. Nie cieszy to jednak z pewnością entuzjastów, którzy woleliby co roku obserwować walkę łeb w łeb, która napędza innowacje i postęp. W najbliższych latach na to nie możemy jednak liczyć…

  • kembul

    Konfrontując topowe karty producentów to rzeczywiście jest monopolistą. Jeżeli natomiast spojrzeć na średnią półkę (rx580 vs 1060) tutaj jak wspomniałeś w tekście problemem jest cena kart AMD a nie wydajność. Ale cena wywindowana jest przez górników. Sam posiadałem niedługo po premierze rx480 i uważam że była to naprawdę dobra karta. Potem sprzedałem ją przy skoku BTC za 180% ceny kupna. AMD myślę nie ma co narzekać na sprzedaż głównie dzięki górnikom. Czy czymś zaskoczy? Myślę że w tym roku na pewno nie GPU.

    • Filip Straburzyński

      Zapowiedź GPU w 7 nm to bardzo duże wydarzenie. Ofkors nie dla graczy… choć z drugiej strony, jak patrzę na to, ile się czyta od roku o Volcie, o której Nvidia przecież nigdy nie mówiła, że będzie do gier, to może to nie było takie złe zagranie ;)

      Na pewno AMD nie chce popełnić błędu Rajy, który narzucił dość odważną narrację dla Vegi w kontekście właśnie gier. I dlatego nie zamykałbym tu jeszcze żadnych furtek.

  • Filip Straburzyński

    Kamil, jak sam zauważyłeś, znacznie bardziej perspektywicznym biznesowo rynkiem są akceleratory obliczeniowe, a tam Radeon Pro i Instinct walczą jak równy z równym z Nvidią w kwestii wydajności (Vegi są szybsze od Pascali), a w kwestii otwarcia środowiska programistycznego w ogóle nie mają sobie równych. Drugim ważnym rynkiem są laptopy, gdzie także marże są wysokie i tutaj Vega w procesorach Intela oraz Ryzenach ma spore szanse zmienić status quo.

    Właśnie patrzenie na rynek z perspektywy high-endu dla graczy było ślepą uliczką, bo to ani nie jest rynek szczególnie perspektywiczny pod względem rozwoju ani nie daje dużych zysków. Z resztą i na to przyjdzie pora, ale ważniejsze jest zbudowanie rentowności, a nie walka na liczby FPSów w grach, w których wystarczy wrzucić jakiś NotWorks i wyniki będą takie, jakie sobie hegemon zażyczy ;)

    A co do znaczenia odejścia Rajy, to nie wyciągałbym daleko idących wniosków na tej podstawie. Z resztą to, że zbiegło się to z zaprezentowaniem światu procesorów Intela z grafiką AMD raczej nie pozostaje bez związku. No chyba, że ktoś się łudzi, że Intel będzie produkował odpowiedniki topowych GeForce i Radeon dla stacjonarnych PC do grania ;)

    • Artur Łukasz

      vegi nie są szybsze od pascali. nvidia odblokowała funkcje pro w konsumenckich kartach i wydajność sporo wzrosła.
      i nie zapominajmy o volcie która w pro nie ma sobie równych.

    • iksde

      W jakim pro? W obliczeniach via OpenCL i tak dostaje (i to bardzo dotkliwie…) w cztery litery od Vegi. W przypadku obliczeń na CUDA to może i nie ma sobie równych, bo AMD tego nie oferuje z racji patentów i licencji. A i sporo softu do obliczeń rozproszonych jednak jest na OpenCL…

    • Artur Łukasz

      na sterach z września sytuacja trochę się zmieniła, vega jest niewiele szybsza od titana xp, a titan v jest kilka razy szybszy w niektórych obliczeniach opencl.

    • iksde

      W praktyce, w OpenCL Titan V jest wciąż wolniejszy od Vegi 64, a dokładniej mówiąc zbliża się do RX580. Patrzę na kompy stojące na biurku i widzę jak to działa przy kodowaniu video w sofcie, który wspiera tylko OpenCL :P

    • Z tą wydajnością w obliczeniach to szczerze nie wiem jak jest, NVIDIA z Voltą na pewno nie odstaje od Vegi ;) górnicy jednak biorą AMD więc pewnie nie jest tak źle, bo w koparkach liczy się głównie wydajność/wat ;)

      A co do rynku high-end, to taka symbolika, może i na sprzedaż nie ma wielkiego wpływu, ale z marketingowego punktu widzenia to duży plus dla producenta :-)

  • the

    Dla mnie karty graficzne od ATI / AMD przestały istnieć jak porzucili support dla Linuksa dla całkiem jeszcze nowej karty w posiadanym laptopie. Otwarte sterowniki nie działały i zostałem albo z wieszającą się kartą albo bez możliwości aktualizacji systemu. Nvidia natomiast wspierała nawet bardzo leciwe konstrukcje.

    • KM

      Kupując laptopa nie zwracałem uwagi na producenta, przez myśl nawet mi nie przeszło, że jakieś GPU nie ma wsparcia na Linuxie. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w menedżerze sterowników mój wówczas świeżutki Radeon występował jako „nieznane urządzenie”, a do wyboru miałem tylko zintegrowanego Intela. Dla mnie AMD umarł, czy to w segmencie GPU, czy CPU.

    • SmackThat

      Najwyższy czas zmienić system na inny :-)

    • Ale my nie chcemy zmieniać systemu.

    • SmackThat

      To nie zmieniaj, męcz się dalej

    • Ty mi nie będziesz mówił jakiego systemu mam używać.

      Jedź se do Korei Północnej, tam będziesz miał jedyny słuszny „Red Star OS”.
      Będziesz się czuł jak w raju i nie będziesz się męczył wolnym wyborem.

    • SmackThat

      LOL

      Jaki system taki człowiek, to wszystko wyjaśnia

    • Jeśli swoją wartość budujesz na podstawie systemu operacyjnego jaki posiadasz, to sam masz chyba 12 lat.

    • SmackThat

      I tutaj udowodniłeś, że poziom Twojej inteligencji jest bardzo niski.

      Chodzi o to, że potrafisz wybrać dla siebie coś co jest najlepsze, jeśli nie potrafisz tego zrobić to nie dyskutuj ze mną :-)

    • SmackThat

      Najwyższy czas zmienić system

    • Ale my nie chcemy zmieniać systemu z powodu karty.

    • the

      Akurat – wystarczy dokonywać świadomych wyborów laptopów i podzespołów – a jest z czego wybierać.

  • Tylko jak to jest ze ich karty są praktycznie niedostępne, a jak są to ze znacznie zawyżonymi cenami. Oznacza to tyle że wszystko się wyprzedaje, głównie do kopania więc jedyne wyzwanie to zwiększyć produkcję, minimalizować koszta produkcji i to wszystko…
    Volta/Ampere zgaduje że się pojawią ale nie będą skupione na zwiększaniu wydajności tylko optymalizacji produkcji, mniejszy proces, mniejszy pobór energii itp Tak jak robił to Intel przez ostatnie 6 lat. Trzeba też zachęcić posiadaczy starszych kart do ponownego wydania pieniędzy

  • Mateusz Popławski

    Haha! amd miało wzloty i upadki ale zawsze będzie obok Nvidii na rynku

    • Nikt nie napisał, że nie będzie, baaa kolejna architektura – Navi może przecież być lepsza niż Volta, ale nie zmienia to faktu, że w tym roku będzie posucha.

  • iksde

    „Niestety wypadają one blado, topowy Radeon RX 580 jest tylko nieznacznie lepszy od GeForce GTX 1060, który do tego jest wyraźnie tańszy…”

    pozdrawiamy w tym momencie ludzi pracujących w branży video, którzy posiadają sprzęt do kodowania śladów video. W przypadku softu korzystającego w pełni z OpenCL, nVidia kompletnie nie ma tu startu – i taki RX580 wciąga nosem nawet i Titana V.

    • KM

      https://browser.geekbench.com/opencl-benchmarks
      https://compubench.com/result.jsp
      Dwa pierwsze wyniki od wujka Google, i chociaż benchmarki nie zawsze dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość, dalekie też od niej nie są. A to oznacza, że pleciesz Pan głupoty, z tym Titanem V to już w ogóle pojechałeś po bandzie.

    • jotpe

      a) cena
      b) brak SLI i NVLink
      c) to, jak nVidia cuduje w USA w kontekście wykorzystania konsumenckich układów (do których Titan się zalicza) w datacentrach i klastrach/farmach obliczeniowych

      I mamy receptę na sukces, a dokładniej osiągnięcie znikomego udziału w rynku dla takiego układu.

    • Pozdrowienia zawsze są bardzo miłe, ale mają się nijak do tego o czym jest ten tekst :-)

    • BloodMan

      Ależ ma się. Dla niektórych to AMD królem i AMD nie musi wypuścić nowości – bo nawet po nowych nVidiach to AMD jest królem…

      (o ile iksde ma rację – a nie wiem, chociaż powinienem)

  • Andrew

    Ciekawe że nikt nie brał nigdy pod uwagę tego że i Intelowi i Nvidii po prostu opłaci się to że AMD nadal istnieje. I Nvidia i Intel są z AMD bardziej połączone niż to się ludziom wydaje. Choćby układy graficzne AMD w nowych procesorach Intela albo spore podobieństwo poprzedniej generacji CPU Amd do układów intelofskich poprzednich wersji. Czasami po prostu dobrze jest utrzymywać taki sztuczny twór żeby nikt nie powiedział że firma jest monopolista na rynku bo to grozi dotkliwymi karami.

    • SmackThat

      AMD nie ma nic wspólnego z nVidią poza konkurencją natomiast z intelem zaczęli współpracować zaledwie około roku :-)

    • Oczywiście, że im się opłaca, przecież AMD skądś tę licencję na architekturę x86 ma ;) nie mówiąc już o tym, że kilka lat temu za praktyki monopolistyczne Intel podratował ich sporą ilością gotówki, i jakoś bardzo z tego powodu nie płakał, bo wie, że jakby miał monopol to by mu się do tyłka dobrali ;)

    • Filip Straburzyński

      Trochę to wybiórcze spojrzenie ;) Wypłacił, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że w sądzie dostałby dużo wyższą karę za to, co robił. AMD się zgodziło, bo lepszy pieniądz w garści niż po kilku latach odwołań. O ile dobrze pamiętam (proszę mnie poprawić), to w UE wciąż Intel nie zapłacił zasądzonej kary, a w 2009 roku toczyły się przeciw niemu procesy w kilku krajach. I nie za niewinność, bo w wyniku tych działań straty AMD mogły być znacznie większe.

      AMD licencję na x86 ma z czasów, gdy PC były domeną IBM i to oni decydowali, a nie dzięki łasce Intela. To z resztą układ podwójny, bo Intel korzysta tak samo z licencji od AMD na 64-bitowe rozszerzenia.

  • Gugi

    Co za bzdury ten ktoś pisze większych nie czytałem od lat. Przecież Intel wchodzi na rynek kart graficznych i sądzę że NVIDIA już trzecie portkami. Bo dużo bardzo dużo się zmieni. Ktoś dostał kasę za napisanie tego artykułu. Od NVIDIA i to sporą kasę.

    • B.B.Wolf

      Intel nie wchodzi na rynek kart graficznych. Współpraca z AMD przy nowych APU to nie to samo co tworzenie własnej architektury GPU.

    • Tak, Intel wchodzi na rynek, zaraz wyciągnie GPU z kapelusza, a ta zagrywka z Vegą w ich prockach to tylko zasłona dymna… genialna analiza, pogratulować ;)

    • jotpe

      Widzisz, sęk w tym, że mają u siebie Alterę, która specjalizuje się w FPGA i ASIC (i to o kilka rzędów wydajniejsze od topowych układów GPU nVidii), na dodatek wiedzą jak konstruować GPU – to i GPU z znaczkiem Intela, które wbija się w top3 dostępnych układów do obliczeń, w perspektywie nadchodzących miesięcy, nie jest czymś niemożliwym.

    • Intel już od dawna próbuje z czymś na kształ GPU (kiedyś projekt Larrabee, który upadł, teraz układy Phi) ale jakoś NVIDIA może pochwalić się lepszymi wynikami na swoich GPU i to ona jest częściej wybierana do klastrów obliczeniowych, takie mam wnioski patrząc na listę Top500.

    • iksde

      Odnośnie Phi, to polecam Ci się doinformować. Architektura Xeonów Phi nijak nawiązuje do GPU. Już prędzej te FPGA od Altery się do czegokolwiek nadają :P albo Nervany. Xeony Phi to sprzęt do zupełnie innego segmentu, jak i innej kategorii.

  • SmackThat

    Niestety jest to zła informacja, mam nadzieje, że AMD odrobi straty na architekturze NAVI, rzeczywiście Polarisy już są za słabe, ale Vega to aktualnie najlepsza propozycja jak ktoś nie chce korzystać z GPU nVidii. AMD może w niedalekiej przyszłości zaprezentować coś lepszego od nVidii, wszystko dzięki umowim np. z sony, microsoftem teraz z intelem itd. Mogą w taki sposób na swoich układach zacząć zarabiać niemałe pieniądze a współpraca z intelem zrobi tu naprawdę dużo.

    Także albo kupujemy Vegę albo czekamy na Navi :-)

  • wydajnosc…

    Hashcracking md5:

    1…nvidia… cena ok. 3400zl
    Device #1: GeForce GTX 1080 Ti, 2816/11264 MB allocatable, 28MCU
    = Speed.Dev.#1…..: 31905.8 MH/s (58.74ms)
    2…amd… cena ok. 900zl
    Device #1: Radeon RX 480,
    =Speed.Dev.#1.: 10159.1 MH/s (109.44ms)

    W cenie 1080ti wyjda prawie 4x Rx 480 czyli ok. 40000MH/s, dobranoc…

  • Mateusz Wojtaszek

    Intel tez tak robil i co z tego nam powstalo… poza tym zostaje rynek koparek na ktorym nvidia srednio sobie radzi w porownaniu do amd

  • Brzdyl

    Może jako producent gpu przegrywa, ale pod względem cpu pokazali że są wstanie konkurować z intelem.

  • Jarek Siedlak

    Czyżby? Intel z AMD, AMD z AMD, konsole z AMD… Nvidia jest w coraz gorszej sytuacji tym bardziej, że średnio sobie radzi w prof w dziedzinie AI (wbrew marketingowej pewności siebie jej rozwiązania są gorsze niż konkurencji). Decyzja o próbie wciśnięcia w serwery dedykowane popularnym usługom tesli w miejsce bardziej tam popularnych titanów może wbrew pozorom pozbawić 1/3 sprzedaży „cywilnej” i może się okazać, ze ta dominacja rynkowa wcale nie jest taka wielka.

  • KASZEL PALACZA

    Zastanawia mnie fakt czemu Apple zrezygnował z Nvidii na rzecz AMD. Przecież stare MacBooki Air np. 2009 miały Nvidie 9400m. W najnowszych iMacach 27″ wrzucili Radeona z serii Vega i już robi robotę w rozdzielczości 4K w większości gier na wysokich detalach. Jednak iMac ma 5K rozdziałkę i w natywnej już nie jest tak kolorowy. A gdyby zamontowali topową kartę NVidii wydaje mi się, że było by aż za dobrze.

    • TheFilmowcyPL S.

      Ty chyba nie wiesz za bardzo do czego jest sprzęt apple. Radeony radzą sobie lepiej w wyższych rozdzielczościach.

    • KASZEL PALACZA

      xDDDDDD

  • Luke

    nVidia odleciała – po to Intel i AMD połączyły siły żeby w segmencie konsumenckim low/medium podziałać. AMD zawsze miało świetne APU, a odbiorcy najczęściej myślą właśnie portfelem. Ryzen dorównał wydajnościowo do Intela więc ich APU mobilne jak i desktopowe powinny dawać radę. Na polu CPU „podgonili”.
    W temacie GPU sprawa jest jasna – Raję „sprzedali” Intelowi w ramach dealu „wróg mojego wroga jest moim przyjacielem”. Vega w/g wszelkich źródeł jest bardzo dobrym układem w ratio perf/W i świetnie skaluje się w dół – po to była robiona. To bardzo dobry układ, ale nie na rynek HEDT.
    NAVI – to słowo klucz, litografia i fizyka są nie do przeskoczenia, w AMD zdali sobie z tego sprawę i jeśli uda im się osiągnąć to co z Ryzenami (IF), no to będzie pozamiatane :). Wyprodukowanie dość sprawnego układu połączonego w kilka poprzez IF rozwiąże problemy i napięcia i temperatur, zaś HBM2 (HBM3?) „wyda”. Patrząc technicznie – skoro Vega64 mając 64CU ciągnie koło 300 W przy wyśrubowanych taktach i napięciu, zaś po ich zbiciu pracuje duuuużo lepiej, to znaczy, że CU nie lubią zbyt wysokiego taktowania. Ale skoro 2500U ciągnie max 25W przy 4 jajkach i 8CU o niezbyt wysokich taktach, to pobór mocy jednego CU (dla Vegi, Navi będzie na pewno wydajniejszy) w warunkach optymalnych w połączeniu z Infinity Fabric i HBM może spowodować małe trzęsienie ziemi na rynku – skalowalna architektura zarówno w dół jak i w górę – i to praktycznie bez limitu. Jeśli ktoś nie wierzy, zobaczcie jakie czary-mary zrobili z Threadripperem. Da się? Da się! Owszem, opóźnienia na pewnym poziomie są, więc pewnie kluczem jest dopracowanie IF. Myślę że AMD z czymś wyskoczy, jak wypali projekt 8xxxG z Intelem. Navi wejdzie na 99,99% w 2019/2020 roku, przy premierze konsol nowej generacji.