31

Apple z Pro nie ma już nic wspólnego. Czy odświeżona seria Mac Pro to zmieni?

Mac Pro to najmocniejszy komputer ze stajni Apple. O ile jednak wszystkie inne sprzęty co chwila dostają swoje odświeżone wersje, to Mac Pro żyje w zawieszeniu od 2013 roku. Brak klientów, za wysoka cena? Tego nie wie nikt, na szczęście Apple wzięło się i za nową wersję tego sprzętu.

Mac Pro to przeznaczony dla profesjonalistów komputer stacjonarny przypominający wazon. Wersja słabsza, czterordzeniowa, z dwoma procesorami graficznymi i 12 GB pamięci RAM kosztuje w tej chwili 14 299 zł. Mocniejsza, sześciordzeniowa (również dwa procesory graficzne) i 16 GB RAM-u – 18 999 zł. O wydajności Maców Pro mówiono już sporo, wiele osób uważa, że ostatnia odsłona tej linii była nieporozumieniem, inni nie wyobrażają sobie pracy na innym sprzęcie. Nie ukrywam, że jako osoba pracująca na komputerach Apple (obróbka wideo) przez chwilę nawet zastanawiałem się nad zakupem – ale 1) zaporowa cena 2) to sprzęt z 2013 roku. Tak, firma z Cupertino nie dotknęła tej serii od 2013 roku i niewiele wskazywało na to by miała ponownie zająć się Makami Pro.

Tymczasem Phil Schiller z Apple, w wywiadzie z BuzzFeed zdradził, że firma pracuje właśnie nad kompletnie nowymi Makami Pro, ale sprzęty niestety nie pojawią się w tym roku. Podobno poza komputerem, Apple pracuje również nad oddzielnym profesjonalnym wyświetlaczem. Wiadomo natomiast, że konstruktorzy chcą uniknąć błędów znanych z poprzedniej odsłony serii. Chodzi głównie o dziwny kształt komputera i równie dziwną konstrukcję podzespołów.

Apple nie jest już Pro

Grzesiek Marczak zmienił niedawno komputer i w swojej recenzji MacBooka Pro wspomniał, że sprzęt ma już z profesjonalizmem niewiele wspólnego. Nie zrozumcie mnie źle, urządzenie wygląda świetnie, jednak po takiej cenie i dopisku Pro oczekiwałem mniejszego skupienia się na drobiazgach typu pasek dotykowy, ograniczenie fizycznych portów z profesjonalizmem też ma niewiele wspólnego. Jak niby mam zrzucać 20-30 giga materiałów z karty do aparatu – dotykiem palca?

Powiecie, że dla profesjonalistów są PC-ty i programy pokroju Photoshopa i Premiere Pro. Ok, rozumiem, profesjonaliści z roku na rok odchodzili od Apple – ale może właśnie dlatego, że firma zupełnie zapomniała o tej grupie odbiorców, skupiając się przede wszystkim na pomysłach skierowanych do zwykłych użytkowników. No bo co innego jest wymówką dla tak długiego cyklu życia aktualnej linii Mac Pro? O ile jeszcze w dniu premiery ten sprzęt był mocny, od 2013 roku zmieniło się w branży na tyle dużo, że wycenianie urządzeń na takie kwoty mija się kompletnie z sensem.

grafika

  • Zdzisław Dyrman

    Dopisek Pro w sprzętach Apple już dawno nie oznacza produktów dla profesjonalistów tylko dwukrotnie wyższą cenę. A ten Mac przypomina raczej kubeł na śmieci niż wazon.

    • rybak17

      Dokładnie taki numer wprowadzili z iPadami, zamiast Air 3 powstał prawie 2x droższy model Pro.

    • Zdzisław Dyrman

      No właśnie to miałem na myśli. iPad z zamkniętym iOS na pokładzie jest fajnym narzędziem do konsumpcji treści ale z segmentem Pro nie ma nic wspólnego poza ceną.

    • rybak17

      Tylko Apple chciało zachęcić programistów dając nieco mocniejszy hardware, rysik i klawiaturę. Nikt się do tego jednak nie przekonał.

  • Patryk

    Czy jest jeszcze jakieś sensowne zastosowanie maków niż wszędzie powtarzana „obróbka wideo”? Bo coś czuję, że nawet tą obróbkę wideo dało by się zrobić na Windowsie ale jest to nie koszerne. Proszę poprawcie mnie jeżeli nie mam racji.

    • Zdzisław Dyrman

      Wszystko co zrobisz na Maku zrobisz też na Oknach. To tylko kwestia przyzwyczajenia do określonych rozwiązań i programów.

    • Larusso

      Z tego co czytam to na macbookach obróbka wideo jest duuużo lepsza niż na windzie jeśli chodzi o prędkość składania filmu. Ale nie wiem jak bardzo bo sam się tym nie zajmuję. Ktoś musiałby zrobić porównanie zestawiając maca i jakiegoś lapka z windą o podobnych parametrach. Niedawno pan Paweł w materiale o pracy na macach mówił że tylko na macu ma tak płynny podgląd na materiał.

    • B.B.Wolf

      Owszem, krótkie materiały obrabia się dużo lepiej i szybciej na FCP X.

    • Arek P

      ale wynika to z tego że na macu używasz final cut pro a na windowsie czegoś innego i to przewaga software’owa a nie sprzętowa czy jak?

    • B.B.Wolf

      Tak, główny czynnik odgrywa tutaj software. Na Windowsie niestety nie mamy możliwości używać FCP X. Sprzętowo każdy Mac ma nawet gorsze komponenty od odpowiedników na Windowsie w podobnej cenie, a najczęściej i niższej.

    • Arek P

      czyli co programy do obróbki wideo na windowsie działają zauważalnie gorzej/wolniej czy jak?

    • B.B.Wolf

      Zależy jaki program na jakiej konfiguracji ale w ogromnym uproszczeniu tak, większość programów działa dużo wolniej od FCP X. Co prawda przy większych projektach to wszystko się wyrównuje.

    • rybak17

      Działają czasem nieco lepiej przez lepsze sterowniki do kard graficznych czy lepszą obsługę cuda itp. Nie ma tylko FCPX i kilku innych aplikacji. MacOS jest też nadal wygodniejszy.

    • rybak17

      Tylko jak pracujesz na aplikacjach niedostępnych na Windowsie i lubisz macOS.

  • stefan

    Jezu, kolejny hejter Apple.

    „Jak niby mam zrzucać 20-30 giga materiałów z karty do aparatu – dotykiem palca?”

    Tak, geniuszu. Choćby przez EyeFi, albo hub USB za 49zł na allegro. Jak cię nie stać na hub, to po co w ogóle rozmyślasz o Apple?

    • B.B.Wolf

      Stefan, po co to bicie piany? Człowiek podchodzi do tego na trzeźwo. Nigdy nie musiał targać huba, wysyłanie dziesiątek albo setek RAWów przez Wi-Fi to nieporozumienie a TB jest zwyczajnie bezużyteczny dla profesjonalistów. Zrobili babola jak w przypadku Maca Pro i tyle. Podejdź do tego na trzeźwo a nie jak fanatyk 😉

    • rybak17

      A jak zgrać dużo zdjęć z iPhone jak jest się Offline? Kable z zestawu nie pasują co jest dla mnie dużą wtopą.

    • Arek P

      Zgrywać przez eyefi 30GB danych? Niektórzy cenią swój czas…

  • Mikołaj Figura

    Zajmuje się video, jestem użytkownikiem starych Maców co były jeszcze PRO. OSX jest świetny i pakiet Adobe działa na nim wyśmienicie. Rok temu złożyłem Hackintosha za 7 tys na którym działa OSX oraz pełna akceleracje CUDA z karty graficznej. W benchmarkach mój Hackintosh za 7 tys wyprzedza najszybszego i największego iMaca (który też kosztuje w okolicach 13 tys jeśli się nie myle) i jest o 10% wolniejszy od Maca Pro za 15 tys. Pracuje z systemem od roku, dokładnie na 10.11 i nigdy nie miałem żadnych problemów. Oczywiście na drugim SSD mam Windę na której mogę sobie np zagrać z kolegami w FPS po sieci. I to jest rozwiązanie PRO. https://uploads.disquscdn.com/images/c1790289c9220bca295d9f9bc4fc5ddf8662a201ccea6901343cfc217370d02f.jpg

    • Mikołaj Figura

      A, i jeszcze w każdej chwili mogę sobie (sam!) dołożyć RAMU, zmienić grafikę, wsadzić kolejne SSD a nawet zmienić procesor.

    • Larusso

      A jak osx reaguję na zmiany podzespołów? Wszyscy mówią że to system kilku wybranych konfiguracji a Windows ma działać na wszystkim. Prawda to?

    • Mikołaj Figura
    • rybak17

      Nie wsadzisz każdej karty graficznej, o najnowszych Nvidiach zapomnij. Z resztą nie ma problemów.

    • Arek P

      biorąc pod uwagę że składa się komputer na „błogosłąwionych” gratach które mająjakieśtam wsparcie ze strony os x to ile trwa instalacja i konfiguracja systemu żeby to działało jak na zwykłym macu? Dużo trzeba hacków, tricków itp stosować żeby to miało ręce i nogi?
      Kiedyśna lapku hp postawiłem os x i generalnie to działało ale zajęło mi dłużej niż postawienie i skonfigurowanie gołego linuksa (najpierw zabawa żeby w ogóle na wirtualnej maszynie stworzyć pendrive z systemem, potem zabawa z bootloaderem a na konieć kexty itp).

    • Aleksander Pawłowski

      Tak, Tak, też się w to bawiłem. To istna droga przez mękę. Brak sterowników, brak audio albo wifi. Najnowsze karty graficzne nie są obsługiwane. Zostawiłem Mac OS na partycji i grzecznie korzystam z Windows 10. Pakiet Adobe działa równie dobrze.

    • Mikołaj Figura

      Nieprawda. Nie mogę tego potwierdzić. Robiłeś to źle albo nie umiesz szukać sterownikow. Nvidia wypuszcza drivery na macos do tej pory nawet na takiego GTX 980 jak mój. Robi to chyna tylko dla hackintoshy bo przecież jej nie ma w żadnym komputerze Apple. Dźwięk tez mam i nawet Bluetooth. Oczywiście mowie o komputerze stacjonarnym. Podobno laptopy tez się da ale to już wyższa szkoła jazdy.

    • Aleksander Pawłowski

      Mam GTX 1070 :-) troszkę nowszy od twojego GTX 980. Kextów brak. A Sierre udało mi się postawić, po kilku dniach ciężkiej pracy i szukania gdzie się dało. Oczywiście na intelowskiej grafice. Uwierz mi, znam się na tym. No i nie radzę aktualizować systemu. Nawet o jedną końcową cyferkę.

    • Mikołaj Figura

      Wtedy to tych 1000 nie było. Jak składasz sprzęt pod Hackintosha to najpierw sprawdzasz ma czym hula np na Tonymac wtedy problemów nie ma. Przed updatem tez. Swojego złożyłem w wiekszosci z rekomendowanych komponentów i mam chyba 10.11.6 i nic się złego nie dzieje a z Windą juz miałem dwa razy problemy. Oczywiście nikogo nie zmuszam ja jestem juz do OSX przyzwyczajony a na Windzie zbyt wiele razy się zawiodłem.

    • piropetka

      ‚Uwierz mi, znam się na tym.’ – śmieszne, gdybyś się znał, wiedziałbyś, że system da się postawić na bardzo wielu konfiguracjach i nie jest to żadna ‚droga przez mękę’. Ale nadal dobierasz podzespoły do napisanych przez kogoś sterowników, a nie na odwrót.
      Korzystałem z różnych rozwiązań, zanim jeszcze Tonymac86 zdominował scenę i zawsze dało się wygodnie zbudować działającego OS X-a na zwykłej stacjonarce.

      Kompletne przeciwieństwo moich doświadczeń ze zmodyfikowanymi softami na telefony :/

    • stefan

      może nie chodzi mu o męczarnię, tylko o CZAS. Sam się bawiłem w te pierdoły i co z tego że się da, skoro trzeba poświęcić CZAS.

      Dlatego gotowy Mac jest dla tych, co nie mają czasu na zabawę w majsterkowanie.

  • rybak17

    Apple bardzo chciało żeby profesjonaliści przesiedli się na iPady Pro.

    Niestety firma robi wszystko żeby zarabiać głównie na iPhone i usługach z nim związanych. O makach zapomnieli.