11

Nowe wydanie Windows 10 pełne nowości i z jedną fenomenalną funkcją

Uczestnicy programu Insider mogą powolutku zacząć świętować - Microsft zdążył przed końcem roku dostarczyć Windows 10 Redstone 4 Insider Preview, który jest wypakowany nowościami, a wśród nich pojawia się jedna z moich ulubionych nowinek.

Timeline, czyli Oś czasu w Windows 10

Kilkanaście dni temu opisywałem Wam nadchodzącą do Windows 10 funkcję Sets, czyli kart w oknach systemowych. Chwilę później okazało się, że wcale nie musicie czekać na wdrożenie jej do „dziesiątki”, ponieważ Microsoft wyręczyła firma Stardock słynąca z tego typu rozwiązań zwiększających możliwości Windowsa. To mój zdecydowany faworyt wśród nowinek rozwijanych dla Windows 10, ale tuż za kartami w eksploratorze znajduje się funkcja Timeline pozwalająca na błyskawiczne wznowienie pracy we wcześniej zorganizowanym środowisku – obydwie funkcje prawdopodobnie już możecie sprawdzić w testowej wersji Windows 10 (u niektórych użytkowników karty-Sets jeszcze się nie pojawiają). Co istotne, wspomniana oś czasu dotyczy nie tylko pracy na jednym komputerze, ale na wszystkich maszynach, gdzie jesteśmy zalogowani na swoje konto. Także w aplikacjach na iOS-a i Androida.

Po aktywacji Osi czasu, bo prawdopodobnie tak będzie brzmieć nazwa funkcji w polskiej wersji, przed naszymi oczami wyświetlona zostanie pozioma, chronologiczna lista z oknami wcześniej używanych aplikacji oraz z konkretną treścią wewnątrz nich: stroną internetową, dokumentem, prezentacją czy filmem. Zapisanych może być kilka takich stanów, więc powrót do pracy może nastąpić w mgnienu oka. Bardzo mi się podoba taka możliwość, podobnie jak grupowanie okien kilku aplikacji w ramach pojedynczego okna z kartami. Swoboda w dostarczaniu regularnych nowości dla Windows 10 sprzyja kreatywności i determinacji – wybobraźcie sobie teraz, że na większość, jeśli nie wszystkie zmiany, które zaszły w Windows 10, musielibyśmy czekać aż do kolejnej wersji systemu od Microsoftu…

Odświeżony interfejs i przeglądarka Edge

Ulepszeń doczekała się także przeglądarka Edge, która zyskała powiew świeżości dzięki Fluent Design, ale chyba ważniejsze jest pojawienie się wsparcia dla gestów multitouch w przypadku precyzyjnych touchpadów w laptopach. Windows 10 przebył już długą drogą w pogoni za macOS i jest naprawdę blisko, by móc dorównać dostępnym na Makach od lat gestom, które usprawniają pracę bez użycia myszki. Warto też wspomnieć o usprawnieniu funkcji Kontakty na pasku zadań – bez problemu możemy nimi zarządzać za pomocą metody przeciągnij i upuść oraz umieścić więcej skrótów niż tylko 3. Jestem ciekaw jaki odsetek użytkowników Windows 10 faktycznie korzysta z tej opcji na co dzień. Jeśli możliwe byłoby zintegrowanie okienka kontaktu z Messengerem czy innym popularnym komunikatorem, to byłoby to coś rewelacyjnego. Niestety, e-mail czy Skype nie są najczęściej wybieranymi środkami komunikacji przez wiele, wiele osób, dlatego podejrzewam, że dla większości jest to tylko zbędny dodatek.

Pełną listę nowości w kompilacji znajdziecie tutaj.

 

  • zakius

    jakby to obsługiwało nie tylko UWP…

    • Konrad Kozłowski

      Fakt, to spora wada, dlatego mamy alternatywę od Stardock.

    • zakius

      dla osi czasu?
      większości fajnych funkcji win10 nie da się efektywnie wprowadzić nawet dla sandboksowanych przez UWP aplikacji klasycznych, a tym bardziej dla calkowicie standardowych
      karty by się dało, ale sety to trochę więcej, i z tego samego mechanizmu zdaje się korzystać timeline

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Serio, tylko UWP? To nawet nie czekam

    • zakius

      nie da się w rozsądny sposób zapamiętać stanu większości klasycznych programów, jest to niby wykonalne przez pełny zrzut pamięci, no ale…
      z resztą i tak na demach widać, że nie jest przywracany dokładny stan, strona w edge się dociąga z serwera, dokument się otwiera na początku itp.

  • Microsoft, czyli znów ładnie i wygodnie będzie tylko na screenach ;)

  • Adam

    TimeMachine w Mac OS istnieje juz od paru ladnych lat. Lepiej pozno niz wcale :)

    • Daniel Stawicki

      To nie ta funkcjonalność. Backup w Windows jest chyba od początku czyli już ponad 30 lat, ale timeline jeszcze nigdzie nie było.

  • Artur Łukasz

    Aż się boję tej aktualizacji.
    Ostatnia niewiele zmieniła, a tyle popsuła…

  • Thomas King

    „Niestety, e-mail czy Skype nie są najczęściej wybieranymi środkami komunikacji przez wiele, wiele osób […]” – o ile każdy użytkownik komputera którego znam korzysta z e-mail, to ze Skype coraz mniej i słusznie – to już nie ten Skype co kiedyś, teraz to jest kiepski zamiennik zgodnie z zasadą: co MS kupi to zepsuje.

    • Szemot

      Podaż pierwsz skorzystałem ze Skype od kilku lat bo ojciec wyjeżdżał za granice i potrzebował kontaktu ze mną. Jak się zdziwiłem gdy dzwoni do mnie na telefon i w tyk samym czasie Windows także dzwoni. Nie sądziłem że to w ogóle mam i że to działa w tle. Da się to w ogóle jakoś wywalić lub wylogować?