Grono to jeden z pierwszych serwisów społecznościowych w Polsce, po początkowej fazie sukcesów teraz popularność tego serwisu drastycznie spada (zresztą nie tylko grona, inne starsze serwisy społecznościowe również odczuwają ten trend).

Kilka dni temu grono odnowiło całkowicie swój serwisu – nie będę wchodził w szczegóły zmian ponieważ nie byłem użytkownikiem poprzedniej wersji tego serwisu. Okazało się, że Grono wprowadzając nowy wygląd upodobniło się bardzo do Facebooka (niektórzy nawet doszukali się podobnych czy takich samych ikonek). No i zaczęła się afera – z jednej strony bunt użytkowników z drugiej strony niewybredne komentarze na tema upodabniania się do Facebooka.




Musze przyznać, że czytam te wszystkie emocjonalne docinki na temat Grona z dużym rozbawieniem. Z jednej strony serwis notorycznie krytykowany za brak działania i duże spadki oglądalności, z drugiej strony kiedy już coś zrobi (i bazuje na chyba dobrych wzorcach) to mamy bunt użytkowników i krytykę specjalistów. Wprawdzie tak duże upodobnienie się do Facebooka z pewnością nie przysporzy splendor twórcom serwisu to jednak zmiany nie kończą się chyba tylko na grafice?

Co ciekawe Grono mimo, że przez wszystkich wielokrotnie pochowane za życia, nadal swoimi działaniami wzbudza duże emocje (nie tylko wśród użytkowników ale również w śród osób z branży). Wierni użytkownicy się buntują i chcą powrotu starego serwisu (bunt nie wynika jak by się wydawało z faktu upodobnienia się do Facebook lecz z zmian jakie zaszły w serwisie – wiele osób czuje się zagubionych w nowym Gronie) Na miejscu użytkowników nie liczył bym jednak na to, że ich bunt przyniesie jakikolwiek skutek – twórcy grona muszą zmieniać serwis i próbować nowych rozwiązań.


Rosnąca popularność Facebook w Polsce

Nie jestem przekonany czy tak duże podobieństwo do Facebooka to dobry pomysł (aczkolwiek patrząc na oba serwisy nie można powiedzieć, że jest to ordynarna kopia). Oglądając nowe Grono (w którym się testowo zarejestrowałem ) w środku widać, że serwis ma podobny bałagan do tego który panuje na Facebook (lub raczej panował w poprzedniej wersji). Dużo opcji, zakładek, menu itp. Nie wiem czy przy pierwszym kontakcie z serwisem nowy użytkownik nie będzie czuł się zagubiony w gąszczu możliwości jakie daje mu ta strona.

Grono jednak robić coś musi, stanie w miejscu (mimo iż z pewnością zadowalające stałych bywalców tego serwisu) nie doprowadzić do rozwoju strony. Kto jest głównym konkurentem grona jest chyba dość jasne Facebook (warto poparzyć na to jak rośnie ten serwis w Polsce).

Bardzo ciekawy jestem jakie będą reakcje innych serwisów społecznościowych w Polsce które z pewnością zaczną tracić swój ruch i oglądalność na rzecz Facebooka.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Zbierając:
    - jestem zaskoczony stopniem ekspresji użytkowników Grono.net.(% zaangażowanych klientów i ilością wygenerowanego buzz)
    - nie rozumiem tej „inspiracji biznesowej” fioletem.
    - słaba to strategia „copy the leader”
    - rzeczywiscie wyraźny wzrost facebooka w Polsce. Moim zdaniem… może w perspektywie nieco odessać użytkowników z innych społeczności. Ale czy zagrozi, śmiem wątpić.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Jacek Gadzinowski


    Myślę, że FB dobrze przetrzebi szeregi użytkowników polskich serwisów społecznościowych.

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Grzegorz – może i zabierze dużo.
    Ale nie przetrzebi tak, by któryś zszedł z tego swiata… chyba że któryś z nich popełni biznesowe sepuku ;)

  • http://dailytech.pl Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    Posłużę się terminologią medyczną: trupa się nie reanimuje, bo jest on martwy:D Można go przebrać, ale nie sprawi to, że stanie się on mniej martwy.

    Pozwólmy mu odejść:P

  • dc1

    @Jacek – bo historia nie zna podobnych przypadkow, prawda?;)

    Nowe Grono wyglada nieco jak przerobiony skrypt http://www.socialengine.net/

  • qmmm

    Jeśli zarejestrowałeś się „testowo”, to trudno uznać Twoją wypowiedź w tym temacie za rzetelną. :]

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @qmmm:

    Jeśli zarejestrowałeś się “testowo”, to trudno uznać Twoją wypowiedź w tym temacie za rzetelną. :]


    sorry ale nie rozumiem. Napisałem o odczuciach nowego użytkownika więc o co ci chodzi z tą rzetelnością?

  • http://joilet.blox.pl Marcin Niewęgłowski

    Jeszcze bardziej zabawne podejscie do tej sytuacji z wielkim przymruzeniem oka ;)
    http://www.kulawweb.pl/facebook-kupil-grononet/

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    dc1@ Chyba ze ostatnie zmiany na gronie to właśnie takie sepuku.
    Wtedy zgodzę, się z tym co piszesz.

    Generalnie, grono zmieniło się w denaturat – http://tinyurl.com/dewee3 ;))
    Który jest smaczny i zdrowy. Tylko, że ma sie po nim halucynacje i omany wielkości.
    l

  • Kamvestor

    z tym fioletem to pojechali grubo cos jak Seth Godin z Yahoo i jego fioletowa kampania :P co do podobienstwa do fb to mysle ze grono zeszło na psy i nie potrafi zrobic nic orginalnego objaw chinczyka
    pozdro orginalnosci

  • RomeoAD

    Jako wieloletni użytkownik grona chciałem zaznaczyć, że:
    - ikonki w tym wcieleniu pamiętam z pierwszej wersji grona z 2005 albo 2004 roku (wówczas było zielono-fioletowe)
    - mi osobiście kolorystyka nie przeszkadza, bo potrafię to obejść za pomocą własnego CSS, problem polega na tym, że razem ze zmianą layoutu zniknęło część funkcjonalności (np. polecane przez uzytkowników urle, usuwanie życzeń z listy) a część pozostaje nadal ukryta (wpisanie odpowiedniego urla w przeglądarkę pomaga)
    - harmider p.t. ‘oddajcie stare grono’ tworzą ludzie o średniej wieku 14 lat – wnioski niech każdy wyciągnie z tego sam

    Jeśi zaś chodzi o bałagan, to faktycznie ciężko się połapać co gdzie jest, nawet jak wiemy co chcemy znaleźć. Kwestia przyzwyczajenia. Dla mnie grono to przede wszystkim tzw. grona tematyczne zbierające ludzi wokół jakiegoś hasła. Zaś ostatnie (i wcześniejsze) zmiany wskazują na to, że dla zarządu grona ten twór jest skrzyżowaniem twittera (blipa?), fotki, ankiet i gdzieś tam na szarym końcu pojawiają się owe grona tematyczne. W obecnej formie zniknęły nawet ze strony głównej.

    Przy okazji – pamiętacie konkurs na aplikację do gronowego API? Wygląda na to, że API już nie jest dostępne.

  • http://moczulski.biz Paweł Moczulski

    Grono mimo tego że dołowało miało swój urok. Serwis był dość prosty w obsłudze. Po wprowadzeniu ciekawego moim zdaniem listingu na głównej stronie z pewnością skoczyły PV. Dość ciekawy pomysł z ankietami chwycił userów. Wszystko wyglądało całkiem schludnie i co najlepsze wydawało mi się że idzie w dobrą stronę.

    Po zmianach wszystkie walory straciły swój urok. A user taki jak ja, mający konto od kilku lat nie wie jak odnaleźć się na serwisie. Nie będę poruszał już kwestii Pacebooka jego popularności czy samej kopii. Grono to dowód na to że kserować też trzeba umieć.

  • http://motopress.blogspot.com Jacek

    Polskie serwisy społecznościowe prędzej czy później zostaną pochowane na wirtualnym cmentarzu, chyba że wcześniej zaczną rywalizować z zachodnimi/wschodnimi serwisami tego typu o dominację nad światem… dlaczego NK, Grono, Fotka czy inne nie mają innych wersji językowych?

    Oczywistym dla mnie faktem jest, że większość użytkowników przeniesie się tam gdzie ma więcej możliwości, a słowo możliwości w tym wypadku należy rozumieć w sensie ludzi. Internet to interakcja, nowe znajomości młodzież porozumiewa się w coraz większej ilości języków, coraz więcej ludzi mówi po angielsku… a w tych naszych społecznościówkach ten „lamerski” polski – czy nie może tak pomyśleć młodzież za 5-10-15-20 lat?

  • Aqka

    Co jest „lamerskiego” w jezyku polskim? Masz jakies kompleksy zwiazane ze swoja narodowoscia?

  • RomeoAD

    @Jacek:

    dlaczego NK, Grono, Fotka czy inne nie mają innych wersji językowych?


    Akurat grono ma wersję angielską. Kiedyś miało też hiszpańską, niemiecką i francuską, ale chyba to porzucili.

  • http://motopress.blogspot.com Jacek

    @Aqka
    Nic nie ma lamerskiego w samym języku polskim, ale z punktu widzenia serwisów społęcznościowych za 5-10-15 lat będzie można odnieść takie wrażenie
    @RomeoAD
    Ooooo… nawet o tym nie widziałem. Szkoda, że te pomysły porzucili :(

  • Bicho

    @ Jacek
    „Ooooo… nawet o tym nie widziałem. Szkoda, że te pomysły porzucili :( ” –> a co im po samym przetłumaczeniu strony????? Widocznie zabrakło chęci/pomysłu lub kapitału ……

  • Majkel

    I nikt nie zauważył nowego wyglądu Bebo?? stokroć lepsza zmiana niż w przypadku Grona !!

  • Pingback: Atomy pokolenia Goldenline | Jacek Gadzinowski