Nowe BMW X3
38

Nowe BMW X3 M40i – niezwykle dopracowany SUV. Pierwsza jazda

Trzecia generacja BMW X3 właśnie wjeżdża do Polski. Ceny zaczynają się od 188 tys. zł za wersję z 2-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 135 kW (184 KM) i napędem na cztery koła xDrive. Jednak paleta silników nowego BMW X3 (G01) jest bardzo bogata, bo zainteresowany może wybierać pośród jednostek 4- i 6-cylindrowych, a na szczycie umieszczono wersję X3 M40i z rewelacyjnym 3-litrowym silnikiem benzynowym R6 o mocy 265 kW (360 KM). I takim właśnie samochodem miałem okazję jeździć podczas polskiej premiery tego samochodu.

Nowe BMW X3 wreszcie dołącza jako równorzędny gracz do segmentu średniej wielkości SUV-ów klasy premium. Oczywiście określenie premium jest dosyć płynne, ale nie ma wątpliwości, że do tej grupy zaliczamy m.in. Audi Q5, Jaguar F-Pace, Mercedes-Benz GLC, Volvo XC60 oraz Alfa Romeo Stelvio. W tym gronie to właśnie dotychczasowe BMW X3 było najstarsze – poprzednią generację F25 zaprezentowano bowiem w 2010 roku – a wszyscy najważniejsi rywale mają najwyżej dwa lata. Nowe BMW X3 było więc koniecznością, szczególnie że schodząca właśnie z rynku iteracja tego auta pod względem zaawansowanych systemów wsparcia kierowcy była już miejscami mocno przestarzała. Generacja G01 (2018) wszystkie braki nadrabia, w wielu kwestiach wręcz imponuje, a do tego zauważalnie urosła, stając się naprawdę przestronnym SUV-em. Spójrzmy na szczegóły.

Nowe BMW X3 (2018)

Nowe BMW X3 jest przede wszystkim sporo większe

Auta sukcesywnie rosną i trend ten nie ominął BMW X3, którego nowa generacja jest dłuższa o około 6 cm, z czego aż 90% przeznaczono na kabinę pasażerską. Przybyło też centymetrów na szerokość i wysokość. W efekcie tego, w środku jest naprawdę przestronnie. Nawet czterech naprawdę rosłych mężczyzn (ok 1,9 m) nie miało żadnych problemów z zajęciem komfortowo miejsca w środku.

Nowe BMW X3 - offroad

Jakość wykonania? Mocno w górę

Jeśli ktoś z Was miał okazję zasiąść w najnowszej serii 5, to po wejściu do środka nowego BMW X3 przeżyje swoiste déjà vu. Zegary, centralny ekran, ogólny kształt kokpitu – wszystko to mocno przypomina wnętrze serii 5, również w kwestii dokładności spasowania i jakości użytych elementów. Uważam to za dużą zaletę, bo po pierwsze konkurencja postawiła tutaj bardzo wysoko poprzeczkę (w szczególności Audi Q5), a po drugie tego właśnie oczekuje klient kupujący SUV-a klasy premium.

Jeśli ogólny projekt kokpitu jest ten sam, to i komfort użytkowania jest podobny – tutaj nie ma zaskoczenia. Zakres regulacji foteli jak i kolumny kierownicy jest bardzo szeroki, dzięki czemu bez trudu można w środku zasiąść odpowiednio wygodnie. Jedyną uwagę mam w zasadzie do szerokości siedziska foteli w wersji sportowej M. Fotele mają bowiem nieco bardziej rozbudowane boczki – co ma na celu lepiej podtrzymywać ciało pasażerów w szybko pokonywanych zakrętach – niż w standardowej wersji, przez co odniosłem wrażenie że jest mi nieco ciasno w uda. Nie spowodowało to żadnego dyskomfortu, ale tez nie jeździłem na tyle długo by takowy miał się pojawić. Zalecam jednak, jak zawsze, przyjrzenie się tej sprawie z uwagą i świadomy wybór fotela odpowiedniego dla siebie.

Wnętrze BMW X3

Najnowsza technologia w BMW X3 wprost z serii 5

Nowe BMW X3 czerpie pełnymi garściami z serii 5. W zasadzie wszystkie nowoczesne rozwiązania wspierające kierowcę, zarówno pod względem komfortu jak i bezpieczeństwa, które znamy z serii 5, znajdziemy również w nowym X3. Mowa o półautonomicznej jeździe w korku i drogą szybkiego ruchu z naprawdę skutecznie działającym utrzymaniem na zajmowanym pasie ruchu, w pełni adaptacyjnych reflektorach LED, które potrafią wyciąć ze snopu świateł drogowych inne pojazdy, asystencie parkowania prostopadłego i równoległego wraz z naprawdę zaawansowaną kamerą 360⁰:

Pakiet systemów bezpieczeństwa uwzględnia również ochronę przed najechaniem na poprzedzający pojazd, ochronę pieszych czy asystent skrzyżowań: BMW X3 postara się ominąć samochód który wymusił pierwszeństwo.

Oprócz tego możemy liczyć na oczywisty w tej klasie asystent martwego pola jak i system pomagający wyjechać z miejsca parkingowego (ostrzeżenia o ruchu poprzecznym). Elementem wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa jest także bardzo zaawansowany i świetnej jakości wyświetlacz przeziernikowy (Head-up Display), który dane prezentuje bezpośrednio na przedniej szybie.


Bardzo podoba mi się sposób, w jaki można obsługiwać systemy pokładowe, w tym nawigację i multimedia. Oprócz tego, że wiele czynności można wykonać bezpośrednio z poziomu wielofunkcyjnej kierownicy, to najważniejsze elementy – szczególnie jeśli chodzi o obsługę klimatyzacji – można regulować za pomocą dedykowanych przycisków i pokręteł. Najważniejszy jest jednak pokrętło systemu iDrive, które jest bardzo wygodne w użytkowaniu i mało angażujące. Oprócz tego kierowca ma możliwość nie tylko za pomocą dotyku sterować funkcjami, ale także gestami znanymi z serii 5 i 7. Jakby komuś było mało, może oczywiście skontaktować się z centrum obsługi klienta za pomocą usługą BMW Consierge, dzięki której łączy się głosowo z konsultantem rozmawiającym m.in. w języku polskim, który pomoże znaleźć np. pasującą nam restaurację i zdalnie prześle jej adres do naszej nawigacji samochodowej.

Kierownica w BMW X3 (2018)

Obsługa gestami interfejsu w BMW X3

Jak jeździ nowe BMW X3?

Ponieważ moje pierwsze godziny z nowym BMW X3 spędziłem w wersji M40i, która napędzana jest moim zdaniem wprost genialnym, 3-litrowym, 6-cylindrowym, rzędowym silnikiem benzynowym o mocy 265 kW (360 KM), nie bądźcie zaskoczeni że zdominował on moje wrażenia z jazdy. Jednostka ta determinuje charakter samochodu i czyni z niego auto, którym chce się jeździć dynamicznie. Silnik bardzo chętnie wkręca się na obroty, a odcięcie następuje powyżej 6500 obr./min. Jednocześnie, jego brzmienie jest bardzo przyjemne dla ucha, z gatunku tych rasowych. Nie jest jednak tak, że narzuca się on przesadnie. Szczególnie w trybie komfortowym został bardzo skutecznie wyciszony razem z wydechem, przez co podczas codziennej jazdy raczej trudno się zorientować, że pod maską drzemie prawdziwa bestia.

Niemniej ważne są oczywiście pozostałe elementy układu napędowego i podwozie, które to zdecydowanie nadążają za silnikiem. Skrzynia biegów płynnie i we właściwych momentach zmienia przełożenia, a w trybie sportowym działa agresywnie i nie ogranicza zapędów kierowcy pozwalając mu utrzymywać silnik przy granicznych obrotach. Jednocześnie przy ostrzejszym hamowaniu „domyśla się”, że potrzebna nam będzie duża moc, więc utrzymuje stosunkowo niskie przełożenia. Bardzo dobrze! Sportowe zawieszenie jest raczej sztywno zestrojone, ale w pełni akceptowalne w komfortowym ustawieniu. Moim zdaniem świetnie pasuje do charakteru BMW X3 M40i. Pod względem skuteczności prowadzenia – w moim odczuciu – to poziom, jaki oferowało naprawdę świetne zawieszenie z Audi Q5 z delikatnym wskazaniem na Q5 ze względu na lepsze wybieranie nierówności w trybie komfortowym – pneumatyka robi swoje. „Cztery pierścienie” doczekały się więc godnego rywala!

Nowe BMW X3 w niebieskim kolorze

Nie mam też żadnych uwag co do układu hamulcowego, który reaguje bardzo dobrze i świetnie znosi dynamiczną jazdę. Układ kierowniczy wyraźnie sztywnieje w trybie sportowym i daje dobre wyczucie. W standardowym ustawieniu jest bardzo lekki, przez co pozwala na wygodną i komfortową jazdę nawet w dłuższych trasach.

Z dłuższymi wycieczkami nieodzownie związany jest komfort akustyczny. Aż do prędkości autostradowych jest naprawdę cicho! Powiedziałbym nawet, że zadziwiająco cicho biorąc pod uwagę mocny silnik i szerokie opony. Przy prędkościach miejskich i tych osiąganych zwykle na trasie w środku panuje naprawdę wysoki komfort akustyczny. Głośniej robi się po przekroczeniu wspomnianych 140 km/h, co biorąc pod uwagę kształt samochodu nie powinno być zaskoczeniem.

Tryby jazdy nowego BMW X3 (2018)

Warto też wspomnieć o zużyciu paliwa. Oczywiście wyników z jazd testowych nie można odnosić bezpośrednio do moich standardowych pomiarów spalania, ale taka informacja dla niektórych może być cenna. Mieszana jazda – mniej więcej 60% trasą z prędkością typu 50-100 km/h + 40% ostrej jazdy po zakrętach zwróciła wynik 9,2 l/100 km. Moim zdaniem to naprawdę świetny rezultat biorąc pod uwagę moc silnika, masę samochodu i dynamikę jazdy. Potwierdza to zresztą zużycie paliwa jakie odnotowałem w BMW M2 (test BMW M2), którego napędza ta sama jednostka.

Podsumowując układ napędowy i podwozie: BMW jak zwykle spisało się na medal! Dokładnie takiej charakterystyki oczekiwałem od X3 M40i.

Nowe BMW X3 z boku

Ceny

Choć ceny BMW X3 zaczynają się od 188 tys. zł, to za wersję M40i przyjdzie nam zapłacić przynajmniej 314 900 zł. To bardzo podobna kwota do podstawy Audi SQ5 i zauważalnie więcej niż za Mercedesa GLC 43 4Matic (~276 tys. zł). Wszystkie te auta mają w zasadzie identyczną moc i podobne osiągi (wg danych fabrycznych Audi odstaje o 0,5 sekundy w sprincie do 100 km/h). Ceny bardzo wysoko doposażonych wersji (praktycznie wszystko „na pokładzie”) kształtują się następująco: Audi SQ5: ~422 tys. zł, BMW X3: ~398 tys. zł oraz Mercedes-Benz GLC 43: ~387 tys. zł. Występują jednak pewne różnice w poziomie wyposażenia, więc nie traktujcie proszę tych kwot jako ostateczne i w 100% porównywalne.

Nowe BMW X3 M40i z tyłu

Podsumowanie

Na głębszą analizę i test BMW X3 jeszcze przyjdzie czas. Dziś chciałem się z Wami podzielić wrażeniami i obserwacjami z pierwszych jazd tym samochodem. Póki co nowe BMW X3 wyrasta na bardzo mocnego rywala dla Audi Q5 i SQ5 (odpowiednik wersji M40i). Obydwa samochody mają wiele wspólnego: bardzo dopracowane zawieszenie, skuteczne przeniesienie napędu, wiele wersji silnikowych (większy zestaw oferuje tylko Mercedes-Benz dla swojego GLC – tam opcje kończą się dopiero na 510-konnym GLC 63 S) i bogaty zestaw dobrze działających asystentów kierowcy i nowoczesnych, aktywnych systemów bezpieczeństwa. Powiem szczerze, że wybór pomiędzy tymi autami byłby bardzo trudny, a biorąc pod uwagę jak dopracowanym samochodem jest Q5, to jest to naprawdę świetna rekomendacja dla nowego BMW X3.

Kluczyk a może pilot BMW X3 (2018)

Nowe BMW X3 - nowa stylistyka

* Zdjęcia prasowe BMW Group

  • Lars

    Auto mocno przypomina X5 jest też niewiele chyba od niego mniejszy. Czy nowe X5 będzie jeszcze większe niż obecne?

    • Gruby81

      Przypomina X5 bo to też BMW? Moim zdaniem wielu podobieństw nie ma. Ot evolucja znanego już designu

    • Adi

      X5 raczej nie urośnie wiele. Musi zostać miejsce na X7

    • Marek

      To akurat duża zaleta dla właściciela X3 :)

  • Gruby81

    Mnie ciekawi zestawienie cen tej trójki z silnikiem 2l diesla chyba najpopularniejszym w tym segmencie

    • Adi

      Jeśli ktoś kupuje BMW to nie z dieslem 2.0 tylko przynajmniej 3.0

    • Reaver

      Bzdura, wiekszosc sprzedawanych modeli ponizej 7er jest z silnikiem do 2.0. Z uwagi na akcyze roznica w cenie jest znaczna, nie tylko na aucie ale na kazdym dodatku.

    • Gryzlii

      Idiotyczna akcyza w Polsce zabija motoryzacje

    • Grzesiuf

      Moja żona właśnie zamówiła G01 z 2 litrowym dieslem. Większość tych X3 będzie z takim właśnie motorem.

    • n8n8n8n

      To jest najzabawniejsze, ludzie kupują modele premium z najgorszym możliwym silnikiem a potem płaczą, że się psuje :) ręce opadają…

  • Adi

    Rzędowe szóstki BMW to klasyka. Szkoda że nie brzmią już jak za dawnych lat

    • Extreeme

      Moim zdaniem dźwięk jest taki sam jak kiedyś, może w autach typu X3 wydech nie jest tak agresywny przez co odbiór jest nieco inny

    • Marek

      Największą zaletą tych silników nie jest brzmienie a świetna elastyczność i akceptowalne spalanie

    • n8n8n8n

      A największym mankamentem ciągłe usterki elektryki i silników 2.0d, które nota bene są najczęściej niestety kupowane.

    • ErnestN

      Te 2.0d zdaje się że już poprawili w kwesti łańcucha i nie ma już problemów

    • n8n8n8n

      Tak, póki gwarancja się nie skończy. Diesle ogólnie mają jeden plus – mało palą. Na tym zalety się kończą, a jak gwarancja się kończy i trzeba płacić po …naście tysięcy za jakieś naprawy, to BMW, bo się psuje. Jakby ludzie kupowali duże benzyniaki mając spokój kosztem spalania, to byłoby zupełnie inaczej. Ale po co, jak 2.0d weźmie się na 2 lata i sprzeda jakiemuś frajerowi, który będzie się z tym bujał?

    • ErnestN

      No ale masz jakies potwierdzone info że jest problem z dieslami 2.0 BMW?

    • n8n8n8n

      Wystarczy na necie poczytać :)

  • Extreeme

    BMW wraca do ostrej walki o klientów. Mam wrażenie że przed premierą najnowszej siódemki mieli jakiś przestój. Teraz kolejne samochody wypuszczają i nie ma co do nich większych uwag. Seria 7 fajna, seria 5 bardzo dobra, teraz nowe X3 jak widać też zapowiada się bardzo dobrze. Również w segmencie auto sportowych radzą sobie bardzo dobrze w ostatnim czasie: M2, M3 M4 no i rewelacyjne nowe M5. Obawiam się trochę X7 ale tylko ze względu na kontrowersyjny wygląd. Możliwe jednak że ugrzecznią go trochę

    • Andrzej Śliwa

      Moim zdaniem nigdy nie odpuściło. Może seria 3 jest zbyt długo trzymana i powinien być już następca. Ale tak samo jest w Audi, gdzie A6 jest już mocno przestarzałe

    • Przemo

      Nowe A6 już za kilka miesięcy będzie

  • RemiQ

    Miejmy nadzieję że poprawili w nowym modelu wygłuszenie auta bo poprzedni model to porażka pod tym względem i lepsze opony tutaj nic nie zmienią!

    • Gruby81

      Teraz są specjalne tłumiące hałas szyby

  • Przemo

    Bmw ze sprężynami prowadzi się jak Audi pneumatyczne? Niezbyt dobrze to świadczy o Audi

    • Gryzlii

      Audi Q5 z pneumatykiem prowadzi się jak Macan

  • n8n8n8n

    Dla modeli z silnikami do 2.0 jedyną słuszną alternatywą jest Skoda. Bo jest niewiele gorzej wyposażona/wykończona i nie ma tylu zbędnych gadżetów sztucznie windujących cenę, a nowe modele są ładne. Jedyny argument przemawiający za wydaniem dodatkowej kasy na metkę „PREMIUM” to silniki, które mają więcej, niż 4 cylindry. Innych argumentów po prostu nie widzę, bo tak jak do niedawna kochałem auta marki BMW, tak teraz nie jarają mnie znaczki na masce.

    • ErnestN

      Dużo w tym racji ale mimo wszystko Skoda nie prowadzi się tak jak BMW moim zdaniem

    • n8n8n8n

      Jesteś gotów dopłacić około 13tyś zł i kupić podstawową (gołą) wersję BMW X3 zamiast całkowicie wyposażonego Kodiaq z napędęm 4×4 i DSG tylko dlatego, bo X3 trochę lepiej się prowadzi? Ja nie…

    • ErnestN

      Wiadomo że golasa X3 nie ma co kupować. Dopłacać jednak moim zdaniem warto bo różnica to nie tylko prowadzenie się ale też jakość wykonania i dodatki, których w Skodzie nie uświadczysz

    • n8n8n8n

      Dopłacić do niegolasa na poziomie Kodiaq to kwestia minimum 150tyś, a to już kwota, za którą można Mustanga z silnikiem 2.3T kupić, dopłacasz 25k i masz wersję 5.0 V8. Dla mnie Kodiaq i taki Mustang w cenie X3, które ma mniejszy od Skody bagażnik i za dużo zbędnych bajerów to lepszy pomysł, ale co kto woli. Moim zdaniem wydawanie takiej kasy na średniej wielkości pojazd to głupota, ale ja to ja.

    • ErnestN

      Rozumiem Twój punkt widzenia, ale też nie można patrzeć tak jednostronnie, bo wielu ludzi po prostu z jakiegoś powodu nie może lub nie chce mieć dwóch aut

    • n8n8n8n

      Jasne, wcale nie upieram się, żeby ktoś w cenie jednego X3 kupił 2 auta, bo co kto woli, ja poprostu nie widzę sensu kupowania X3 w takich cenach, ale co kto woli :)

  • Robert Lewandowski

    200-400 tys za coś, co najlepiej wygląda na polu. Ciekawe jakie są marże?

    • n8n8n8n

      Jak chcesz kupić traktor to są do tego odpowiednie portale, ale to nie tu. Musiałeś się zgubić, pewnie świeży w internetach jesteś. Witamy.

    • Robert Lewandowski

      A to nie jest samochód dla tych co się przesiedli z traktorów i lubią siedzieć wyżej? Kupować nie chcę bo lubię klasyczne sedany lub kombi ale coraz więcej tego wjeżdża do miast i nieprzyjemnie się za tym jeździ.

    • n8n8n8n

      Ja również jestem raczej fanem klasycznych wersji nadwoziowych, wolę coupe, sedany i kombi (sam mam prywatnie) i zgadzam się, nieprzyjemnie jeździ się za większymi/wyższymi autami, ale kieruje się nimi dość przyjemnie i wygodnie (wykluczając parkowanie), dlatego ludzie je kupują.

    • ErnestN

      SUV y to trend i tego nie zmienisz. Takie auta ludzie chcą kupować

  • Franz

    tak właśnie powinna wyglądać obsługa interfejsu a nie to co proponuje Tesla z gigantycznym ekranem