25

Oto nowa Moto E3 – większe znaczy lepsze? Niestety, nie popieram tej decyzji

Moto Z uznaję za najciekszą premierę wśród flagowców w ostatnim czasie, lecz trudno mi napisać dobre słowo o kolejnych decyzjach Lenovo, które zdaje się wyznawać zasadę "większe znaczy lepsze". Rozmiar ekranu w modelach serii Moto G rośnie z roku na rok i do analogicznej sytuacji dochodzi także w przypadku Moto E, co niestety oznacza, że w ofercie Lenovo nie ma już miejsca na smartfony z wyświetlaczami o przekątnej poniżej 5 cali.

Już w sierpniu do sprzedaży w naszym kraju mają trafić Moto G4 i Moto G4 Plus. Wobec obydwu smartfonów miałem niemałe nadzieje, ponieważ Moto G3 okazała się strzałem w dziesiątke w wielu sytuacjach, gdy znajomi podpytywali mnie o dobry, niedrogi telefon z Androidem. Niestety tym razem Moto stracą jeden z najważniejszych atutów, czyli atrakacyjną cenę. 1199 złotych za podstawowy model Moto G4 to dla wielu osób zbyt dużo, w związku z czym byłem niezmiernie ciekaw co stanie się z modelem Moto 3.

Trzecia generacja Moto E zrywa z charakterystyczną dla siebie cechą, czyli kompaktowym rozmiarem obudowy. Przypomnę, że w momencie debiutu Moto E w 2014 roku model ten posiadał ekran o przekątnej 4,3 cala, zaś rok później mieliśmy do czynienia z wyświetlaczem 4,5 cala. Tym razem Lenovo wyposażyło Moto E w 5-calowy ekran 720p HD, co czyni całą konstrukcję sporo większą. Spoglądając na specyfikację Moto E3 – czterordzeniowy procesor (najprawdopodobniej Snapdragon 410), 2 GB pamięci RAM, aparat 8 megpikseli oraz bateria 2800 mAh – można odnieść wrażenie, że jej premiera może okazac się zastępstwem dla G4 Play, która według plotek została nawet porzucona. Na pokładzie znajdzie się oczywiście Android 6 Marshmallow, zaś wbudowana pamięć będzie wynosiła 8 lub 16 GB.

Mimo wszystko, premiera iPhone’a SE ukazała nam istniejące zainteresowanie smartfonami o skromniejszych rozmiarach. Nie oznacza to jednak, że od producentów wymagany jest też brak postępu – wydajniejsze komponenty czy lepszy aparat powinny się oczywiście pojawiać, lecz nie musi to iść w parze ze zwiększaniem wymiarów urządzenia. Pięciocalowy wyświetlacz nie będzie odpowiadał wszystkim, a alternatywy w ofercie Lenovo nie uświadczymy.

Powyższe obawy są jednak moją subiektywną reakcją na premierę, do chwili w której poznamy polską cenę Moto E3 trudno przewidzieć jej losy na rynku. Na Wyspach zapłacimy za nią 99 funtów, co po szybkiej kalkulacji przy użyciu aktualnego kursu walut daje nam około 520 złotych. Nad Wisłą cena z pewnością wzrośnie, osobiście stawiałbym na kwotę 799 zł. Czy wtedy będzie można spodziewać się sporego zainteresowania ze strony użytkowników?

  • zakius

    sprzedają g3 jako e3? świetny ruch

    • mirosław borubar

      g3 miało lepszy aparat, za to w zależności od wersji 1GB RAMu, długo śledziłem czy wprowadzą u nas 2GB ale w końcu przestałem i nie wiem, czy wprowadzili lepszą wersję.

    • Karol P.

      Jest normalnie u nas dostępna Moto G3 2/16GB :) Tylko do tej pory nie dostała aktualizacji do androida 6.0.1 a wersja 1/8GB już dawno takową dostała.

  • bealife

    ale brzydal

    • Mateusz Cichocki

      Brzydka? Naprawde? Mi akurat bardzo się podoba.

    • bealife

      Co racja to racja – kwestia gustu ;) Faktura z tyłu ciekawa, ale te szpary na przodzie…

    • Mateusz Cichocki

      Ja raczej spoglądałem na wersje czarną, na niej tych szpar tak nie widać

  • Mateusz Cichocki

    Mam Moto E2 z 4,5″ ekranem. Porównywałem ją kiedyś gabarytowo z innymi telefonami m.in. z Moto G3 która ma 5″ i zauważyłem że telefony do 4,8 cala są jeszcze w miarę gabarytowo dla mnie okej, 5″ to chyba max telefon jaki bym obecnie kupił.

    Na zdjęciu widzę jakąś nakładkę graficzną, czyżby nowa Moto E nie miała czystego androida?

    • mirosław borubar

      Dla mnie 5 to max do kieszeni, a i tak trzeba uważać i np. przy siadaniu żeby się źle nie ułożył.

    • Hotsporn

      Ma nadal, to tylko nowy widget zegara/pogodynki.

    • Moto nigdy nie miała czystego Androida, zawsze był modowany, ale bardzo delikatnie.

    • Mateusz Cichocki

      Zawsze zdawało mi się że dodali tylko kilka swoich aplikacji, choć w ustawieniach widnieje zakładka Motorola ID więc jednak coś zmienili.

    • Kilka aplikacji, panel blokady, bardzo mało zmian, ale jednak zmiany. 😉

    • renault_megane

      Najbardziej brakuje mi w czystym androidzie wyświetlacza moto, to jest dla mnie hit na tych telefonach.

  • LinekPark

    Ponoć jest jakośtam odporna na wodę i ma kosztować koło 6 stów. Dla ojca wystarczy.

    • Mateusz Cichocki

      Moja E2 jest chyba odporna na zachlapanie.

  • Inoja

    A o wprowadzeniu PLNow przez Netflix cisza….

  • indy

    „Tym razem Lenovo wyposażyło Moto E w 5-calowy ekran 720p HD, co czyni całą konstrukcję sporo większą. ” A wiadomo coś o tym? Poprzednie generacje miały paskudnie duże ramki, więc może tu nadrobią. Ogólnie przy ocenie poręczności bierzemy pod uwagę wielkość bryły i wyprofilowanie. Same cale ekranu nie mówią nic.

  • Szkoda. Mam E1 i powoli się rozglądam za następcą. Chyba skończy się na E2, skoro trójkę robią taką dużą.

  • lsx

    No i stało się, zepsuli świetną opcję jaką była Moto G :( szkoda

  • Paweł K

    Producenci nie słuchają klientów. Jak bym chciał z plecakiem chodzić to bym sobie tablet kupił. Albo z taczkami, to bym wtedy komputer stacjonarny na spacery zabierał włącznie z telewizorem :) A mnie potrzebne małe urządzenie mieszczące się bez problemu w ręce, kieszeni i na kierownicy roweru. To ma być telefon? Jestem zmuszony zostać przy moto g1 :)

  • Dawid

    Cena w polsce PODOBNO OFICJALNA – 599zł.

  • mch25

    To już jakaś paranoja, same smartfony do damskiej torebki, potrzebne jest coś co bez problemu mieści się w męskiej kieszeni czyli 4 cale , góra bardzo ciasno upakowane 4,5 cala. Nie musi mieć ip 68, ale jak z tej kieszeni wypadnie to nie może się potłuc, bo coś co się tłucze nie jest urządzeniem przenośnym. No i oczywiście musi działać w czasie deszczu, lub po przypadkowym zachlapaniu, z wyżej wymienionego powodu. Wszechobecny w naszym świecie kurz, też nie może przyprawiać go o palpitacje serca. Reasumując, potrzebuje następcy motoroli defy mini, trzeba być kobietą z dużą torebka, albo w ogóle nie mieć mózgu, żeby tego nie rozumieć, no chyba że zaszkodziła jakaś politechnika, zwłaszcza renomowana.