27

I właśnie za to uwielbiam Nokię. Wy też będziecie

Pomimo dyskusyjnej jakości aparatu fotograficznego (co udało mi się naprawić za pomocą alternatywnej aplikacji) nie żałuję, że Nokia 8 jest moim głównym telefonem z systemem Android. Co jeszcze cenię sobie obok świetnego designu, niezłego ekranu i bezkompromisowej wydajności? Aktualizacje. Takie, o których posiadacze sprzętów wiodących firm mogą pomarzyć.

Nokia 8, flagowy obecnie telefon tandemu, w którym uczestniczy również HMD Global odpowiedzialny wprost za produkcję, otrzymał właśnie oficjalną aktualizację do Androida 8.1 Oreo. Dzieje się to na kilka tygodni po tym, jak otwarto kolejną turę beta testów, w której entuzjaści mogli przedpremierowo zainstalować na swoich urządzeniach nieprodukcyjną wersję najnowszej odsłony zielonego robocika. Wygląda na to, że trudności z dostarczeniem dobrze działającego Androida 8.1 Oreo nie były szczególnie zajmujące – po krótkim czasie udało się udostępnić uaktualnienie za pomocą kanału aktualizacyjnego dla szerszego grona.

Aktualizacja Android 8.1 Oreo dla telefonu Nokia 8 – jak ją pobrać?

Jeżeli macie telefon Nokia 8, wystarczy, że przeniesiecie się do Ustawień, gdzie znajdziecie mechanizm uaktualnień. Sprawdźcie, czy aktualizacja jest już dostępna dla Was. U mnie co prawda jeszcze nie jest ona dostępna, ale jak zaznacza Nokia, możliwość podniesienia wersji systemu jest rozsyłana do użytkowników „falami”, to oznacza, że może zająć jeszcze kilka chwil uruchomienie aktualizacji dla wszystkich.

Użytkownicy, którzy korzystają z wersji Androida 8.1 Oreo przeznaczonej do testów w programie Beta Labs również są uprawnieni do aktualizacji bez potrzeby wracania do poprzedniej wersji i tracenia danych. Wystarczy, że sprawdzą stan uaktualnień w tym samym obszarze, co reszta posiadaczy Nokii 8.

Nokia pokazuje wielkim graczom jak powinny wyglądać aktualizacje

Nokia wywiązuje się danych obietnic. Co prawda uczestnictwo modelu 8 w Project Treble jest pod ogromnym znakiem zapytania, ale nie oznacza to, że występuje jakakolwiek opieszałość w dostarczaniu najnowszych aktualizacji dla wydanych telefonów. To mi się właśnie w Nokii podoba – o tym posiadacze m. in. Samsungów, czy LG mogą zwyczajnie pomarzyć.