20

Nokia 3310 z LTE i systemem ze smartfonów. Szykuje się premiera czegoś niezwykłego

Nokia 3310 jest najbardziej kultowym telefonem komórkowym w historii. Opowieści na temat jej wytrzymałości oraz czasu pracy stały się już legendarne, więc decyzja firmy, już kierowanej przez HMD Global, o wprowadzeniu do sprzedaży jej następcy spotkała się z ogromną radością. Mimo wszystko model ten trudno uznać za godny noszenia tej nazwy. Na szczęście producent chce dopracować cały pomysł, a wkrótce być może pojawi się na rynku wersja z LTE oraz pełnym systemem operacyjnym, pod kontrolą którego działają niektóre smartfony z Chin.

Bardziej funkcjonalnie

Nokia 3310 4G o oznaczeniu kodowym TA-1077 zawitała niedawno do chińskiej organizacji certyfikującej, TENAA. Stanowi ona doskonałe źródło sprawdzonych informacji, a do tego pozwala zobaczyć sprawdzane w niej urządzenia, często przedpremierowo. Tym razem jednak w kwestii wyglądu nie mamy do czynienia z jakimikolwiek zmianami. W sumie trudno byłoby tu coś zmieniać – taka stylistyka przywołuje oczekiwane skojarzenia z kultowym przodkiem.

Najciekawsze jest jednak to, że producent w końcu dodał do telefonu wsparcie dla łączności LTE. Pod tym względem Finowie ciągle się poprawiają – pierwotna wersja obsługiwała 2G, niedługo potem dołączył do niej wariant 3G. Moim zdaniem bardzo rozsądna decyzja. W dodatku czyni to z tego urządzenia znacznie ciekawszą propozycję, która będzie mogła się wyróżnić na tle innych podobnych produktów, nie wyposażonych nawet w moduły 4G. Jednak Nokia 3310 4G będzie miała jeszcze jednego asa w rękawie.

Chiński system na pokładzie

Mianowicie ta nadchodząca nowość będzie działała pod kontrolą Yun OS. Jest to oprogramowanie bazujące na Android w ramach Android Open Source Project, a za jego stworzeniem stoi chiński gigant, Alibaba. Według danych na maj 2017 z tego systemu korzysta łącznie ponad 157 milionów urządzeń. Niestety obecność tej platformy wskazywałaby na ograniczenie dostępności Nokii wyłącznie do Państwa Środka. Mam jednak nadzieję, że ostatecznie firma stworzy również wariant międzynarodowy z innym systemem, który będzie działał bez zastrzeżeń na całym świecie. Zresztą w razie czego będzie można sprowadzić sobie z Chin własny egzemplarz 3310 4G.

YunOS to naprawdę ciekawy twór. Przede wszystkim postawiono na przyspieszenie go względem Androida oraz stworzono autorski interfejs i sklep z aplikacjami o nazwie… AppStore. W dodatku działające na niej aplikacje pracują w chmurze. Dzięki temu Nokia 3310 4G zaoferuje dostęp do wielu programów, mimo że jej moc obliczeniową będzie niewielka, jednak za sprawą sztuczek deweloperów Alibaby nie będzie stanowić to problemu. Co więcej, będzie mogła synchronizować dane, np. wiadomości czy zdjęcia, z m.in. naszym komputerem.

Przemyślany krok

Segment feature phone nadal się rozwija i w przypadku HMD Global stanowią one wciąż większość sprzedaży, zatem firma kładzie duży nacisk na ich rozwój. Szczególnie w państwach rozwijających się są hitami sprzedaży. Za niewiele ludzie mogą wejść w posiadanie porządnego telefonu z dostępem do sieci, a w przypadku wersji z Yun OS i LTE będą w stanie nawet korzystać z wielu usług czy aplikacji, dotychczas zarezerwowanych dla smartfonów. Jeżeli tylko czas pracy będzie odpowiednio długi, ta wersje zapowiada się na bestseller.

źródło: TENAA przez Nokia Power User

  • Drzwi Percepcji

    Ta nokia jest tak paskudna i brzydka, że aż odechciewa mi się jeść jeszcze świeżej świątecznej sałatki. Wygląda ja tania chińska zabawka dla dziecka w wieku przedszkolnym do puszczania irytujących odgłosów.

  • doogopis

    Jest troche ludzi kupujących takie fony jeszcze dziś. I takie są w sklepach do dziś. Całkiem tanio.
    Nikt sie na to nie rzuci,te czasy mineły. Tak jak smartfony nokia,kiedyś hit,dzisiaj szit.

    • Rafał Małek

      Moda jeszcze wróci.
      Naprawdę ludzie nie potrzebują dostępu do Facebooka i e-maila podczas chodzenia chodnikiem, przy każdym wyjściu z domu. Więc z czasem ten cały internet w telefonie zacznie ludzi nudzić i wrócą do telefonów bez internetu.

      W podróż jak potrzeba można zabrać tablet.

      Kwestia jest jeszcze taka, że rozwinie się sztuczna inteligencja. Więc będzie można zadawać pytania urządzeniu, a urządzenie odpowie. Bez kilkudziesięciu minut ślęczenia z wyszukiwarką i czytania setek forów.
      Gdyby nie kwestia prywatności rozmów w tłumie, to przyszłością telefonów komórkowych byłaby broszka podobna do komunikatora ze StarTreka TNG, bez żadnego wyświetlacza.

    • Karysu

      Taa.. a zamiast samochodów na drogach ludzie zaczną znów tylko jeździć konno

    • Rafał Małek

      Faktem jest, że w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych coraz mniej ludzi ma samochód.

      Na przykład w Niemczech roczne koszty posiadania samochodu (ubezpieczenie+podatek+przeglądy+serwis), bez wliczania paliwa, pozwoliłyby wypożyczyć samochód z wypożyczalni na miesiąc. Do tego własny samochód może się popsuć, a koszty naprawy nie są małe, natomiast z wypożyczalni to zmartwienie samej wypożyczalni, jak się popsuje klientowi to podstawiają kolejny.
      Do tego pojawiają się miejskie wypożyczalnie samochodów na godziny.
      Jak ktoś nie musi codziennie używać samochodu, dużo taniej jest wypożyczać kiedy potrzebny.

    • Morski Morświn

      Wyłącz internet i wifi a smartfon wytrzyma ci na baterii ponad tydzień.

    • Filip S.

      Dokładnie! Sprawdzone w 2015 roku na Sony Xperia E3. Bateria 2350 mAh. Nie używałem wtedy w ogóle neta na tel. Miałem kartę w Play bez darmowego internetu więc szkoda było kasy. Fejsa nie mam i nie chce. Czas pracy 7 dni, 8 godzin, 11 minut!

  • Sova

    Porządny telefon z dostępem do sieci… Poważnie? :-)

  • Pierwsza 3310 była przeciętnym telefonem. Wersja 2017 słabiutkim. Następca też pewnie rozczaruje. http://bit.ly/2017intechnology

    • Rafał Małek

      2017 jest dużo lepszym telefonem od pierwowzoru.
      Tylko jak się porównuje ze smartfonami, to nie ma paru funkcji. W czasach pierwowzoru inne telefony miały podobne funkcje.

  • szczerze to od dawna szukam następcy samsunga,i co nie ma sama kupa . Potrzebuje telfon z klawiaturą i w miarę sensownym aparatem a przy tym nie duży i trzymający z tydzien na baterii.. Nic takiego nie znalazłem

    • PIT

      co to znaczy sensowny aparat ?
      jaki model samsunga ma taki aparat i trzyma tydzień na baterii ?

    • krzjna

      Jakaś Jażynka, zwłaszcza nowy KeyOne na średnim, mocno eko procku i do tego powerbank od Samsunga ale kobyła od Xiaomi.

  • Rafał Małek

    LTE jest zupełnie nieprzydatne w takim telefonie.
    Ja czekam na wersję 3G, może sobie kupię jako główny telefon. W zasadzie to wystarczyłaby wersja 2G, ale w tej sieci czasem może odrzucać połączenie, bo zmniejszają ilość kanałów do rozmów. Zupełnie niepotrzebnie do 3G dodali Facebooka i Twittera.
    W takich telefonach nie trzeba dostępu do sieci, wręcz to tylko przeszkadza, a na malutkim ekranie i tak niczego się nie zobaczy.

    Na razie jako zapasowy telefon mam Nokię 130. Leży sobie na półce, z kartą z rozmowami bez limitu do 99 gorszy do północy, wystarczy akumulator doładowywać co tydzień (bez doładowania dociągnie jeszcze drugi tydzień), ma latarkę (lepiej mieć przy sobie taką latarkę niż żadną). Oraz radioodbiornik FM z RDS. Z kartą 32GB pełni funkcję pendrva przez kilkucentymetrowy kabelek USB.
    I żadnego łącza internetowego – więc mniej ciągnie z baterii, nikt się nie włamie się do zawartości przez przez sieć (bo obsługuje tylko rozmowy głosowe oraz SMS-y), nie wyskakują żadne reklamy, żadne aplikacje nie przesyłają danych marketingowych oraz pozycji. Firma telekomunikacyjna zna tylko przybliżoną lokalizację (na podstawie informacji ze stacji bazowych) oraz bilingi i SMS-y, niczego więcej nikt z zewnątrz nie może ustalić. Włącza się w sekundę, więc można zabrać ze sobą wyłączony, wtedy nawet stacje bazowe nie wiedzą gdzie jest.
    Do szczęścia brakuje mi tylko opcji dyktafonu.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      „LTE jest zupełnie nieprzydatne w takim telefonie.”

      Nawet nie wiesz jak się mylisz, własnie LTE to teraz będzie podstawa nawet w najtańszych telefonach. A to dlatego że będzie używane do rozmów głosowych VoLTE. W niektórych państwach wyłączyli już 2G i przymierzają się do wyłączenia 3G. Tak więc kres tych standardów już niedługo minie. W Polsce też już robią refarming z 3G do LTE. A w Indiach działa sieć używająca tylko LTE, czyli ten telefon się tam świetnie sprawdzi i sprzeda.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      W Indiach mają w sprzedaży dziesiątki podobnych i tańszych telefonów rodzimych producentów.

    • Rafał Małek

      Gdzie już wyłączyli 2G?

      Z tego co się orientuję, 2G ma się zupełnie dobrze, tylko operatorzy ograniczają ilość kanałów radiowych, czyli pojemność sieci. Więc nie pasuje im by ludzie rozmawiali przez 2G. Natomiast 2G jest używane do transmisji niewielkiej ilości danych przez GPRS, na przykład odczyty liczników, lokalizatory GPS itp., cały ten internet rzeczy. Nie bez powodu lokalizatory GPS mają modemy 2G, natomiast nie obsługują 3G i wyższych, bo to by blokowało sieć.
      Ilość ludzi jest ograniczona, a co za tym idzie ilość telefonów też jest ograniczona, więc operatorzy upatrują możliwości ekspansji w urządzeniach z transmisją danych, takich urządzeń może być znacznie więcej niż ludzi, a więc i większe zyski.

      W porównaniu z 2G, 3G ma nieco mniejsze zasięgi i mniejszą stabilność połączenia, jeśli mowa o tych samych częstotliwościach (bo im wyższe częstotliwości, tym większe tłumienie sygnału przez przeszkody). Na terenach odludnych i przy połączeniach alarmowych 2G będzie się lepiej spisywać od 3G na tej samej częstotliwości.

      Z kolei 4G ma jeszcze gorsze parametry łącza niż 3G, tam zasięg kończy się praktycznie za krzaczkami wokół miasta. Za to 4G umożliwia szybszą transmisję danych, a więc nadaje się do szerokopasmowych łączy internetowych.

      Z matematycznego punktu widzenia to wygląda tak, że przy danej szerokości kanału radiowego można transmitować dane z różnymi szybkościami. Jednak zastosowanie sposobów modulacji umożliwiających szybszą transmisję wymaga lepszej jakości łącza radiowego, czyli silniejszego sygnału, większego odstępu sygnału od szumu i zakłóceń.
      Czyli im szybsze łącze radiowe, tym mniejszy zasięg.
      A im wyższa częstotliwość, też tym mniejszy zasięg, bo większe tłumienie sygnału, większa też wrażliwość na efekt Dopplera.

      Więc niezupełnie nowszy standard jest następcą starszego, każdy z nich ma swoje zalety i wady – im szybsza transmisja tym mniejsze zasięgi, większe tłumienie sygnału, mniejsza maksymalna szybkość przemieszczania się abonenta.

      Kiedy wejdzie 5G, będzie szybszy niż 4G, ale tam zasięgi staną się porównywalne z wi-fi, prawie co słup to nadajnik, więc będzie nieprzydatny na terenach słabo zurbanizowanych, gdzie nadal będzie śmigać 2G lub 3G.

      Albo przykład z wi-fi. W niektórych routerach można sobie ustawić szybkość łącza radiowego, na przykład od 1mbps do 54mbps. Ustawienie wolniejszego sprawi, że łącze oczywiście będzie wolniejsze, ale za to będzie działać nieco dalej i będzie dużo większa stabilność połączenia oraz odporność na zakłócenia.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Japonia
      Australia
      Singapur
      Trinidad i Tobago
      AT&T (USA)

      4G tak samo jak 3G na częstotliwości 800Mhz działa na odległość nawet 30-32km od masztu.

      5G będzie działał na częstotliwościach 600-700MHz, 3,5GHz, oraz powyżej 50GHz. Dzisiejsze sieci przy 2,6GHz oferują pokrycie zasięgu na około 700-1000 metrów od nadajnika. Przy 3,5 będzie to Oczywiście mniej. Tak samo pasmo powyżej 50GHz gdzie takie mikro komórki będą co kilkadziesiąt metrów w terenach mocno uczęszczanych jak stację/markety, rynki itp.

      Tak więc zasięg 5G przy 600-700MHz to będzie ponad 30km. Ale z racji szerokości kanału prędkości nie będą zawrotne.

  • Marian Paździoch syn Józefa

    A co jest niezwykłego w kolejnym plastikowym telefonie dla emerytów?